Manchester United w 27. kolejce Premier League podejmie na Old Trafford ekipę Liverpoolu. Będzie to już 202. odsłona Derbów Anglii.
» Manchester United w 27. kolejce Premier League zagra z Liverpoolem
Nie ma w angielskim futbolu drugiego spotkania, które tak bardzo elektryzowałoby kibiców jak starcie Czerwonych Diabłów z The Reds, czyli dwóch najbardziej utytułowanych drużyn w Anglii. Stawka niedzielnego pojedynku jest niezwykle wysoka.
Kto? Manchester United vs Liverpool FC Kiedy? 24.02.2019, 15:05 Gdzie? Old Trafford Sędzia? Michael Oliver Transmisja? CANAL+
Od ostatniego spotkania z Liverpoolem minęły dwa miesiące. Manchester United przegrał wówczas z The Reds na Anfield 1:3. Po tamtym meczu z posadą menadżera Czerwonych Diabłów pożegnał się Jose Mourinho. Na Old Trafford przyszedł Ole Gunnar Solskjaer i zanotował wymarzony początek menadżerskiej kariery. Z Czerwonymi Diabłami wygrał 11 z 13 spotkań, a w Premier League nie doznał jeszcze porażki.
Zmiana wyników, ale przede wszystkim stylu gry, wlała mnóstwo optymizmu w piłkarzy i kibiców Manchesteru United. Dobra forma Czerwonych Diabłów, mistrzowskie aspiracje Liverpoolu i historyczny kontekst spotkania sprawiają, że w niedzielę możemy zobaczyć naprawdę widowiskowe starcie.
Sytuacja kadrowa: Szansę gry w meczu z Liverpoolem mogą otrzymać Jesse Lingard i Anthony Martial, którzy z powodu urazów doznanych w spotkaniu z Paris Saint-Germain, opuścili ostatni mecz z Chelsea w FA Cup. Udział piłkarzy w niedzielnym starciu będzie ważył się do ostatniej chwili. Wszystko zależy od tego, jak zawodnicy zaprezentują się na treningach poprzedzających mecz z The Reds.
W niedzielę raczej nie powinniśmy spodziewać się występu Antonio Valencii i Matteo Darmiana, którzy od kilku tygodni leczą urazy. Treningi z zespołem wznowił Marcos Rojo, ale Argentyńczyk nie pojawił się na placu gry od 12 grudnia.
W drużynie Liverpoolu prawdopodobnie zabraknie Dejana Lovrena, który nie zagrał także w ostatnim meczu The Reds z Bayernem Monachium (0:0) w Champions League. Do składu gości wróci natomiast Virgil van Dijk. Holender nie wystąpił z mistrzami Niemiec ze względu na zawieszenie za kartki. Na Old Trafford zabraknie Alexa Oxlade’a-Chamberlaina i Joe Gomeza.
Przewidywane składy:
Manchester United: De Gea – Shaw, Lindelof, Smalling, Young – Herrera, Matić, Pogba – Mata – Lukaku, Rashford
Liverpool FC: Alisson – Robertson, Van Dijk, Matip, Alexander-Arnold – Milner, Fabinho, Wijnaldum – Mane, Firmino, Salah
Przedmeczowe wypowiedzi:
Przedmeczowe ciekawostki: – Manchester United wygrał 7 z ostatnich 9 ligowych meczów u siebie z Liverpoolem. W marcu 2014 roku przegrał 0:3, a w styczniu 2017 roku zremisował 1:1.
– Liverpool wygrał pierwsze spotkanie w tym sezonie 3:1 i stoi przed szansą pierwszego dubletu z Manchesterem United od sezonu 2013/2014. The Reds dokonywali tej sztuki do tej pory czterokrotnie w Premier League.
– Tylko Manchester City i Chelsea (6 razy) wygrywały na wyjeździe z Manchesterem United w Premier League częściej niż Liverpool (5 razy).
– To pierwsze spotkanie od 1996 roku, w którym Manchester United podejmuje Liverpool na Old Trafford, do którego The Reds przystąpią będąc na drugim miejscu w tabeli. W październiku 1996 roku Czerwone Diabły wygrały z Liverpoolem 1:0 dzięki bramce Davida Beckhama.
– Manchester United nie przegrał w Premier League od 9 spotkań (8 zwycięstw, 1 remis). To najdłuższa seria Czerwonych Diabłów w lidze od października 2017 roku (10 spotkań).
– Manchester United zachował tylko jedno czyste konto w 12 meczach Premier League na Old Trafford w tym sezonie. Równie słabym wynikiem może pochwalić się tylko Fulham. Liverpool jest natomiast obok Tottenhamu i Manchesteru United zespołem, który strzelał gola w każdym z dotychczasowych spotkań wyjazdowych w lidze w obecnych rozgrywkach.
– Ole Gunnar Solskjaer zdobył 25 punktów w pierwszych 9 meczach Premier League w roli menadżera Manchesteru United. Zwycięstwo lub remis sprawi, że pobije on rekord Guusa Hiddinka, który w pierwszych 10 meczach zdobył 25 punktów z Chelsea.
– Ole Gunnar Solskjaer będzie 20. menadżerem w historii, który poprowadzi Manchester United w ligowym spotkaniu z Liverpoolem. 9 z poprzednich 19 wygrywało pierwsze starcia z The Reds. Po raz ostatni dokonał tego Louis van Gaal w grudniu 2014 roku.
– Manchester United jest jedynym rywalem, z którym Mohamed Salah grał częściej niż raz i któremu nie strzelił żadnego gola. Egipcjanin nie zanotował także żadnej asysty w tych trzech meczach z Czerwonymi Diabłami.
– David de Gea ma na swoim koncie 99 czystych kont w Premier League. Może zostać piętnastym bramkarzem w historii Premier League, który nie wpuścił bramki w stu spotkaniach i siódmym, który zrobił to grając w jednym klubie.
– Paul Pogba strzelił osiem goli i miał pięć asyst w ostatnich dziewięciu występach w Premier League.
Spotkanie Manchester United vs Liverpool FC rozpocznie się w niedzielę 24 lutego o godzinie 15:05. Mecz będzie transmitowany na CANAL+. Zapraszamy także do śledzenia naszej relacji tekstowej na Live.DevilPage.pl.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (152)
Dodge: Co mecz można znaleźć komentarze krytykujące Matica, mówiące o tym, że gościa trzeba się pozbyć itp. Aż tu nagle gościa nie ma nawet na ławce i wszyscy są smutni, jaka to szkoda, jak ten środek będzie osłabiony :D Chłopaki zdecydujcie się.
SzarimMusty: Matić ma wiele braków ale to nie zmienia faktu, że Pereira/Mctominay czy Fred nie mają do niego startu. Innymi słowy... ja chętnie widziałbym kogoś za Serba ale obecnie on, Pogba czy Herrera są dla nas jedynym słusznym wyborem w wyjściowym składzie.
RedRevolta: Brak Martiala mnie nie martwi, bardziej boje się o nasz środek dzisiaj, Matic jednak dużo na siebie brał w defensywie i Pogba mógł robić co chciał a bez Serba dzisiaj może być ciężko, raczej wątpie, że zagramy 4-3-3 w tym meczu pewnie wyjdziemy 4-2-3-1 z Matą na 10.
wrobel1992: W ataku powinniśmy coś zdziałać i bez Martiala, bardziej martwi brak zastępstwa dla Matica...Henderson i Milner to rutyniarze, którze załatwią Scotta czy Andreasa. Będzie ciężko, ale trzeba wierzyć!! Jedziemy z nimi!
Wirus: Boję się dzisiejszego meczu tylko ze względu na sędziego Olivera. Wiadomo, że lubi czasem być ponad meczem i zrobić głupie błędy sędziowskie, a niestety VAR-u nie ma, co na taki mecz wg mnie powinien być.
RomeluKaleku: Dzisiejsze urodziny spędzam na uczelni, daleko od domu. Co gorsza, godzina meczu wypada dokładnie podczas zajęć w laboratorium, co kompletnie wyklucza jakąkolwiek możliwość śledzenia dzisiejszych poczynań chłopaków. Liczę więc na piękny prezent i hat trick Kaleku, a czemu nie! Powodzenia!
Saberem47: W przypadku braku Martiala, to Lukaku od pierwszych minut na środku, a Rashford na lewe skrzydło. Myślę, że to najlepsze wyjście.
Ale szczerze to bym się nie bał też dać Romelu na prawą stronę, bo dobrze się tam czuje i Rash do środka. Tak czy siak musi zagrać Mata, ale on na mecze z live się bierze w garść więc może i dobrze...
SzarimMusty: Byle sędzia nie popełniał błędów. Chociaż ostatnio co oglądam mecze premier league to sędziowie się nie popisują. Mam nadzieję, że Oliver nie wypaczy tego meczu.
PS. Tak jak przypuszczałem Martial mocno oberwał w meczu z PSG, pytanie kiedy wróci. Mam nadzieję, że niedługo bo potrzebujemy Francuza i to w najlepszej możliwej formie.
RedsFan: Jak nie będzie Maticia to chyba Perreira lepszy niż McTominay w srodku pomocy. Chociaż ja dalej liczę że Mc bedzie kiedys solidnym Defensywnym pomocnikiem, bo na twj pozycji go widzę.
bani: David de Gea, Sergio Romero, Lee Grant - Chris Smalling, Ashley Young, Eric Bailly, Luke Shaw, Diogo Dalot, Victor Lindelof, Marcos Rojo - Paul Pogba, Ander Herrera, Juan Mata, Scott McTominay, Fred, Andreas Pereira - Marcus Rashford, Alexis Sanchez, Romelu Lukaku, Jesse Lingard
kocur224: Proszę Was koledzy, kolożanki, nie wpadajmy w euforię przed meczem i nie mówmy już ile to wygramy ( przypominam, ze przed PSG mieliśmy dokładnie tak samo,rozniesiemy ich i wogóle,a jak się skończyło każdy wie ) poczekajmy do meczu i na bieżąca komentujmy i oceniajmy.
Każdy mecz jest inny, chodzi o dyspozycje w danym dniu, danej drużyny,piłkarze to są tylko ludzie,a nie jakieś roboty zaprogramowane na wygrywanie.
W każdym bądź razie jestem za United, i będę im kibicował na całego, liczę na ładne widowisko i zwycięstwo Naszej Drużyny :-) Glory Glory Man United!!
dlabigt23:Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.02.2019 22:02
A Jones znow sie połamał ? :D a jeszcze ostatnio sie dziwilem ze cos długo bez kontuzji gra i wykrakalem po podpisaniu kontraktu ze niedlugo sie polamie noi połamał . Naszczescie wrócil Rojo i Smalling ... Jonesa to powinnismy sie serio pozbyć to niewiarygodne ze ten piłkarz jeszcze u nas jest . Wiecznie jest hospitalizowany , masakra poprostu i juz sie z tym nic nie zmieni .Druga sprawa ze wybitnym obrońcą rownież nie jest , a mamy Smallinga i Baillyego to wystarczy nam na ławke jak przyjdzie nowy stoper. W tym przypadku Jones i Rojo powinni byc do odstrzału ale skoro przedluzamy z nimi kontrakty to tak sie nie stanie ...
Diablo2018: Proszę Cię... ekipy typu Nimes czy obecne Montpellier to by pokonało Cardiff a już na pewno Everton. Mistrza Ligue 1 przez najbliższe 5 lat mogę Ci wymienić już dziś :)
karol100:Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.02.2019 20:50
4-3-3 i Martial Rashford Mbappe .... eh fajnie pomarzyc, do tego ten atak bylby z roku na rok coraz lepszy.... co by nie mowic chlopaki ciagle sie ucza.
olek1143: Nie potrzebnie wszyscy pompują balonik. Trzeba podejść do tego spotkania jak do każdego innego. W razie niepowodzenia wszyscy będą wylewać pomyje. Ehh
Czarny82r: Już mam ciarki na myśl o tym meczu, nie mogę się doczekać. Będzie ciężko ale wygramy. Cały Manchester kibicuje jutro United, nawet ten niebieski.
Veron: od 2010r u siebie 1 mecz przegraliśmy i 2 zremisowaliśmy z Liverpoolem we wszystkich rozgrywkach
przypominam, że mieliśmy przez ten czas 4 trenerów i nie zawsze dobry okres
jak przy obecnej formie to przegramy to ja już nic nie wiem
Janek: Nikt nie chce City i Liverpoolu jako mistrza, ale oczywistym jest, że Tottenham im w tym nie przeszkodzi, więc pozostaje nam walczyć o to trzecie miejsce ich kosztem.
sisinho: Tottenham jest marny i to trzeba zrozumieć... Przegrali z Burnley a teraz mają przed sobą spotkania z CFC i Arsenalem więc logiczne ze stracą kolejne pkt.
CeTe: Bardzo ciekawa sytuacja była dziś w meczu Burnley-Totki. Poche w dość ostry sposób pogadał sobie z sędzią. Teraz ciekawi mnie reakcja FA bo jestem pewny że po takim incydencie Mou dostałby chyba zakaz na 10 meczów. Można trochę popatrzeć czy rzeczywiście są podwójne standardy
mrm86: Ogólnie jest szansa nawet na top 3 Tottenham za tydzień gra z Chelsea na wyjeździe a kolejny grają Arsenalem, ale my musimy też wygrać swoje, więc wszystko może się zdazyc
Janek: A dla mnie lepiej walczyć o 3 pozycję jeśli istnieje taka możliwość. Na 4 miejscu już jesteśmy, więc finisz w top 4 jest wyłącznie w naszych rękach, wygrać nasze mecze z Arsenalem i Chelsea i top 4 sporo pewniejsze będzie
DjTED:Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.02.2019 15:20
Nie będę pisac , że oficjalnie wypadli z walki o mistrza, ale mocniej już sobie nie mogli skomplikowac. Podobny sezon do tego z lisami.. Nie z tym trenerem
Spadkobierca: Nie z trenerem, który bez transferów jest już jedną nogą w ćwierćfinałach LM i jest wyżej w tabeli Premier League od nas? To z jakim? Z Jose?
franek95: Wy się interesujecie piłką czy pierwszy raz mecz oglądaliście? W serwisie ponad 700 dni a pytanie o to czy po czerwonej kartce można grać w kolejnym meczu..
Michux3: Nie najeżdżaj tak na niego , może po prostu się nie interesuje piłką w takim stopniu i zasłyszał gdzieś o jakimś odwoływaniu się od decyzji ,o to chodzi w tym serwisie żeby wyjaśniać komuś kto nie wie jakieś sytuacje .
karol100: A no widzisz , wiec w niektorych ligach mozna grac po dwoch zoltych, dobrze mu dwonilo, tylko nie wiedzial w ktorym kosciele, wiec sie franek nie unoś.
brylantowy: Za Lukaku Alexis i albo odpali. Albo My odpalimy to do Chińczyka. To jeden z najważniejszych wydarzeń w tym sezonie. Mam dużą nadzieję na nasze zwycięstwo.
Blau: Krzysiek fajnie pokazuje ile dobrego dla piłkarza może dać charakterystyczna cieszynka. Myślę, że bez tych rewolwerów hype mógłby być troszkę mniejszy i z rozpoznawalnością byłoby ciut gorzej.
Tak w ogóle ta dzisiejsza bramka jakaś taka zwyczajna w porównaniu do tych ostatnich w jego wykonaniu. Lewy za taką byłby od razu zwyzywany od słabiaków i dostawiaczów nogi :D
Tomek19950307: a mnie ani trochę nie interesuje milan bo ja jestem kibicem united i tylko united i w milanie może grać sobie nawet 9 polaków w 1 składzie i jest mi to obojętne bo dla mnie liczy się tylko to co zrobi united a nie milan. Pozdrawiam wszystkich hejterów i innych użytkowników
mikifiki: Mnie też nie interesuje.
Aczkolwiek miło się człowiekowi robi na sercu jak widzi kolejną bramkę rodaka w jednej z najbardziej wymagających lig na świecie.
Janek:Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.02.2019 02:27
United zawsze na pierwszym miejscu, ale nie bardzo widzę powody, aby śledzić tylko nasze poczynania. Liga włoska nigdy mnie nie kręciła, ale bardzo przyjemnie patrzy się na rodaków odgrywających ważne role w dość mocnej lidze. Póki nie grają z United to trzymam za nich kciuki :)
jassaj: Co do Piątka, to ja nie rozumiem o co spina. C'mon. W tym momencie Piątek jest jednym z czołowych strzelców w Europie. Każdy naród by się cieszył, że ma takiego zawodnika. To, że ludzie zaczęli interesować się Milanem ? No Jezu z Nazaretu, szok i niedowierzanie, jakby to nie było typowe zjawisko, że w momencie kiedy Polak staje się czołową postacią danego klubu to Polacy zaczynają się interesować tym klubem przez tego człowieka. Wcale tak nie było już x lat temu jak Dudek grał w Liverpoolu, wcale później nie było bum na BvB, wcale teraz nie trwa co prawda mniejszy ale jednak hype na Sampdorie itd itd. Rozumiem, że słabe jest kiedy taki sebek lat 15 zaczyna pierdzielić, że w jego "rzyłach" płynie czerwono-czarna krew a na zdjęciu w tle ma jeszcze herb Realu bo nie zdążył zmienić ale kiedy ktoś wprost przyznaje- zainteresowałem się tematem bo słyszę, że ten Piątek gra dobrze, mam nadzieję, że zrobi karierę w tym Milanie i będę obserwował jego mecze- co w tym złego ? Piękne jest też nadużywanie tekstu z balonikiem. Niektórzy chyba nie rozumieją o co w nim chodzi. Ja to rozumiem jako sytuację, kiedy przeciętniakowi uda się odnieść drobny sukces i całe jego otoczenie uważa go za Mistrza Świata i oczekuje, że teraz to już prosta droga do bycia prawą ręką Boga na Ziemi, ale w sytuacji kiedy koleś na każdym kroku potwierdza formę, strzela wszystkim i wszędzie to gdzie jest to pompowanie balonika ? Kiedyś na pewno straci formę i wtedy banda Januszy zaleje wszystkie fora niczym zainfekowani po przedarciu się przez mury Izraela w "World War Z" tekstem o tym, że oni wiedzieli, balonik pękł a oni to od początku czuli, że coś jest nie tak, tyle, że kurcze, to jest normalne, wszystko się kiedyś kończy, a przypadkiem nie jest to, że facet walczy z Ronaldo o tytuł króla strzelców, przypadkiem nie jest to, że zaaklimatyzował się w klubie z czołówki, tak jak pół roku temu od strzała zadomowił się w lidze, przypadkiem nie jest to, że z miejsca zawstydził grubego z Chelsea i pokazał, że jednak w tym Milanie da się grać. Oczekiwania są duże, ale koleś potwierdza, że nie są bezpodstawne i zamiast się cieszyć albo po prostu mieć to w nosie to grupa ludzi musi się przyczepić. Ja tego nie rozumiem, nie ma przepisu, że trzeba kochać Piątka i spuszczać się na monitor kiedy tylko pojawi się jego twarz, można go nawet nie znosić, ot tak, za "brzydką twarz", czemu nie. Ale na Boga, czemu ludzie robią sobię taką krzywdę i celowo torturują się oglądaniem, słuchaniem, komentowaniem wiadomości o kimś kogo nie znoszą. To jest tak, jak niecierpieć muzyki pop i mięsa i każdego wieczora odtwarzać na yt składankę złożoną z hitów Justina Biebera, Talyor Swift i innych Britney Spears a potem pisać w komentarzach jaki to syf i jak bardzo nienawidzicie tego świata bo na każdym kroku słyszycie znienawidzony pop, trzymając w dłoni wielką, tłustą i grubą kiełbasę
wrobel1992: Dobrze wyjaśnione. Marudy i hejterzy muszą być, bez względu na temat i wiedzę. Trochę to męczące, ale co zrobić.
Ja się na przykład cieszę, że co rok mogę sprawdzić wyniki kolejnych klubów zaglądając ile zagrali nasi, jak im poszło i czy z tej mąki chleb będzie. Oby Piątkowi i innym Polakom za granicą wiodło się jak najlepiej!
zagor21: Mialem dzisiaj sen. Dotyczyl meczu ManUtd v Liverpool, ale nie wiem czego gralismy akurat w Liverpoolu. Wygralismy 7:1 :D Jak bylo 4:0 to Klop poszedl do szatni i wszyscy kibice oprocz kibicow united wyszli ze stadionu :D Skonczylo sie 7:1. To nie zart i serio mialem dzisiaj taki sen :D
Wiem, ze w weekend tak dobrze nie bedzie, ale mam nadzieje, ze jestem chociaz pol-prorokiem :D
kielbasior: Bardziej ciekawi mnie, kiedy ten balonik pęknie. Cieszę, że dobrze mu idzie, ale media mocno przesadzają z tą piątkomanią. Mamy w Polsce jednego z najlepszych snajperów na świecie, który UDOWADNIAŁ swoją wartość przez lata, a mimo to jest obrzucany gównem przy każdej okazji. Lewy nie podał, lewy nie trafił, lewy zmarnował karnego, lewy krzywo się pomalował. Irytujący jest fakt, że Piątek, który ma w karierze pół dobrego sezonu, jest wychwalany pod niebiosa. Obu życzę jak najlepiej i mam nadzieję, że Krzychu zamknie mi mordę w przyszłych sezonach.
primasort: Lewego to chyba bardziej jechali z nie chęci do Lewandowskiej,która zaczeła się lansować jego kosztem i przy okazji wkręcając w tą całą marketingową machiną RL.Piątek niech się rozkręca to się zrobi wymianę za Lukaku w czerwcu
celny: Glory Glory Man United!
Glory Glory Man United!
Glory Glory Man United!
And the Reds go marching on, on, on.
Just like the Busby Babes in Days gone by,
We'll keep the Red Flags flying high,
You've got to see yourself from far and wide,
You've got to hear the masses sing with pride.
United! Man United!
We're the boys in Red and we're on our way to Wem-ber-ly.
Wem-ber-ly! Wem-ber-ly!
We're the famous Man United and we're going to Wem-ber-ly.
Wem-ber-ly! Wem-ber-ly!
We're the famous Man United and we're going to Wem-ber-ly.
In Seventy-Seven it was Docherty,
Atkinson will make it Eighty-Three,
And everyone will know just who we are,
They'll be singing "Que Sera Sera".
United! Man United!
We're the boys in Red and we're on our way to Wem-ber-ly.
Wem-ber-ly! Wem-ber-ly!
We're the famous Man United and we're going to Wem-ber-ly.
Wem-ber-ly! Wem-ber-ly!
We're the famous Man United and we're going to Wem-ber-ly.
Glory Glory Man United!
Glory Glory Man United!
Glory Glory Man United!
And the Reds go marching on, on, on. (x3)
Ole's at the wheel,
Tell me how good does it feel,
We've got Sanchez, Paul Pogba and Fred,
Marcus Rashford is Manc born and bred,
The Greatest of English football,
We've won it all,
Du, du, du du, du, du, du du du ...
(Repeated...)
mikon70: Jak Romek sprawia wrazenie jakby juz mial wywalone w ten klub. Tak wiem ze w londynie nie moze byc ale jednak to on podejmuje ostateczne decyzje a te juz od dlugiego czasu sa tam zle. Poza tym to nie perez ktory smaruje ze juz sie pieniadze na potencjalne transfery skonczyly
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.