Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Evra: Niektóre osoby pracujące dla United niszczą ten klub

» 21 września 2020, 16:45 - Autor: Rio5fan - źródło: Facebook
Patrice Evra umieścił w mediach społecznościowych film, na którym podzielił się swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi obecnej sytuacji Manchesteru United.
Evra: Niektóre osoby pracujące dla United niszczą ten klub
» Patrice Evra, podobnie jak pozostali kibice Manchesteru United, był bardzo sfrustrowany nieudanym rozpoczęciem sezonu 2020/2021
Czerwone Diabły w sobotę zainaugurowały sezon 2020/2021 przegrywając na własnym terenie z Crystal Palace 1:3.

- Dzień dobry wszystkim kibicom Manchesteru United. Jest druga nad ranem. Nie mogę spać, ponieważ jestem smutny i zmęczony. Nazywajcie to jak chcecie. Jest poniedziałek. Jak wiecie, w poniedziałki staram się dostarczyć wam rozrywki i was rozśmieszyć. Przepraszam wszystkich fanów, ale nie mogę zamieszczać nagrań, kiedy nie jestem szczęśliwy - powiedział Francuz.

- Kiedy mój klub tak bardzo mnie rani, muszę powiedzieć o wszystkim, co mi leży na wątrobie. Posiadanie swoich własnych kanałów w mediach społecznościowych jest wspaniałe, ponieważ nikt nie może niczego wyciąć z twoich wypowiedzi.

- Jedyną przyjemnością związaną z moim klubem jest picie zielonej herbaty z kubka z herbem Manchesteru United. Nie wiem, gdzie zacząć. Zacznijmy od transferów. Każdego roku przeżywam déjà vu. Mamy ogromny wpływ w mediach społecznościowych, ale w rzeczywistości...

- Kibice muszą zrozumieć, że wzmacnianie zespołu nie polega na sprowadzeniu pięciu, sześciu czy dziesięciu nowych piłkarzy. Najważniejsze są twoje główne cele. To coś, czego klub już nie robi. W czasach Fergusona i Davida Gilla nie czytaliśmy żadnych plotek w gazetach. I nagle bum: Van Persie, Evra, Vidić, Ferdinand... Wszystko działo się bardzo szybko.

- Kiedy Manchester United chciał mieć u siebie jakiegoś zawodnika, rozmawiał z nim twarzą w twarz. Gdy Ferguson i Gill przyjechali do Monaco ze mną porozmawiać, dyskusja była gorsza niż przesłuchanie przez CIA czy FBI.

- Dzisiaj jest tak, że dzwoni mój telefon i prezes topowego europejskiego klubu prosi, żebym przekazał Mattowi Judge'owi [osobie odpowiedzialnej za transfery w Manchesterze United], żeby odebrał telefon. Ludzie muszą zrozumieć, że obecnie do rozmów z zawodnikami wysyła się prawników.

- Gdy wysyłasz prawnika, to rozmowa dotyczy liczb. To nie są ludzie ze świata futbolu. Kończy się to tak, że chcąc kogoś kupić za 20 milionów, płacisz 100 milionów. Obecnie poszczególni gracze już nawet nie chcą naszych pieniędzy. Doskonałym przykładem jest Alexis Sánchez.

- Pierwszy w kolejce był Manchester City. Pep Guardiola nie zgodził się jednak na finansowe wymagania Sáncheza, żeby nie stracić szatni. Na szczęście dla Alexisa pojawił sie Manchester United, który pokazał, że ma pieniądze. Alexis po jednym dniu spędzonym w klubie pytał swojego agenta, czy może zrezygnować z kontraktu i pieniędzy oferowanych przez klub.

- Co za znieważenie dla dziedzictwa, które zbudowaliśmy. Przed nami historię klubu tworzyli sir Bobby Charlton czy George Best. Właśnie dlatego darzymy takim szacunkiem drużyny z roku 1999 czy 2008. Teraz niektórzy ludzie chcą po prostu zniszczyć nasze dziedzictwo.

- Z jakiego powodu, dla biznesu? Dajcie spokój... Jesteśmy lepsi od tego. Łatwo jest mówić o różnych ludziach. Ja wymienię ich z nazwiska, nic mnie to nie obchodzi. Ja poświęciłem swoje życie, żeby odnieść sukces z tym klubem.

- Pamiętam, że pewnego dnia wróciłem do domu, a mój trzyletni syn powiedział, że nienawidzi Manchesteru United. Zapytałem, dlaczego. A on powiedział "bo zabrali mi tatę". Nie byłem jedyną osobą w takiej sytuacji, więc nie chcę tutaj zgrywać bohatera. Oddałem wszystko dla Manchesteru United. Właśnie dlatego pozwalam sobie tak mówić.

- Nie dbam o to, czy ludzie po moich słowach będą szczęśliwi, czy zdenerwowani. Kibice United zwykli mówić, że klub stoi w hierarchii ponad żoną i dziećmi. Nigdy się nie śmieję, kiedy widzę tę flagę. Do śmierci będę wierny kibicom i ludziom lojalnym Manchesterowi United.

- Wielu ludzi związanych z klubem boi się wypowiadać swoją opinię, ponieważ to może wpłynąć na ich stanowisko. Mnie to nie obchodzi. Nie potrzebuję pracy w Manchesterze United. Kocham ten klub i oddałem dla niego wszystko. Być może pewnego dnia znów będę pracował dla United. Będę to wówczas robił ze szczerością wobec każdej osoby kochającej ten klub.

- Uważam, że niektóre osoby pracujące obecnie dla Manchesteru United niszczą ten klub. Musimy powiedzieć kibicom prawdę. Wcześniej klub również otaczała negatywna aura, ale zawsze pochodziła z zewnątrz. Byli piłkarze wyrażający swoją opinię nie kreują negatywnej atmosfery. Po prostu mówimy prawdę.

- Niektórzy przesadzają i niszczą zawodników dla zabawy. Ja taki nie jestem. Jeśli na przykład mam problem z Edem Woodwardem, to nie będę o tym mówił za pośrednictwem mediów społecznościowych. Po prostu wyślę mu wiadomość, zadzwonię lub powiem mu to twarzą w twarz.

- Dużo się mówi na temat Eda. Ja mogę tylko powiedzieć, że nie powinien ufać ludziom, którym obecnie ufa. Ed ufa nawet niektórym osobom spoza klubu. Są ludzie przynoszący klubowi zyski. Na przykład Richard Arnold potrafi zawierać kontrakty sponsorskie, o jakich wam się nie śniło. Mamy więc pieniądze, ale nie mamy nowych piłkarzy, bo wysyłamy do nich niewłaściwe osoby.

- Ole to zmienił i próbuje rozmawiać z potencjalnymi zawodnikami, tak jak robił to Ferguson. Znakomitym przykładem jest tutaj Florentino Pérez. Dla tych, którzy nie wiedzą, to prezes Realu Madryt. On sam latał do zawodników i z nimi rozmawiał. Mówimy tutaj o transferach Karima Benzemy, Raphaëla Varane'a czy Mesuta Özila.

- Kiedy taki piłkarz widział prezesa klubu i Zinédine'a Zidane'a, to pytał tylko, w którym miejscu musi podpisać kontrakt. Dzieje się tak wtedy, kiedy wysyłasz ludzi znających klub, kochających go i potrafiących o nim odpowiednio mówić. Nie wysyłasz prawnika, który mówi tylko o pieniądzach.

- Gdyby to zależało ode mnie, to uderzyłbym niektórych z tych agentów. To oni są ogromnym problemem. Piłkarze są teraz własnością swoich agentów. Obudźcie się. To jest wasze życie i wasze przeznaczenie. Niektórzy agenci są dobrzy, ale większość postrzega was jako bank.

- Nie obchodzą ich wasze kontuzje czy poziom gry. Liczą się tylko pieniądze. Obudźcie się, proszę. To ważna wiadomość dla całego młodego pokolenia. Jeśli wasz przedstawiciel liczy się z waszym zdaniem, to się go trzymajcie. Jeśli postępuje tak, żeby zgarnąć jak największą prowizję, to czas się z nim pożegnać. Zaufajcie mi.

- Musimy trzymać się razem. Przez lata sprawiliśmy wielu ludziom problemy. Właśnie dlatego dużo osób cieszy się z obecnego upadku klubu. Nie mówię o przegranym pierwszym meczu nowego sezonu. Mówię o zniszczeniach dokonanych od momentu odejścia z klubu sir Alexa Fergusona i Davida Gilla.

- Sprowadzaliśmy menadżerów z wielkim CV. Ludzie narzekają, że Ole nie osiągnął zbyt wiele. Jest naszym menadżerem. Szanuję wszystkich szkoleniowców, o których teraz wspomnę. Van Gaal coś wygrał z United. Problemem z mojej perspektywy było to, że chciał, żeby Manchester United grał jak Barcelona.

- Nie da się zmienić filozofii klubu. Pamiętam, że kiedy zbyt długo przetrzymywaliśmy piłkę w obronie, kibice domagali się ataków. Po co montować wszędzie kamery rozpoznające twarz? W Carrington czuliśmy się jak w Matrixie.

- Mam dużo szacunku dla José Mourinho. Byłem jedyną osobą, która po meczu mogła wejść do szatni i porozmawiać z zawodnikami. José był bardzo zawiedziony Manchesterem United. Prowadzenie tego klubu było jednym z jego marzeń. Zastał tam jednak dzieciaki, a spisywał się najlepiej trenując mężczyzn. Mourinho potrzebuje silnych ludzi.

- Nie mogę go osądzać, bo sam nigdy nie byłem menadżerem. Proszę, zostawcie Ole w spokoju. Pomówmy o innych ludziach, których być może nie powinno być w klubie. Wypowiem te wrażliwe imiona: Avram Glazer i Joe Glazer.

- Spotkałem Avrama wiele razy. Wiem, że wielu kibiców nienawidzi Glazerów, ale zaufajcie mi, Avram kocha ten klub. Pamiętam, że w trakcie meczu z Paris Saint-Germain przekazałem mu informację, które były dla niego zaskakujące. Być może ludzie, z którymi pracuje na co dzień, nie przekazują mu właściwych informacji.

- Zanim będziemy domagali się odejścia Glazerów, spróbujmy się uspokoić i stworzyć jakąś strukturę. Ludzie pytają mnie, czemu nie pracuję dla klubu. Jestem ambasadorem. Każdy może nim być, nawet Bébé. Nie potrzeba do tego specjalnego stanowiska. Chcę po prostu pomagać klubowi. Czy jestem na to gotowy? Nie. Żeby pracować dla tego klubu, trzeba poświęcić swoje życie.

- To nie jest łatwe, ale to jedyny sposób na osiągnięcie sukcesu. Być może niektórzy ludzie tego nie chcą. Rozumiem to. Bądźmy szczerzy, pewni ludzie w United nie szanują nawet sir Alexa Fergusona. Niektórzy są na niego źli za wyznaczenie Davida Moyesa jako swojego następcy. Zadajmy sobie jednak pytanie, czy Moyes posłuchał wszystkich rad Fergusona.

- Nie jestem tego pewny. Nie niszczcie naszego dziedzictwa. Pracowaliśmy bardzo ciężko na przywrócenie historii tego klubu. Pamiętam, że Roy Keane przyjechał kiedyś do ośrodka treningowego i przemawiał do grupy dzieciaków. Oni nie wiedzieli, kim jest Roy Keane. Wyobrażam sobie, że nie wiedzą też, kim był Bobby Charlton.

- To prawdziwa historia. Kiedy zdobywałem uprawnienia trenerskie, powiedziałem dzieciakom, że czuję się zaszczycony widząc swoje inicjały na koszulce treningowej. Dodałem, że powinni szanować każdą osobą pracującą w klubie w ten sam sposób. Niektóre dzieci nie mają ubrać i jedzenia.

- Zachęcałem młodzież do uśmiechania się i wnoszenia pozytywnej energii do klubu. Nie chciałem, żeby Manchester United był smutnym miejscem. Bycie jego częścią jest przywilejem. To jedna wielka rodzina.

- Teraz staliśmy się klubem, z którego ludzie się śmieją. Pozwalamy im na to. Ja nie potrafię kłamać, zwłaszcza w stosunku do naszych fanów. Są najlepsi na świecie. Nigdy nie opuszczali swoich graczy, nawet jeśli źle im szło. Teraz to się zmieniło, bo fani mają dość.

- Pamiętam, że po porażce 1:4 z Liverpoolem kibice nadal śpiewali na naszą cześć. Ferguson zapytał w szatni, czy to słyszeliśmy. Później dodał, że naszym zadaniem jest wygranie ligi dla tych ludzi. Liverpool miał wówczas osiem punktów przewagi, ale i tak zwyciężyliśmy.

- Koszulka Manchesteru United jest bardzo ciężka. Ale to nie jest wymówka dla młodych graczy. Nie winię ich, ponieważ teraz nie mają przykładów do naśladowania. Po prostu poczytajcie lub obejrzyjcie film o historii klubu. Pamiętałem o tym za każdym razem, kiedy miałem okazję uścisnąć rękę sir Bobby'ego Charltona, który do dziś pojawia się na trybunach.

- Mam dużo więcej do powiedzenia. Jest bardzo ciężko. Miłego poniedziałku. United na zawsze. Nie jestem pewny, czy powiem, że uwielbiam tę grę. Powiem. Uwielbiam tę grę! - zakończył Evra.


TAGI


« Poprzedni news
Chong: Porównania do Robbena to olbrzymi zaszczyt
Następny news »
Watford zaproponował Manchesterowi United wypożyczenie Sarra

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (47)


levy181: Na bank jest w tym dużo prawdy. Niestety nie dzieje się dobrze i pewnie jeszcze sporo czasu nie będzie dobrze.
» 22 września 2020, 22:19 #43
giermeq: W wyróżnionych postach nic nie wnoszące narzekanie Nevilla na Lindelofa - Maguira, a ta perełka tymczasem zniknie zaraz pod kolejnymi postami. :l
» 22 września 2020, 14:14 #42
Pilosz: Aż musiałem wrócić na forum po przeczytaniu tego. WOW
Evra czytając to miałem łzy w oczach.
» 22 września 2020, 07:58 #41
Czarny82r: Czytając wypowiedź Evry serce się kraje a po policzku spływa łza ale niestety to w 100% prawda. Szacun... Jako kibic United od 30 lat mam nadzieję że moje dzieci dożyja czasów że znów będziemy na szczycie w każdych rozgrywkach a przyjeżdżający do Teatru Marzeń będą trześli portkami i ustawiali autobus. Mam dwóch synów 14 i 4 lata i zaraziłem ich miłością do tego klubu. MU FOREVER...
» 21 września 2020, 23:17 #40
Litosci: Na główna tego newsa dajcie.
» 21 września 2020, 22:22 #39
adi0220: Dlatego marzy mi się by Evra objął ważną rolę w United.
» 21 września 2020, 22:06 #38
seju: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 20:58

O kurka. Najlepsza perełka jaką czytałem. Brawo dla tego Pana. W tym zakłamanym świecie ciężko o taką szczerość. Mega szacun dla naszej legendy! W 100% zgadzam się z tym co przekazał.
» 21 września 2020, 20:58 #37
DaredevilUtd: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 20:51

No to teraz gdzie się podziały osoby piszące, że ED i spółka robią kawał dobrej roboty? Łatwo jest tak powiedzieć jak chłop pod naciskiem kibicow kupuje wkoncu Bruno po pół roku batalii o niego, gdzie był już bliski porzucenia rozmów. ED trzyma się stołka rękami i nogami, zaczyna to przypominać Bartoneu w Barsie, robi wszystko by nikt go nie wygryzł ze stołka. Transfery na alibi, gadki o dyrektorze sportowym słychać od 2 lat i dalej nic. Przy najbliższej porażce odrazu są spekulacje na temat zwolnienia Menagera, a jak zawsze ryba psuje się od głowy, nie od środka.
» 21 września 2020, 20:50 #36
GrayMid: Barto w Barsie to akurat tak robi, bo gdyby zrezygnował teraz, to musiałby wraz z pozostałymi członkami swojego zarządu zapłacić za dziurę w budżecie klubu. Bo tak tam mają w statucie zapisane (jest określona kwota która powinna być w kasie klubu na koniec sezonu, już dziś wiadomo, że tej kwoty raczej nie będzie). A to są grube miliony. Dlatego Barto się tak stołka trzyma. Potem odejdzie i to już nie będzie jego problem. Kasa rządzi tym światem, tak to jest.
» 22 września 2020, 00:37 #35
Roxyx: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 20:14

" Jestem ambasadorem. Każdy może nim być, nawet Bebe."
to jest najlepszy cytat jaki w życiu słyszałem xD

Bardzo fajna wiadomość, wreszcie widzimy jak to wygląda od środka z naszym Edzikiem i naszym Matim co nawet telefonów nie odbiera.
» 21 września 2020, 20:14 #34
NoLogo: I Pat obalił mit wspaniałych umiejętności Eda co do pozyskiwania sponsorów, jak się okazuje to Richard Arnold jest za to odpowiedzialny.
A i z tego wszystkiego można wywnioskować, że dla Evry to Matt Judge jest nierobem nienadającym się do tego klubu. Typ stojący na czele komórki odpowiedzialnej za transfery olewa telefony... urwał nać, nie ma co się dziwić, że każdy transfer to jest jedna wielka niekończąca się saga.
» 21 września 2020, 19:45 #33
kamilllo777: Czytałem do końca miałem nadzieję że Pat ostrzej poleci jeszcze. Oby po następnej porażce mocniej rozwiązał język. Ale wszystko co pisał jest trafne. Brakuje tylko dokładnej oceny kto nie powinien zbliża się do klubu, dlaczego i nazwiska .
» 21 września 2020, 19:43 #32
PogbaKingOfMANU: Evra to jedna z niewielu osób, która jak się wypowiada o klubie, to wierzę mu w 100% że mówi z serca jak jest. Nie bez powodu Pogba ma go za dobrego przyjaciela, trzymają się razem. We fragmencie o agentach i kontuzji i formie mam wrażenie, że między wierszami mówił o Paulu. Ciekawe co tam się działo... Alexis już wspominał, że gdy miał kontuzję, to działy się dziwne i niespodziewane rzeczy, hmyy...

Fajnie, że ten artykuł się pojawił. Powinni go przeczytać wszyscy i zachować sobie w pamięci, nim następnym razem wyjadą z:
- Ole out!
- Glazery out!
- Mourinho murarz, dinozaur, rozwalił klub!
- Sanchez pazerny, przyszedł tu po pieniądze.

Za dwa tygodnie tych słów żaden "kibic" (nie kibic, a "kibic") nie będzie pamiętać i po przegranym meczu, czy stracie piłki zacznie się ponowny pojazd po trenerze, zarządzie, zawodnikach i wszystkich razem wziętych.

Ehh, szkoda strzępić ryja, Evra powiedział wszystko. Zgnilizna sięga dużo, dużo głębiej, niż widzą to nasze oczy sprzed TV czy stadionu. Pojedyncze zajawki tego są raz po raz ujawniane, a to pewnie nawet nie jest wierzchołek góry lodowej...
» 21 września 2020, 19:02 #31
GrayMid: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 20:17

Dokładnie, właśnie pod spodem odniosłem się szczególnie do tego wątku o agentach, bo to bardzo ważne. A propos Sancheza to te ponad 2 tygodnie temu, po jego słynnej już wypowiedzi, że chciał uciekać z United po pierwszym treningu, byłem jednym z nielicznych na tej stronie, którzy na niego bezmyślnie nie najeżdżali, tylko bronili, bo on nie powiedział nic strasznego, tylko opisał to czego doświadczył i miał trochę racji - on też się jak widać spodziewał czegoś innego, a zastał źle działający na wielu poziomach klub. No ale ludzie z tej strony lepiej wiedzą, bo przecież to oni siedzieli w szatni i w środku tego wszystkiego. Zwalniają każdego nowego trenera, a to nie tu tkwi problem, tyle razy już wiele osób mówiło/pisało - problemy United sięgają struktur, tu trzeba prawdziwej rewolucji i wszystko od zera zbudować, dostosować działanie klubu do współczesnej piłki, bo tego nie ma.

A tak na marginesie - no Evra to w ogóle ma fajną tę swoją pakę, bo też fajny z niego gość. Ze starych kumpli to przecież Pat do dziś trzyma się bardzo blisko Rio i Cristiano. Evra o tym często mówi w mediach społecznościowych czy w Sky Sports, czy na kanałach różnych podcastów (ostatnio na takim kanale poświęconym United opowiedziano tę historię, że to Evra dał telefon do Cristiano w sprawie transferu Bruno, bo Pat ma z Crisem stały kontakt). Zresztą wrzuca też wspólne foty z nimi na swoje media społecznościowe (zawsze się trzymali razem kiedy grali razem w United).
» 21 września 2020, 20:15 #30
PogbaKingOfMANU: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 22:40

+1 @GrayMid.
Mi ogólnie Sancheza było szkoda i też go nie krytykowałem. Ludzi uderzyła prawda którą powiedział, o ile mnie pamięć nie myli to niektórzy nasi piłkarze polubili ten wpis, więc coś jest na rzeczy. A u kibiców był ogromny ból za te pieniądze i zachowywali się jakby im rodziny pomordował. Przykre, że i naszych graczy też ta tygodniówka bolała. Doskonale pamiętam, jak był nie raz dobrze ustawiony, a oni cynicznie nie podawali mu piłek, udawali że go nie widzą... oczekiwań nie spełnił i jasne, ale nie on jeden był temu winien, to nie mogło się udać gdy drużyna cię nie chce ani w szatni, ani na murawie +istnieją poważne problemy u struktur władzy. Na tym poziomie, jak powiedział Evra, nawet pieniądze nie wszystko załatwią.

Tak, ja Evrę lubię, wydaje się bardzo lojalny i prawdziwy, nie żaden podrabianiec. Pamiętam historię z reprezentacją Francji w 2010 i strajkach przez sprawę Anelki. Media zjadły Anelkę, trener i władza kraju go zaszczuła, ale gracze go bronili, właśnie z Evrą na czele. Co wyszło po latach? Domniemane wyzywanie trenera nigdy nie miało miejsca! Niewinny chłop poleciał z reprezentacji przez wymysł pismaka. Ale kumple jako jedyni go bronili, a jaka to afera była w tamtym czasie, cały kraj o tym huczał. Wygodniej byłoby siedzieć cicho, albo kłamać, niż się narazić. Po tym poznaje się ludzi, kto jest kto. Nie sądzę więc też, by tu Evra rzucał słowa na wiatr, czy trzymał się z kimś, kto sabotuje i rujnuje United (wg niektórych jest to Pogba). Ta historia z telefonem fajna sprawa, nie słyszałem o tym, dobrze wiedzieć ;)
» 21 września 2020, 22:37 #29
GrayMid: Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.09.2020 01:46

Dokładnie, zgadzam się z Tobą w 100%. W sprawie Sancheza to właśnie pisałem 2 tygodnie temu, że ludzie na tej stronie to hipokryci (zresztą na każdej stronie poświęconej piłce tacy przeważają). Bo w tamtym okresie, kiedy przyszedł do United Sanchez - pamiętam- w większości sami na tej stronie narzekaliśmy, że United nie gra i nie zachowuje się jak jedna drużyna. Napisałem, żeby ludzie przypomnieli sobie mecze, podczas których Alexis zawsze był zaangażowany i starał się coś robić nawet jeżeli wchodził na kilka minut, przy nie grającej nic kreatywnego reszcie. A i tak był krytykowany za to. Zatem powiedział prawdę. Każdy ma swoje problemy i on mówił o swoich, zgodnie z tym czego doświadczył wtedy w United. On był w szatni, kibice nie. Widocznie takie były jego odczucia, zresztą ten brak jedności w tamtej drużynie United było widać na boisku, więc ziarno prawdy na pewno w tej opowieści jest. A ludzie tutaj naskoczyli na niego niczym stado wściekłych psów.

I właśnie to jest dla mnie przerażające, że kibice, którzy tak naprawdę nic nie wiedzą, co się dzieje w środku tego wielkiego świata piłki, jakie to skomplikowane tak naprawdę wszystko jest, oceniają piłkarzy albo od razu stronniczo, bo dany gracz krytykuje ich ukochany klub albo media wysmażyły jakieś bzdury na temat tego piłkarza, powtarzają je ciągle, więc ludzie ślepo tym szmatławcom wierzą. A żeby konkretniej się odnieść do Anelki - ja widziałem też ten film dokumentalny na Netflixie i od razu sobie pomyślałem, że ten tytuł ''piłkarz niezrozumiany'' to właściwie idealnie pasuje też do Cristiano (i kiedyś myślę, że jeszcze taki film dokumentalny o Cristiano powstanie). Bo media o nim tyle bzdur, zmyślonych historii piszą, dzień w dzień, od lat, że to głowa mała. A kiedy człowiek głębiej zanalizuje wszystkie te doniesienia, to okazuje się że to są w 99% właśnie historie kompletnie zmyślone. Ja znam biegle angielski, hiszpański i portugalski, śledziłem to od lat, sprawdziłem mnóstwo tych tak zwanych, ''kontrowersyjnych'' historii o Cristiano - i okazuje się że większość z nich to bujdy. Słowa źle przetłumaczone, wypowiedzi wyciągnięte z kontekstu albo całkowite kłamstwa. W tym przypadku nie pomaga jeszcze to, że Cristiano najczęściej udziela wywiadów łamanym angielskim i widać, że nie może dobrze wyrazić swoich myśli. Kiedy oglądam z nim wywiady w jego ojczystym portugalskim, to są zawsze zupełnie inne niż te anglojęzyczne - pełne informacji, Cristiano mówi w nich bardzo płynnie, swobodnie i wręcz elokwentnie, zupełnie inny obraz się wyłania. Tylko podam jeden przykład kompletnie zmyślonej historii o Cristiano - po Euro 2016, po meczu Portugalii z Islandią, było od razu tyle szumu i oburzenia, że Cristiano nie chciał się wymienić koszulką z jakimś zawodnikiem z Islandii. Co się okazało? Że to wierutne kłamstwo, bo koszulką się wymienił, tylko w szatni już, a nie na boisku. Tylko że media od razu, zamiast informację sprawdzić 10 razy - co rzetelne media powinny robić, zanim ją opublikują i zaczną odsądzać człowieka od czci i wiary - to publikują nieprawdę. Wiadomo, że dziś media szczególnie w Internecie, zarabiają na kliknięciach i kto szybszy ten lepszy, pieniądze w medialnym biznesie zależą bardzo od tego kto szybciej poda dany news. A to że się zrobi gówno-burzę z niczego i zniszczy reputację człowieka przy okazji? To jest nieważne. I z Cristiano było mnóstwo takich przypadków. A ja oprócz oglądania długich, oryginalnych wywiadów z nim, to też czytałem i wciąż czytam opinie o Cristiano tych ludzi, którzy go naprawdę znają - z United, z Realu, z drużyn przeciwnych. Clegg, Ferguson, Nani, Giggs, Rio, Neville, właśnie Evra, Scholes, Pique, Busquets, nawet Xavi - wszyscy oni nieraz już mówili publicznie, że Cristiano to niesamowicie miły, normalny gość, tylko on czasem zakłada taką maskę ''aroganta'', żeby się właśnie chronić przed mediami i wściekłą opinią publiczną. Wielu wielkich sportowców w historii czy sławnych ludzi tak robiło, a prywatnie, za kulisami, byli kimś zupełnie innym, niż to media przedstawiały. Przecież o tej masce Cristiano to nawet niedawno mówił ten były rezerwowy z United (nie pamiętam teraz nazwiska), który grał u nas wtedy co Cristiano i Pique, i on też właśnie powiedział, że Cristiano to niesamowicie przyjazny, pomocny facet. James Rodriguez powtórzył to też w wywiadzie w tym roku, kiedy jeszcze był w Realu. Mówię o tym wszystkim, bo to samo było właśnie ze wspomnianym przez Ciebie Anelką, to samo jest od lat z Cristiano. Media, a za nimi wielu ludzi nakleiło mu łatkę i koniec, już wszystko o nim wiedzą. I wielu graczy z topu też tego dziś doświadcza ze strony mediów i fanów - w tym Pogba. Usłyszą coś o danym zawodniku i nawet bez sprawdzenia tej informacji, już po nim jeżdżą, hejtują. A nawet jeśli jakaś negatywna historia jest prawdziwa, to fani zachowują się tak, jakby ci piłkarze ludźmi nie byli i nie mogli popełnić błędu, bo młodzi, bo niedoświadczeni, bo każdy ma swoje problemy i czasem w człowieku coś pęka, w piłkarzu też. Dobija mnie to, że w naszym świecie tak łatwo, szybko i pochopnie oceniamy i skreślamy innych.

Uff, rozpisałem się, ale fajnie i normalnie mi się z Tobą dyskutuje. Pozdrawiam.
» 22 września 2020, 01:45 #28
PogbaKingOfMANU: Masz rację. Ludzie żywią się negatywnymi informacjami, media na tym zarabiają, ale jak naiwni są czytelnicy to czasem głowa mała. Najgorzej, że najbardziej zapadają w pamięci złe rzeczy. Newsy o tym, że ktoś oddaje krew, robi zbiórki, akcje charytatywne, pomaga dzieciom i całym społecznościom w biednych krajach? Jak właśnie Cristiano, czy Pogba oraz wielu innych. A gdzie tam, o tym się nie mówi, albo ulatuje ludziom z pamięci. Puśćmy newsa, że jedyne co mają w głowie to fryzury i ludzie to lepiej zapamiętają, niż obie strony medalu - pozytywy i negatywy. Pół biedy gdy ktoś rzeczywiście coś grubego odwali, krytyka konstruktywna się należy, ale rozliczajmy ludzi za ich słowa i czyny, a nie tego co ktoś inny o nich napisze. Prawdy 100% tak nie poznamy, a większość doniesień pismaków to jakieś wymysły pisane na kolanie w 5 min. niemające nic wspólnego z rzeczywistością. Takie życie. Nie dziwię się, że właśnie najbardziej top piłkarze jak np. C. Ronaldo tworzą medialną barierę aroganta, czy lekkoducha. W przeciwnym razie zostaliby zjedzeni przez publikę, nie da rady tłumaczyć się z każdego swojego kroku, zwłaszcza w tych czasach, gdzie każdy może anonimowo i bezkarnie puścić plotę która pójdzie w świat i narobi bajzlu. Później udowadniaj wszystkim, że nie jesteś wielbłądem. Trzeba się jakoś od tego odgradzać choćby pozornie. A jak się bliżej kogoś takiego poobserwuje, posłucha konkretnych wypowiedzi (a nie właśnie wyrwanych z kontekstu zdań), pośledzi działania, posłucha co mówi najbliższe otoczenie o danym gościu, to można zobaczyć, że to inni ludzie, niż napisali w the Sun, Fakcie czy L'equipe. I czasem odwrotnie: ktoś kreowany w mediach na świętszego od Jezusa, o kim nie można powiedzieć złego słowa, okazuje się w "prawdziwym życiu" nie tak fajną osobą, ale jest to przemilczane.
Dzięki za wymianę zdań, są jeszcze ludzie z głową na karku. Pozdro i dla Ciebie.
» 22 września 2020, 03:00 #27
GrayMid: Dokładnie, podpisuję się pod tym co napisałeś. Bardzo dobrze wszystko podsumowałeś. Ja również jeszcze raz pozdrawiam. Fajnie, że są jeszcze w internecie takie osoby, z którymi tak spokojnie, rzeczowo i na poziomie można porozmawiać. :)
» 23 września 2020, 00:19 #26
GrayMid: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 18:37

Święte, piękne słowa, cała ta wypowiedz - w sedno. Szczególnie o tym jak dzisiejszą piłkę niszczą agenci. Nawet sami piłkarze często już nie mają na to wpływu, ci agenci nimi rządzą i manipulują nimi, bo dla nich taki piłkarz to bank i bankomat, nie człowiek - tak jak powiedział tu Evra i tutaj się zaczynają problemy. Fani często jeżdżą po piłkarzach, ale nie zdają sobie sprawy jak te mechanizmy wyglądają od środka w wielkim biznesie, jakim dziś jest piłka nożna. A to właśnie coraz częściej wygląda tak, że cały ten - ja to nazywam ''plankton'' - czyli agenci, sponsorzy, jacyś kreatywni księgowi itd., żerują na piłkarzach. A piłkarze to kim są najczęściej, szczególnie ci najlepsi ? To najczęściej proste chłopaki, które się z wielkiej biedy wyrwały własną ciężką pracą i talentem, którzy wcześnie porzucili szkołę dla kariery i teraz łatwo nimi tak manipulować, bo oni często są niedouczeni, naiwni i łatwowierni. Wyobraźcie sobie jak ciężko ma taki zawodnik, którego prawie każdy z jego otoczenia widzi jako prywatny bankomat i źródło utrzymania. W takich okolicznościach ciężko nawet znaleźć prawdziwych przyjaciół czy ludzi, którym naprawdę zależy na tobie i twojej karierze, a nie na kasie z ciebie, na tym żeby cię opchnąć jako najdroższy transfer, tylko dla własnego zarobku. Evra bardzo dobrze że to opisał, dobrze, że o tym wspomniał, bo właśnie ci ludzie biznesu, którzy kręcą się dookoła piłkarzy tylko dla zarobku, a nie znają się w ogóle na sporcie, są coraz większym problemem piłki, tak generalnie. To przez nich i umowy przez nich konstruowane, kominy płacowe sięgają coraz wyższego pułapu, transfery skaczą do poziomu kwot wręcz absurdalnych, wybuchają jakieś afery finansowe, bo cała ta bańka się tylko powiększa i powiększa, i tym sposobem pieniądze niszczą ten sport. Jedynym lekiem na to jest zmiana całego systemu, ale to będzie przede wszystkim wymagało wykształcenia i lepszego uświadamiania piłkarzy już na wstępie, na początku kariery, na temat właśnie tych skomplikowanych powiązań finansowo -biznesowych, żeby tak naiwnie nie ufali pierwszemu, lepszemu, szemranemu agentowi czy ''człowiekowi biznesu''. Dziś niewielu zawodników ma jeszcze takich agentów, którzy dbają także o rozwój kariery sportowej danego piłkarza, a nie tylko o kasę. I to jest żałosne.

A tak na koniec, to było piękne : ''Jedyną przyjemnością związaną z moim klubem jest picie zielonej herbaty z kubka z herbem Manchesteru United. '' :D. Po prostu kocham cię Evra.
» 21 września 2020, 18:31 #25
UnitedWeStand: Mam niemal identyczną retorykę od kilku lat, ale że nie nazywam się Evra, to hejcik leciał.

Van Gaal grał najnudniejszy football jaki kiedykolwiek widziałem i parę razy zasnąłem, ale gość miał określoną wizję, która w ogóle nie pasowała do graczy, których mu kupiono. Mourinho wyciągnął maksa z tego co mu było dane. Słowa Zlatana odnośnie szatni oraz brak chęci przedłużenia umowy z United, to powinien być już solidnym plaskaczem na obudzenie dla zarządu..

Krytyka Glazerów, że wyciągają kasę z klubu itp., to też dla mnie głupota, bo kluby, które wydały więcej od 2005 roku jak i w ciągu ostatnich kilku lat, to można policzyć pewnie na palcach jednej ręki. Zresztą, za Glazerów mieliśmy jeden z najlepszych okresów w historii klubu i nazywanie ich skąpymi jest raczej nie na miejscu patrząc na to ile United wydaje na płace oraz transfery.

Natomiast uważam, że jak się skończy już ten cyrk, to przydałby się trener z wyższej półki, bo chociaż Ole tutaj pasuje idealnie patrząc na poziom piłkarzy i brak ambicji na trofea, to jest to stan który mam nadzieję, że się zmieni w przyszłości. Mam nadzieję, że tylko nikomu nie przyjdzie do głowy jakiś Giggs czy inny Henning Berg, bo jak na razie to robimy Arsenal cosplay.. Lepszy jest 1 pkt po efektywnej grze niż 0 pkt po efektownej.
» 21 września 2020, 18:25 #24
Premislaus: Ogromny szacun za te słowa Patrice. To są właśnie słowa osoby szczerze kochającej ten klub
» 21 września 2020, 18:04 #23
zbyszek7: Tak tylko te dzieciaki (podejrzewam ze chodzi o Pogbe i Lukaku) do United sprowadzil wlasnie Mourinho
» 21 września 2020, 18:33 #22
PogbaKingOfMANU: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2020 19:07

Nie zapominajcie, że Evra jest najlepszym przyjacielem "wirusa" Pogby. Myślicie, że gdyby to naprawdę Paul odpowiadał za "zniszczenie" klubu, "hamował go", rozwalał, itd. to ktoś taki jak Patrice by trzymał z nim bezwzględną sztamę? Pamiętacie, stawał za nim nawet gdy była saga transferowa o odejściu. Ja nie mam wątpliwości, Evra kocha United i nie byłby tak blisko z nikim, kto szkodzi naszym. Problemem nie jest pojedynczy zawodnik.
» 21 września 2020, 19:06 #21
seju: PogbaKing Dokładnie tak! Zresztą żaden pojedynczy piłkarz nie byłby w stanie zniszczyć MU. Nawet Bebe :)
» 21 września 2020, 21:05 #20
PogbaKingOfMANU: Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.09.2020 00:34

No tak... połowa piłkarzy i sztabu trenerskiego poszła podciąć sobie żyły, a reszta dostała ataku paniki i zapomniała jak się piłkę kopie, bo zobaczyli że miejsce Pogby w autokarze jest puste i wrócił po meczu własnym autem XDD co za ferment i kaleczenie gry!

i nie musisz wyzywać. w ten sposób nie jesteś ani fajny, ani też nie bronisz Mourinho. nikt tu też nie mówi, że nasze zdanie jest w czymś ważniejsze, niż Mou, czy że chcemy zbliżać się do Pogby. Gdzie to żeś przeczytał?
» 22 września 2020, 00:30 #19
seju: @MourinhoJose63 Miłego dnia życzę.
» 22 września 2020, 13:16 #18
Czerwony123: Smutne to Patryk, masz chlopie jaja mowiac o tym. Sam mieszkam w Manchesterze juz tyle lat I widze jak to wszystko wyglada na wlasne oczy. To w jakim kierunku idzie klub, to jakie stawiamy sobie cele, to jak szanujemy wlasna historie, rekordy, osiagniecia, legendy. My juz lezymy nawet w samym Manchesterze. Sasiad ma lepszych pilkarzy na ktorych sie mlodzi wzoruja, bo gdy chodze odbierac dziecko ze szkoly, to same koszulki sterlingow, bruine, aguero. Maja lepszy scoutnig, facility's, program do docierania do mlodziezy. Maja swoich ludzi w council, szkolach itp. Inwestuja w infrastrukture, obserwatorow. Organizuja nabory, finansuja szkoly, daja stypendia. Widze tez czesto jak Ojciec w trykocie Man utd, odbiera swoje dziecko ktore ma na sobie koszulke Szity. To jest Anglia ,specyficzny kraj. Zmiany w klubie trzeba zaczac od zaraz, zaczynajac na wlasnym podworku w Manchesterze. Winni sa wszyscy, nie tylko Glazery, ale Edek I reszta balwanow pracujacych w tym klubie. Kiedys mowilem, ze nie kupie koszulki w tym sezonie, przez zlosc, covid, frustracje itp. Kupilem bo tak wypada.
» 21 września 2020, 17:25 #17
UnitedWeStand: Problem polega na tym, że Glazerowie mają złych doradców. Odszedł Gill i wszystko się posypało z dnia na dzień.

Pomijając już piłkarską farmę klubów ze stajni RedBulla, to wystarczy popatrzeć na chociażby wspomiany przez Ciebie City. Szejk po zakupie klubu wymienił zarząd klubu na ludzi z Barcelony, którzy tworzyli jej potęgę w 2008 roku. Z tego też powodu Guardiola był już z nimi dogadany po Bayernie i nie chciał słyszeć o United, bo znał tych wszystkich ludzi i wiedział, że jak będzie potrzebował np. nowego bramkarza, to Ci mu ściągną nawet 6 bramkarzy idealnie pasujących do jego taktyki byleby miał możliwie najlepszy skład.

W United tego brakuje. Akademia stoi na niższym poziomie niż City. Byli piłkarze nie bez powodu zapisują swoje dzieciaki do ich szkółki niż do naszej, co też jest policzkiem dla naszego klubu.

Mam nadzieję, że słowa Evra'y nie pójdą w zapomnienie, a spowodują że inni też zabiorą w tej sprawie głos i Glazerowie wymienią dyrekcję w klubie. Amerykanie może i na piłce się nie znają tak jak na amerykańskim footballu, ale wystarczy spojrzeć na ich zespół w NFL aby dojrzeć, że stawiają na jakość i walkę o puchar czyniąc ruchy, które innym klubom się nawet nie śniły.
» 21 września 2020, 18:34 #16
sagnol32: Jaki post code w mamchesterze ? :D sam kilka lat tam siedziałem , teraz w Doncaster lepsza kasa i tańsze życie , ale to nora straszna w porównaniu do Manchesteru .
» 21 września 2020, 19:36 #15
DevoMartinez: Pójdą w zapomnienie bo ten klub dla właścicieli to maszynka do robienia kasy w pierwszym rzędzie. Wydajemy na piłkarzy i to nie mało ale głównie, niestety nieudolnie. Jak policzyłem to w 10 lat wydaliśmy prawie 1,3 miliarda euro (2 miejsce tuż za city) ... i co drugi zawodnik się nie sprawdził i był sprzedawany przez kolejnego trenera. I tu też problem, brak ciągłosci w budowie zespołu bo każdy trener z inna koncepcją kupujący zawodników pod swój styl. Ole chce wrócić do tego czym był MU ale w tym składzie o mistrzostwa Utd to pamięta może z 2-3 piłkarz z czego gra tylko jeden - DDG. Nie wiem jaki warsztat ma Ole, nie mnie oceniać, nie wiem czy zostanie z nami rok, dwa czy pięć ale dobrze by było, żeby jeden człowiek budował ten zespół dłużej, tylko musi rok w rok dostawać wsparcie. Niedorzeczne, że klub tej klasy przez tyle la nie kupił PS czy przez pare sezonów grał skrzydłowymi na bokach obrony. Niedorzeczne, że zarząd pozwoilł van gaalowi wyprzedać bodaj 7-9 zawodników w jedno okienko do tego odeszła stara gwardia. Kto miał nowym przekazywać tożsamośc i wartości klubowe? To była niepotrzebna rewolucja która sie odbija czkawką do dziś. No ale skoro klubowi pasowało gra na posiadanie piłki i ułomną tiki take. Ktoś na to się zgodził przecież.
» 21 września 2020, 19:47 #14
kckMU: Mam nadzieje, że ta wypowiedź utnie wszelkie myśli niektórych osób o kolejnym zwalnianiu trenerów, bo to po prostu NIC nie da.
» 21 września 2020, 17:25 #13
Oficer: Diabeł nie człowiek... widac ze nadal United nie potrafi otrząsnąć sie po odejściu SAFa. To co mówi Evra tylko to potwierdza. Ole powinien naciskać na to żeby w klubie pracowały takie osoby jak Patrice. Tylko tak mozemy odzyskać swoją tożsamość.
» 21 września 2020, 17:15 #12
biolekkk: Ja tam cały czas trzymam kciuki żeby przyszedł Roy, najlepiej jako trener u-21. Pomyślcie sobie, jak ktoś by się dostał do pierwszej drużyny to byłby na pewno dobrze zahartowany :D
» 21 września 2020, 20:22 #11
Kiharitony: To jest prawdziwy kibic :)
» 21 września 2020, 17:10 #10
Fenek: Niestety przez ostatnie lata nauczyłem się jednego, w tym klubie najlepszą taktyką "zarządu" jest "przeczekać". Z tą wypowiedzią Pata czy komentarzami w necie będzie podobnie. Wezmą to na przeczekanie, ludzie pogadają a za tydzień lub dwa sprawa przycichnie. Wygrajmy jeszcze jakiś mecz po drodze to już w ogóle.
» 21 września 2020, 17:08 #9
Firefly0402: Smutna ale poruszająca prawda, może po słowach osób które miały do czynienia z United przez więcej niż 5 lat i wygrały coś z tym klubem niektórym osobom tam się coś przestawi w glowie.
» 21 września 2020, 17:06 #8
emil1986x: Nie ma liderów i nie ma dyrektora sportowego to problemy United. Maguire to żaden lider i nie ma żadnych osiągnięć a ma opaskę kapitana. To wiele mówi o składzie United. Nie ma ludzi którzy znają smak zwycięstwa w LM. To niedopuszczalne w takim klubie. Kazdy gada o Roy Kean'ie ale jakby do szatni wpadł taki Jaap Stam to także zrobił by porządek. Zespół buduje się od obrony a nie 100 na Sancho :/ gdzie ten Ole ma głowę?? Stoper lewa obrona prawa pomoc mamy gigantyczne braki i to nie są kosmetyczne zmiany a wręcz musowe włożenie tam kogokolwiek (PP) nie wiem jak można dopuścić do tego żeby nie było kim grać :(
» 21 września 2020, 17:05 #7
Atlantic: Prawa pomoc/skrzydło to właśnie Sancho.
» 21 września 2020, 23:32 #6
Pezet: Aż smutno się to czytało ale niestety nie sposób się nie zgodzić
» 21 września 2020, 17:05 #5
giermeq: Cysterna ulubionego alkoholu się Mu należy.
GGMU
» 21 września 2020, 17:05 #4
HarryBrown: Dlatego Mou tak promował McT bo mimo, że był w tamtym czasie w wieku jeszcze młodzieżowym, to w wielu aspektach bił na łeb i szyję starszych i doświadczonych graczy. Za dużo mamy w składzie panienek i cwaniaków, którzy doją klub czyli też i nas kibiców.
» 21 września 2020, 18:28 #3
Oficer: Zmienił bym kilka nazwisk ale wiele sie chłop nie pomylił. Jak słyszę słowa Shawa ze nie mieli pewnosci siebie to mam pytanie co on robi w tym klubie? Kto ma miec tą pewnosc siebie jak nie gracze United? Naprawde z tym pokoleniem piłkarzykow cieżko jest cokolwiek zbudowac. Slowa o Mou tez sama prawda. Chcial trenowac mężczyzn a zastał samych chłopców. Juz kiedys Zlatan podsumował naszą szatnie słowami ze wole zwyciestwa maja tylko 3 osoby....w tym on i Rooney.
» 21 września 2020, 17:21 #2
Kaio: Brawo Patrys!
» 21 września 2020, 17:03 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.