Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


47' Scott Laird
39' Kevin Davies
48' Scott Laird
67' Neil Kilkenny
Ander Herrera 65'
Marouane Fellaini 72'
Marcos Rojo 69'
Wayne Rooney 88'
Godzina: 20:45
Data: 16.02.2015 r.
Stadion: Deepdale

Preston North End: Stuckmann - Clarke, Huntington, Wright (Wiseman 75'), Laird - Humphrey, Welsh, Kilkenny (Reid 75'), Gallagher - K. Davies (Robinson 75'), Garner

Manchester United: De Gea, Valencia, Smalling, Rojo, Shaw, Blind, Herrera, Rooney, Fellaini, Di Maria, Falcao (Young 60')

Manchester United pokonał na wyjeździe Preston North End 3:1 (0:0) i awansował do ćwierćfinału Pucharu Anglii, w którym zmierzy się na Old Trafford z Arsenalem. Czerwone Diabły długo męczyły się na Deepdale z trzecioligowcem, ale gole Herrery, Fellainiego i Rooneya pozwoliły drużynie Van Gaala osiągnąć zamierzony cel.

Louis van Gaal po raz pierwszy od dawna znalazł miejsce w wyjściowym składzie Czerwonych Diabłów dla Andera Herrery. Holender pod nieobecność Robina van Presiego przesunął również Wayne'a Rooneya do ataku. Kibice liczący na diametralną zmianę gry Manchesteru United musieli być jednak rozczarowani. Piłkarze Van Gaala tradycyjnie już długo utrzymywali się przy piłce, ale nie potrafili sobie stworzyć dogodnych sytuacji podbramkowych.

Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie zawodów na Deepdale nie oddali na bramkę Preston North End ani jednego celnego strzału. Jedyne godne odnotowania uderzenie gracza United to próba Angela Di Marii z rzutu wolnego z 15. minuty meczu.

Jeśli ktoś myślał, że Louis van Gaal wstrząśnie w przerwie swoimi piłkarzami, to grubo się pomylił. Terapię szokową zafundowali natomiast Czerwonym Diabłom gracze z Preston.

W 47. minucie gospodarze objęli prowadzenie za sprawą Scotta Lairda. Anglik przedarł się lewą stroną boiska i oddał strzał z szesnastu metrów. Piłka po drodze odbiła się od spóźnionego Antonio Valencii, zmyliła Davida de Geę i wpadła do siatki.

Szaleńczych ataków po stracie bramki jednak nie było. Gol pozwolił natomiast uwierzyć gospodarzom, że są w stanie wyeliminować wyżej notowanego przeciwnika. Gra Manchester United wciąż opierała się na wymianie mnóstwa podań i rozłożeniu rąk w geście bezradności pod polem karnym przeciwnika.

W 60. minucie znów gorąco zrobiło się w polu karnym Czerwonych Diabłów. Joe Garner bez trudu wygrał pojedynek powietrzny z Chrisem Smallingiem, uderzył piłkę głową, ale dobrą interwencję zanotował De Gea.

W 65. minucie Louis van Gaal odetchnął z ulgą, bo piłkarze Manchesteru United doprowadzili do remisu. Piłkę z prawej strony boiska zagrał w pole karne Ashley Young. Na jedenastym metrze dobrze znalazł się Ander Herrera i dość szczęśliwie trącił piłkę w kierunku dalszego rogu. Od futbolówki uchylił się Wayne Rooney, ta odbiła się od słupka i wpadła do bramki. Gracze Preston North End próbowali reklamować pozycję spaloną Rooneya, lecz sędzia uznał, że Anglik nie brał czynnego udziału w tej akcji i nakazał wznowienie gry od środka boiska.

Po golu dla Manchesteru United gra na Deepdale wyraźnie się zaostrzyła. Sędzia Phil Dowd co chwilę musiał studzić gorące głowy zawodników.

W 73. minucie Czerwone Diabły zdobyły drugą bramkę. Tym razem na listę strzelców wpisał się Marouane Fellaini. Strzał głową Belga z pięciu metrów najpierw został obroniony przez Thorstena Stuckmanna, ale błyskawiczna dobitka rosłego pomocnika okazała się skuteczna. Na słowa pochwały w tej akcji zasłużył także Antonio Valencia, który dobrze „szarpnął” prawym skrzydłem i posłał precyzyjne dośrodkowanie w pole karne Preston North End.

Gol dla Manchesteru United zmienił dynamikę meczu na Deepdale. Gospodarze musieli zaatakować odważniej, co otworzyło drużynie Van Gaala drogę do bramki. Dobre okazje na podwyższenie wyniku mieli ponownie Herrera i Fellaini.

W 80. minucie gra przeniosła się pod pole karne United. Piłkę z własnego pola karnego nieumiejętnie wybijali Smalling i Rojo, przez co do pozycji strzeleckiej doszedł Kyel Reid. Anglik przymierzył jednak niedokładnie i piłka przeleciała tuż obok bliższego słupka De Gei. Trzy minuty później groźnie zza linii szesnastu metrów strzelał Callum Robinson, który dostał znakomite podanie od... Antonio Valencii. 20-latek nie wykorzystał jednak nieoczekiwanego prezentu od Ekwadorczyka i posłał piłkę prosto w De Geę.

Kwestia awansu do ćwierćfinału Pucharu Anglii została definitywnie rozstrzygnięta w 88. minucie, kiedy Wayne Rooney pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na nim. Anglik chwilę wcześniej został ścięty z nóg przez bramkarza gospodarzy.

W doliczonym czasie gry gospodarze byli bliscy zmniejszenia rozmiarów porażki. De Gea do spółki z Ashleyem Youngiem wybili jednak piłkę z linii bramkowej Czerwonych Diabłów.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony