Cookies na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików Cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Jeżeli rozumiesz i akceptujesz powyższy fakt, kliknij w link obok. Jeżeli potrzebujesz więcej informacji, zapraszamy do zapoznania się z naszym działem "Polityka Cookies", klikając na link po prawej.

Akceptuj pliki Cookies

Więcej informacji

FA CUP

[Terminarz] [Strzelcy] [Asysty] [Kartki] [Relacje]


- Cristiano Ronaldo 81'
Wayne Rooney 89'
Godzina: 18:15
Data: 05.01.2008 r.
Stadion: Villa Park

Aston Villa: Carson - Mellberg, Laursen, Davies, Bouma - Petrov (Maloney 75'), Reo-Coker, Barry, Young - Carew (Moore 63'), Agbonlahor

Man Utd: van der Sar - Brown, Ferdinand, Vidic, Evra - Park (Rooney 70'), Anderson, Carrick, Giggs (O'Shea 90+) - Ronaldo, Saha (Hargreaves 79')

Po wspaniałej drugiej części spotkania, Czerwone Diabły odniosły zwycięstwo nad Aston Villą 2:0. Na listę strzelców wpisali się Cristiano Ronaldo oraz Wayne Rooney. Tym samym Manchester United awansował do 4. Rundy FA Cup!

W 5. minucie spotkania Czerwone Diabły miały niezłą okazję do strzelenia bramki. Młody Anderson przebiegł połowę boiska i zdołał oddać strzał, który został jednak wybroniony przez Carsona.

Zawodnicy Aston Villa odpowiedzieli dopiero w 13. minucie. Petrov próbował oddać strzał z dystansu. Piłka przeleciała tuż nad poprzeczką Edwina van der Sara. Chwilę później z Holendrem próbował zmierzyć się jeszcze Agbonlahor, jednak i on nie dał mu rady.

Wspaniałym dograniem w 20. minucie popisał się Patrice Evra. Do piłki wyskoczył Ryan Giggs i uderzył dobrze głową. Niestety futbolówka minęła o kilka centymetrów bramkę gospodarzy. Niedługo potem Diabły miały rzut wolny. Giggs dośrodkowywał, Saha uderzał, jednak i tym razem nie udało się pokonać Carsona.

Ronaldo został faulowany w 36. minucie meczu z niebezpiecznej odległości od bramki Asto Villi. Portugalczyk zdołał oddać mocny strzał, jednak trafił tylko w mur a piłka w efekcie wyleciała poza linię boczną.

100% okazję tuż przed końcem pierwszej połowy zmarnował Walijczyk – Ryan Giggs. Najpierw Cristiano uderzył mocno z dystansu, Carson nie zdołał złapać piłki i tylko wybił ją przed siebie. Wtedy przejął ją Giggs, który nie zdołał trafić do pustej bramki.

Pierwsza część spotkania nie była zbytnio widowiskowa. Obie drużyny miały kilka sytuacji strzeleckich, jednak tylko raz, po nieudanym strzale Giggs mogła paść bramka. Ferguson jak i O'Neill nie zdecydowali się jednak na żądne zmiany w przerwie spotkania.

W 52. minucie niezłą okazję mieli Louis Saha i Park Ji-Sung. Ostatecznie jednak zawodnicy nie zrozumieli się i w głupi sposób stracili piłkę. Chwilę później Saha upada w polu karnym po starciu z Daviesem. Arbiter jednak nie odgwizdał „jedenastki”.

O swoich umiejętnościach gry głową po niecałej godzinie gry przypomniał Nemanja Vidic. Po zagraniu Ryan Giggs z rzutu różnego Serb wspaniale uderzył piłkę główką. Niestety ta minęła minimalnie słupek.

Gra się nieco ożywiła, jednak przez dosyć długi okres czasu żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sytuacji strzeleckiej. Na ostatnie 20 minut meczu na murawę po kilku-meczowej przerwie wbiegł Wayne Rooney. Chwilę potem dobrym strzałem po ziemi popisał się Young. Piłka minęła jednak prawy słupek van der Sara.

80. minuta to popis wspaniałej gry zespołowej. Najpierw Carrick zagrał do Rooneya, ten do Ronaldo . Cristiano chwilę później z prawej strony odegrał z powrotem piłkę po ziemi do Waynea. Anglik mocno uderzył, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką.

Ataki Diabłów nie ustawały, co w końcu przyniosło pożądany efekt. W 81. minucie po bardzo dobrym zagraniu po ziemi Giggsa z lewej strony, Cristiano Ronaldo umieszcza piłkę w siatce Aston Villi powiększając swój dorobek bramkowy.

W końcówce meczu Aston Villa mocno przycisnęła graczy sir Alexa Fergusona. Najbliżej pokonania Edwina był Gardner, który prawie przelobował bramkarza Manchesteru United. Chwilę później pod bramką United zrobiło się spore zamieszanie i tylko trzeźwość Ferdinanda i van der Sara pozwoliły wybić piłkę.

Końcówka tego meczu była naprawdę piękna. Akcja za akcją. W 88. minucie dobry strzał oddał Michael Carrick. Był on tak mocny, że Carson nie dał rady go wyłapać, co dało Michaelowi okazję do dobitki. Niestety za drugim razem również się nie udało.

To co nie udało się Carrickowi, nadrobił Wayne Rooney w 89’. Po akcji i strzale Ronaldo, który został zablokowany, Rooney mocno strzelił w prawy róg bramki Aston Villi i podwyższył wynik na 2:0. Wspaniały powrót Anglika do gry.

Już w doliczonym czasie okazję do zdobycia honorowej bramki miał Moore. Piłka po zamieszaniu w polu karnym wyleciała mu prosto pod nogi. Jednak i tym razem bramkarz United był szybszy i wyłapał futbolówkę. Do końca spotkania nic się już nie zmieniło. Czerwone Diabły po bardzo ładnej drugiej połowie i bramkach Ronaldo i Rooneya awansowali do 4. Rundy FA Cup.


Archiwum relacji


Sezon 2016/2017

Sezon 2015/2016

Sezon 2014/2015

Sezon 2013/2014

Sezon 2012/2013

Sezon 2011/2012

Sezon 2010/2011

Sezon 2009/2010

Sezon 2008/2009

Sezon 2007/2008

Sezon 2006/2007

Sezon 2005/2006

Sezon 2004/2005



Przejd> do góry strony