Diabelred: Oldebend,
Mnie to zbytnio nie dziwi, bo tak samo bylo w przypadku van Gaala czy Moyesa, ktorzy mieli swoich obroncow praktycznie do samego konca. Mam wrazenie, ze po prostu niektorzy zbyt doslownie potraktowali slowa SAFa, o wspieraniu trenera. Oczywiscie wspierac sie powinno, jednak wszystko powinno miec swoje granice... Ja wychodze z zalozenia, ze kto regularnie oglada nasze mecze swoj rozum ma i chyba kazdy juz powinien zauwazyc, ze u nas sporo rzeczy nie funkcjonuje jak powinno. O ile jeszcze po pierwszym sezonie mozna bylo tlumaczyc Mourinho slabym skladem, czy tym, ze to sklad zlepiony z 3 trenerow, ze pilkarze jeszcze nie zalapali jego filozofii gry czy, ze potrzeba czasu na zgranie. Tak teraz ciezko tu znalezc jakiekolwiek argumenty na jego obrone, bo niestety, ale wyniki, styl gry, pomysl na gre, rozwoj zawodnikow, perspektywy, ze moze byc lepiej, tego po prostu nie ma...
Ciagle widze cisnie sie tu Woodwarda(ktory jeszcz rok czy 2 lata temu byl tu Bogiem, no ale to juz swoja droga...), ze to przez niego wyglada tak ten sezon(tak jakby oprocz transferow to Anglik odpowiadal ze treningi, taktyke, dobor sklad, motywacje itd), ze nie sprowadzil tego i tego grajka. Postawcie sie jednak na jego miejscu, gosc wydal nie mala kase na transfery Mourinho i czy w ktoryms z tych dwoch sezonow liczylismy sie walce o majstra? Ktory z tych transferow tak na prawde sie w pelni sprawdzil?
Bailly - pierwsze miesiace super, pozniej tylko gorzej
Matic - jak wyzej
Miki - niewypal
Pogba - mial byc lider w srodku pola, a tym prawdziwym liderem moze byl tylko w kilku meczach, dobre mecze regularnie przeplata z przecietnymi i tragicznymi
Sanchez - jak na razie najwiekszy niewypal od czasu Depaya
Lukaku - gra gorzej niz w Evertonie
Lindelof - patrzac na oczekiwania to chyba najmniej zawodzi, pomimo tego, ze tez nie gra jakos super
Fred - cos tam pogral na poczatku sezonu i obecnie sluch o nim zaginal
Takze mnie nie dziwi, ze Woodward nie chce juz za wszelka cene spelniac i przeplacac na zachcianki Mourinho. Czy jesli urzadzajac sobie mieszkanie widzicie, ze wynajeci robotnicy spraprali jakas robote, to czy dajecie im potem kolejne zlecenie? Ktos powie to po co w takim wypadku Woodward dal mu nowy kontrakt. W tam tym momencie, w styczniu mielismy te 2 miejsce, nie az tak duza strate do City(+ bezsposredni mecz), przyszedl Sanchez(ktory mial byc nowym impulsem) no i mielismy przed soba dwumecz z Sevilla, takze perspektywy byly na prawde obiecujace. Co sie pozniej stalo chyba wiadomo, strata do City urosla na koniec sezonu do az 19 pkt( i to pomimo wygrania derbow), Sanchez nie spelnil pokladanych w nim nadziei no i skompromitowalismy sie w dwumeczu z Sevilla, gdzie tu kluczowe bylo juz nie samo odpadniecie, ale styl w jakim odpadlismy no i fakt, ze ten dwumecz przegralismy na swoim stadionie. Niewykluczone, ze Woodward mogl stanac po sezonie przed dylematem, czy pchac kolejne grube miliony w projekt Mourinho, ktory jest mocno ryzykowny, czy jednak lepiej przyoszczedzic kase(przypominam, ze my nie mamy wlasciciela szejka, ktory w kazdej chwili moze sypnac w razie czego dodatkowa kasa) dla nowego trenera.
pilchu,
,,Van Gall dostal zawodnikow ktorych chcial, zarzad nie blokowal transferow. Posciagal sredniakow i tym przyplacil stanowisko."
No tak nie do konca...:
devilpage.pl/index/news/komentarze/55162/van-gaal-nie-dostalem-w-united-pilkarzy-ktorych-chcialem/
Van Gaal mogl tylko pomarzyc o takich pilkarzach jak Ibra, Lukaku, Matic, Miki, Pogba. Kogo dostal z topu? di marie, ktory i tak potraktowal nas tylko jako przystanek przed PSG. Falcao i Bastiana nie licze, bo to tak jakby zakontraktowac Ibre po zerwaniu wiezadel...