Spotkanie z Nottingham Forest w ramach 37. kolejki odbędzie się w niedzielę 17 maja o godzinie 13:30 czasu polskiego lub zostanie przesunięte na piątek, jeśli ekipa The Tricky Trees zagra w finale Ligi Europy.
Dziennik
The Sun wyliczył, że oczekiwanie kibiców Manchesteru United na mecz w sobotę o godzinie 15:00 czasu brytyjskiego potrwa przynajmniej 300 dni i przeciągnie się na kolejny sezon.
O co chodzi z meczami o 15:00 w Wielkiej Brytanii?
W Anglii od lat sześćdziesiątych XX wieku obowiązuje tzw. „3PM Blackout”. Chodzi o to, że na terenie Wielkiej Brytanii w soboty między godziną 14:45 a 17:15 nie mogą być pokazywane żadne mecze w telewizji.
Rozwiązanie to zostało wprowadzone, aby zadbać o frekwencję na stadionach w związku z coraz większą popularnością transmisji telewizyjnych. Choć czas się zmieniły, to zasada pozostała aktualna do dziś.
Kibice śledzący rozgrywki w innych krajów nie odczuwają skutków „3PM Blackout”, bo spotkania z angielskich boisk mogą być transmitowane w innych krajach.
Manchester United chętnie pokazywany w TV
Kibice Manchesteru United mieszkający w Wielkiej Brytanii nie mają zbyt wielu powodów do narzekania na „3PM Blackout”. Większość spotkań Czerwonych Diabłów rozgrywanych jest bowiem w takich godzinach, aby mecze można było transmitować w całej Wielkiej Brytanii.
Spotkania na Old Trafford gromadzą na stadionie i przed telewizorami sporą publiczność, więc rzadko kiedy Czerwone Diabły rywalizują o godzinie, w której w Wielkiej Brytanii rozpoczyna się najwięcej meczów piłkarskich.
Manchester United ostatni mecz w sobotę o godzinie 15:00 czasu brytyjskiego rozegrał 4 października 2025 roku. Czerwone Diabły pokonały wówczas Sunderland 2:0. Od tego czasu do momentu startu nowego sezonu w Premier League upłynie przynajmniej 322 dni.
Manchester United najbliższe spotkanie w ligowym kalendarzu ma zaplanowane na niedzielę 3 maja. Zespół Michaela Carricka zmierzy się na Old Trafford z Liverpoolem w hicie 35. kolejki Premier League.