Piłkarze Manchesteru United nie mają czasu na rozpamiętywanie porażki z Paris Saint-Germain w Lidze Mistrzów. W sobotę czeka ich spotkanie o ligowe punkty. Czerwone Diabły udadzą się do Londynu, aby zmierzyć się z West Hamem United.
» Manchester United w 11. kolejce Premier League zagra z West Hamem United
Manchester United na Stadionie Olimpijskim będzie chciał przedłużyć imponującą serię ośmiu wyjazdowych zwycięstw z rzędu w Premier League. Wygrana pozwoli Czerwonym Diabłom zbliżyć się do ligowej czołówki.
Kto? West Ham vs Manchester United Kiedy? 05.12.2020, 18:30 Gdzie? London Stadium Sędzia? Andre Marriner Transmisja? Canal+ Sport 2
Mecz z West Hamem United nie będzie natomiast spacerkiem, bo ten rywal ostatnio nie leży Czerwonym Diabłom. Manchester United wygrał tylko 3 spotkania z Młotami z ostatnich 11 meczów we wszystkich rozgrywkach.
Zespół Davida Moyesa jest w znakomitej formie. Młoty wygrały 3 spotkania w listopadzie i w ligowej tabeli wskoczyły na piąte miejsce. Na Stadionie Olimpijskim w Londynie możemy więc spodziewać się naprawdę zaciętego i ciekawego starcia.
Dodatkowe emocje z pewnością zapewnią kibice. Mecz pomiędzy West Hamem a Manchesterem United będzie bowiem pierwszym starciem w Premier League od marca 2020 roku, na którym pojawią się fani. Na trybunach usiądzie 2 tysiące kibiców gospodarzy.
Sytuacja kadrowa: Jedyny znak zapytania w Manchesterze United stoi przy nazwisku Marcusa Rashforda. Anglik w spotkaniu z Paris Saint-Germain nabawił się urazu barku. W piątek trenował z zespołem, choć nie na pełnych obrotach. Niewykluczone więc, że Solskjaer oszczędzi Anglika na ważne starcie z RB Lipsk w Lidze Mistrzów.
Do dyspozycji Norwega w dalszym ciągu nie jest Luke Shaw. Anglik już trenuje, ale nie jest jeszcze w optymalnej dyspozycji po urazie ścięgna udowego.
Niezłą sytuację kadrową ma też West Ham United. David Moyes wykluczył jedynie występ Michaila Antonio, który borykał się z urazem ścięgna udowego. Z koronawirusem zmagał się ostatnio Andrij Jarmołenko i nie wiadomo, czy będzie do dyspozycji szkockiego menadżera.
Manchester United: De Gea – Telles, Maguire, Lindelof, Wan-Bissaka – Pogba, Matić, Van de Beek – Fernandes – Martial, Cavani
Przedmeczowe wypowiedzi:
Ostatnie 5 meczów pomiędzy Manchesterem United a West Hamem:
Data
Spotkanie
Wynik
10.05.2018
Premier League: West Ham United - Manchester United
0:0
29.09.2018
Premier League: West Ham United - Manchester United
3:1
13.04.2019
Premier League: Manchester United - West Ham United
2:1
22.09.2019
Premier League: West Ham United - Manchester United
2:0
22.07.2020
Premier League: Manchester United - West Ham United
1:1
Przedmeczowe ciekawostki: – West Ham United wygrał dwa ostatnie spotkania Premier League z Manchesterem United na własnym stadionie. Młoty trzech meczów u siebie z rzędu z Czerwonymi Diabłami w najwyższej klasie rozgrywkowej nie wygrały od serii czterech takich wygranych w latach 1974-1977.
– Manchester United wygrał 11 z 12 pierwszych meczów z West Hamem United w Premier League. Czerwone Diabły w latach 2014 – 2020 wygrały natomiast zaledwie 3 z 11 meczów z Młotami (5 remisów, 3 porażki).
– West Ham United dopiero po raz czwarty w historii przystępuje do meczu z Manchesterem United, będąc wyżej w tabeli Premier League. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce we wrześniu 2014 roku.
– Manchester United wygrał ostatnich 8 meczów wyjazdowych w Premier League. To klubowy rekord Czerwonych Diabłów.
– Czerwone Diabły po raz pierwszy od sezonu 1985/1986 mogą wygrać w najwyższej klasie rozgrywkowej pięć pierwszych wyjazdowych meczów w sezonie.
– Manchester United do meczu z Młotami musi przystąpić niezwykle skoncentrowany. Piłkarze Davida Moyesa otwierali wynik meczu w ostatnich 5 spotkaniach Premier League.
– Manchester United w tym sezonie Premier League zdobył 12 punktów w meczach, w których musiał gonić rywala. Czerwone Diabły wygrały w ten sposób wszystkie cztery mecze wyjazdowe w lidze.
– Edinson Cavani może pochwalić się imponującą statystyką. Urugwajczyk średnio co 32 minuty jest zaangażowany w Premier League w strzelenie gola lub asystę (3 gole, 1 asysta, 128 minut na boisku).
– Bruno Fernandes ma szansę na niezwykły wyczyn. Portugalczyk wpisywał się na listę strzelców w każdym z ostatnich 5 wyjazdowych meczów w Premier League. Ostatnim piłkarzem United, który strzelił w lidze w sześciu wyjazdowych meczach z rzędu był Denis Law. Miało to miejsce w marcu 1964 roku.
– Fernandes aż 11 z 15 goli w Premier League dla Manchesteru United zdobył w meczach wyjazdowych. Wśród piłkarzy, którzy strzelili przynajmniej 15 goli lepszy bilans w delegacjach miał tylko Johan Elmander (14/19).
Spotkanie West Ham United vs Manchester United rozpocznie się w sobotę 5 grudnia o godzinie 18:30. Mecz będzie transmitowany na CANAL+ SPORT 2. Zapraszamy także do śledzenia naszej relacji tekstowej na Live.DevilPage.pl.
Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.
Komentarze (148)
MiSt: Co do Martiala - mam nadzieję, że wkrótce nam udowodni, że poprzedni sezon to nie był przypadek. Moim zdaniem nie jest typową dziewiątką, ale może grać na środku ofensywy. Nie jest typowym "killerem", ale potrafi świetnie przyjąć, ominąć obrońcę i odegrać. Jest po prostu innym typem napastnika niż Cavani.
Moim zdaniem to tylko kwestia czasu gdy jego forma wróci do normy. Tony nie jest tym samym przypadkiem co Pogba - nie jest z natury leniwy. On po prostu szybko się zniechęca i ma problemy z utrzymaniem koncentracji. Pod koniec zeszłego sezonu pokazał naprawdę ogromny potencjał. Teraz zwyczajnie nie ma formy - nawet na skrzydle nic mu nie wychodzi. Dodatkowo na samym początku sezonu nie dostawał praktycznie żadnych dobrych piłek.
Miejmy nadzieję, że wkrótce wróci Tony z zeszłego sezonu. Uwielbiam oglądać jego współpracę z Rashem(który swoją drogą też nie jest w najlepszej dyspozycji) :)
BajtiMU: Mi gra Martiala na szpicy przypomina najbardziej role na boisku do Firmino.Tylko wiadomo,że u nich pracuję to wszystko ogólnie dużo lepiej i przede wszystkim Firmino jest bardziej konsekwentny w swojej grze.
MiSt: @BajtiMU Dokładnie. Myślę, że Martial może być świetnym cofniętym napastnikiem. Oprócz tego potrzebujemy jednak dobrych skrzydłowych(znów jak Liverpool). W zeszłym sezonie do czasu przyjścia Bruno to Tony i Rash ciągnęli ten wózek swoją świetną współpracą :)
MiSt: Garnera warto obserwować - w tym sezonie ma spory wkład w grę ofensywną Watfordu, a to w końcu defensywny pomocnik. Nie notuje dużo asyst, ale potrafi świetnie rozegrać, przez co ma dużo "asyst drugiego stopnia". Moim zdaniem jest w nim potencjał na pierwszy skład United :)
Chudiniowy: Podzielam zdanie, dlatego uwaznie śledzę Watford, może nie oglądam ale zadowala mnie to że zaczyna w podstawie. Szkoda jedynie Levitta bo już nawet na zmiane się nie łapie
pawelisto2:Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.12.2020 17:28
Generalnie gry Watfordu nie da się oglądać za bardzo.
Cztery obejrzane mecze Watfordu w tym sezonie to jak tysiąc meczów Newcastle czy Sheffield. Ilić miał tam zrobić rewolucję, a stawia wyłącznie na pragmatyzm i ma mega szczęście, że Joao Pedro tak się objawił w tym sezonie, bo bez niego mieliby kilka punktów mniej, a kibice wstydziliby się publicznie przyznać, że kibcują Watfordowi. Chyba tylko Derby County z Rooneyem machającym łapami gorzej mi się oglądało w tym sezonie...
Ale prawdą jest, że występy Garnera cieszą. Przede wszystkim nie unika gry do przodu
celny: Co kolejke ktoś traci punkty i z tych dobrych wiadomości na razie nic nie wynika. Nie ma co patrzeć na przeciwników po prostu, tylko wygrywać swoje mecze
Lookasinho: Co wy widzicie w tym Poche to ja dalej nie wiem. Gość NIGDY NIC nie wygrał a napalacie sie na niego jak dzik na żołędzie. Szanuje pracę Poche w PL, ale bez przesady.
Tomwk1988: Jak masz dosc dobry internet i smart tv z samsunga albo LG to możesz spróbować iptv. Koszt to chyba około 13 euro za miesiąc, chyba ze na dłuższy okres wykupisz to miesięczny koniec jest niższy. Tyle ze nie jest to idealne rozwiązanie bo czasem może się przyciąć. Do kosztów dolicz vpn jesli nie używasz jeszcze, plus 5 euro jednorazowo za wykupienie apki smart iptv. Jest na necie iptv community jak chcesz coś więcej się o tym dowiedzieć.
SajminatoR: Polecam player.pl koszt 45zl na miesiąc za pakiet canal+. Masz w tym wszystkie kanały canal+ nie tylko te sport. Musisz tylko mieć w zasadzie w miarę dobry internet żeby nie zacinało ale spokojnie moje mierne 10mbps daje rade więc jak nie masz słabszego to śmiało możesz kupić. Możesz oglądać gdzie chcesz telefon, komputer a jak masz Smart TV to już wgl ściągasz tylko ich aplikacje i oglądasz normalnie jak w TV :)
RedRevolta: Ja ze swojej strony proponuje, canal plus online, pakiet sportowy 50zł który można obejść ciekawym sposobem bez płacenia, co miesiąc zmiana adresu konta i wszystko działa jak należy.
GraanManU: Na playerze pakiet sportowy kosztuje 60 złotych, a przez dwa miesiące płacisz tylko 50% ceny , czyli po 30 złotych, albo na canal+ 50złotych za miesiąc, a drugi masz za darmoszke. Wydaje mi się, że spoko opcja, a masz ELEVEN i CANAL+
Strzelec: There is reciprocal interest between Manchester United and Thomas Tuchel about working together next season. Tuchel wants to exit Paris because he feels that he is unfairly got at by the media in France. #MUFC [Le Parisien via @GFFN]
Głośno się robi w temacie Tuchela i United. Mam nadzieje, że to tylko plotki. Póki co żadne poważne angielskie źródła o tym nie pisały i wolałbym, aby tak pozostało. Takie plotki tylko szkodzą United.
dlabigt23: Jak widze taki komentarz w stylu ze wygramy na pełnym luzie to zawsze remisujemy , przegrywamy albo ewentualnie wymeczymy jakies zwyciestwo jak w meczu z Southampton czy WBA .
Replikant: Są plotki, że stery Manchersteru United miałby przejąć Tuchel albo Nagelsmann... nie wiem jak Wy, ale jeśli nie Ole to widziałbym w zastępstwie tylko Pochettino.
SzarimMusty: Pochettino ładną robotę robił w Tottenhamie ale... pierwszy kryzys i spór z piłkarzem i cała ekipa siadła. Dodatkowo potem były plotki, że sam nie poradził sobie z tą sytuacją i potrzebował wsparcia psychologa. W moim odczuciu MU byłby dla niego złym wyborem, bo w przeciwieństwie do Ole nie dostałby takiego komfortu pracy.
dlabigt23: Dla mnie Negelsmann byłby ciekawą opcja . W sumie Tuchel tez nie byłby zły . Pochettino na moje mało mnie przekonuje bo tak naprawde nie wygrał on niczego a ludzie robią z niego niewiadomo kogo i jakiego fachowca . Aczkolwiek moge się mylić i zaraz ktos mi dopowie ze Negelsmann tak samo niczego nie wygrał tyle ze to jeszcze bardzo młody trener a juz pokazał swoje umiejetności w takich klubach jak Hoffenhaim z ktorym zajął 4 miejsce w lidze ! A z Lipskiem 3 miejsce w ubiegłym sezonie noi 1 miejsce w grupie LM ! . Druga sprawa ze podoba mi sie to jak jego zespoły potrafia fajnie grać w piłkę . Widać ze ma pomysł na zespół i widziałbym go własnie jako trenera MU bo potrafi wyciagać duzo z zawodników .
kckMU: Poche przychodziłby tu z łatką topowego menago, a tak naprawdę... no właśnie. Jest nim? To można stwierdzić po kilku latach w Tottenhamie? Od bycia dobrym, do bycia topowym, to ogromna droga.
Wymagalibyśmy od Poche cholera wie czego, a on po prostu przez kilka lat ciężkiego budowania zespołu, dotarł z nim do finału LM (Lucas z tym Ajaxem zrobił absolutnie historyczny cud) i raz zajął po prostu drugie miejsce w lidze. To jest półka Jose, Pepa, Kloppa, Carlo? No w życiu, proszę co niektórych o rozwagę. A tak jest traktowany i malowany.
piter100000:Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.12.2020 13:19
kck dobrze gadasz. Nie wiem co tu niektórzy widzą w tym Maurycym, ale chyba ulegli jakiejś dziwnej propagandzie. W Totkach pracował raczej bez większej presji i wszystko powyżej 5 miejsca w lidze było ogłaszane wielkim wyczynem. U nas by tak nie było. Dwie porażki i wszystkie gazety trąbiły by o kryzysie, o straconej szatni, o tym kto go zastąpi itd. Może sportowo w ostatnich latach Koguty są lepsze od nas, ale jeśli chodzi o rozpoznawalność marki, kibiców na świecie i ogólnie o rozpalanie wyobraźni to z całym szacunkiem, ale Totki to podjazdu do nas nie mają. Mało kogo obchodzi co się tam dzieje, a my wiecznie jesteśmy na świeczniku. Presja nieporównywalnie większa i nie wiem czy Poche by to ogarnął.
kckMU: Dla mnie z tej całej trójki to właśnie Julek pokazał i pokazuje absolutnie najwięcej kunsztu trenerskiego. W przypadku Poche, według mnie, fejm Premier League robi swoje.
vanantgaal: Poche czy Moyes co za różnica. Jeden i drugi sprawdził się w zespole, który nie bije się o zwycięstwa. Jeden i drugi nic nie wygrał. Robienie więc z Pochetino jakiegoś wybawcę Manchesteru to mocne naciągane rzeczywistości. Obecnie robimy małe kroczki do przodu i tego należy się trzymać.
Chestnut: Tylko, że Poche z każdym sezonem robił progress. Z tego co pamiętam, to zarząd nie bardzo wspierał go z transferami. Dopiero teraz jak jest Mou to się ocknęli i kogoś kupili. Wymieniany jest Tuchel, a ile razy się ośmieszył w LM z takim składem? To co by było u nas? Nagelsmann oczywiście, też jest dobrym wyborem. Poche albo Nagelsmann, ale wolałbym by został jeszcze Ole.
Tomwk1988: Dobra Panowie, powiedzcie mi czy kazdy trener jak leci dochodzi do finałów LM? Czy kazdy trener jak leci z limitowanym budżetem, praktycznie bez wzmocnien osiaga final LM po drodze mając wcale niełatwa drabinkę? Lipsk z łatwiejsza drabinka zostal odstrzelony w zeszłym sezonie wcześniej. Zobaczymy czy w tym w ogole wyjdzie z grupy. Poche nie jest taki pierwszy lepszy chyba.
mikifiki:Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.12.2020 16:49
Roberto DiMatteo wygrał ligę mistrzów z Chelsea, Avram Grant doszedł do finału.
Jeden i drugi wkrótce po tych sukcesach zostali zwolnieni i piłkarski świat o nich zapomniał.
Wygranie LM to nieprzeciętne osiągnięcie ale odpowiadając na pytanie poprzedniego użytkownika odpowiadam - tak, nawet przeciętny trener może wygrać ligę mistrzów, jeżeli dysponuje w miarę sensowną drużyną i wystąpią inne sprzyjające ku temu okoliczności. Ja zawsze będę wyżej cenić trenerów, którzy potrafią osiągać sukcesy w dłuższej perspektywie czasu, przez kilka sezonów.
MiSt: Jak dobrze, że mamy chociaż kilku zawodników do rotacji. Ole pewnie da odpocząć Rashowi i być może Bruno. Cavani także powinien się oszczędzać, bo jest już jednak po trzydziestce. Stawiam na diament(choć nie lubię tej formacji):
DDG
AWB-Lindelof-Harry-Telles
Matić
Mata(lub Pogba)-Fred
Donny
Greenwood-Martial
W takiej formacji VdB będzie mógł pełnić rolę fałszywego napastnika, a Mata lub Pogba będą rozgrywającymi. Boję się o tę dwójkę z przodu, ale teraz chyba każdy ofensywny zawodnik(oprócz Cavaniego) zawodzi. Myślę, że nie ma sensu stawiać na Ighalo, bo to jednak zawodnik o dwie klasy gorszy od Cavaniego. Jeśli zastąpi Martiala to jednak zrozumiem takie posunięcie.
Grunt to zdobyć kolejne 3pkt i gonić czołówkę. GGMU!
mikiartur: Liczę że Ole da paru graczom odpocząć. Rashford musi się doleczyć. Bruno odpocząć, Cavani pewnie też. Mimo wszystko mamy taki skład że możemy zdecydowanie wygrać to spotkanie. WHU jest w bardzo dobrej formie. Noi trzeba przyznać że średnio nam leżą ostatnio. Ale Soton też nam nie leżało. I daliśmy radę. I tak czytałem wasze komentarze, że może warto Ighalo wystawić. I w sumie nawet trochę ma to sens. Wiemy że WHU będzie czekało na kontry i będą się murować. Możliwe że napastnik dobrze grający ciałem i tyłem do bramki będzie potrzebny przy założeniu że Cavaniemu dajemy odsapnąć. Choć zakładam że Ole na to nie postawi. Myślę że warto zagrać 4-4-2 w diamencie. Z Maticiem Fredem Pogbą i Donnym. Wcześniej chciałem zamiast Freda, Scotta ale w sumie skoro i tak Fred w lm jest zawieszony to warto Scotta oszczędzić na mecz z RB Lipsk
zeetkaes: Czyli wyjaśniło się dlaczego obniżka formy Rasha gra z bólem a niektórzy już pisali że welbeck 2.
Pasowało by dać mu przerwę żeby się chłopak odświeżył, tylko, że teraz mecze co 3 dni będą
karolmanu3: Dzisiaj o tej samej porze gra Lipsk z bayernem. Ciekawe czy odpuszcza czy zagrają podstawowym składem. Tak czy inaczej będą w gazie po tym meczu..
kckMU: Nikt nie będzie odpuszczać. Ani oni, ani my. Może być mniejsze tempo, więcej niedokładnej gry, trochę zabierania czasu boiskowego. To normalne, bo ci piłkarze nie są naładowani do pełna niestety, ale nie ma mowy o odpuszczaniu.
Dlatego bardzo jestem dumny z tego zwycięstwa nad Soton. Takie ekipy jak oni też mają ciężej niż normalnie, ale mogą popylać tylko w meczach ligowych na 110%. Fantastyczny charakter pokazaliśmy.
mordynator: Mam nadzieje ze Ole da odpocząć najważniejszym(czyt Bruno,Cavani,Rashford).Można by w sumie spróbować diamentem zagrać z Southampton fajnie to działało.Matić-Fred-Pogba-VDB i wyżej Greenwood z Martialem.Mecz z Lipskiem jest zbyt kluczowy więc nawet jeśli będzie zły wynik to Cavaniego z Bruno bym nie wpuszczał ewentualnie na jakieś 15-20min.Rash jest po lekkim urazie więc Ole raczej na pewno go dzisaj nie wystawi.Czasem trzeba poświecić jakiś mecz żeby w następnym grało sie łatwiej,Oczywiście licze dzisaj na wygraną ale jeśli zagramy drugim garniturem to z remisu też jakoś zły nie będe tym bardziej że WHU ostatnio w świetnej formie a ostatnio z nimi nie gra sie nam łatwo.
BajtiMU:Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.12.2020 11:55
Nigdy więcej żadnego diamentu i mam nadzieje,że Ole to zrozumiał.Sorry ale właśnie mecz z świętymi grając diamentem wyszedł Nam pod względem gry gorzej niż tragicznie.Graliśmy bez jakiekolwiek napastnika,nie było dosłownie nikogo na tej pozycji przez co nie nie mogliśmy z kim rozegrać piłkę czy ją choćby wrzucić a te sytuacje 100% w pierwszej połowie mieliśmy wyłącznie z indywidualnych baboli Soton.Dopiero po wejściu Cavaniego i zmiany ustawienia Nasza gra się znacznie poprawiła.
mordynator: No nie zgodzę.Moze nie graliśmy nie wiadomo jak dobrze ale też napewno nie graliśmy tragicznie Greenwoodowi brakowało skuteczności, Świeci mało gościli pod naszą bramka więc myślę że jeszcze nie raz ujrzymy diament.Diament napewno nie wypalił w meczu z Arsenalem tam się zgodzę że zagraliśmy tragicznie ale z Southampton tak źle to nie wyglądało.
vanantgaal: Diamentem gramy źle, nie umiemy i nie róbmy tego tylko dlatego, że upchać kilku pomocników w wyjściowym składzie. Również wierzę, że OGS to zrozumiał
Steckov: Wydaję mi się, że skład jaki wystawi Ole na WHU będzie mocno odmieniony. Zdecydowanie inny niż ten zaproponowany przez redakcję devilpage i najważniejszych piłkarzy będzie chciał oszczędzić na Lipsk. Mecz już we wtorek, także odpoczynek jest na wagę złota.
piter100000:Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.12.2020 10:47
Na moje to może wystawić nawet drużyne U-15. Ważniejszy mecz jest we wtorek. Jak dzisiaj przegramy to da się to jeszcze odrobić, sezon jest długi. Jak przegramy we wtorek to czeka nas puchar ziemniaka i emocje jak na grzybach
uzio: Fred nie bedzie grał w LM przez czerwoną kartkę, gramy co 3 dni więc lepiej wykorzystać Freda teraz a w LM niech zagra ktoś wypoczęty. Przy napiętym kalendarzu rotacji nie da się ominąć.
ojciectomka: A dlaczego Odion Ighalo nie może zagrać od początku spotkania a Martial ewentualnie na ostatnie 15 - 20 minut. Wielu rozpisuje się, że Martial w końcy się przebudzi. Uważam, że zeszły sezon ( ilość strzelonych bramek ) w jego wykonaniu był wypadkiem przy pracy. Zobaczcie jego statystyki i odpowidzcie sobie w duchu czy naprawde możemy liczyć na wiele bramek z jego strony.
To są statystyki Martiala ( sezon, ilość meczy i strzelone bramki). Ja osobiście uważam, ze może być co najwyżej rezerwowym i to wszystko.
GandiGanda: Niby tak, niby nie. Martial z Rashem czesto wymieniali sie pozycjami jesli chodzi o te konkretne statystyki. Co brzmi sarkastycznie pomogl w tym rowniez Pogba, ale to byly pojedyncze mecze jak ten z Chelsea na poczatku sezonu. Ogien.
Od przyjscia Bruno Rashford trzyma poziom z ww, jakby nie kontuzja plecow z Wolves... Chyba krecil zyciowke.
awe: zeby bylo smieszniej to te statyki nie dosc ze sa zaklamne bo jest dopisane 29! wystepow to jeszcze w porowaniu do Rashforda praktycznie nie ma roznicy
Lokator23: Ale Cavani nie gra relularnie od poczatku sezonu. Ile on minut zaliczyl w tym sezonie?? Nie wiecej niz 200 wiec napewno jest wypoczety i glodny gry
Batigol222: Przydałoby się to wygrać, bo strata do czołówki naprawdę nie jest duża, plus zaległy mecz. W sumie spotkania z PSG nie ma co już się czepiać: w końcu to finalista LM a mecz tak naprawdę mógł pójść w dwie strony. Po losowaniu grup w LM zapowiadało się na o wiele poważniejsze kłopoty, a teraz po prostu trzeba będzie pokonać Lipsk, który jednak jest zespołem znacznie słabszym, niż PSG. Mam tylko nadzieję, że na West Ham wyjdzie Greenwood, bo Martial to nie wiem dlaczego w obecnej formie łapie się do pierwszego składu.
vanantgaal: Z Martialem jest tak, że gra totalny piach przez godzinę i nagle nie wiadomo skąd błyśnie jakąś akcją, która daje nam zwycięstwo. Greenwood niestety ostatnio też szału nie gra. Tydzień temu też zmarnował dwie setki, które mogły nam na początku całkowicie ustawić mecz. Mimo wszystko Martial ma dużo większe doświadczenie co w kluczowych momentach może być istotne. Myślę, że jeden i drugi będzie jutro grał, miejmy nadzieję, że jutro będzie dzień, w którym się przełamią
AgentBartezz: Moim skromnym zdaniem Martial powinien pooglądać ze dwa mecze z ławki, potem w kolejnych dwóch z tej ławki wchodzić na końcowe minuty. Z jednej strony jak piłkarzowi nie idzie to powinien grać żeby się przełamać, ale jak nie idzie aż za bardzo to nie wiem czy lepiej dla niego nie byłoby gdyby trochę odpoczął. Choćby nawet po to żeby głowę uspokoić, żeby też nastroje wśród kibiców wobec niego się uspokoiły. Oczywiście do tego drugiego potrzeba żeby zaczął strzelać bramki, ale boje się że każda kolejna niewykorzystana okazja będzie go "zacinać" coraz bardziej.
OldMUTrafford: Martial już był sadzany na ławie nie raz i nie dwa i nie specjalnie go tu ruszało.
To po prostu taki zawodnik, chimera, chimera i raz jeszcze chimera.
AgentBartezz: Przestudiowałem sobie z ciekawości ostatnie sezony Martiala i z tego co widzę to gdy nie był kontuzjowany grał praktycznie zawsze, może poza jednym sezonem.
Nie chodzi nawet o to żeby go karać, choć no to jest najprostsze rozwiązanie. Raczej o to by tak jak napisałem, atmosfera i głowa się oczyściły.
kckMU: Nerwy po PSG minęły. Wychodzimy i robimy swoje, bo robimy to dobrze. Po prostu skończmy marnować sytuacje. Ja mam nieodparte wrażenie, że pisałem to samo w wakacje, na jesień... za oknem widać już coś białego, a ja dalej pisze to samo. Widać więc w czym jest największy problem.
kckMU: Dokładnie. I to nie jest tak, że my stwarzamy 1 sytuacje na mecz i jej nie wykorzystujemy. Wtedy można by napisać, że to United a nie Burnley i stwórzcie sobie kolejne i strzelcie.
My nawet jak strzelamy 2-3 gole, to mamy zmarnowanych i tak kilka sytuacji. To pokazuje, że atak chodzi odpowiednio, tylko "celownik ma downa".
vanantgaal: To też nie jest tak, że problem skuteczności pojawił się teraz. On jest od wielu lat. Wystarczy przypomnieć sobie jak już za Mourinho bramkarze przeciwników mieli regularnie mecz życia. Czy to swego czasu Zlatan, potem Lukaku czy Martial lub Rashford regularnie obijali strzałami bramkarzy. Brakuje naszym zawodnikom zimnej krwi pod bramką rywala ale może z czasem i tego się nauczą.
PastaDoCiasta: Ciekawe czy Cavani da radę rozegrać 3 mecze z rzędu, może lepiej, by jednak zaczął Greenwood (bądź co bądź najbardziej zbliżony profilem do Urugwajczyka gracz w naszej kadrze), a Edi wszedł z ławki, jeśli Mason będzie się prezentował tak jak w meczu z Soton? Rasha bym nie ryzykował wystawiać, zdecydowanie bardziej potrzebny będzie w meczu z Lipskiem. Środek Bruno-Pogba-VDB to natomiast dokładnie to, czego potrzeba w spotkaniach z zespołami grającymi w stylu West Hamu. Liczę na 3 punkty, ale jestem pewien, że będzie to ciężką przeprawa
mikifiki: Cavani to taki piłkarz, który może dać jakość zarówno grając od pierwszej minuty, jak również wchodząc na boisko na podmęczonego rywala. Tak więc nie ma co się spinać i wymagać od Ole, by wystawił Urugwajczyka już od pierwszej minuty, biorąc pod uwagę właśnie szalenie ważny mecz z drużyną FC Napój Energetyczny Lipsk.
Cieniu: Zapowiada się piękna sobota, z pięknym Manchesterem United i jeszcze piękniejszymi emocjami. Tak sobie myślę niech skonam, ale co ma być to będzie, a jak już będzie to, będzie się trzeba z tym zmierzyć.
Pyra: Ja rozumiem, liga nominuje Ole do nagrody za miesiąc Listopad.
Ty się śmiejesz z ludzi, którzy chcą jego zwolnienia.
Ja podaję przykład Realu gdzie 3 miejsce w lidze i 1/2 LM to dla nich za mało i zmieniają trenera.
U nas już się włączył tryb późnego Wengera, aby wejść do LM i w niej za mocno się nie skompromitować.
Zidane wygrał ligę rok temu a teraz pewnie poleci jak nie wyjdzie z grupy LM a u nas w takim wypadku dalej będzie trzymanie trenera bo może coś się zmieni.
Pyra: Ale ja do Ole nic nie mam, dobry piłkarz, z wywiadów i konferencji spoko gość, tylko trenerem jest góra średnim.
Jak zaczniemy grać jak na United przystało to będę pierwszy, który go chwali ale na razie wyniki są zdecydowanie poniżej oczekiwań.
BNK: Freddy wspieramy klub w pierwszej kolejności. Zawsze. Trener, czy zawodnicy nigdy ponad klubem nie będą. Solskjear, nawet jeśli dostał nominacje w tym miesiącu, to ogólny obraz jego pracy trenerskiej jest nie za ciekawy. Ciągle zdążają mu się szkolne błędy, jak w meczu z PSG. To też trener, który póki co, nie gwarantuje żadnej stateczności. Może być tak, że do końca roku wygramy wszystko, a równie dobrze możemy wszystko przegrać. Każdy mecz to wielka niewiadoma i o ile football zawsze jest nieprzewidywalny, to z Ole ta nieprzewidywalność wzrasta kilkukrotnie. Chociaż, trzeba mu oddać, że jakiś postęp w porównaniu z początkiem sezonu zrobił.
człowiek inteligentny raczej bez problemu ogarnie, że jak ktoś wpisuje sobie w profilu "bycie fanbojem Ole", to przede wzzystkim robi to ironicznie. Do tego jesteś niewychowany, bo to nieładnie sprawdzać kogoś bez jego zgody.
Pyra: chemik
to przypomnij sobie hejt na Mou jak zajmował 2 miejsce z 81pkt bo miał stratę 19pkt
a teraz każdy wychwala Ole za 3 miejsce 66pkt i stratę 33!! pkt do mistrza
w obecnej PL jak pokazał już Liverpool i City można zdobyć więcej max punktów (97,98, 99, 100) niż w niby ogórkowej PD, to wszystko zależy od siły zespołu a my jesteśmy od 2013r po prostu przeciętni z jednym wyskokiem 81pkt
patrz jak teraz punktuje Real czy Barca jak ich składy są słabsze i gra również, potrafią przegrać z dosłownie z każdym i tylko pojedyncze przebłyski gwiazd zapewniają im zwycięstwa
brzmi znajomo?
Pyra: najpierw piszesz kto hejtował a później przytaczasz dokładnie to o czym pisałem
ja nie rozumiem jednego, robimy same dobre transfery teraz, gra jest cudowna, a wyników jak nie było tak nie ma
Maguire, Van Bissaka, Telles, VdB, Fernandrs, Cavani
zaraz będzie można ułożyć nową jedenastkę z transferów Ole, nikt mi nie wmówi, że nie dostał kasy czy czasu
LvG czy Mou polecieli przez brak wyników po 2-3 latach, także ja oczekuję od zarządu, że będą konsekwentni i jak w tym roku nie wywalczymy awansu do LM to zrobią to co poprzednio
chyba, że jak tu pisałem wcześniej jesteśmy już na poziomie późnego Wengera i 70pkt w lidze uznajemy za ogromny sukces
Pyra:Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.12.2020 10:25
Real zwolni trenera tego samego wieczoru jak odpadną z grupy LM
a z tymi transferami to zauważyłem jedną ciekawą rzecz, co okienko potrzeba nam 3-4 transferów i już będzie cacy, są 3-4 transfery i za miesiąc gadanie, że jeszcze 3-4 transfery i będzie dobrze
i tak od 7 lat :)
moim zdaniem w piłce najważniejszy jest pomysł
był Milan Sacchiego, United Fergusona, Arsenal Wengera, Barca Guardioli, Inter Mourinho, Liverpool Kloppa i z czasem każdy zespół zostaje rozszyfrowany i trzeba zmieniać koncepcje
u nas nawet nie wiadomo co my chcemy grać, taka piłka lat 2000, gdzie to indywidualne umiejętności mają wygrywać mecze
skowron32: Wierze że wygramy ten mecz zmotywujemy sie na LIPSK i tam tez wygramy to są dwa cieżkie mecze ale wierze że oba wygramy i bedzie wszystko ok nie może byc inaczej GLORY GLORY MAN United!!
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.