Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

United lepsi od Świętych, dwa gole Martiala!

» 20 września 2015, 18:54 - Autor: Bart - źródło: DevilPage.pl
Manchester United po trudnym spotkaniu wywalczył komplet punktów w wyjazdowym starciu z Southampton. Mecz zaczął się dobrze na korzyść gospodarzy po bramce Pellego. Przed przerwą wyrównał jeszcze Martial. W drugiej odsłonie United spokojnie podwyższyło prowadzenie do 1:3. Końcówka meczu należała jednak do Świętych, który zdobyli gola kontaktowego i byli bliscy wyrównania w doliczonym czasie.
United lepsi od Świętych, dwa gole Martiala!
» Manchester United po trudnym spotkaniu wywalczył komplet punktów w wyjazdowym starciu z Southampton. Mecz zaczął się dobrze na korzyść gospodarzy po bramce Pellego. Przed przerwą wyrównał jeszcze Martial. W drugiej odsłonie United spokojnie podwyższyło prowadzenie do 1:3. Końcówka meczu należała jednak do Świętych.
Oceń zawodników:
David de Gea
Matteo Darmian
Chris Smalling
Marcos Rojo
Daley Blind
Michael Carrick
Morgan Schneiderlin
Juan Mata
Memphis Depay
Wayne Rooney
Anthony Martial
Antonio Valencia
Bastian Schweinsteiger
Paddy McNair

Oddano 441 głosów

Zaloguj się, aby móc oceniać zawodników!
Od początku spotkania, pomimo dużego posiadani piłki przez graczy Manchesteru United, to Święci wydawali się bardziej groźną i przeważającą drużyną. Potwierdziło się to już w 13. minucie, kiedy to gospodarze wyszli na prowadzenie. Prawą flanką zaatakował Ward-Prowse. Świetnie dograł piłkę do atakującego Mane, który oddał strzał z pierwszej piłki. De Gea instynktownie go obronił, lecz futbolówka spadła pod nogi Graziano Pelle, który nie popełnił już błędu i umieścił piłkę w siatce MU.

Trzy minuty później mogło być już 2:0. Tym razem jednak zespół Van Gaala uratował słupek bramki De Gei, a trafił w niego Pelle. Napastnik z łatwością poradził sobie ze zgubieniem Daleya Blinda po podanie z boku pola karnego. Pierwszy strzał United miał miejsce dopiero w 17 minucie spotkania. Jego autorem był Martial, lecz nie był to strzał celny.

Francuz rozkręcał się z minuty na minutę. Po pół godzinie gry popisał się świetnym indywidualnym rajdem, gdzie minął trzech rywali. W końcowej fazie akcji, gdy szukał do podania Memphisa Depaya, tego niestety nie było w dobrym miejscu. Martialowi nie trzeba było wiele, aby strzelić gola w 34. minucie. Akcja rozpoczęła się po podaniu do Maty, który dobrze zastawił się w polu karnym. Hiszpan stracił piłkę po wślizgu, jednak zgarnął ja Anthony, przełożył na prawą nogę i strzałem po ziemi pokonał Sketelenburga.

41. minuta to proste, ale skutecznie podanie Rojo do Depaya w pole karne. Holender niestety nie potrafił dobrze przyjąć piłki i już po chwili musiał walczyć z dwoma obrońcami, co skończyło się stratą piłki przez Memphisa. Chwilę później krótko rozegrany rzut rożny zaowocował groźnym uderzeniem Schneiderlina z bliskiej odległości. Podawał Mata, ale Francuz nie trafił czysto w piłkę.

Druga połowa rozpoczęła się bardzo dobrze dla Manchesteru United, a w szczególności Anthony’ego Martiala. Młody napastnik wpisał się na listę strzelców po raz drugie w 50. minucie, po fatalnym błędzie Yoshidy. Obrońca wycofał zbyt lekko do bramkarza, piłkę przejął Francuz, sprzymierzył i spokojnie zmieścił piłkę przy słupku bramki Sketelenburga.

W 59. minucie United przed stratą gola uratował David De Gea. Southampton wykonał rzut rożny, a po dośrodkowaniu bezpośrednio główką dobry strzał oddał Fonte. Piłka zmierzała w światło bramki, ale De Gea upadając ręką wyciągnął jeszcze piłkę tuż przed linią bramkową.

Wynik spotkania w 68. minucie podwyższył Juana Mata. Akcje rozpoczęła się od Bastian Schweinsteigera, który podał prostopadle do Depaya w pole karne. Holender ładnie zwiódł rywala i oddał bardzo mocny strzał prawą nogą w kierunku bramki Southampton. Piłka odbiła się od słupka, ale szczęśliwie poleciała prosto pod nogi Maty. Hiszpan bez zastanowienie uderzył z pierwszej piłki i trafił do niepilnowanej bramki.

73. minuta meczu to bardzo dobry kontratak z udziałem Maty i Martiala. Hiszpan wypuścił młodego Francuza odegraniem z klepki. Anthony ruszył sprintem w kierunku bramki Southampton. Za nim jednak biegł Van Dijk, który widząc, że nie ma szans czystego dojścia do piłki, pociągnął Martiala za rękę tuż przed polem karnym i falując go. Z rzutu wolnego bezpośrednio próbował uderzać Mata, ale trafił prosto w mur.

Wydawało się, że już nic ciekawego w tym spotkaniu nie może się wydarzyć. Rooney, Mata i Bastian kontrolowali każdą akcję, regulowali tempo i uspokajali grę. Nie przeszkodziło to Świętym w rozegraniu prostej akcji w 86. minucie. Z prawej strony piłkę dośrodkował Mane, a do główki wyskoczył Graziano Pelle. Napastnik bez problemu skierował piłkę w okienko bramki De Gei. Hiszpan nawet się nie ruszył, był bez szans.

W doliczony czasie gry dwukrotnie przed stratą bramki przez United ratował De Gea. Na szczególna uwagę zasługuje obrona pierwszego uderzenia Wanyamy, który prostym zwodem położył dwóch graczy United i uderzył potężnie lewa nogą. Podkręcona piłka zmierzała pod poprzeczkę bramki Hiszpana. De Gea jednak spektakularną interwencja wybił piłkę poza linię końcową.

Southampton 2:3 (1:1) Manchester United

Bramki: Pelle 13’, 86’ – Martial 34’, 50’, Mata 68’

Southampton: Stekelenburg, Yoshida, Fonte, Van Dijk, Targett (Martina 46'), Wanyama, Romeu (Davis 56'), Ward-Prowse (Long 76'), Tadić, Mané, Pellè

Manchester United: De Gea, Darmian (Valencia 46'), Smalling, Rojo (McNair 69'), Blind, Carrick (Schweinsteiger 60'), Schneiderlin, Mata, Depay, Rooney, Martial


TAGI


« Poprzedni news
Składy: Southampton - Manchester United
Następny news »
Neville pod ogromnym wrażeniem Martiala

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (333)


AntyFanManUTD: Martial...zamyka japy hejerom
» 23 września 2015, 14:32 #314
Copy: My tak teraz patrzymy na Lewego, a tu nasz szczur w peesże już prawie ma lepsze statystyki niż u nas przez caly sezon... ależ bajka...
» 23 września 2015, 08:42 #313
Rotx: a w komentarzach na stronie PSG ludzie piszą że jedzie na formie z United i wczoraj był najgorszy na boisku mimo strzelenia gola.

Statystyki to nie wszystko.
» 23 września 2015, 09:36 #312
Stringer: Dla mnie to on tam może hattricki strzelać w każdym meczu ligowym. U nas po prostu grał w kratkę i nawet nie chciał ustabilizować formy w następnym sezonie. Zrobił sobie u nas przystanek i bardzo dobrze, że został sprzedany, bo takich graczy tutaj nie chcemy.
» 23 września 2015, 11:28 #311
DjTED: Ale i tak dalej bedziecie pierdzielić że Lewy za słaby do MU
» 22 września 2015, 23:25 #310
Domelo: Po co ma przechodzić do słabszego klubu?
» 22 września 2015, 23:29 #309
Abrakadabra: kolejny wsadza wszystkich do jednego worka
» 22 września 2015, 23:45 #308
DjTED: Pisałem ogólnie do trolli... Nie wiem czy on na dzień dzisiejszy razem z Mullerem nie jest najlepszy napastnikiem na świecie
» 22 września 2015, 23:56 #307
Kilerek7: Lewy pokazał klasę, taki snajper jak on byłby z Martialem niezłym duetem. Ale Bayern w życiu go nie puści nawet za 100 baniek.
» 23 września 2015, 00:53 #306
Rotx: I tu jest moim zdaniem największa wpadka transferowa Fergusona ostatnich lat.
Był na meczu Borussia-Bayern wygranym przez BVB 4-1 gdzie Lewy strzelił 3 gole a mimo to Ferguson przywiózł stamtąd Kagawę.
» 23 września 2015, 09:38 #305
Reusik2: Bo Lewandowski nie chciał tu przejść
» 23 września 2015, 11:33 #304
Arkin: Reusik gdzie to tak odmładzają? Daj namiary.
Na tamtym koncie miałeś rocznik '85, a tutaj masz '96 :)
» 22 września 2015, 22:12 #303
RedRevolta: Co Ty gadasz?! :O to może ktoś się podszywa pod niego? :D
» 22 września 2015, 22:39 #302
Diabelred: chyba jednak sie doigral :D, zobaczcie jego komentarz na samym dole tego newsa:

devilpage.pl/index/news/komentarze/44010/di-maria-pozostanie-w-united-nie-bylo-rozsadne/
» 22 września 2015, 22:41 #301
Qulpix: Arkin, a jak to jest, że mieszkasz w województwie "poza granicami Polski"? To gdzieś obok lubuskiego? :D
» 22 września 2015, 22:44 #300
Stringer: Ciekawe czy Reusik potrafi też odmładzać innych. Scholes, Giggs i Cantona by się przydali.
» 22 września 2015, 22:47 #299
2Fast4You: Nie możliwe, Reusik pisał mi że pracuje w domu i dlatego ma dużo czasu, nie ma opcji że jest tak młody :v
» 22 września 2015, 23:12 #298
Reusik2: Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.09.2015 23:28

Pisał pisał i prawde napisał

Niestety Cantony już nie odmłodze.Obecnie przyjmuje uchodźców i nie ma czasu aby grać.
» 22 września 2015, 23:24 #297
Reusik2: Serio dałem 96?Sorry wtopa
» 22 września 2015, 23:32 #296
Abrakadabra: no wtopa wtopa powinno być 2006
» 22 września 2015, 23:46 #295
Arkin: Reusik ale nie zmieniaj, po co masz sobie dodawać lat? Spieszy Ci się tak do starości?

Qulpix bliżej mi do lubelskiego aniżeli lubuskiego :)
» 23 września 2015, 01:10 #294
Reusik2: Masz racje, ciesze się młodością
» 23 września 2015, 11:34 #293
NexaT: I tak znajdą się cebulaki, które będą krytykować Lewego.
To co dzisiaj zrobił to poziom Ronaldo i Messiego. Pięć bramek w 9 minut - kosmos.
» 22 września 2015, 22:00 #292
Arkin: Tego rekordu to Messi nie pobije :)
» 22 września 2015, 22:08 #291
RedDevils4life: I każda kolejna bramka coraz to ładniejsza.
» 22 września 2015, 22:08 #290
NexaT: Jeden dobry mecz... haha, o takiej cebuli właśnie mówię.
» 23 września 2015, 19:08 #289
Puchaczeue: Perez już szykuje 100 mln euro.
» 22 września 2015, 21:56 #288
Abrakadabra: Myślę że to i tak będzie za mało :)
» 22 września 2015, 22:27 #287
RedRevolta: I takiego napastnika Bayern dostał za darmo :O
» 22 września 2015, 21:43 #286
Abrakadabra: Jeśli 50 mln euro to darmo to chcę być tak bogaty jak ty
» 22 września 2015, 22:28 #285
Qulpix: O czym ty teraz mówisz? Lewandowski odszedł za darmo, Dortmund nie dostał za niego ani grosza, nie licząc sprzedaży koszulek ;)
» 22 września 2015, 22:51 #284
Reusik2: Coś tam dostał - ale pewnie grosze
» 22 września 2015, 23:25 #283
Abrakadabra: Wypożyczyliby Lewego na mecz z Wolfsburgiem
» 22 września 2015, 21:40 #282
eliasz212: Bayern dzisiaj pokazuje jak należy zagrać z Wolfsburgiem w LM jesli zagramy z nimi jak Bayern w 1 polowie czyli klepka i tylko klepka a tak lubimy grac za LvG to nas skarcą, trzeba będzie wrócić do szybkich skrzydeł na których kiedys sie opieraliśmy i zacząć uderzać zza 16 metrów
» 22 września 2015, 21:36 #281
Puchaczeue: Lewy mistrz po prostu
» 22 września 2015, 21:31 #280
Reusik2: Obrona Wolsburga to niezłe jaja
» 22 września 2015, 21:20 #279
RedRevolta: Reusik widze drugie konto , czyli na tamtym 5/5 rozumiem? :D
» 22 września 2015, 21:44 #278
Stink3r: To że dalej tu jesteś to są niezłe jaja.
» 22 września 2015, 22:11 #277
Reusik2: I bende
» 22 września 2015, 23:31 #276
Janek23: Masakra znowu Reusik
» 23 września 2015, 10:59 #275
RedDevils4life: Lewy 5 goli w 9 min. Mistrz!
» 22 września 2015, 21:20 #274
Abrakadabra: Lewandowski o matko boska :O
» 22 września 2015, 21:16 #273
Rotx: włączać Bayern-Wolfsburg , Lewy jakby dał Dante w łapę i ładuje 4 gola w ciągu 7 minut
» 22 września 2015, 21:16 #272
Rotx: piąta, jajca jak berety
» 22 września 2015, 21:18 #271
2Fast4You: Oho Reusik bana widzę wyłapał :D bo konto 1 dzień i już średnia komentarzy utrzymana :D
» 22 września 2015, 21:08 #270
Reusik2: Mylisz się
» 22 września 2015, 21:17 #269
Arkin: Reusik za co ban?
» 22 września 2015, 22:09 #268
Reusik2: Bawią się w komune
» 22 września 2015, 23:23 #267
radek87urban: Neuer, ale mógł się przejechać :D
» 22 września 2015, 20:41 #266
AFC07: brawo, w końcu FA pękła pod naporem. Już myślałem, że kretynowi Coscie się upiecze. Tak samo powinna postąpić UEFA i ,,zbanować" Moreno
» 22 września 2015, 18:30 #265
Reusik2: A co z Cazorlą?
» 22 września 2015, 18:31 #264
AFC07: Santi ma utrzymane czerwo bo dostał zasłużenie i AFC nie odwoływał się w jego sprawie tylko w sprawie Gabriela. Tylko że Santi dostał dwie żółte więc pauzuje tylko 1 mecz
» 22 września 2015, 18:36 #263
Stringer: W ogóle wiadomo co dokładnie zrobił Gabriel, że dostał czerwoną kartkę? Bo powtórki w sumie nic nie wyjaśniają.
» 22 września 2015, 19:16 #262
Reusik2: lekko kopnął Coste
» 22 września 2015, 19:36 #261
DeanCFC: Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.09.2015 21:25

kretyn to gabriel bo sie niepotrzebnie w to wmieszał baranie!
» 22 września 2015, 21:24 #260
Arkin: Niby dlaczego znieśli bana Gabrielowi? Przecież zrobił to SPECJALNIE.
FA to banda debili
» 22 września 2015, 22:10 #259
Reusik2: Nie wyzywaj wykształconych,wykwalifikowanych ludzi - to bardzo nieładnie
» 22 września 2015, 23:33 #258
AFC07: Arkin - myślałem że tylko Reusik ma nierówno pod sufitem ale widzę, że nie on jeden
» 23 września 2015, 00:41 #257
Insanity: Jak widać niektórzy fani Kanonierów powinni zajrzeć do słownika pod hasło : "Sarkazm" oraz "Ironia".
» 23 września 2015, 10:34 #256
DeanCFC: Akcja rozpoczęła się po podaniu do Maty, który dobrze zastawił się w polu karnym. Hiszpan stracił piłkę po wślizgu, jednak zgarnął ja Anthony, przełożył na prawą nogę i strzałem po ziemi pokonał Sketelenburga.

Zapomnieliscie tutaj dopisać ze Mata byl na ewidentnym spalonym!
» 22 września 2015, 13:49 #255
kckMU: i co z tego, ja się tym nie przejmuje.

za złamaną nogę dostaliśmy rzut rożny. real za strzał w plecy dostał z miejsca rzut karny.

Costy to nawet nie ma co opisywać. nam i tak po odejściu Fergusona sędziowie niezbyt sprzyjają.
» 22 września 2015, 14:25 #254
DeanCFC: ale jakby wam Southampton w taki sposob strzelilo bramke to byscie sie niezle pluli ze bramki nie powinno byc...
» 22 września 2015, 15:32 #253
kckMU: no na pewno, ale taka już piłka

najśmieszniejsze jest to, że o spalonym Maty jest głośno, natomiast o sytuacji z meczu Realu cichutko. w tamtym meczu dopiero działy się nieśmieszne żarty, tj. czyściutka bramka Granady nieuznana przez spalony a potem gol Realu ze spalonego. jawna kpina, futbolowa mafia.
» 22 września 2015, 15:41 #252
Stringer: Jakoś jak nie uznali nam prawidłowej bramki z Newcastle to fani innych drużyn siedzieli cicho, a teraz nagle jak sędzia się pomylił na naszą korzyść to nagle wyszli z szafy.
» 22 września 2015, 16:15 #251
dusik600: Jako fan Chelsea którym zakładam, że jesteś powinieneś teraz myśleć jaką karę UEFA powinna nałożyć na Coste :)
» 22 września 2015, 21:49 #250
thetalar: United gra dzisiaj z Ipswich, bo nie mogę znaleźć ani jednej transmisji?
» 22 września 2015, 12:55 #249
kckMU: jutro
» 22 września 2015, 13:08 #248
mikifiki: Keano był psycholem i rzeźnikiem. Był też wspaniałym kapitanem, piłkarzem z jajami, niesamowitą charyzmą i charakterem. Różnica między Keano a Costą jest taka, że w sytuacji w której wyleciał zawodnik Arsenalu w meczu z Waszym zespołem, Keano by mu oddał, a nie poleciał z płaczem z pretensjami do sędziego. Kean był jaki był, ale z całą pewnością nie był żałosny.
» 22 września 2015, 09:32 #247
fat1xd: Nie sądzę żeby można było wybrać co jest gorsze. Owszem Keane grał bardzo ostro, wręcz brutalnie i co najmniej kilku piłkarzy pauzowało z jego powodu, czasami spory okres czasu. Z drugiej strony Costa to cham, prostak i burak. Największa obecnie k**** w angielskim futbolu. Myślę, że obaj nie są/byli wystarczająco zdrowi psychicznie żeby grać w piłkę, zwłaszcza zawodowo przy tylu milionach kibiców. Grając w piłkę na tym poziomie musisz pamiętać, o tym że jesteś osobą publiczną i że dajesz przykład zwłaszcza młodym dzieciakom dla których jesteś idolem?przykładem.
» 22 września 2015, 09:38 #246
mikifiki: To po co zadajesz takie pytania na stronie sympatyków United? Chcesz usprawiedliwiać Costę? Pokazać, że nie jest taki zły? Że byli gorsi w historii Premier League? Dowartościować swój klub, czy jakiś inny cel Ci przyświeca? Costa już sobie wyrobił opinię na Wyspach i został słusznie zawieszony.
» 22 września 2015, 10:01 #245
Stringer: Obydwaj mają coś z głową, ale różnica między nimi jest taka, że Keane jednak był świetnym kapitanem, prawdziwym liderem w zespole. Jak ktoś z drużyny grał słabo, to potrafił go porządnie ochrzanić, ale też stał za kolegami z zespołu. Bardzo często przesadzał z faulami, brutalnymi wejściami i chamskimi zagraniami, ale mimo wszystko to jest zawodnik, którego chcesz mieć w drużynie, bo walczy przez 90 minut i zostawia serce na boisku, prawdziwy wojownik. Gość ma charyzmę. Po prostu prawdziwy lider.
A Costa? Jak skończy karierę to mało kto będzie o nim pamiętał. Zwykły burak, który ostatnio słynie jedynie z żałosnego zachowania. Nie ma żadnych zdolności przywódczych. W ostatnim czasie jedyne co potrafi robić to prowokować. Dla mnie to zwykły buc i tyle.
Nie popieram zachowania obu panów, jednak chciałbym mieć w zespole takie Keane'a, natomiast Coste już nie bardzo.
» 22 września 2015, 10:43 #244
Stringer: Wolałbym grać przeciwko Coscie. Gdyby mnie sprowokował i bym mu oddał, to poleciałby z płaczem do sędziego, a zawodnicy tacy jak Keane czy Gattuso by mnie pobili.
» 22 września 2015, 11:36 #243
mikifiki: Mam wrażenie, że w każdej niechlubnej sytuacji w jakiej znajduje się któryś z zawodników Chelsea, kibice tego klubu wszędzie szukają usprawiedliwienia. Podobna sytuacja - seksafera z Terrym w roli głównej, i przypominanie przez kibiców The Blues, że przecież Giggs też zdradzał żonę. Czasami warto przyznać się do błędu i po męsku wziąć to na klatę, a nie wszędzie szukać wymówek i usprawiedliwienia.
» 22 września 2015, 12:43 #242
AFC07: nie życzę nikomu źle ale Costa to kawał gnoja
» 22 września 2015, 15:05 #241
UniteDKanzaS: Małe wtrącenie. Nie wiem czy ktoś o tym wspomniał w tej konwersacji, ale wejście Keane'a nie było przyczyną końca kariery Haalanda. To, że utarło się takie przekonanie dowodzi tylko słowom Goebellsa, że kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.
» 22 września 2015, 15:16 #240
dawidlp92: Na Ipswich dal bym
De Gea
Darmian
Smalling
Jones
Rojo
Schneiderlin
Goss
Lingard
Pereira
Depay
Martial
» 22 września 2015, 08:45 #239
reddevilfan95: Pisałem kiedyś, że Martial może iść na króla strzelców już w pierwszym sezonie, to mnie wyśmialiście. 2 mecze, a już jest w czubie rankingu strzelców z 3 golami. Życzę mu tego z całego serca.
» 21 września 2015, 19:27 #238
orion: Umarł król niech żyje król. Luke wypadł pojawił się Martial. LVG znowu będzie maił problem. Gdy pojawił się egzekutor, Shaw wypadł do końca sezonu. Obrona stała się teraz najsłabszym punktem. Mam nadzieje, że w zime zostanie uzupełniona, ewentualnie Ed niech pracuje nad porządnym wzmocnieniem defensywy w letnim okienku ;) Wygraną w tym meczu należy traktować z przymrożeniem oka bo braki są wielkie do formy mistrzowskiej, ale widać progres
» 21 września 2015, 19:04 #237
24MALY242: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2015 18:17

Moreno znów zaatakował i również nie było faulu. Ktoś powinien Go nauczyć pokory.

http:/ /ekstraklasa.net/europa/liga-holenderska/hector-moreno-znowu-fauluje-skasowal-kolejnego-rywala-i-nie-dostal-kartki-wideo,artykul.html?material_id=55fecc86fdeee4764ef52758
» 21 września 2015, 18:15 #236
night76: wlasnie w tym orku van gląb ma sklad na 3-5-2
valencia(darmian),blind,smalling, rojo,young
morgan,bastian
herrera
matrial,ronney
» 21 września 2015, 17:24 #235
szesze12345: Orki z Majorki
» 21 września 2015, 17:26 #234
Rotx: O ile po meczu z Liverpoolem zwłaszcza Darmian,Smalling,Blind wyglądali mocarnie tak od meczu z PSV zarówno Blindowi jak i Darmianowi zaczynają powoli pokazywać się ,,w lusterku'' Valencia ,Rojo czy za niedługo Phil ,,szklana pułapka'' Jones.
Smalling także zaliczył niewielki regres dyspozycji choć o niego jestem spokojny w dłuższej perspektywie czasu po tym co pokazał w zeszłym sezonie.

Podobnie jest z Depayem, wiadomo że Young jest w lepszej dyspozycji choćby rok nie grał w I składzie ale
póki wygrywamy to Memphis nie irytuje Van Gaala, po kolejnej porażce Young stanie się bardziej optymalnym wyborem. Jestem pewien ze Memphis da sobie radę ale musi się obyć z ligą bo w tej chwili wydaje się przemęczony i straszliwie gaśnie od 60 minuty.

Jeżeli chodzi o Rooneya to jest to temat na osobne opowiadanie.
- gorsza dziewiątka niż Martial
-gorsza dziesiątka niż Ander,Mata czy Fellaini
-gorsza ósemka niż Schweinsteiger
o skrzydle nawet nie wpominam
ale musi być na boisku,bo jest postacią w szatni jednakże znając Van Gaala to i on nie może się czuć pewny swojej pozycji.Wczorajszy opieprz oznacza że dystans dzielący Rooneya od pozostałych ofensywnych pomocników w hierarchii powoli zaczyna się skracać i może sie to boleśnie skończyć dla Wayne'a.
W zeszłym sezonie nasze główne atuty to:
- trójka Valencia,Ander,Mata
-liderowanie Smallinga i genialny DDG
- mózg zespołu Carrick i solidny Blind oraz rasowy fałszywy napastnik Fellaini
-człowiek-orkiestra Ashley Young
-znalezienie ustawienia 4-1-4-1
- wyniki i gra z czołówką
Największe bolączki zeszłego sezonu
- problemy zdrowotne linii obrony a zwłaszcza Luke'a Shawa
-brak zastępstwa dla Carricka
- brak napastnika mimo rzędu pokaźnych nazwisk
- słabo wyglądający Rooney
- wyniki i gra przeciwko zespołom z miejsc 8-14 jak West Brom,West Ham,Aston Villa,rewanż z Newcastle
wyszarpany remis ze Stoke
Jeżeli patrzę na początek tego sezonu to są zmiany na plus ale i spore minusy
- mała ilość urazów od czasu tournee
- dyspozycja fizyczna i gra Shawa
- niezła forma DDG
- znalezione zastępstwo i solidne wzmocnienie tak pomijanej przez Fergusona pozycji gdzie obecnie jest 4 kandydatów do gry
- Young jadący na formie z zeszłego roku oraz spełniający swoją rolę Martial
Zdecydowanie minusy
- Dyspozycja fizyczna i forma Rooneya
- Depay któremu na razie bardzo pod górkę
- brak środkowego obrońcy który godnie zajmie pozycję na lata obok Smallinga bo Blind jest raczej tymczasowo na tej pozycji.
-słabe radzenie sobie z rywalami którzy potrafią grać oraz zostawiają serce - Swansea i Southampton
Przed nami w tej kwestii zostaje jeszcze Everton,West Ham,Crystal Palace i Leicester.
Najbardziej optymalne ustawienie wydaje się to z meczu z Liverpoolem ze środkiem Ander,Bastian/Carrick,Morgan oraz Martialem na ataku , Valencią na boku obrony i Youngiem na lewym skrzydle ale osobiście nie życzę Depayowi tego co spotkało szczura że został wygryziony przez Ashleya i do końca sezonu przesiedział na trybunach.
» 21 września 2015, 16:01 #233
Deieno: Tak wszyscy krytykowaliśmy Matę za jego występ w meczu z PSV na pozycji #10, a teraz sie zastanawiam, czy Rooney nie rozegrał czasami gorszego spotkania. Mimo wszystko, jestem zdania, że cały potencjał Maty udałoby się wydobyć, gdyby rozegrał kilka spotkań z rzędu na dziesiątce. Tylko teraz rodzi się pytanie gdzie wtedy zagrałby Rooney? Czy nam się to podoba, czy nie, jest kaptianem, ikoną, marne szanse na to, że wyląduje na ławce, Martiala nie wygryzie z napadu, więc Mata skazany jest na grę na skrzydle. Liczę na dobry występ Pereiry w meczu z Ipswich, mam nadzieję, że zbliży go to do wyjściowego składu.
» 21 września 2015, 16:00 #232
UniteDKanzaS: Naprawdę rzadko krytykuję naszych piłkarzy zawsze wierząc w przełamanie złej passy, niemniej uważam, że Rooney, Depay oraz Blind powinni usiąść na ławce rezerwowych. Dwaj pierwsi tymczasowo żeby pobudzić w nich sportową złość i dać do zrozumienia, że ich pozycja nie jest nietykalna, co powinno im wyjść na dobre. Natomiast Blind powinien na stałe wypaść z podstawowego składu. Jest on zbyt wolny i za słaby fizycznie aby zajmować którąkolwiek pozycję w czteroosobowym bloku defensywnym. Mam nadzieję, że fakt oglądania tej trójki na boisku wynika po prostu z tego, że prezentują się oni lepiej na treningach od swoich konkurentów do podstawowego składu tylko zwyczajnie nie ma to przełożenia na mecz.
» 21 września 2015, 13:56 #231
Mistrz1908: Nadal uważam , że Otamendi powinen grać u nas i obok Smallinga tworzyliby duet świetny , tymczasem kogo chcesz dać za Blinda? Nadzieja w Jonesie , ale i dwóch środkowych bez lewej nogi? Nie wyobrażam sobie takiego braku balansu...
» 21 września 2015, 14:05 #230
UniteDKanzaS: No myślałem o Jonesie, ewentualnie Rojo. A na lewej kogo byśmy nie postawili to i tak nie da tego co Shaw. Osobiście rozważyłbym wariant z Darmianem na lewym boku i Valencią na prawym. Ewentualnie sprawdzić Younga na lewej obronie, ale w przypadku gdyby spisywał się świetnie to na dobrą sprawę "tracimy" opcję za Depaya, który jak już wspomniałem potrzebuje jasnej informacji, że nie jest święty.
» 21 września 2015, 14:37 #229
Mistrz1908: Rojo nie jest wystarczająco dobry na United i cały czas będę to powtarzał , nie ma chłodnej głowy , to taka inna wersja Rafaela .. Ahh Ci Południowcy ;p No Young jak grał na lewej obronie to grał naprawdę bardzo dobrze i tak jak mowisz.. cięzko zastąpić Shawa , ale jak już jesteśmy pod ścianą to warto zaryzykować i np dlaczego Pereira nie zagra za Depaya? Przecież często gra na lewym skrzydle . Dlaczego On i Wilson nie dostają szans? Jak teraz w meczu COP nie dostaną szansy to nie wytrzymam... Jak zobacze Felka na 9 , a Wilsona na trybunach to będę się denerwował , poniważ w dalszym etapie rozgrywek myslę, że bez Pereiry i Wilsona po prostu nie damy rady. Wierzę , że ten młody sklad może zdzialac cuda , ale trzeba w nich po prostu uwierzyć , bo co wchodzili to robili coś w meczu , a nie jak Depay ktory potrzebuje czasu czy Rooney który nie kmini taktyki....
» 21 września 2015, 14:44 #228
UniteDKanzaS: Też bym chętnie zobaczył w akcji Pereirę, Wilsona czy Lingarda. Najgorsza sytuacja jaka może ich spotkać to, że dają z siebie 110% na treningach i nie prezentują się gorzej od podstawowych graczy, a mimo tego nie dostają żadnych szans na grę. Dlatego liczę na to, że jedynym kryterium przy wyborze wyjściowej jedenastki będzie aktualna forma, a nie doświadczenie, pozycja (kapitan) czy narodowość (Holandia). Jest to niezbędne żeby w klubie panowała fajna atmosfera i każdy zawodnik nawet jeśli nie dostaje szansy wie, że może tę sytuację ciężką pracą odwrócić. Póki co obawiam się, że Gaal nie wyznaje tej zasady, chociaż oczywiście podkreślam, że on w przeciwieństwie do nas obserwuje zawodników na treningach.
» 21 września 2015, 14:58 #227
Stringer: Zgodzę się, że Rooney i Depay powinni usiąść na jakiś czas, ale Blind moim zdaniem to na tę chwilę, mimo jego nierównej formy, najlepsza opcja obok Smallinga. Niestety, ale mam wrażenie, że Rojo był kupiony na szybko. Wydaje mi się, że Van Gaal po prostu chciał mieć w drużynie lewonożnego obrońcę i kupił pierwszego lepszego. Jones też nie jest jakiś wybitny, niestety te przerwy w grze mu strasznie przeszkadzają i nie może się rozwijać. A jeszcze co do Rooneya i Depaya. Obaj nie zagrali tak naprawdę żadnego świetnego spotkania w lidze w tym sezonie. Ci panowie to chyba nasze najsłabsze ogniwa jak do tej pory. Memphisa oczywiście można usprawiedliwić, bo to młody zawodnik, który tak naprawdę gra 3 poważny sezon w karierze i musi poznać nową ligę. Oczywiście on musi grać, bo potencjał wiadomo jaki ma i musi się ogrywać, jednak gdyby usiadł na ławce na 2 mecze to możliwe, że właśnie tak jak piszesz, później pokaże sportową złość. Natomiast Rooney strasznie zawodzi. Jeszcze nie tak dawno biegał za każdą piłką jak szalony, a teraz wydaje się strasznie powolny. Szkoda, że nie prowadził takiego trybu życia jak Ronaldo, wtedy na pewno ciągle byłby w formie i cieszylibyśmy się z jego formy. Scholes chyba kiedyś mówił, że Rooney zakończy karierę w wieku 32 lat. Oczywiście w tym wieku Wayne dalej będzie grał, ale myślę, że albo w MLS albo będzie u nas rezerwowym.
» 21 września 2015, 16:19 #226
xevy: Uważam, że Mata nie nadaje się do gry na skrzydle bo jest bezużyteczny w obronie, wole oglądać go na pozycji 10, ze względu na mniejsze obowiązki defensywne. Dużo na tym tracimy, gralibyśmy spokojniej w defensywie, odkąd pamiętam skrzydłowi bardzo pomagali u nas bocznym obrońcom i to przynosiły dobry efekt.
» 21 września 2015, 13:33 #225
Mhabigier: Jeśli Anthony nie złapie żadnej kontuzji to coś czuję, że może strzelić te 20 bramek w lidze. Gość gra znakomicie! Ten mecz pokazał, że Rooney naprawdę musi usiąść na ławce. Czekam też, kiedy Ashley Young dostanie szansę gry w podstawowej 11stce bo zasługuje na to co najmniej kilka razy bardziej niż Roo
» 21 września 2015, 12:37 #224
yokowal89: Jak tak oglądam powtórki 1 gola dla gospodarzy, to patrzcie na reakcje smallinga, czemu się nawet nie rzucił, widać wyraźnie, że gdy Pele dopiero składał się do strzału, to small wyglądał jakby już olał temat i pogodził się z bramką.
» 21 września 2015, 11:50 #223
Mexicanos1990: Mimo wygranej mecz i gra beznadziejne.
» 21 września 2015, 11:47 #222
RedRevolta: Niestety albo stety Martial w moim przekonaniu jeśli pozostanie zdrowy, ominął go kontuzje, to będzie zmuszony rozegrać w tym sezonie wiele meczy w podstawowej 11, mamy tylko i wyłącznie 2 napastników ten chłopak nie bedzie miał czasu na to żeby się zaaklimatyzować, w tej chwili są takie a nie inne realia klubu.
» 21 września 2015, 10:37 #221
Janek23: Wielki zawodnik i talent nie potrzebuje dużo czasu do aklimatyzacji a im więcej będzie grał tym zaaklimatyzuje się szybciej mając do tego zaufanie trenera i drużyny. Nikt nikogo do niczego nie zmusza. Chcesz zarabiać duże pieniądze to musisz zapierniczać na treningach i grać jak najwięcej. A jak nie będziesz miał siły to po to masz zmienników i to już jest sprawa trenera, który musi się postarać mieć ludzi gotowych do gry za ciebie. W tej chwili za niego nie ma kto grać na jego pozycji i wina to jest Van Filozofa, że przez tyle czasu nie potrafi ściągnąć wartościowych napastników. Ale przecież to proces.
» 21 września 2015, 10:52 #220
devilmaster: Trzecie bramka to dla mnie mistrzostwo rozklepali Soton jak chcieli tylko żeby tak grać to trzeba mieć zgraną ekipę
» 21 września 2015, 10:09 #219
RoboW: LVG to dosyć trudny trener i temat ;-). Popieram go za jedno w MU - skończyły się czasy "świętych krów" i mimo całego szacunku dla Rooney'a uważam że w przyszłym sezonie jeśli się nie poprawi może odejść.
Druga rzecz co do Depaya - zobaczcie mecz na spokojnie i w zwolnionym trybie - jak on ma piłkę przy linii pola karnego ilu gości do niego biegnie - robi miejsce innym - raz go zablokują drugim razem poda i może paść gol. Inna sprawa to nasza obrona - gdy grał Romero grali klasę światową bo nie wiedzieli kto gra za plecami, gra DDG od razu się rozluźnili - bo David przecież wszystko wyciągnie :-P.
Pozdrawiam
» 21 września 2015, 09:46 #218
Puchaczeue: Chcesz dać Rooney'owi jeszcze kolejny sezon? Jego tygodniówka lubi to.
» 21 września 2015, 10:15 #217
RoboW: Ze względu na jego status kontraktu raczej nie rozwiążą z nim za porozumieniem stron ani nie sprzedadzą zimą - sorry takie realia.
» 21 września 2015, 10:30 #216
karolmanu3: ciekawe czy pereira dostanie szanse z ipswich w COC ;>
» 21 września 2015, 09:43 #215
Muuuuuuuuuuu: + dla LvG za wprowadzenie Valencii. Od razu ustały ataki lewym skrzydłem.
+ dla Martiala - gość ma wejście smoka. Oby tylko omijały go kontuzje:)
+ za wynik i skuteczność

Jestem ciekawy gdzie są teraz wszyscy krzykacze co jechali po DDG. Latem na tym forum było może z 5 osób broniących Davida.
» 21 września 2015, 08:43 #214
yokowal89: Jeśli chodzi o DDG to musisz jednak odróżnić dwie kwestie.

Ludzie go jechali za brak decyzji i chęć odejścia.

Chyba nikt nie był na tyle głupi, żeby krytykować jego umiejętności :)
» 21 września 2015, 08:50 #213
Janek23: Zgadzam się z yokowalem89. Prawdziwi kibice to jechali po nim tylko dlatego, że sam się nie określił i zrobił wraz ze swoim agentem telenowelę hiszpańską trwającą prawie tyle samo co słynna Moda na Sukces. To raczej ty narzekałeś na zakup Martiala. Sam pisałeś, że wydanie tyle kasy za małolata to wielka przesada.
» 21 września 2015, 09:45 #212
Muuuuuuuuuuu: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2015 10:30

Wiem, że narzekałem i cieszę się, że się myliłem.

Co do DDG to się nie zgadzam. Przeczytajcie sobie forum. Teksty typu "niech teraz gnije na ławce" były pisane już po zamknięciu okna. David chciał odejść to Real i MU zawaliły sprawę. Winienie go za to jest dziecinadą. Ja DDG broniłem od początku i mam statysfakcję, że tak się to skończyło.
Poza tym, krytyka DDG opierała się na doniesieniach gazet typu The Sun. Trzeba trochę myśleć a nie powtarzać brednie pismaków.
» 21 września 2015, 10:29 #211
Muuuuuuuuuuu: Janek

bardzo mi się podoba gra Martiala ale...taka kasa za małolata to ciągle przesada. Myślę, że słowa Mullera na temat transferów powinny kibicom dać wiele do myślenia. Ceny są odrealnione i jest to wina przede wszystkim Realu, Barcy, Chelsea, MC, PSG i niestety MU. A chyba przede wsztystkim agentów, bo to oni robią kluby w jajo na kasę.
» 21 września 2015, 10:33 #210
Janek23: Z jednej strony podoba ci się jego gra z drugiej przepłacony małolat. Niestety teraz tak będzie, że za dobrze się zapowiadającego małolata, który jeszcze do tego jest uważany w swoim kraju za megatalent porównywalnym do samego Thierego Henry będzie właśnie płaciło się tak wielkie pieniądze i ty ani ja tego już nie zmienimy. Piłka to teraz wielki biznes i każdy chce na tym zarobić. Niestety agenci piłkarzy teraz rozdają karty. Zakup Martiala to ryzyko, które jak wypali będzie mam nadzieje służyło nam na lata. My na to ryzyko w przeciwieństwie do większości klubów możemy sobie pozwolić. A jak wiadomo kto nie ryzykuje szampana nie pije.
» 21 września 2015, 10:44 #209
brennt: MUU
niech sobie gnije na ławce były pisane po zamknięciu okna, przed przedłużeniem kontraktu...
» 21 września 2015, 11:19 #208
Muuuuuuuuuuu: brennt
moim zdaniem chamstwem było takie pisanie nawet na początku okienka. DDG przez 2 sezony ratował tyłek MOyesowi, Giggsowi i LvG. Gdyby nie on, nie było LM. A jako wolny człowiek ma prawo grać tam, gdzie chce. Cieszę się, że został ale szanuje jego wolę gry w Hiszpanii.
Nikt z Was nie potrafi zacytować choćby jednej wypowiedzi DDG, gdzie powiedziałby coś o MU negatywnego. Mimo wszystko z w ciągu tygodnia zrobiono z niego antybohatera.
» 21 września 2015, 16:56 #207
yokowal89: Ja tylko proszę aby zejść z Depay'a :) AY nigdy by się tak nie zachował jak MD w akcji, kiedy bramkę strzelił Mata. Chłopak jest młody i musi grać.

W Chelsea na podobnej pozycji Haazard gra w tym sezonie gra mega padakę póki co, a wy narzekacie na MD. Taka jest filozofia trenera i nasi skrzydłowi nie mogą co chwila wjeżdżać 1 na 1 na skrzydle, musze wycofać poklepać itp.

Najsłabszy był wczoraj Rooney, kompletnie nic nie wniósł do gry, po prostu był, a czasami to nawet przeszkadzał. Tu jest problem.

Martwi kolejny słaby mecz Darmiana.
» 21 września 2015, 08:31 #206
Puchaczeue: Kolejny? To był raptem drugi. Chłopak musi odpocząć ze 2 mecze, a za niego Valencia.
» 21 września 2015, 10:16 #205
rc7: Krótko.
Pierwsze 15-20 minut myślałem że wyjdę z siebie i stanę obok ,potem było lepiej,ale nie to czego cały czas oczekuję . Potrzebny nam był bramkarz ,napastnik i obrońca,bramkarz wrócił i pokazuje klasę,napastnik,nasz nowy młody nabytek,oby się nie "zawiesił" bo pokazuje że ma talent wielki i wykorzystuje sytuację te który dobry napastnik wykorzystać powinien,taki ktoś był nam potrzebny . Z obroną niestety nadal jest problem.
» 21 września 2015, 08:22 #204
AQc: Pękacie trochę bardzo bardzo. Na razie doswiadczenie pokazuje, ze radzimy sobie z trudnymi teamami (City, live, święci [piszecie o nich jakby to byli kelnerzy a to team, ktory walczy od 2 lat o bardzo duzo i z powodzeniem, a to z źle weszli w sezon tego nie zmienia...) a to "ogórki" sprawiaja nam problem. Troche wyrobienia instynktu kata i ten team mimo tego, ze kasowo odstaje od City, moze tytuł zgarnąć
» 21 września 2015, 08:22 #203
piter100000: bardzo mnie cieszą 3pkt, bo City czuje nasz oddech na plecach. natomiast martwi mnie dalej nasza taktyka. bezproduktywne klepanie, które raz wychodzi raz nie. wygląda to tak, że jak się uda coś sklepać to fajnie, jak się nie uda też fajnie i poklepiemy dalej. PSV i Swansea były od nas lepsze a Soton walczyli jak równy z równym. czekam na jakieś zmiany, bo nie może być tak, że z każdym średniakiem toczymy walkę na śmierć i życie. dominacja w posiadaniu piłki, z której nic nie wynika to głupota
» 21 września 2015, 07:44 #202
romario11: wynik zdecydowanie lepszy niżeli gra United.
» 21 września 2015, 07:40 #201
MU1212: przez pierwsze 18 minut United wyglądali jakby im się grać nie chciało ale później coś się działo
» 21 września 2015, 06:44 #200
romario11: po pierwszych 18 minutach myslalem że będzie 0-3 tak wyglądali.
Kiedyś United walczyli o każdy cm boiska a teraz...
» 21 września 2015, 07:40 #199
Mistrz1908: Kiedy? Chcesz życ przeszłością? Ferguson przeoczył kilka momentow na koniec .... Bo jak za Fergusona grali to każdy zespół wydawał się jak równy . Mówie o końcówce Fergusona od roku 2009... Od razu było widać , że coś nie halo... ale na szczęście pojawił się Van Persie i mistrzostwo ,które troche odplamiło United. Teraz czeka nas nowa era . Nie wiem jak Wy , ale ja wierzę w ten skład co jest teraz.. jest wąski , ale młody i kilka ciekawych młodzików , z 2 zawodnikow swiatowej klasy i wracamy !
» 21 września 2015, 14:50 #198
Klimaa: Przy wyniku 1:3 miałem dziwne wrażenie że Święci strzelą nam bramkę - na całe szczęście mieliśmy większą zaliczkę. Cieszy wygrana na trudnym terenie oraz fakt iż Martialowi chyba nie przeszkadza wysokość jego transferu bo gra dokładnie tak jak w Monaco - na luzie.
» 21 września 2015, 00:21 #197
UnitedFan1878: Da sie jakos sprawdzic czy uzyłem dzikiej karty w FPL bo nie pamiętam a nie znam angielskiego i nie chce dostac ujemnych 50 pkt jak by ktoś coś gdzieś wiedział i mi odpowiedział w łatwy sposób był bym wdzięczny . GGMU
» 20 września 2015, 23:44 #196
RedRevolta: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2015 00:16

W menu głównym masz u góry Pick Team i tam po prawej stronie masz "View Gameweek history" klikasz w to i tam jest napisane czy użyłes karty jak tak to podana jest data jak nie ma nic to nie użyłeś.
» 21 września 2015, 00:15 #195
RedRevolta: Wildcard to się nazywa jak coś ;)
» 21 września 2015, 00:17 #194
RedRevolta: Jak dla mnie pomimo tego, że dobrze rozpoczęliśmy sezon i nawet jeśli dobrze go skończymy to dla mnie LVG out! nie wiem czemu ale kompletnie Holender nie pasuje mi do United, wiele kontrowersji wokół jego osoby jest, jeśli zawodnicy odchodza z klubu z powodu trenera to nie jest za dobrze a jeśli mówią mu osobiście, że chcą zmienić trochę system treningu to jest do bani, nie wiem jak wy ale ja bardzo chciał bym zobaczyć jako trenera United Guardiole albo Ancelottiego, może Klopp? kto wie, ale mi się osobiście wydaje, że godziny LVG na Old Trafford są policzone i albo Holender w tym sezonie zdobędzie jakieś trofeum albo jego filozofia upadnie w Manchesterze United.
» 20 września 2015, 23:03 #193
Kornel: Guardiola - Zlatan?
» 20 września 2015, 23:35 #192
sagnol32: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2015 23:40

A już myślałem że nic głupiego więcej dziś nie przeczytam. Serio chcesz wymieniać LVG na Guardiole?
» 20 września 2015, 23:39 #191
RedRevolta: Przykładowo mówie, ja już żygam tym LVG, te jego wywiady i aroganckie zachowanie.
» 21 września 2015, 00:13 #190
RedDevils4life: Pomimo, że nie jestem zwolennikiem takiego stylu gry. To jednak dopóki osiąga wyniki i buduje skład na lata, nie mam nic do niego. Ancelotti to dobry trener ze smykałką do LM. Ale tak jak już kiedyś pisałem. Nie możemy sobie pozwolić na zmianę trenera w tym momencie. Ferguson prowadził klub po swojemu, tak samo robił to Moyes a teraz pełni to LvG. Każdy robi to na swój sposób. Tylko, że obecny trener już przebudował znacząco skład. W lato dokończył znaczną część transferów. Myślę, że brakuje mu prawego skrzydłowego do końca układanki. Jeżeli będzie osiągał dobre wyniki to wypełni swój kontrakt do końca sezonu 2016/2017. Zarząd nie może sobie pozwolić na kolejne zwolnienie, bo znowu będziemy czekać kolejne sezony w nieskończoność. Przyjdzie ktoś z wielkim nazwiskiem, dostanie kasę na transfery i zapragnie spełniać swoje marzenia dotyczące transferów. Dlatego też uważam, że lepiej jest być pozytywnie nastawionym do menadżera, nawet jeśli coś nie pasuje. Rozumiem, że co innego by było gdybyśmy zajmowali obecnie 14 miejsce.
» 21 września 2015, 00:28 #189
Puchaczeue: @RedDevils4life

dalej jest potrzebny jeszcze środkowy obrońca.
» 21 września 2015, 10:19 #188
RedDevils4life: Możliwe, że będzie potrzebny. Póki co ja czekam na powrót Jonesa. Wiem, że koleś to szkło. Ale jak jest zdrowy to ze Smallingiem wyglądają naprawdę bardzo solidnie.
» 21 września 2015, 16:38 #187
karolmanu3: naspepny mecz teoretycznie wydaje sie byc spacerkiem, tym bardziej ze na OT. ale pozniej mamy ciezki terminarz.. trzeba liczyc na wpadke za tydzien City..
jak z arsenalem evertonem city i crystal palace wyciagniemy ok 7-9 pkt to bedzie duzy sukces :)
» 20 września 2015, 22:53 #186
xatu93: Zgadza się. Za mniej więcej miesiąc zobaczymy czy nasz klub idzie we właściwym kierunku.
» 20 września 2015, 23:29 #185
RedDevils4life: Myślę, że te 7-9 pkt to powinno być nasze minimum. :) A co. Będąc kibicem takiego klubu trzeba ambitnie patrząc w przyszłość. Chociaż gdy widzę jak gra City to uważam, że te derby będą bardzo ciekawe.
» 21 września 2015, 00:34 #184
chicodegea: Nie chodzi o to, ze Rooney gra slabo tylko o to, ze on czuje sie bezkarny. Wie, ze pan vGaal i tak na niego postawi w nastepnym meczu cokolwiek by sie wydarzylo. Dla mnie to wyglada jak gra w dziesiatke bo on chodzi po boisku i nawet nie walczy o odzyskanie pilki. W gadke wdaje sie tu i uwdzie z arbitrami i to mu wychodzi najlepiej. Za pieniadze, ktore dostaje wypada wziac sie do roboty, a przynajmniej nauczyc mowic sie po angielsku, aby wspolzawodnicy rozumieli co do nic mowi w przedmeczowym speechu :)
» 20 września 2015, 22:45 #183
Foxiowof: Wszystko pięknie ale tego zdania za cholerę nie rozumiem,ile razy bym go nie przeczytał.

" Za pieniadze, ktore dostaje wypada wziac sie do roboty, a przynajmniej nauczyc mowic sie po angielsku, aby wspolzawodnicy rozumieli co do nic mowi w przedmeczowym speechu "
» 21 września 2015, 00:12 #182
Krystiano98: Za pieniądze, które dostaje wypada wziąć się do roboty, a przynajmniej zmienić swoją wymowę na bardziej zrozumiałą, aby koledzy rozumieli, co do nich mówi przed wyjściem na murawe.
» 21 września 2015, 07:50 #181
Janek23: Nudzą już mnie komentarze w stylu Rooney słaby, już się wypalił, MLS czeka. Ok Rooney gra poniżej swoich możliwości i jest to oczywista oczywistość. Tylko zwróćmy też uwagę, że to był pierwszy jego mecz na 10-tce od dłuższego czasu i choć czasem mnie irytował wcale nie zagrał najgorzej. Przede wszystkim gra dla drużyny i jak widać jest wielkim autorytetem dla młodych. Oczywiście każdy wymaga od niego bramek ale jak dla mnie (i z tym się muszę zgodzić z Van Filozofem) on w obecnej chwili tych bramek nie musi strzelać. Przypomnę też mecz z PSV przegraliśmy mentalnie gdyż po tak dramatycznym faulu nie miał kto poprowadzić drużyny do boju (zresztą jak Van Filozof widział,że chcą nas pozabijać to czemu od razu w drugiej połowie nie wystawił silnego Fellainiego, który łokciami poobijałby rzeźników ale to już iina bajka). Krótko mówiąc zabrakło kapitana. A tym kapitanem, czy komuś się podoba czy nie jest właśnie Roo. I nawet Roo bez formy jest o wiele bardziej przydatny niż Fellaini. Widać, że z przodu mamy naprawdę przyzwoity i przyszłościowy skład. Przecież dochodzi do tego wypożyczony Januzaj, który u Giggsa będzie w przyszłości jednym z motorów napędowych zespołu czy niewykorzystywany Perreira. Teraz wcale naszym problemem nie jest Roo tylko znowu obrona bo to co dzisiaj zagrała nie powinno mieć miejsca. Nie będę się tu pastwił nad Blindem (to nie jest środkowy obrońca), Rojo (to nie jest boczny obrońca i przeciętny środkowy) czy Darmianem, który zaczął super sezon a teraz z meczu na mecz gra coraz słabiej. Mata chociaż strzelił bramkę to od paru spotkań gra po prostu poprawnie a współpraca z Darmianem wygląda kiepsko. Zresztą chociaż wydaje się przyjemnym człowiekiem to od początku jego pobytu na Old Trafford jakoś czegoś mu brakuje, w każdym bądź razem nie jest to rasowy boczny pomocnik i jeśli miałbym posadzić Roo jest pierwszym kandydatem na tą pozycję. Co do meczu zagraliśmy beznadziejną pierwszą połowę i fartowną drugą. Martial i jak zwykle De Gea uratowali nasz zespół i trenera od jeszcze większej i zasłużonej krytyki. Styl tragedia wynik bomba. O Martialu na razie nic nie piszę bo nie chcę zapeszać. Jakby policzyć mu minuty i ilość strzelonych bramek to tutaj chyba tylko sam Ronaldo może z nim rywalizować (oczywiście ten Ronaldo grający kiedyś w Man Utd). Wyrasta nam jak na razie na killera takim jakim był Costa dla Chelsea w zeszłym sezonie.
» 20 września 2015, 22:26 #180
magmagikwielki: Nudzą już mnie komentarze w stylu "dawno nie grał na 10-tce", bo wcześniej nasłuchałem się o tym jak to "dawno nie grał na 9-tce". Biednym fanom Rooneya niedługo zabraknie pozycji, na których ich idol w końcu udowodni niedowiarkom, jaki to ma ogromny potencjał, no bo z pewnością go ma, ale los się na niego uwziął ^^
» 21 września 2015, 03:12 #179
magmagikwielki: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2015 03:17

I zanim któryś zacznie szczekać, doskonale wiem ile Rooney wygrał DZIĘKI United. Kolejność zamierzona. Nie zmienia to faktu, że pomimo relatywnie dobrego wieku, kiedy jego stary kolega z drużyny strzela po 5 goli na mecz, on już od 3 sezonów jest wypalony. Nie pomogło mu folgowanie na treningach, nie pomogła dieta ala McDonald's i nie pomogły zawirowania transferowe i konflikt z fanami. Rooney nie tylko oklapł fizycznie, ale i mentalnie. Jedynym powodem, dla którego z nami został, była kosmiczna tygodniówka, to dość słaba "moralna podstawa" do dobrej gry.
» 21 września 2015, 03:16 #178
Janek23: Los to uwziął się ale na twoje miasto bo podobno jesteś z Łodzi. Wielkie miasto, które wyremontowało Piotrkowską pozostawiając resztę na poziomie klozetu w szalecie rynkowym. Mając tylu mieszkańców powinniście zamiast stać pod sklepem monopolowym zrobić składkę na jeden klub nieważne czy to Widzew czy ŁKS, żeby nie grał na pastwiskach zbierając krowie kupy przed meczem.Wracając do Rooneya to jakoś to dziwny zbieg okoliczności, że za Fergusona grał a za nieudacznika Moyesa i jeszcze większego do tego siędzącej Chemoridy Filozofa Van Gaala już nie grając prawie większość zeszłego sezonu na swojej "ulubionej" pozycji. Mając taką osobę w zarządzie jak ty grałby pewnie za miskę ryżu (patrząc na twoje logo wspaniałego kraju jakim jest Izrael) i dorabiałby się biegając po ulicach Palestyny z Uzi. Nie usprawiedliwiam go ale widać, że się stara ale nieraz już tak jest, że chcesz zrobić coś najlepiej a wychodzi jeszcze gorzej. Dla mnie brakuje mu pewności siebie co pewnie spowodowane jest słabszą formą. Nie jego też jest winą, że Van Gaal na siłę się na niego uparł i nie widzi pierwszej 11-stki bez niego zamiast wysłać go na dodatkowe treningi i do psychologa. Wiadomo też, że czas płynie i Rooney z wiekiem traci tą dynamikę i dlatego właśnie powinien grać cofnięty. Moim zdaniem musimy mieć takich piłkarzy jak on żeby nie stać się Arsenalem Wengera w którym sama młodzież nie wywalczyła nic specjalnego (wiem zdobyli Puchar Anglii) ale to chyba pierwsze trofeum od przynajmniej 10-ciu lat. Więc nie napinaj się i popatrz też trochę z innej perpektywy bo nikt tu nie broni Rooneya bo tylko ślepy nic nie widzi. Ja po prostu w niego wierzę może trochę naiwnie ale on, Smallig i Carrick to prawdziwe Czerwone Diabły bo pozostali to najemnicy, którzy pograją dwa, trzy lata i pójdą tam gdzie jest cieplej, ładniej i przyjemniej.
» 21 września 2015, 09:39 #177
magmagikwielki: Komentarz zedytowany przez usera dnia 21.09.2015 15:27

Nie jestes konsekwentny, Szanowny Panie Goju. Rooney nie jest najemnikiem? Zastanow sie i przeanalizuj jego historie... ale sam przyznales, ze jestes naiwny wiec moze darujmy sobie dalsze debatowanie.

P.S.
Ostatni sezon Roo za Fergiego o maly wlos nie skonczyl sie transferem do Czelsi. Juz wtedy yl tylko cieniem RvP wiec nie opowiedaj mi, ze winni sa trenerzy.
» 21 września 2015, 15:23 #176
szabo1878: niestety nie moglem obejrzec meczu. czy moglby ktos mi powiedziec na jakiej pozycji i jak zagral Rooney?
» 20 września 2015, 22:10 #175
bobkos9: Roo na 10 gral i powiem szczerze ze kiepski mecz w jego wykonaniu, nawet w koncowce dostal opierdziel do luiego ;p
» 20 września 2015, 22:16 #174
AgEnT: najbardziej irytujący był kiedy wyprowadzaliśmy kontrataki, bo albo źle podał albo zwalniał akcje
» 20 września 2015, 22:28 #173
HouseII: Ostatnie dwa mecze w lidze: 6 strzałów celnych, 6 bramek :D
» 20 września 2015, 22:08 #172
jajecko: Cholera, jak nam atak zaskoczy to obrona leży. Smalling przeciętnie jak na obecną formę, Darmian... Valencia całkiem w porządku, Rojo niewiele, Paddy kiepsko przy bramce, a Blind tak jak zapowiadano zjedzony i wysrany przez Pellego.
» 20 września 2015, 22:05 #171
skywarp: Może Pelle zjadł Blinda, ale nie zapomnij, że ten sam zawodnik nakrywał czapką Firmino i Benteke w meczu z Liverpoolem. Dołóż jeszcze to, że doszła zmiana w bloku obronnym. Potrzeba znowu zgrania się 2 zawodników. O ile Blind z Lukiem byli już dobrze ograni i Blind wiedział kiedy zdublować pozycje Luke'a podczas jego rajdów, o tyle niekoniecznie musiał widzieć to w grze Marcosa. To prawda, są profesjonalistami, ale zgranie robi swoje. Weź zbierz grupę gwiazd bez wspólnych treningów, meczy itp, i drużynę, która gra ze sobą od dawna i zmiany wynikają tylko z powód kontuzji czy przemęczenia. Jestem prawie pewien, że wygra ta zgrana ekipa. Potrzeba chłopakom trochę czasu. Zakładam, że następny mecz będzie o niebo lepszy.
» 20 września 2015, 22:55 #170
milagro: Odnośnie Blinda jeszcze, Shaw dawał zdecydowanie więcej asekuracji Daleyowi w defensywie niż Rojo, który momentami trochę biegał jak kot ze sraczką i w sumie nie wiedział czy być tu, czy tam. Do tego Koeman wrzucił Blindowi na głowę dwóch zawodników, którzy posiadają 3 cechy, przy których Daley trochę wysiada (szybkość, wzrost i siła). To w połączeniu z lekkim osamotnieniem na tej lewej zdecydowanie nie mogło się udać. Chociaż można narzekać na słaby mecz Daleya, nie można też zarzucać, że to przez niego przegraliśmy. Cała drużyna zdecydowanie za często popełniała błędy, przy których rywal za bardzo wchodził nam na głowę, a nasza defensywa miała nogi jak z waty. Strata drugiego gola jest o tyle śmieszna, że aż 3 zawodników naszych stało jak wmurowanych w polu karnym patrząc jak nam wbijają gola :P Lekki żart.
» 21 września 2015, 15:05 #169
kralo11: A co do samego meczu ten skład musi się ograć i tylko mowa głównie o obronie trzeba czasu tak jak i Memphisowi trzeba go dać no i wydaje mi się że LvG w następnym meczu zrobić dwie korekty co do wyjściowej 11 czyli Rooney na ławkę w jego miejsce Herrera no i może Carricka za Schwieniego lub za Schneiderlina bo pomoc Car i Schnei nie działa tak jak powinna. Zaraz nazwiecie mnie "znawcą" ale zastanówcie się czy nie mam racji.
» 20 września 2015, 22:04 #168
kralo11: Nie martwi mnie ofensywa naszego zespołu poza napastnikiem mamy bardzo dobrze obsadzone pozycje w pomocy też możemy wprowadzać zmiany do tego momentu aż znajdzie się ideał ale martwi mnie obrona o ile prawa strona obrony wygląda dobrze mowa o Darmianie i Smallingu to lewa jest hmmm no średnia Rojo nie ma formy nie ma rytmu meczowego gra tylko dla tego że nie mamy innego zawodnika na tą pozycję Blind spisywał się dobrze do pewnego momentu ale jakoś nigdy nie wierzyłem że on może stać się naszym ŚO a co jest bardziej smutne to to że nie ma Shawa który dawał dużo w ofensywie jak i defensywie no i nie ma ŚO który miał być głównym celem na lato... To nie jest dobra sprawa no chyba że Paddy zacznie grać dobrze no ale temu zawodnikowi brak doświadczenia nie jest lewo nożny więc nie sądzę aby mógł zostać zawodnikiem obok Smallinga
» 20 września 2015, 21:59 #167
Arvanis: Jak czytam niektóre opinie i komentarze tutejszych znaFców to aż mnie krew zalewa. Zespół w budowie, dwie kontuzje kluczowych zawodników, 4 nowych zawodników w wyjściowej jedenastce (w tym jeden dołączył do drużyny "w ostatniej chwili"), początek sezonu, a ci się plują, że gra brzydka, statyczna i ogólnie "rzal paczeć". No cholera, wbijcie sobie to do waszych pustych łbów raz na zawsze, że TYLKO W FIFIE WSZYSTKO GRA I TRĄBI OD PIERWSZEGO MECZU.

Jak tylko zespół się ze sobą zgra, Depay przywyknie do obrońców niezainteresowanych piłką, Darmian dostosuje się do współpracy z dowolnym zawodnikiem wystawionym na prawej stronie, a Rojo i Blind złapią rytm na swoich pozycjach, United będzie znowu masakrować rywali, jak za starych dobrych czasów.

Van Gaal rozumie, że tylko żałosne kluby potrzebują wyników "na już" (real, City, Chelsea) - wielkie kluby potrzebują w pierwszej kolejności solidnych i długotrwałych fundamentów... I właśnie takie fundamenty teraz buduje. Nie przyszedł tu dla trofeów - te, za kilka lat będzie zdobywać z MU Giggs. Przyszedł tu zrobić coś, co powinien wykonać SAF przed pójściem na emeryturę: przebudować zespół od piwnicy aż po strych, odmłodzić skład, stworzyć zespół na lata... I jak dla mnie, wychodzi mu to świetnie. Piękna gra przyjdzie z czasem, trofea też.

Pamiętam, jak zespół SAF-a, grał brzydko i wygrywał po 1:0. Wtedy wszyscy jarali się "mentalnością mistrzów" i tym, że nawet, jak mecz nie idzie, MU zdobywa 3 punkty. Dzisiaj mecz nie szedł, United wbiło 3 bramki, wygrało 3:2, zdobyło 3 punkty, awansowało na drugie miejsce, a pieprzeni malkontenci płaczą. Błagam was, idźcie kibicować innym klubom.
» 20 września 2015, 21:59 #166
chicodegea: optymista...
» 20 września 2015, 22:52 #165
Siklen: Nie optymista, a realista. Potrafi w odróżnieniu od 85% komentujących tutaj trzeźwo ocenić grę zespołu i podeprzeć opinię sensowną argumentacją.
» 20 września 2015, 23:11 #164
chicodegea: 'Jak tylko zespół się ze sobą zgra, Depay przywyknie do obrońców niezainteresowanych piłką, Darmian dostosuje się do współpracy z dowolnym zawodnikiem wystawionym na prawej stronie, a Rojo i Blind złapią rytm na swoich pozycjach, United będzie znowu masakrować rywali, jak za starych dobrych czasów.' - to nie realizm tylko mega optymizm.
» 20 września 2015, 23:22 #163
thelead: tak jak pisałem poniżej, jakoś Koeaman potrafił zrobić sukces w pierwszym sezonie pracy, a po przebudowie nadać drużynie jakiś racjonalny kształt, jakoś Bilic potrafił pokazać WHU z dobrej strony, jakoś Tuchel nie potrzebował 3 lat by przywrócić świetność Borussi, tylko u nas filozof robi proces, każdy nowy piłkarz potrzebuje 20 meczów na aklimatyzację, a każdy stary piłkarz musi dostosować się do pozycji na której nigdy nie grał a na którą wsadził go filozof.

I okej są to racjonalne argumenty, ale też wymówki typu zrealizowałem zlecenia, bo kot sąsiada się "marcował"
» 21 września 2015, 00:04 #162
mycka86: Też lubię Koemana i podoba mi się gra Southampton, ale bez przesady, 7 miejsce to żaden sukces. Do tego w tym sezonie nie przebrnęli nawet eliminacji do Ligi Europy, a w lidze mają 6 ptk po 6 kolejkach. Więc jego posada jest wręcz zagrożona. WHU dobrze zaczęło sezon, ale to nie wiele znaczy, równie dobrze za kilka miesięcy mogą być w strefie spadkowej.
» 21 września 2015, 10:02 #161
thelead: Kochani ale zachowajmy proporcje, nie chodzi mi oto co wygrało Soton czy WHU, nie twierdzę że miejsce w górnej połówce tabeli miało być dla nas wyznacznikiem czegokolwiek, rozchodzi się o to że nie trzeba było czekać jak się nam wpiera 10 lat żeby proces się zakończył, a filozofia zgadzała i żeby drużyna zaczęła jako tako wyglądać i coś grać.

Ani WHU ani Soton nie wydali połowy tych pieniędzy co my, a mimo to są skutki pracy trenerów. i to chcę podkreślić, że da się poukładać drużynę w ciągu jednego sezonu, da sie zrobić tak że z rozsypanki i przeciętnych piłkarzy da się zrobić drużynę która wygląda nieźle i wyniki jakie osiąga są na miarę oczekiwań.
» 21 września 2015, 13:20 #160
grandes: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2015 21:51

Martial pobożny jak Chicharito :) to dobrze

twitter. com/AnthonyMartial/status/645679487846350848
» 20 września 2015, 21:51 #159
karolmanu3: nie mialem okazji obejrzec meczu.. Darmian zszedl przez uraz czy bardziej przez kiepska gre??
» 20 września 2015, 21:47 #158
Davidoza: Słabo grał niestety.
» 20 września 2015, 21:52 #157
CJQualls: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2015 21:45

Dobra panowie ważne, że są 3 pkt, na trudnym terenie. Fakt graliśmy dziś większość meczu padline nieziemską, szczególnie pierwsze 20 min. Mimo, że jestem przeciwnikiem Van Gaala, to po zwycięstwie nie mam zamiaru krytykować, bo zwycięzców się nie sądzi. Jeśli mamy tak wygrywać do końca roku, to ja się na to piszę, wolę widzieć 3 pkt, niż 0 i piękna grę.To nie łyżwiarstwo figurowe i za styl nie ma punktów. Liczy się rezultat, także ja po dzisiejszym dniu jestem zadowolony, tracimy 2 pkt, do City i jesteśmy w grze. GGMU!
» 20 września 2015, 21:44 #156
miloszek5555: Takie pytanko mam troche odbiegające od tematu odnośnie Fantasy Premier League czy ta gierka jest darmowa i na czym dokładnie polega? :D Nie mam pojęcia więc się nie śmiejcie, nigdy mnie to nie interesowało natopmiast teraz mam sporo czasu do zabicia ;p
» 20 września 2015, 21:32 #155
grandes: Na tym, że niby zajmuje Ci to kilkanaście minut dziennie a siedzisz godzinami i nie wiadomo co robisz tracąc bezsensownie czas :)

Jak masz czasu za dużo to zainwestuj w siebie.
» 20 września 2015, 21:50 #154
chali2na: ma ktoś linka jak Luj opernicza Rooneya ?
» 20 września 2015, 21:32 #153
Bossicky: tesz kce!!11!!
» 20 września 2015, 21:42 #152
Soczysty82: pierwsze 25min bylo fatalne pozniej juz troszke lepiej to wygladalo ale do dobrej gry to jeszcze daleka droga.Dzis to wystarczylo ale co bedzie w nastepnych meczach??!!Rooney dostal zjebe od LVG bo zamiast zapie.....do przodu to gra do tylu a takich momentow bylo kilka.....Istotne jest to ze wygralismy imamy 3pkt
» 20 września 2015, 21:25 #151
Grzes010182: Mecz slaby. Zwyciestwo szczesliwe. Gra United caly czas pozostawia wiele do zyczenia. Jako caly zespol gre oceniam 6/10. Bardzo statyczny wystep, z czestymi stratami pilki w srodku pola. Nerwowa gra obronna. Lewa strona obrony bardzo slaba Rojo i Blind to nie Evra i Ferdinand. Do Darmiana i Smallinga mam mniej zastrzezen, chociaz Valencja dla mnie zjada wlocha i to on powinien grac w wyjsciowej jedenastce. Moglby juz wrocic Jones wtedy obrona bylaby o wiele solidniejsza. Blind jak dla mnie z powodzeniem moglby zastepowac Carricka, ale na obrone to sie facet nie nadaje. To ze nie przegralismy zawdzieczamy tylko i wylacznie De Gei i Martialowi. De Gea wybronil dwie setki, Martial strzelil dwie bramki gdzie Rooney pewno by nawet do strzalu nie doszedl.
De Gea 9/10 - bronil jak natchniony punkt mniej bo wydaje mi sie ze jakis malo komunikatywny jest, nie ustawia obroncow. To on powinien dowodzic orona nie Smalling, a tego nie robi.
Obrona 6/10 - zaden z obroncow nie spisal sie dobrze. Jedyny plus dla Valencii. Wedlug mnie prawa strona powinna byc obsadzona przez niego. Zasluguje na to jak nikt inny. Mowcie co chcecie ale jak dla mnie jeden z pilkarzy od ktorych zaczynalbym wystawianie skladu.
Pomoc 6/10 - Ogolnie slabo. Bardzo statycznie i brakowalo mi agresywnosci. Podania nie dokladne, czeste straty pilki. Rooney zagral najslabiej do czego zreszta nas przyzwyczaja. Za nazwisko i zaslugi nie powinno sie miec gwarantowanego miejsca a on go ma. Oprocz Bastiana uwazam ze cala linia pomocy zagrala slabo. Valencia i Young zagraliby tak samo a moze i lepiej. Ale na nic skrzydla Mata i Memphis kiedy srodek pomocy gra slabo. Tak na prawde wiekszosc pilek szla skrzydlami i tam ja tracilismy. Rojo kiedy podwal do glownie do przeciwnika. Memphis to samo. Roonej w miare celnie ale przeszedl obok gry. Gdzie jego walecznosc sie pytam??
Martial 10/10- oceniam tylko francuza bo jedynie jego mozna uzac za napastnika w tym meczu. 19 latek bez doswiadczenia...Nie wiem czym sie kierowali scouci kupujac go za tyle kasy ale jak na razie to jest wart wiecej niz Falcao, Rooney Welback i Van Persie razem wzieci. Jego sila polega na tym ze tak na prawde nie wiadomo na co go stac. Potrafi z niczego wyczarowac bramke. Strzela kiedy inni by podali. Jedyny zawodnik ktory na sile nie usiluje wejsc z pilka do bramki. Uratowal mecz. Dzieki niemu stateczna gra czasami nabierala rumiencow.
Ogolnie brakowalo Younga i Valenci wedlug mnie. Wyglada na to jakby nie pasowali do taktyki Van Gala. Holender lubi setki podan ktore nic nie wnosza, Young i Valencia wola chyba grac szybko i robic duzo wiatru. Wedlug mnie United nie odnajdzie sie w taktyce van Gala. Ten klub zawsze bazowal na sile i szybkosci. Na malej ilosci bledow i ciezkiej pracy na boisku.
» 20 września 2015, 21:17 #150
SkowronUNITED: Skończyłem czytać na "mecz słaby" Przykro mi.
» 20 września 2015, 21:56 #149
Deah: Niewykluczone, że sprowadzając Martiala kierowali się Football Managerem, gdzie gość jest prawdziwym kotem, jak w zamierzchłych czasach nieznany Aguero ;|
» 20 września 2015, 22:25 #148
Damianos500: a ja na "Valencia zjada Włocha"
» 20 września 2015, 22:29 #147
b90: Martial klasa. No co mam wam powiedzieć. Mówiłem Rooney na dyche, Martial do przodu. Pierwszy raz tak zagrali i jest zwycięstwo na ciężkim terenie w Southampton. Nie chce więcej oglądać Rooneya na na ataku kosztem Martiala. Wiem że ma 19lat i nie można go zajechać ale LVG sam już chyba zauważył że Rooney na szpicy to nie jest to. Martial wykańcza akcje jak w podstawówce, spokojnie, obok bramkarza bez żadnego podpalania się. Jak będzie grał tak dalej to szybko się spłaci.
» 20 września 2015, 21:14 #146
Demo2797: Jak będzie tak dalej grać to trzeba będzie jeszcze bonusy dopłacać :d
» 20 września 2015, 21:18 #145
Bossicky: Mieliśmy dzisiaj więcej szczęścia niż rozumu... trudno powiedziec coś dobrego o naszej grze, dopiero wejście Bastiana uspokoiło środek pola. Fatalny mecz Rooneya, słabo Depay, bez szału Mata (mimo bramki i dużego udziału przy pierwszej). Blind był wkręcany w murawe jak bączek - wypowiedzi Koemana chyba podziałały na niego zgodnie z zamiarem sternika "Świętych". Na plus oczywiście Martial i De Gea... będąc jednak sprawiedliwym trzeba przyznać, że gdyby nie przychylność sędziego, a potem tego Japończyka "Yokohamy" (czy jak on się tam nazywał - wiem, wiem Yoshida ;D ) to mogłoby nie być dziś nawet punktu.
Na koniec warto jeszcze dodać, że nie przekonał mnie McNair drugą bramke Southamptonu można śmiało wrzucić na jego plecy... co do reszty nie ma sensu się rozwodzić, po prostu ten zespół nie funkcjonuje tak jak trzeba.

Podobało mi sie jak Van Gaal jechał pod koniec meczu Rooneya przy linii bocznej, chyba jemu też wkońcu skończyła się cierpliwość do tego (przepraszam za wyrażenie) "Kloca".
» 20 września 2015, 21:12 #144
maly26: Jak dla mnie Rooney w ostatnich dwóch sezonach jest cieniem samego siebie. To co on w tym sezonie prezentuje jest "normalne" takich ludzi, którzy grają jak on w tym sezonie jest mnóstwo w lidze.. W dzisiejszym meczu irytowało mnie jego spowalnianie gry gdzie szliśmy z kontrą a on stawał i grał piłkę do tyłu. To już nie jest ten Rooney, który minie 2 rywali i strzeli piękną bramkę z dystansu.. Albo Wayne jest w jakimś "dole" albo już po prostu się wypalił. Tak wiem zaraz rzucą się na mnie wielcy fani i obrońcy Rooneya ale spójrzmy prawdzie w oczy, ja też lubię Rooneya i darzę go szacunkiem ale tak jak pisałem gość jest cieniem samego siebie. Fakt, że w dzisiejszym meczu Rooney nie grał aż tak źle ale jest mu bardzo daleko do tego prawdziwego Roo

GGMU
» 20 września 2015, 21:09 #143
Bossicky: Jak tak dalej będzie grał to po sezonie czeka go MLS.
» 20 września 2015, 21:12 #142
maly26: Wszystko jest możliwe bo w obecnej sytuacji niestety takich grajków jak Rooney jest w tej lidze pełno
» 20 września 2015, 21:14 #141
Kuntakinte: Jeżeli zacznie już strzelać to wtedy przypomnę Twoją wypowiedź z dzisiejszego wieczora, gdzie byłeś jak Wayne strzelał bramki dające nam Lige Misiów ?
» 20 września 2015, 21:20 #140
Slajko: tylko zobacz co z Club Brugge zrobilo Napoli.. To nie byl przeciwnik, wiadomo hat-trick brawo, mialo byc odblokowanie i.. dalej piach.
» 20 września 2015, 21:26 #139
maly26: No tak Kuntakinte masz rację strzelał bramki, które dawały ligę mistrzów chwała mu za to.. ale teraz liczy się to co jest teraz a na dzień dzisiejszy jest średniakiem. Wolę żeby było tak jak mówisz, że zacznie strzelać bramki niż tak jak jest teraz.. Bo jak dla mnie liczy się wszystko to na czym zyskuje drużyna.
» 21 września 2015, 15:30 #138
piter943: Kolejny mecz pokazał nam, że nie ma łatwych meczów na wyjeździe w tej lidze. Wiele osób pisze, że zespoły z topu grają bardzo słabo - to prawda, ale czy ktoś zaznaczył jak dobrymi zespołami są teraz zespoły notowane niżej? To już nie jest ta sama liga co kiedyś, że w pierwszych meczach dominowały United, Arsenal, Chelsea czy Liverpool, teraz pieniądze mają wszystkie kluby, jedni wydają lepiej a jedni gorzej. Popatrzcie co taki Payet daje WHU, daje im bardzo dużo, tak samo jak Ayew w Swansea. Liga staje się przez to coraz to bardziej ciekawsza.
» 20 września 2015, 21:07 #137
adi343: Będę szczery !! Widzę postęp !! To jest proces ...

VAN GAAL WSTAŁ Z FOTELA !! xD xD xD jest progres
» 20 września 2015, 21:05 #136
Sancho: Ważny jest odpowiedni balans pomiędzy siedzeniem a staniem
» 20 września 2015, 23:38 #135
dexteo: Martial wg ocen w FM powinien mieć opanowanie 20/20. W 65 min Rooney miał świetną okazję na prostopadłą piłkę do Martiala, ale nie chciał dać młodemu hat-tricka wiec zagrał do tyłu, a szkoda.
» 20 września 2015, 21:00 #134
PatrykSNK: Brawo teraz może city poczuje rywalizacje a my złapiemy z nimi kontakt, bardziej mówię o kontakcie czysto piłkarskim niz punktowym. GLORY MAN UNITED!
» 20 września 2015, 21:00 #133
b90: City nie takie straszne jak je malują. Fakt mają naprawdę super skład ale oni co roku łapią zawieszkę. Porażka u siebie z WHU musi boleć.
» 20 września 2015, 21:15 #132
mycka86: Co niektórym proponuje trochę ochłonąć. W tej lidze nie ma łatwych wyjazdów i trzeba się cieszyć z każdego zwycięstwa. Obecnie ładnie dla oka i efektywnie gra tylko Barcelona. Piłka klubowa tak się wyrównała, że praktycznie nie zdarzają się już mecze gdzie wygrywa się łatwo, lekko i przyjemnie. A momentami graliśmy naprawdę dobrze. Ta drużyna jest cały czas w budowie. Więc każde 3 ptk cieszą.
» 20 września 2015, 20:58 #131
mycka86: Tak tak, Ligę Mistrzów też wygrali za umiejętności aktorskie.
» 20 września 2015, 21:08 #130
Bossicky: Lige Mistrzów wygrali bo to UEFAlona :3
» 20 września 2015, 21:16 #129
thelead: ja nie rozumiem jak to jest, Koeman przychodzi do Southampton i w pierwszym sezonie pracy osiąga najlepszy wynik w historii klubu. Potem wyprzedają mu pół drużyny i dalej grają przyjemniejszy dla ok futbol od nas. Przychodzi do WHU Bilic i goście grają jak z nut. A u nas mija półtora roku i mimo jako takich wyników nadal gramy piach totalny.

Super że mamy 3 punkty, ale to Southampton grał szybki kombinacyjny futbol, z wysokim pressingiem i ciekawymi indywidualnościami. Pierwsze dwie bramki padły po ewidentnych błędach obrońców i sędziego i nie mam po tym meczu poczucia że zasłużylismy na tą wygraną. I generalnie wygląda to zupełnie jak w poprzednim sezonie, cieszą zwycięstwa, ale po dw och dniach zadowolenia przychodzi kolejny mecz i nie ma gwarancji że przeciwnik podaruje ci dwie bramki.

I na koniec Martial. Super statystyki, ale gość jest totalnie niezrozumiały dla mnie. 10 piłek zmarnował (nie w sensie sytuacji bramkowych, ale po prostu denne podani, trudności w przyjęciu) normalnie jak Rasiak, po czym ze dwa razy zakręcił tak obroną, że goście nie wiedzieli gdzie są. Słowem nie wiem jak go oceniać bo bramki są ale stylem nie porywa.
» 20 września 2015, 20:58 #128
1wolf1: Roznica polega na oczekiwaniach. Soton dzis zagral dobrze, ale przegral. NIkt im zlego slowa nie powie, bo walczyli itd. Pomysl co by sie stalo gdyy to Mu zagral dobrze , ale stracil pkt. Od Sotonu wymaga sie by powalczyli o europejskie puchary - nie koniecznie je osiagajac. Od MU wymaga sie mistrzostwa co roku... Duzo wieksza presja wyniku powoduje, ze dla managera nie liczy sie tak bardzo gra jak 3 pkt. Jak je osiagna jest bez wiekszego znaczenia.
» 20 września 2015, 21:03 #127
josemarii2: No więc odpowiedz na pytanie. Wolisz ładny football i 6 miejsce czy mniej efektowny ale efektywny i np 2 miejsce?Wiadomo że chciałoby się oglądać united gające pięknie dla oka i zdobywający trofea. Arsenal gra fajną piłkę ale co z tego ma?Jak widać od kilku lat nic:)To nie jest łyżwiarstwo figurowe..tu się za styl nie dostaje punktów
» 20 września 2015, 21:10 #126
thelead: o nie tutaj się nie zgodzę. nie chodzi o wymagania czy ładny football.

1wolf1:Zarówno Southampton jak i np, WHU grają na miarę a może troszkę powyżej swoich możliwości. Koeaman'owi wypadło kilku ważnych graczy, kilku musiał wprowadzić nowych, ale nie płacze, że potrzebuje 10 lat żeby zagrać jeden dobry sezon. Akurat Soton jest po prostu przykładem druzyny w której nie mówi się o tym że drużyna musi się zgrać, ze nowi zawodnicy, że coś tam tylko się gra.

josemarii2: nie o styl chodzi (choć akurat jakiś taki dizwny jestem że lubie ładny football) a o jakość gry. Dzisiaj nie wykreowaliśmy ani jednej sytuacji bramkowej ( no może trzecia bramka) tymczasem przeciętne Southampton waliło na brame raz za razem, a jak zwietrzyli szanse na punkty to przycisnęli nas (kandydatów do top 4) tak jak my nie przycisnęliśmy w końcówce przegrywając nikogo od czasów Fergusona. Piłka nożna to rzeczywiście nie figurówka, zgodzę się nawet na to że gramy brzydko, ale niech to będzie jakoś poukładane. Dziś po meczu pozostało kolejne wrażenie łutu szczęścia, na który nikt nie da gwarancji że powtórzy się za tydzień. A o to już niestety chodzi w zawodowej piłce.
» 20 września 2015, 23:56 #125
1wolf1: thelead: Ale popatrz gdzie sa w tabeli. Nikt im z tego powodu nie robi wyrzutow. Za to w przypadku remisu MU z Necastle ludzie juz wietrzyli sensacje, a po porazce ze Swensea nastapilo trzesienie ziemi... I to jest wlasnie ta presja wyniku o ktorej pisalem wyzej. Od managera sotonu nie wymaga sie zbyt wiele, przez co i on nie wywiera takiej presji na pilkarzy. Bo oni nic nie musza, a co najwyzej moga. Bez presji jest im duzo latwiej grac dobrze, bo co to za roznica czy dzis przegraja czy nie? Co najwyzej powiedza - ok to byl MU... Z kolei w MU ustalaja managerowi cele na sezon i nie spelnienie ich moze spowodowac kopa w tylek jak w przypadku moyes'a. Przez to V.G wywiera presje na pilkarzy, wymysla im milion zalozen taktycznych i gra wyglada jak wyglada - ale jak narazie sa tez wyniki. Mysle, ze wlasnie taka mysl obral sobie V.G. Wyniki przede wszystki, a gra przyjdzie z czasem, gdy wyniki i pozycja w lidze bedzie sama sie bronila. Obecnie kazdy slabszy wynik, czy mecz sa rozdmuchiwane do rangi konca swiata. No ale nic dziwnego skoro prasa tylko czeka na KOLEJNE potkniecie wielkiego MU...
» 21 września 2015, 00:36 #124
thelead: 1wolf1:po pierwsze to uważam, że po roku pracy managera, nie ma już na co czekać. rękę Van Gaala widać i nie chodzi o to że to jet nudne a o to że nieskuteczne. Po drugie presja może pętać nogi mnie podwórkowego kopacza, może plątać poczynania grajkom Lecha, ale goście któzy w tydzień zarabiają tyle ile ja przez całe życie, można się spodziewać że presję są w stanie odsunąć na plan dalszy, a jak nie potrafią to im zatrudnią kogoś kto im w tym pomoże. Nie, nie obniżam znaczenia presji, ale też nie zrzucałbym na nią winy że z ligowym przeciętniakiem nie tworzymy jednej składnej akcji. Co więcej z Liverpoolem ciśnienie musiało być dwa razy większe a i tak drużyna w defensywie i ofensywie wyglądała niebo lepiej.
» 21 września 2015, 01:18 #123
1wolf1: Mam wrazenie, ze albo udajesz, albo nie rozumiesz co to znaczy przebudowywac druzyne. Popatrz na zmiany jakie nastapily na przestrzeni 3 ostatnich sezonow w Mu. Wezmy dla przykladu obecny sezon, w ktorym zaczelismy rozgrywki z 5 nowych zawodnikow. W tzw miedzyczasie z druzyny z roznych powodow wypadlo 3 i dokupiony zostal 6. Ponad polowa skladu jest zupelnie nowa. To samo tyczy sie 1 roku V.G. W ciagu 2 sezonow z podstawowego skladu zostalo tylko 3 zawodnikow. Nie da sie przy takiej rotacji utrzymac perfekcyjnych wynikow i pieknej gry w kazdym meczu. To jest okres przebudowy zespolu i beda zdazaly sie wpadki i slabe mecze. Najwazniejsze by wszystko szlo w dobrym kierunku. Patrzac na wyniki napewno nie jest najgorzej. Dodaj do tego tak jak pisales pieniadze jakie pobieraja owi zawodnicy i oczekiwania jakie z tym sie wiaza i otrzymujesz MU, ktory boi sie zaryzykowac, by znowu nie stracic gola...
» 21 września 2015, 02:14 #122
thelead: 1wolf1: po pierwsze odchodząc cokolwiek od zasadniczej kwestii, ale to ty zacząłeś, więc.. rodzi się bowiem pytanie czy taka rewolucja była konieczna? Utarło się przekonanie, że Fergie zostawił po sobie spaloną ziemię. Ja tak nie uważam. Moyes dostał druzynę która wygrała mistrzostwo i choć owszem zaczęła się starzeć, to jednocześnie 2-3 rozsądne wzmocnienia pozwoliłyby przez okres przebudowy przejść bez wielkich perturbacji. Okres LvG to czas totalnej czystki, moim zdaniem prowadzonej na oślep i bez koncepcji. Zawodnicy którzy przyszli nie są bardziej wartościowi od tych którzy byli. Czy Darmian jest aż tak dużo lepszy od Rafaela czy Valenci? Czy rzucanie zawodnikami po wszystkich pozycjach jest zdrowe dla drużyny i jej rozwoju? Według mnie zrobienie tej przebudowy to wpakowanie się na minę, bez polisy ubezpieczniowej. To jest jedno

A drugie przy tej wymianie kadr, LvG mimo wszystko miał czas na to żeby swoje klocki poukładać tak żeby drużyna miała jakiś styl. Jak mam rozumieć poprzedni sezon? Jako eksperyment? Jaką mamy pewność że po tym sezonie znów nie wymysli sobie tego żeby sprzedać 10 piłkarzy i kupić 12 na kompletnie inne pozycje. Mam nadzieję że się mylę, ale na obecną chwilę nie widać żadnego postępu w stosunku do poprzedniego sezonu (ok, ok zaraz mi wyskoczycie że mamy więcej punktów) ale styl gry nie zmienił się na jotę, nie wygrywamy po brzydkiej grze, ale po fuksiarskiej grze. A to różnica. Czymś innym jest postaienie autobusu w polu karnym i czekanie na przeciwnika a czym innym liczenie na to że coś się przyfarci. Jeszcze raz zapytam co by było gdyby ten Japończyk nie zaliczył dwóch asyst do Martiala? Jedna jedyna akcja w meczu kiedy przeciwnik leżał na deskach to naprawdę niewiele jak na półtora roku pracy i wydane kwaczyrialda funtów. Ja ciągle wracam do poprzedniego, gównianego sezonu kiedy towarzyszyły nam zupełnie takie same huśtawki nastrojów, jedno fajne spotkanie i głupia nadzieja że moze to już zatrybili a potem dwa przegrane od patrzenia na które bolały oczy.
» 21 września 2015, 13:42 #121
1wolf1: Bardzo dobrze, ze wyrazasz swoja opinie. Szanuje, ze mamy lekko odmienne zdanie w tym temacie. Jak widac zdajesz sobie jednak sprawe jak wyglada slynny proces budowy druzyny.

Teraz nawiazujac bezposrednio do twojej wypowiedzi. Jesli interesujesz sie pilka nozna w wiekszym stopniu niz tylko Manchesterem United zapewne zdajesz sobie sprawe kim w swiecie sportu jest L.G. Od zawsze byl to manager/trener do zadan specjalnych. W kazdej druzynie do ktorej przyszedl zajmowal sie zupelna reorganizacja skladu - swoista budowa od podstaw. Tak wiec gdy uslyszalem jego nominacje na stanowisko managera zdawalem sobie sprawe w jakim celu zostal zatrudniony. Mysle, ze ty rowniez powinienes miec podobne przemyslenia w tym momencie. Dochodzimy wiec teraz do postawionego przez ciebie pytania. Niestety nie jestesmy wystarczajaco kompetentni w temacie Mu(wiedza bezposrednio od wnetrza druzyny i kluby) by ocenic z cala stanowczoscia, ze te zmiany byly i sa potrzebne. Zarzad Mu zadecydowal, ze TAK. Musimy sie z tym faktem pogodzic, czy nam sie to podoba , czy nie.

Wrocmy teraz do Sotonu. No jasne, ze sie nie mowi, poniewaz tam nikt nie przejmuje sie wynikami. NIe widzisz tego? Oni zajmuja 17 miejsce w lidze. Nikt im z tego powodu glowy nie urywa. Caly czas staram ci sie to wyjasnic. Tam nie ma presji wynikow. Co bedzie, to bedzie. Tacy zawodnicy moga robic co chca i jak chca na boisku. Stad ich ryzykowna i dosc dobra dla oka gra. Ale jak widzisz wczorajsze ryzyko zupelnie im sie nie oplacilo. Po za wizualnymi aspektami gry nie przynioslo im to nic. Za tydzien wszyscy zapomna, ze grali dosc dobrze, zapamietamy za to 0 przy ich dorobku pktowym. I nie sadze tez by byli duzo lepsi w grze niz MU. Pamietaj, ze jednak popelnili 3 bledy w ktorych MU strzelilo gole. I co wiecej mogli stracic conajmniej 2 kolejne. Tak wiec reasumujac ten watek - gra w pilce noznej nie polega tylko na grze do przodu. Trzeba sie rowniez bronic, a to juz nie jest ich dobra strona w tym sezonie, o czym swiadcza ich wszystkie statystyki.

Nie uwazam rowniez by Mu nie posiadalo stylu, a wrecz przeciwnie. Styl ten nazywa sie asekuracyjna i efektywna gra. Nie jest to piekne i nigdy nie bedzie. Jednakze jestem w stanie zrozumiec co za tym stoi i dlaczego V.G tak mocno skupia sie na wynikach. Jestem rowniez mocno przekonany, ze gdy wymieni wszystkie wadliwe wg niego ogniwa w maszynie zwanej MU gra poprawi sie w dosc szybkim czasie. Osiagal to juz kilkukrotnie i sadze, ze i tym razem to mu sie uda.

Na koniec napisze ci cos od siebie. Gdybanie naprawde nie pasuje do rozsadnej konwersacji. Jesli chcemy gdybac, to moze pogdybajmy co by sie stalo w zeszlym roku jesli to MU wygraloby mecz wyjazdowy z Chelsea - gdzie gralu duzo, duzo lepiej od przeciwnikow. Moze dzis to Mu broniloby tytulu mistrza i nie byloby w ogole naszej rozmowy. Rozumiesz dlaczego nie lubie gdybania?
Pozdrawiam
» 21 września 2015, 17:25 #120
adamecki7: Pierwsza połowa tragiczna, no nie da sie oglądać naszej gry. Jak to możliwe ze w takim meczu gramy takie dno czy święci to na prawdę aż tak wymagający przeciwnik ? Tyle kasy poszło na transfery a dalej w drugiej lini nie istniejemy... z taką grą szybko odpadniemy z wali o tytuł i z LM. Żaden nasz zawodnik nie zasługuje na plusa. Druga połowa lepsza bo przyniosła nam wygraną ale też tragiczna. Na + Schweinsteiger, De Gea i Martial reszta TRAGEDIA no i najgorsze jest to że Roo nie żyje... nawet nie walczy no nie robi dosłownie nic...
» 20 września 2015, 20:45 #119
ludek85: Depay jak narazie gra dramat w lidze
» 20 września 2015, 20:38 #118
Wisnia97: słupek obił, a mogła być ładna bramka.
» 20 września 2015, 20:55 #117
b90: Sam jesteś dramat. Nie wiem co ty oczekiwałeś od niego. Mamy dobry młody zespół i z tego należy się cieszyć. Depay i Martial to przyszłość MU.
» 20 września 2015, 21:09 #116
ptasior: 3pkt Davida de Gea.
» 20 września 2015, 20:36 #115
LukeShaw: Aguero + Costa + Kane = 2 bramki
Martial = 3 bramki

:)
» 20 września 2015, 20:34 #114
mrnike129: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2015 20:34

Ciekawo kiedy $ity zostanie mistrzem kraju ?
» 20 września 2015, 20:33 #113
abecadlo: ?? Bez sensu... Oczywiście że daje.
» 20 września 2015, 20:43 #112
w124amg: widać, że spuchli już po porażce z Juve i WHU ale mają przed sobą teraz kilka łatwych przeciwników w lidze...
» 20 września 2015, 20:51 #111
Davidoza: Uważam, że po naszych ostatnich transferach dodawanie "$" przy City jest hipokryzją.
» 20 września 2015, 21:05 #110
pawelisto2: Zgadzam się davidoza.
» 20 września 2015, 21:21 #109
miloszek5555: McNair 6/10 to on zawalil druga bramke
Depay 7/10 ewentualnie 6/10 jak Mata zagrali na tym samym poziomie
Rooney 5/10 koszmar, to nie ten sam gracz co kiedys, widac ze jest ''zagubiony'' bez formy, jak na tak klasowego gracza powinno sie wiecej po nim spodziewac, Martial ma juz 3 gole po 2 kolejkach BPL a Rooney 0 po 6 kolejkach
Z reszta ocen sie zgadzam
» 20 września 2015, 20:38 #108
Puchaczeue: Też myślę o Stonesie. Gdybyśmy mieli Stonesa i jeszcze Clyne'a zanim wybrał LFC, to w reprezentacji Anglii na obronie grałby Manchester United :)
» 20 września 2015, 20:41 #107
gracjanzet: Pamietasz mk dons 4-0
» 20 września 2015, 20:41 #106
N17: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2015 20:23

2-3, bardzo wymuszone i szczęśliwe 2-3. Grać w piłkę zaczeliśmy dopiero koło 70min i to było tylko z 10min gry. Podania między obrońcami i Carrickiem, statyczna gra (o ile można nazwać to grą) brak przyspieszenia, dynamiki, kreatywności, brak czegokolwiek. Dobrze że Martial jeszcze nie zna taktyki to puki co gra dobrze, ale coś mi się widzi, że następny mecz obejrzy z ławki za te kilka dobrych dryblingów. Monotonne podania między stojącymi zawodnikami to może w ekstraklasie przyniosą efekty, jeśli drużyna przeciwna jest na kacu po poprzedniej nocy w Speluno i się zmęczy w pół godziny od biegania za piłką. Niestety w Premier League nikt nie chleje dzień przed meczem. Jak to jest że SAF z padliny jak Evanse, Clevy, Andersony, czy inne Gibsony robił mistrzostwo, a LvG z mistrzów jak Rooney, czy Szwajni robi monotonnych dupków bez pomysłu. SAF z takim składem miałby The Treble co rok. Nie rozumiem tego. 70% naszych bramek to szczęście, 20% to idywidualne umiejętności, a 10% akcji to takie, kiedy rywal aż chce stracić bramkę. Daleko tak zajedziemy, mimo, że tabela wygląda dobrze, to dobrze w Manchesterze z pewnością nie jest. Pozdrawiam wszystkich udręczonych kibiców.
» 20 września 2015, 20:21 #105
paradox: Nic dodać nic ująć .
» 20 września 2015, 20:27 #104
Kundziu: Niestety SAF cudów by nie zdziałał. The Treble co rok? Dobry żart ;) SAF nie grał Andersonem, Gibsonem czy Cleverleyem mecze, co najwyżej dawał im pograć. A Rooney to sam widzisz jak wygląda i to nie zasługa LvG ;) Tak więc trochę mniej latania w chmurach z takimi ocenami, frustrację wylewaj w inny sposób :)
» 20 września 2015, 20:27 #103
Wisnia97: Cleverleya, Jonesa i Evansa chyba też oraz na pewno Rafaela to na Real Madryt wystawiał. nawet Welbecka i jak mnie pamięć nie myli to to nasze czarne drewienko nawet brameczke strzeliło główką. no i oczywiście nawet Anderson był przez chwile na boisku.
» 20 września 2015, 20:53 #102
LouiVanGaal: Sezonowcy no name powiadali
Sezonowcy LvG oszalal powiadali
a ja powiadam MU to nie klub dla sezonowcow tylko dla KIBICOW !!
» 20 września 2015, 20:21 #101
kralo11: Dobrze tylko drażnią mnie ludzie którzy nie umieją odróżnić krytyki od hejtu jasne że możemy skrytykować LvG za grę zespołu wydając taka kase powinniśmy grać dużo lepiej ja wiem że zespół jest w trakcie budowy i że wyniki nie są złe patrzcie na ligę jesteśmy na 2 miejscu ale gra jest momentami bardzo słaba no... internety idą w tą stronę że gdy powie się coś złego to hejt...
» 20 września 2015, 21:51 #100
LouiVanGaal: twoj komentadz nie ma nic wspolnego z moim :/
» 21 września 2015, 09:42 #99
popek740: Rojo bardzo panikuje, wszystko wybija na sile. Bardzo slaby mecz.
» 20 września 2015, 20:19 #98
Rion: Nie mozna wychodzic srodkiem Carick-Schneiderlin. Stałe fragmenty gry w obronie to tragedia. Cieszy wygrana ale styl w jakim to osiągnelismy....
» 20 września 2015, 20:14 #97
dave2991: Juan wyższa ocena niż Morgan, ok..
» 20 września 2015, 20:14 #96
LukeShaw: Mnie dziwi wysoka ocena Morgana. Mata w swoim stylu, średniawo ale bramkę strzelił i to mu trzeba oddać.
» 20 września 2015, 20:23 #95
Wisnia97: nawet asyste zaliczył. średniawo bo średniawo, ale statystyki go zawsze bronią. zalicza gole i asysty. nominalna 10 na prawym skrzydle. kto by pomyślał.
» 20 września 2015, 20:54 #94
dave2991: taka nominalna jak w meczu z PSV? :)
» 20 września 2015, 23:54 #93
Stringer: Wiadomo, że cieszą 3 punkty, ale mimo wszystko nie jestem do końca zadowolony po tym meczu. Głównie martwię się o grę w defensywie. Nie może być tak, że de Gea co tydzień będzie nas ratował. Kurde no, na początku sezonu wydawało się, że duet Carrick-Schneiderlin to będzie mur nie do przejścia, przecież nawet nie mogliśmy ocenić Romero, bo na początku sezonu nie miał zbyt dużo do roboty. Odkąd de Gea wrócił do bramki to ma trochę pracy. Gdyby dzisiaj w bramce stał Argentyńczyk to niewykluczone, że stracilibyśmy 4 gole. Na pewno przydałby się nowy środkowy obrońca. Blind na początku sezonu świetnie uzupełniał się ze Smallingiem, później w meczu ze Swansea nie radził sobie z Gomisem, następnie świetny mecz z Liverpoolem, w którym był chyba najlepszy na boisku, a dzisiaj zagrał słabo. Potrzebny jest pewny środkowy obrońca, o którego formę nie musielibyśmy się martwić. Jeżeli nasza gra się nie poprawi to o mistrzostwie będziemy mogli zapomnieć, a prawda jest taka, że po tylu wydanych milionach spokojnie powinniśmy się bić o pierwsze miejsce. W dodatku czołówka ligi wcale jakaś mocna nie jest.
» 20 września 2015, 20:13 #92
mcis: tu chodzi o ustawienie na boisku, na początku troche się bałem, że LvG chce grać na 2 DP, a tu się okazuje, że nie gramy na żadnego. gramy na 2 klasycznych pomocników, z zadaniami zarówno w defensywie, jak i ofensywie. i tak jak zawsze mamy olbżymią dziurę między obroną i pomocą
» 20 września 2015, 20:21 #91
nikolajw: W sobotę za tydzień na 16 jest przewidziany tylko jeden mecz ligi angielskiej w Canal+. Czy jest jakieś głosowanie w którym widzowie by się określili który mecz chcieli by obejrzeć?
» 20 września 2015, 20:12 #90
Sentix: W moich oczach zdecydowanie najsłabszy był Rojo i Valencia. I smuci mnie to tym bardziej, bo nie zagrali oni wcale źle, jak na swoje możliwości, ale no właśnie - na swoje możliwości. Są to piłkarze, którzy są do siebie bardzo podobni pod względem prostoty rozgrywania piłki. Żadnej finezji, żadnego pomyślunku, czy choćby podjęcia ryzyka. Rojo był fatalny, kiedy przyszło mu pójść linią do ofensywy - wrzutki na pałę, aby na siłę, aby przed siebie. Strasznie niepewny obrońca i ciągle mam dreszcze, kiedy jest przy piłce.
Valencia bardzo podobnie, zupełnie nie wykorzystuje swojej szybkości - jego największą ambicją jest podbiegnięcie kilka metrów do przodu i w najlepszym wypadku podanie do tyłu. Przestał nawet robić swojego słynnego zwodu na jedną nogę. Na szczęście obaj piłkarze nie są rdzeniem naszego składu i to jedyna pozytywna myśl, jaka mi przychodzi.
Roo nie zagrał z kolei aż tak złego meczu. W jego przypadku boli tylko brak umiejętności podjęcia szybkiej decyzji, wtedy jakby panikuje, albo po prostu nie ma szczęścia i w ostatniej chwili wybiera złą opcję. Kiedy tempo jest powolne, świetnie się sprawdza i ładnie rozprowadza piłkę, ale gdy mieliśmy np. kontratak, który świetnie rozpoczął Martial, podając piłkę do Roo, ten w ogóle się pogubił, a przecież nie powinien z jego bagażem doświadczenia - od takich graczy, jak on, oczekuje się aby w momentach takich jak te być tym, który zadaje decydujący cios, a nie wszystko niweczy.
DDG, bajeczne interwencje, dobrze jest go mieć między słupkami. Martial zapowiada się wyśmienicie, cieszą nie tylko jego bramki, ale także movement na boisku, zachowuje się na tę chwilę jak stary wyjadacz i zawsze ze zniecierpliwieniem czekam aż dostanie piłkę. Oby utrzymał taką formę jak najdłużej.
» 20 września 2015, 20:09 #89
SkoraMU: ichef.bbci.co.uk/live-experience/cps/512/amz/vivo/live/images/2015/9/20/46a4d529-50c6-46bf-b715-845f3b637e2a.jpg

Grafika przedstawiająca trzecią bramkę.
» 20 września 2015, 20:08 #88
Abrakadabra: zna ktoś jakąś stronę z powtórkami HD, oprócz meczyków.pl ?
» 20 września 2015, 20:05 #87
czarny226: flashscore.pl/
tu masz gole
» 20 września 2015, 20:17 #86
PLDan11: reddit.com/r/footballhighlights

Gole, ciekawe sytuacje, a nawet całe mecze w HD :)
» 20 września 2015, 22:00 #85
Principeazzurro: De Gea wrócił do bramki i obrona znowu gra straszny piach. Kolejne słabe spotkanie w naszym wykonaniu. Wiecej szczęścia niż... Cieszy dyspozycja Martiala, cieszy dyspozycja DDG. Znowu brak kreatywności, nasze gole z przypadku i ratowanie punktów przez DDG. Pare razy sie uda, ale z taką grą to my tak wysoko w tabeli nie skończymy. LVG bierz sie chłopie za robotę, bo pieniędzy wydałeś nie mało, a sytuacji strzeleckich to mniej jak za poprzednika, który takich pieniędzy nie dostał. Believe GGMU!
» 20 września 2015, 20:04 #84
Szilk: Wg mnie zła gra M.U. bierze się ze złego ustawienia zespołu i schematu sposobu gry narzuconego im przez trenera. Dobrzy zawodnicy, a takich uważam mamy powinni sami dostosować swoje zachowanie na boisku od sytuacji jaka się wytworzy, a nie ślepo trzymać się zaleceń trenera - to ogranicza ich kreatywność i jest ze szkodą dla widowiska i końcowego wyniku.
» 20 września 2015, 20:00 #83
is200: Komentarz zedytowany przez usera dnia 20.09.2015 20:17

Po części tez uważam ze pilkarze i schemat gry jest zbyt kurczowo nastawiony na gtaktykę ale z drugiej strony dzięki tej wlasnie taktyce pilkarze grający chaotycznie trzymają jako taki poziom.

Van Gaal napewno to widzi. Być może nawet wie co robi.
» 20 września 2015, 20:15 #82
is200: Manchester strasznie dlugo wchodzi w mecz. Do tego dalej gra slabiutka oprócz zrywów to za malo ale ja daje im czas. SA nowi pilkarZe nowa taktyka. A pilkarze wydaje mi się do bólu sa poswieceni taktyce ale to szkolą Van Gaala. Widocznie tak im wpaja gre. Niestety przez to paru pilkarzy traci swoje walory.

Bardzo malo gry na jeden kontakt i nie widać poprawy.
Zbyt wolne rozgrywanie akcji.
Carric ze schneiderlinem nie powinni grac razem.
Depay traci za dużo pilek i do tego strasznie chaotycznie probuje przyjmowac pilke.
Martwi mnie Rooney ale to coraz bardziej. Nie wiem czy nie powinien posiedziec na lawie a w przyszlym sezonie mocno zastanowić się nad oferta z MLS.

Gra cienka wynik lepszy. Mlokos się splaca i robi sobie nazwisko. Nie zdziwie się jak de Gea będzie po tym sezonie juz oficjalnie najlepszym bramkarzem na świecie.
» 20 września 2015, 19:59 #81
Kundziu: United nadal szuka optymalnej formy (cały czas jej nie ma). Mecz, co zresztą można było zakładać przed pierwszym gwizdkiem, był trudniejszy dla naszej defensywy, ale też dawał więcej miejsca ofensywie. Z tego powodu wynik jednak na plus. Sama gra, ani lepsza, ani gorsza niż w poprzednich meczach. Fajnie, że Martial strzela i to z takim spokojem jak 30 letni doświadczony napadzior w szczycie formy. No i 3 pkt. najważniejsze. Dalej czekamy na układanie cegiełek, które utworzą solidny monolit z dobrą ofensywą, ale to jeszcze nie dziś :)
» 20 września 2015, 19:57 #80
Kuntakinte: do 35 minuty nie istnieliśmy ...
» 20 września 2015, 19:53 #79
Abrakadabra: Cieszą 3 punkty i dla mnie tylko to się liczy. Nie dałem rady oglądać także nie będę oceniał gry chłopaków, ale po komentarzach widzę, że nie było zbyt ciekawie. Jeśli jest jeszcze ktoś kto nie oglądał to o 21:10 na canale+ sport jest powtórka meczu :)
» 20 września 2015, 19:41 #78
tomciocr7: Tak słabo grający zespół, zajmujący aż drugie miejsce świadczy tylko o tym jak słaba jest liga angielska ostatnimi czasy. Generalnie, nie lubię narzekać, ale po takich wydatkach na transfery, United powinien grać efektowniejszą piłkę.
» 20 września 2015, 19:40 #77