Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


49' Demba Ba
60' Ryan Bertrand
77' César Azpilicueta
89' Juan Mata
90' Oscar
Tom Cleverley 54'
Godzina: 13:30
Data: 01.04.2013 r.
Stadion: Stamford Bridge

Chelsea: Cech - Azpilicueta, Ivanović, Luiz, Cole (Bertrand 21') - Obi Mikel, Ramires, Hazard, Mata, Oscar (Moses 90+) - Ba (Torres 90+)

Manchester United: De Gea - Smalling, Jones, Ferdinand, Evra - Valencia, Carrick, Cleverley (Van Persie 62'), Nani (Giggs 65') - Hernandez, Welbeck (Young 80')

Po słabym spotkaniu Manchester United przegrał na Stamford Bridge z Chelsea Londyn 0:1. Jedyną bramkę w mecz zdobył Demba Ba. Tym samym ekipa sir Alexa Fergusona odpadła z rozgrywek Pucharu Anglii i straciła szansę na zdobycie podwójnej korony w tym sezonie.

O pierwszych dwóch kwadransach gry można po prostu powiedzieć, że się odbyły. Dobrze piłki rozdzielał Michael Carrick, na zagubionego wyglądali zarówno Nani jak i Javier Hernandez. W 30. minucie kibice zgromadzeni na Stamford Bridge obejrzeli...pierwszy strzał na bramkę którejś z drużyn. Przed niezłą szansą zmiany rezultatu stanął Demba Ba po podaniu Edena Hazarda. Uderzenie Senegalczyka nogami wybronił David de Gea.

Pięć minut później na strzał z dystansu zdecydował się Ramires. Próba Brazylijczyka była śmiała, ale nie takim uderzeniem były piłkarz Benfiki Lizbona nie mógł zaskoczyć golkipera Manchesteru United. W 37. minucie wreszcie dobrą akcję przeprowadzili goście. Po ładnej indywidualnej szarży na strzał z około 25 metrów zdecydował się Nani. Piłka po próbie Portugalczyka minęła bramkę Cecha o kilkanaście centymetrów.

Na pięć minut przed końcem pierwszej części spotkania po świetnym wybiciu piłki przez de Geę futbolówkę przejął Hernandez i popędził z nią kilkanaście metrów. Meksykanin uderzył mocno i bardzo zaskakująco. Piłka nabrała przedziwnej rotacji i czeski bramkarz Chelsea z trudem wybił ją nogami. W ostatnich minutach tej części spotkania to Czerwone Diabły osiągnęły dość dużą przewagę. Do przerwy było jednak 0:0.

Jak dobrze podopieczni Fergusona zakończyli pierwszą połowę, tak fatalnie rozpoczęli drugą odsłonę spotkania. W jednej z pierwszych akcji po przerwie Chelsea objęła upragnione prowadzenie. Instynktem snajpera wykazał się Demba Ba, który po dośrodkowaniu Maty uprzedził Ferdinanda i w bardzo trudnej sytuacji przelobował Davida de Geę końcówką buta. Było 1:0 dla Chelsea i widmo awansu znacznie oddaliło się od Czerwonych Diabłów.

To co zrobił Cech w 60. minucie przechodzili ludzkie pojęcie. Po ładnej akcji Manchesteru United bardzo mocno w pole karne wrzucił Danny Welbeck, a tam niepilnowany Javier Hernandez uderzył bardzo silnie głową. Strzał był bardzo dobry, ale Petr Cech w tylko sobie znany sposób przeniósł piłkę nad poprzeczkę. To była niesamowita interwencja czeskiego bramkarza The Blues. Dość powiedzieć, że kunszt golkipera gospodarzy docenił nawet Chicharito.

Osiem minut później wszystko mogło być już przesądzone. Po ładnym podaniu ze środka pola w ,,szesnastkę" wbiegł Eden Hazard. Belg uderzył mocno z lewej nogi, ale minimalnie się pomylił. Chwilę później strzelał Ramires, ale jego zuchwała próba powędrowała gdzieś w okolice piątego piętra i szóstego rzędu na Stamford Bridge.

W 73. minucie uaktywnił się Antonio Valencia , który przeprowadził ładny rajd zakończony strzałem na bramkę Cecha. Ekwadorczyk pomylił się jednak o dobry metr. Siedem minut później bliski doprowadzenia do remisu był Robin van Persie, ale Holendrowi niewiele brakowało, by strącić głową futbolówkę dośrodkowaną z prawej strony boiska.

W końcówce spotkania kapitalną okazję miał będący w słabej formie ostatnio van Persie. Holender po podaniu Evry powinien spokojnie umieścić futbolówkę w siatce, ale zamiast tego przeniósł ją nad poprzeczkę. Chwilę później świetny refleks de Gei uratował gości od utraty bramki. W jednej z ostatniej akcji głową gola zdobyć próbował jeszcze van Persie, ale strzał Holendra poszybował nad poprzeczką.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony