Manchester United poznał kontraktowe oczekiwania Bruno Fernandesa
» 26 stycznia 2026, 16:07 - Autor: matheo - źródło: MEN
Manchester United będzie musiał głęboko sięgnąć do kieszeni, jeśli chce zatrzymać Bruno Fernandesa na kolejne lata. Portugalczyk rozważy swoją przyszłość w klubie z Old Trafford po sezonie 2025/2026.
» Bruno Fernandes jest związany kontraktem z Manchesterem United do czerwca 2027 roku | Fot. Press Focus
Media na temat przyszłości Fernandesa spekulują od ubiegłego lata, kiedy to zawodnik miał na stole lukratywną propozycję z Al-Hilal. Reprezentant Portugalii nie zdecydował się ostatecznie na przenosiny do Arabii Saudyjskiej.
Temat transferu Fernandesa wróci po zakończeniu obecnego sezonu. Portugalczyk raczej nie będzie narzekał na brak ofert, jeśli zdecyduje się opuścić szeregi Manchesteru United.
Dziennik Manchester Evening News twierdzi, że Fernandes chce poczekać z ostateczną decyzją na temat swojej przyszłości do czasu wyboru nowego szkoleniowca przez ekipę Czerwonych Diabłów. Do końca sezonu drużynę prowadzi Michael Carrick, ale klub planuje później wybrać docelowego następcę Rubena Amorima.
Jeśli Manchester United zdecyduje się związać z Bruno Fernandesem nowym kontraktem, to będzie musiał przystać na wysokie oczekiwania finansowe 31-latka. Portugalczyk zdaje sobie sprawę, że najbliższy kontrakt, który podpisze, będzie ostatnią dużą umową w jego karierze.
Manchester Evening News twierdzi, że w przypadku nowej umowy Fernandes będzie oczekiwał tygodniówki w wysokości 400 tysięcy funtów. Czerwone Diabły będą dysponować odpowiednim budżetem, bo latem z klubem pożegna się Casemiro, który inkasuje 350 tysięcy funtów tygodniowo.
Obecna umowa Fernandesa obowiązuje do czerwca 2027 roku i zawiera opcję przedłużenia o dodatkowy sezon. Portugalczyk zarabia około 300 tysięcy funtów tygodniowo.
PaToManU: Jak zakwalifikujemy sie do LM to powinien dostać nowy kontrakt 300+100, jak sie nie zakwalifikujemy, to za 100 mln sprzedać do Bayernu lub Arabii, chyba ze mu zależy zostać to trzymać nawet do 2027 lub 2028 jak dla mnie moze odejść nawet za darmo za dwa lata, tyle co daje drużynie, za takie pieniądze takiej jakości nie kupimy.
RedGRBW: Aktualnie trudno sobie wyobrazić naszą grę bez Bruno ale uwiązać się kontraktem na 400tys. z zawodnikiem który w tym roku będzie miał 32 lata to trochę głupota i nie mam tu na myśli jakości piłkarskiej ale bardziej aspekty zdrowotne. KDB też jest geniuszem ale co z tego jak dłuższy czas już na chorobowym siedzi. Bruno póki co gra niemal wszystko i w końcu przyjdzie taki moment że da to o sobie znać.
Rashy10: A czy Bruno dał argumenty, że mu zdrowie nie dopisuje? Ostatnio pierwszy raz od dawna miał mini kontuzje gdzie wypadł na 1 czy 2 mecze. Końskie zdrowie i wciąż topowa forma.
RedGRBW: Obecnie jest wszystko pięknie ale każdy organizm się kiedyś wyeksploatuje. Nie szukając daleko, jakieś 2 sezony temu taki Salah był warty każdych pieniędzy a czy dziś Liverpoolowi daje tyle by mu płacili taką kase? W życiu każdego piłkarza przychodzi taki moment, że ta forma zaczyna spadać i szkoda dla klubu żeby miało to miejsce po podpisaniu gigantycznego kontraktu z zawodnikiem.
Pochmurny: Salah z tego co kojarzę to w dużej mierze polega na motoryce, a Bruno raczej na kreatywności i waleczności. Trudno nagle utracić takie atuty od tak.
RedGRBW:Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2026 16:23
Obecne warunki pozwalają Bruno odejść za granice za te 50 kilka baniek więc przedłużenie na tych warunkach nic nie da. Przychodzi Bayern, kładzie kase na stół i nara.
Rashy10:Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.01.2026 16:27
Nie oczekiwałbym że będziemy mu jakąś złotą klatkę budować i trzymać na siłę. To mądry i lojalny gość, jak sam też wspominał odejdzie kiedy klub stwierdzi, że już go nie potrzebuje. Z perspektywy kibiców/klubu byłbym za zatrzymaniem go jeszcze na 1-3 sezony, ale jak klub da mu wolną rękę i sam wyjdzie z propozycją, że już pora odejść to pozwoliłbym mu na to, bo zasłużył na uczciwe potraktowanie.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.