Ruben Amorim mocno zamieszał wyjściową jedenastką Manchesteru United po przegranym meczu z Brighton & Hove Albion (1:3). W porównaniu do starcia z Mewami w podstawowym składzie mieliśmy pięć zmian. Szansę od pierwszej minuty dostali m.in. Altay Bayindir i Toby Collyer.
Manchester United dobrze zaczął mecz z Rangersami i szybko wypracował sobie niezłą okazję. W 3. minucie ze skrzydła do środka zszedł Alejandro Garnacho, uderzył mocno z prawej nogi, a dobrą interwencję zanotował Jack Butland.
Rangersi swoją szanse mieli w 10. minucie. Stratę na środku boiska zanotował Toby Collyer. Prostopadłe podanie między obrońcami dostał Hamza Igamane. Marokański napastnik przegrał jednak pojedynek z Bayindirem. Po chwili nieudaną dobitkę zapisał na swoim koncie Ridvan Yilmaz.
Chwilę później Bayindir znów musiał stanąć na wysokości zadania. Tym razem dobry strzał w krótki róg oddał Yilmaz. 23-latek zmusił do poważne interwencji golkipera Manchesteru United.
Manchester United był bliski objęcia prowadzenia w 23. minucie. Na mocny strzał zza pola karnego zdecydował się Alejandro Garnacho. Gdyby nie podbicie futbolówki głową Yilmaza, to Argentyńczyk cieszyłby się z gola.
Czerwone Diabły piłkę do siatki posłały minutę później. Amad Diallo dograł piłkę z rzutu rożnego na krótki słupek. Tam dobrze znalazł się Matthijs de Ligt i strzałem głową pokonał Butlanda. Arbiter główny gola jednak nie uznał, bo dopatrzył się faulu Leny’ego Yoro na Robinie Propperze. VAR przychylił się do interpretacji arbitra i Manchester United po kontrowersyjnej decyzji nadal remisował 0:0.
Zawodnicy Rubena Amorima przed przerwą mieli jeszcze dwie bardzo dobre okazje na objęcie prowadzenia. W 36. minucie Amad Diallo trafił z bliskiej odległości w Jacka Butlanda, a kilka minut później na potężne uderzenie zza pola karnego zdecydował się Lisandro Martinez. Golkiper Rangersów znów spisał się bez zarzutów.
Rangersi bliscy gola byli w 38. minucie, kiedy to na strzał zza pola karnego zdecydował się Igamane. Piłka po drodze odbiła się od Lisandro Martineza i leciała tuż przy słupku. Altay Bayindir nie dał się zaskoczyć rykoszetem i zanotował skuteczną interwencję.
Postawa Manchesteru United w pierwszej połowie mogła cieszyć Amorima, ale do poprawki była skuteczność.
Drugą połowę z większym animuszem rozpoczęli goście z Glasgow. Szybko sytuację strzelecką miał wprowadzony w przerwie Bailey Rice. Niezły strzał zza pola karnego oddał też Vaclav Cerny.
W 53. minucie Manchester United otworzył wynik spotkania przy wydatnej pomocy Rangersów. Czerwone Diabły miały rzut rożny. Dobre dośrodkowanie w pole bramkowe posłał Christian Eriksen, a solidnie spisujący się w czwartkowy wieczór Jack Butland tak niefortunnie piąstkował futbolówkę, że wbił ją do własnej bramki.
Manchester United starał się pójść za ciosem. W 61. minucie bliski podwyższenia na 2:0 był Alejandro Garnacho. Piłka po strzale Argentyńczyka zmierzała do bramki, ale na linii strzału stanął Robin Propper.
W 66. minucie swoją okazję miał Harry Maguire, który w przerwie zmienił Matthijsa de Ligta. Anglik dobrze zamykał na dalszym słupku dośrodkowanie Christiana Eriksena z rzutu wolnego. Maguire zdołał uderzyć piłkę głową, ale pomylił się o kilkanaście centymetrów i futbolówka minęła bramkę.
W kolejnych minutach do głosu zaczęli dochodzić gracze Rangersów. Sytuacje strzeleckie mieli Jefte i Findlay Curtis, ale nie byli w stanie zdobyć bramki wyrównującej. W 81. minucie bliski gola był Manuel Ugarte. Urugwajczyk oddał efektowne uderzenie szczupakiem po dośrodkowaniu Fernandesa, a bez zarzutówna linii bramkowej spisał się Butland.
W 87. minucie na kolejny strzał zza pola karnego zdecydował się Garnacho. Piłka zmierzała w długi róg bramki Rangersów, a świetną interwencję na swoim koncie zapisał golkiper drużyny z Glasgow.
Niewykorzystane sytuacje zemściły się na Manchesterze United w 89. minucie. Rangersi zagrali daleką pilkę pod pole karne Czerwonych Diabłów. Błąd przed szesnastką popełnił Harry Maguire, Cyriel Dessers dobrze przyjął futbolówkę i z półobrotu posłał piłkę w długi róg bramki Bayindira. Goście wyrównali stan rywalizacji, ale nie był to koniec emocji na Old Trafford.
W trzeciej minucie doliczonego czasu gry dobre dośrodkowanie na siódmy metr posłał Lisandro Martinez, a akcję strzałem między nogami Jacka Butlanda zakończył Bruno Fernandes. Manchester United zgarnął pełną pulę!
Manchester United – Rangers 2:1 (0:0)Bramki: Jack Butland 53’ (sam.), Bruno Fernandes 90’+3’ – Cyriel Dessers 89’
Manchester United: Bayindir – Yoro (Malacia 55'), De Ligt (Maguire 46'), Martinez – Amad, Collyer (Ugarte 73'), Eriksen (Mainoo 73'), Dalot – Garnacho, Fernandes – Zirkzee (Hojlund 82')
Rangers: Butland – Tavernier, Balogun (Rice 46'), Propper, Jefte – Barron (McCausland 46'), Raskin (King 90') – Bajrami (Dessers 71'), Ridvan, Cerny (Curtis 60') – Igamane