Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Bailly: Ten zespół Manchesteru United jest jak rodzina

» 5 stycznia 2021, 10:00 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Eric Bailly chwali atmosferę w zespole Manchesteru United. Iworyjczyk stwierdził, że koledzy z drużyny są dla niego jak bracia.
Bailly: Ten zespół Manchesteru United jest jak rodzina
» Eric Bailly w ostatnich meczach Manchesteru United pokazał się ze znakomitej strony
Bailly po końcowym gwizdku meczu z Aston Villą (2:1) został serdecznie wyściskany przez zawodników Manchesteru United. Chwilę wcześniej zablokował groźny strzał Keinana Davisa.

– W tej drużynie jesteśmy jak rodzina – mówi Bailly cytowany przez oficjalną stronę Czerwonych Diabłów.

– Wszyscy są jak dobrzy przyjaciele, jak bracia. Manchester United to jedna wielka rodzina i bardzo cieszę się, że tak zareagowali. Wiedzieli, co przeszedłem wcześniej. Cieszyli się, że wróciłem do zespołu, a ja dlatego staram się pomagać drużynie.

– Gdy mecz się zakończył, to na boisku pojawili się piłkarze, którzy nie grali. Świętowali razem zdobycie trzech punktów. Takiej mentalności chcemy. Dla mnie, dla zespołu, dla wszystkich zawodników w Manchesterze, bardzo ważne jest to, aby utrzymać taką mentalność.

– Mój pobyt tutaj bardzo mnie cieszy, staramy się uszczęśliwiać z chłopakami kibiców. Robię żarty w szatni, gdy jest na to odpowiedni moment, a później jestem w pełni skoncentrowany, aby zespół był mocny.

Bailly pytany o to, czy obecnie prezentuje najwyższą formę w swojej karierze, odpowiada: – Jest za wcześnie, zdecydowanie za wcześnie! Trzeba zachować chłodną głowę, trenować, robić co do tej pory i być gotowym na pomoc drużynie. To jest najważniejsze i mam nadzieję, że będą mnie omijać kontuzje. Urazy to bardzo trudny temat dla zawodników, gdy ci są w dobrej formie. Ważne jest, aby móc grać w każdym spotkaniu.

– Regularna gra jest dla mnie bardzo ważna, co już mówiłem wcześniej. Miałem trudne momenty, a teraz wróciłem do zespołu. Czuję się dobrze, dobrze trenuje i będę gotowy, aby pomóc drużynie. Jestem zdrowy i chcę grać.

Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w środę. Rywalem Czerwonych Diabłów w półfinale Pucharu Ligi będzie Manchester City. Bailly chciałby powtórzyć sukces z 2017 roku, kiedy razem z zespołem wygrał te rozgrywki.

– Jesteśmy skoncentrowani i skupiamy się na meczu. Wiemy, że będzie w nim duża presja. To derby i musimy pokazać się z dobrej strony, aby wygrać to spotkanie – przyznaje Bailly.

– Manchester City to jeden z najlepszych zespołów w Anglii, ale my koncentrujemy się na sobie. Jesteśmy teraz w dobrej formie. Fajnie, że możemy zagrać na własnym stadionie. To dla nas bardzo ważne. Teraz czas na trening, koncentrację na meczu i odpowiednie przygotowanie. To wszystko.

– Finał z 2017 roku to dobre wspomnienie. Pamiętam, że wygrywaliśmy 2:0, ale później zrobiło się 2:2. Nie był to łatwy finał. Chyba Zlatan zdobył zwycięskiego gola, a my zgarnęliśmy trofeum. Mam nadzieję, że w tym roku będziemy mogli zrobić to samo. Wszystko jest możliwe – dodaje Iworyjczyk.


TAGI


« Poprzedni news
Burnley chce wypożyczyć Phila Jonesa
Następny news »
Diallo pójdzie w Manchesterze United inną ścieżką niż Pellistri

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (7)


vanantgaal: Jeszcze niedawno atmosfera była jak u Giggsa w rodzinie :)

Bailly to świetny obrońcami tyle, że podatny na kontuzje. Też jego sposób gry predysponuje do urazów. Jakby nie było to razem z Rojo tworzyli najlepszy duet stoperów ostatnich lat. Tam nogi nikt nie odstawiał
» 5 stycznia 2021, 18:00 #7
wielkifanMU: To jak sprawny fizycznie jest Bailly może, a nawet musi robić wrażenie na wszystkich kibicach.

Co do atmosfery, to w dużej mierze to zasługa Bruno, chłopak robi świetną robotę w mediach społecznościowych, poza tym bije od niego pozytywna energia, którą widać gdy celebruje z kolegami bramki czy zwycięstwa.
Słyszałem niedawno opinię, że ostatnim piłkarzem, którym tak odmienił Manchester United był Cantona w 93 roku. W tymże roku United zostali mistrzami Anglii po raz pierwszy od czasów Busby'ego, po 26 latach posuchy, był to pierwszy sezon nowej ligi zwanej do dzisiaj Premier League i pierwsze mistrzostwo za kadencji sir Alexa.
Cantona w latach 90 dopóki grał, to niemal co sezon był najlepszym strzelcem i asystentem w zespole. Teraz lideruje u nas Bruno. Jeśli chodzi o styl gry i pozycje to są inni piłkarze wiadomo, ale jeśli chodzi o mentalność i wpływ na zespół są tacy sami. Fernandes razem z Maguirem to nasi naturalni liderzy. Przez tyle lat narzekano, że w United nie ma przywódców, proszę, wreszcie zaczęto dokonywać dobrych transferów i mamy dobry zespół z paroma klasowymi zawodnikami.
» 5 stycznia 2021, 12:31 #6
kckMU: youtube.com/watch?v=BfFlXQnSMKw

:)
» 5 stycznia 2021, 10:57 #5
vieeeri: Gdyby Bailly dał radę przejść cały sezon bez kontuzji zastanawiałbym się nad zasadnością kupowania stopera. Wiem, że kilka frontów, sezon długi, ale kto będzie chciał przyjść mając w zespole parę Bailly-Maguire, a w kolejce Lindelof, Tuanzebe, może powoli Mengi i mocno awaryjnie McTominay grający na stoperze w reprezentacji.
Zdaje sobie rowniez sprawe jak wyglada to w City (Stones, Dias, Laporte, Ake), ale czy to jest właściwe podejście?
» 5 stycznia 2021, 10:23 #4
Puszek2100PL: Też tak myślę. Może nie trzeba kupować tego ŚO. Aczkolwiek jednak powalczyłbym o Alabe lub Ramosa
» 5 stycznia 2021, 11:05 #3
Seszele: Po co walczyć o Alabę bądź Ramosa?
Przecież Ci piłkarze wygrali już wszystko.
Kompletnie nie pasują do koncepcji OGS i bardzo dobrze, że tutaj nie trafią.
Jeszcze tylko tego brakuje, aby znów spartolić listę płac. Mocno wierzę, iż drugiego takiego błędu jeszcze długo zarząd nie popełni.
» 5 stycznia 2021, 12:03 #2
brennt: Ramos - czemu nie? Ale Alaba? zobacz co on odstawil w Bayernie... drugi Sanchez czy Neymar z niego będzie, jak nie Milik
» 5 stycznia 2021, 15:03 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.