Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


45' Richard Chaplow
90+ Danny Butterfield
Michael Owen 65'
Javier Hernandez 75'
Godzina: 18:15
Data: 29.01.2011 r.
Stadion: St Mary's Stadium

Southampton: Bialkowski - Butterfield, Fonte, Seabourne, Harding - Schneiderlin, Chaplow (Gobern 84'), Do Prado (N'Guessan 79'), Oxlaide-Chamberlain - Lambert, Barnard (Dickson 73')

Manchester United: Lindegaard - O'Shea, Smalling, Evans, Fabio (Brown 46') - Anderson (Nani 58'), Scholes, Gibson (Giggs 58'), Obertan - Owen, Hernández

Manchester United do meczu IV rundy FA Cup przystąpił w bardzo zmienionym składzie w porównaniu do ostatniego pojedynku z Blackpool. Najciekawszą zmianą było wystawienie od pierwszej minuty Andersa Lindegaarda na bramce. O sile ataku stanowili natomiast Javier Hernandez oraz Michael Owen.

W 7. minucie meczu zrobiło się gorąco pod bramką duńskiego bramkarza United. Po podaniu Alexa Oxlade-Chamberlaina, piłkę do bramki skierował Dan Harding. Na szczęście zawodnik był na wyraźnym spalonym co zauważył sędzia boczny i bramka nie została uznana.

W odpowiedzi Michael Owen mocno strzelał zza pola karnego po ziemi w kierunku długiego słupka. Futbolówka leniwie przeturlała się po zewnętrznej stronie bramki Southamptonu. Angielski napastnik dał o sobie ponownie znać w 16. minucie. Owen znalazł się przy linii końcowej i lekkim podcięciem próbował dograć piłkę do kolegów w polu karnym. Futbolówka poleciała jednak za plecy Białkowskiego i trafiła w słupek, który uratował Świętych przed stratą gola.

32. minuta to rajd Obertana i seria szybkich zwodów, które jednak nie zmyliły defensora Southampton. Francuz musiał odegrać piłkę przed pole karne do Gibsona. Ten uderzył piłkę, która po odbiciu się od jednego z rywali spokojnie wylądowała w rękach Białkowskiego.

Tuż przed przerwą gracze Southampton poderwali się do ataku prawym skrzydłem. Po dośrodkowaniu piłkę źle wybił Jonny Evans. Futbolówka padła pod nogi Chaplowa, który z całej siły uderzył wolejem i trafił prosto w okienko bramki Lindegaarda. Duńczyk był bez szans.

Tuż po przerwie na boisku pojawił się Wes Brown zmieniając Fabio Da Silvę. Manchester United bardziej agresywnie ruszył do ataku. Po dwóch minutach gry Jonny Evans miał świetną okazję do oddania strzału głową po zagraniu z rzutu rożnego. Niestety nie trafił czysto.

Harding w 53. minucie popisał się efektownym rajdem, w którym minął co najmniej trzech zawodników drużyny z Old Trafford. Graczowi Świętych zabrakło jednak siły na oddanie groźnego strzału i akcja zakończyła się tylko lekkim kopnięciem po ziemi, z którym problemów nie miał Lindegaard.

Zanim wybiła godzina gry na zegarze St Mary’s Stadium sir Alex Ferguson dokonał jeszcze dwóch zmian. Na murawie pojawili się Ryan Giggs oraz Nani, zmieniając słabo grających Andersona oraz Darrona Gibsona.

W 64. minucie Owen rozpoczął kontratak Manchesteru United, następnie odegrał piłkę na lewo do Naniego. Portugalczyk po chwili zastanowienia odegrał piłkę do wbiegającego Michaela. Anglik starał się technicznym strzałem wcisnąć piłkę między słupek a bramkarza. Futbolówka niestety przeleciała nad poprzeczką bramki Southamptonu.

Chwilę później Michael Owen stanął przed kolejną świetną okazją, lecz tym razem jej nie zmarnował. Piłkę z prawej strony po dryblingu zagrywał Gabriel Obertan i po rykoszecie ta trafiła prosto na głowę Owena, który doprowadził do remisu celnym uderzeniem.

Mimo ożywionej gry United w ofensywie, gospodarze wcale nie zamknęli się na własnej połowie. Dali o sobie znać ponownie w 72. minucie, niekonwencjonalnie rozgrywając rzut rożny. Po szybkiej wymianie podań Dan Harding zagrywał piłkę wzdłuż linii końcowej. Na szczęście zamykający akcję Barnard nie sięgnął piłki.

75. minuta to świetne przejęcie piłki na połowie rywala przez Michaela Owena, który natychmiast zagrał do Ryana Giggsa. Walijczyk wypatrzył w polu karnym Chicharito, do którego zaadresował podanie. Młody Meksykanin znalazł się w sytuacji sam na sam i posłał piłkę po ziemi do bramki Białkowskiego! Futbolówka wpadając do siatki odbiła się jeszcze od słupka.

Do końca meczu Czerwone Diabły grały spokojnie i cały czas kontrolowały sytuację na murawie. Po czterech doliczonych minutach sędzia Atkinson zagwizdał po raz ostatni w tym meczu przypieczętowując awans Manchesteru United do V rundy FA Cup!


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony