Radek555: Komentarz zedytowany przez usera dnia 12.05.2026 13:51Bo wszędzie są jakieś wojny plemienne i kacykowe. Każdy ma swoje interesy. To się wszystko opiera na interesach politycznych i biznesowych od zarania dziejów, a nie na żadnych prawach człowieka. Czas skończyć bycie naiwnym. Ludzkość ma wojnę, konflikt i zabijanie we krwi. Zachód nie jest lepszy. USA razem z tak zwanym Zachodem, do którego należymy my - czyli z Europą, rozwalały ten świat przez dekady na Bliskim Wschodzie, jak w Iraku, Afganistanie, czy w Afryce w Libii, zabijając miliony niewinnych ludzi, za pomocą wojsk lądowych czy zrzucając non-stop bomby. Prawda jest taka, że Kadafiego zabili, bo chciał zrezygnować z dolara, a dopóki tańczył, jak mu Zachód zagrał, to odwiedzali go i popierali Blair, Clinton i obaj Bushowie, i nikt nie mówił o nim, że to jakiś krwawy dyktator, bo on był wtedy tak zwanym 'naszym bandytą'; polecam poczytać o tym coś poza propagandą Zachodu. I to się tak kręci od zawsze, zawsze tak samo.
Dzisiaj znowu USA razem z Izraelem robią bajzel, atakują wszystkich pod znajomymi pretekstami, niszczą światową gospodarkę, mordują i pozbawiają domów miliony niewinnych ludzi w Iranie, Libanie, robią ludobójstwo w Gazie, w Palestynie. Zatem już nie wrzucaj tylko na jakichś szejków, bo Zachód nie jest lepszy w niczym. Zachód po prostu robi to inaczej, bardziej misternie, w białych rękawiczkach, a także ma lepszą propagandę, chociaż na szczęście już słabszą niż te 2 dekady temu, bo bardziej niezależne media urosły w siłę, a zmalało znaczenie klasycznych, wielkich, mainstreamowych agencji i telewizji, które zazwyczaj były rządzone przez największych zachodnich polityków i lobby im sprzyjające. Tak czy siak warto spojrzeć w lustro, bo ci 'zli krwawi szejkowie' to się niczym nie różnią od naszych. Trąbi się o jakimś zabójstwie dziennikarza z Arabii, gdzie też wiele jeszcze nie jest wyjaśnione. On zresztą sam przez lata popierał ten system, a Izrael razem z USA zabił już setki dziennikarzy w Gazie, i to także celowo ich wybierał. Czy ktoś się o tym zająknął na poważnie, robiąc takie śledztwa i wielkie halo jak w przypadku tego jednego Saudyjczyka? Oczywiście, że nie. Zachód i ci wojownicy o prawa człowieka z Zachodu, to są najwięksi hipokryci świata w tej kwestii.
Jedyne, co dla mnie jest dobre, to fakt że teraz, w konflikcie USA/Izraela z Iranem, Europa w końcu przestała być bezmyślnym wasalem Ameryki i w końcu, w większości, odmówiła udziału w kolejnym sztucznie wywołanym globalnym konflikcie i globalnym zabijaniu.
Tak czy siak, oni wszyscy są siebie warci, ci przywódcy 'światowi', tu są miliony naczyń połączonych w interesach, każdy sobie rzepkę skrobie, a ci aktywiści od praw człowieka też lobbują, też mają za uszami, też sprzyjają 'stronom'.
Dlatego dla mnie w ogóle sport powinien być kompletnie poza polityką i tymi innymi bzdetami, i sportowcy nie muszą być politykami ani aktywistami, bo nie startowali w wyborach, żeby się tym zajmować i rozwiązywać światowe problemy, tym bardziej, że właśnie wszędzie jest błoto, wszyscy robią to samo, sami ci politycy mącą, a na siłę nie zmusisz do politycznej/obyczajowej zmiany nikogo. Sportowcy to mają zwykłym ludziom dawać rozrywkę ze sportu, i taka jest prawda.