Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


45' Zak Whitbread
64' Jack Grimmer
Chris Smalling 38'
Juan Mata 45'
Jesse Lingard 62'
Godzina: 20:45
Data: 22.02.2016 r.
Stadion: New Meadow

Shrewsbury Town: Leuwiler - Whitbread, Grandison, Black, Whalley - Brown, Grimmer, Ogogo, Mangan, Knight-Percival (Cole 46') - Akpa-Akpro (Clark 81')

Manchester United: Romero - Varela, Smalling, Blind, Borthwick-Jackson (Riley 46') - Schneiderlin, Herrera - Memphis, Mata (Pereira 65'), Lingard - Martial (Keane 71')

Ekipa Manchesteru United bez problemów pokonała drużynę z League One - Shrewsbury Town - w V rundzie FA Cup. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:3, po golach Chrisa Smallinga, Juana Maty oraz Jessego Lingarda. Czerwone Diabły w 1/4 Puchary Anglii zmierzy się z zespołem West Ham United.

Od początku strzałów na bramkę próbował Memphis Depay. Holender o pierwszych dwóch uderzeniach pewnie szybko chciałby zapomnieć, jednak trzeci strzał w 10. minucie zmusił już goalkeepera Shrewsbury do efektownej interwencji. Depay uderzał lewą nogą po ziemi, w kierunku długiego słupka.

W 26. minucie Czerwone Diabły miały bardzo dobrą okazję do wyjścia na prowadzenie. Depay został sfaulowany tuż przed polem karnym Shrewsbury. Holender samodzielnie wykonał rzut wolny, dobrze uderzył piłkę, wydawało się, że ta zmierza w światło bramki, jednak na jej drodze znalazł się Martial, który niefortunnie zablokował strzał kolegi.

Chwilę później po ziemi uderzył Martial. Piłka odbiła się od nogi jednego z obrońców, zmierzała ku bramce jednak nogą zdołał ją jeszcze wybić bramkarz - Leuwiler.

Zdecydowana przewaga Manchesteru United w końcu przyniosła żniwa. W 38. minucie po podanie Morgana Schneiderlina, na pozycji napastnika znalazł się Chris Smalling. Anglik będąc bokiem do bramki, uderzył wolejem. Piłka zmieniła jeszcze tor lotu po częściowym bloku defensora gospodarzy utrudniając zadanie Leuwilerowi.

Tuż przed końcem pierwszej połowy, Anthony Martial w pełnym biegu został sfaulowany tuż na linii pola karnego. Whitbread otrzymał żółtą kartkę, a United miało kolejną okazję na bezpośredni strzał z rzutu wolnego. Przy piłce ustawił się Mata i Depay. Ostatecznie uderzenie oddał Juan Mata i technicznym strzałem nad murem znalazł drogę do bramki Leuwilera.

W 48. minucie po podaniu Maty z lewej flanki, piłkę mocno uderzył Jesse Lingard. Strzał Anglika został jednak zablokowany, a futbolówka powędrowała na rzut rożny. Warto podkreślić, że w przerwie meczu na murawie pojawił się debiutujący w seniorskim składzie Joe Riley. Zmienił on Borthwicka-Jacksona.

W 54. minucie ponownie dał o sobie znać Memphis Depay. Holender zszedł w swoim stylu bo środku pola karnego i uderzył prawą nogą. Niestety piłka przeleciała tuż obok słupka. Chwilę potem, po szybki rozegraniu rzutu rożnego Martial znalazł się na 5. metrze, niepilnowany, i oddał strzał głową. Nie wiadomo jednak czego, Francuz nie trafił w światło bramki.

Manchester United zwęszył słabość rywala i poszedł za ciosem. Akcję w 62. minucie na skrzydle rozpoczął Juan Mata. Wycofał przed pole karne do Andera Herrery, Hiszpan miękko dośrodkował za plecy obrońców, gdzie znalazł się Lingard. Jesse dostawił tylko nogę i uderzeniem po ziemi podwyższył prowadzenie Diabłów do trzech bramek.

74. minuta to koronkowa akcja Manchesteru United, w której Memphis Depay podał podeszwą buta piłkę do wybiegającego Willa Keane’a. Napastnik strzelił bez zastanowienia, ale na drodze do bramki stanął słupek, od którego odbiła się futbolówka.

Pod koniec meczu gospodarze zaczęli nieco śmielej atakować, gdyż Diabły kończyły spotkanie w 10 zawodników. Kontuzji kilka minut po wejściu na murawę doznał Will Keane, a Van Gaal wykorzystał już wszystkie zmiany. Groźny strzał w 87. minucie głową oddał Ogogo. Futbolówka niespodziewanie jednak przeleciała obok słupka bramki Romero. Była to jednak najlepsza okazja strzelecka Shrewsbury w tym meczu.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony