Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Carrick: Żałuję tylko jednej rzeczy w karierze

» 2 kwietnia 2020, 16:56 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Michael Carrick w trakcie swojej kariery wygrał z Manchesterem United wiele trofeów. Anglik wciąż jednak nie może zapomnieć o przegranym finale Ligi Mistrzów z Barceloną w 2009 roku.
Carrick: Żałuję tylko jednej rzeczy w karierze
» Michael Carrick sięgnął z Manchesterem United po wiele trofeów w piłkarskiej karierze
Manchester United miał wówczas szansę obronić tytuł, który wywalczył rok wcześniej w Moskwie. W Rzymie piłkarze sir Alexa Fergusona przegrali jednak z Barceloną 0:2.

– Po finale Ligi Mistrzów w 2008 roku świętowaliśmy tamtej nocy. Następnego dnia przylecieliśmy do domu i to był koniec. Trzeba było skupić się na kolejnym wyzwaniu – mówi Carrick.

– W kolejnym sezonie wygraliśmy Premier League, zdobyliśmy Klubowe Mistrzostwo Świata, Puchar Ligi i byliśmy bliscy kolejnego triumfu w Lidze Mistrzów.

– Powinniśmy byli pokonać Barcelonę w Rzymie. To jeden z pucharów, który mi uciekł. Ale to nie zmienia tego, jak wyjątkową grupę zawodników wtedy mieliśmy. Byliśmy absolutnie bezwzględni – dodaje Carrick, obecnie asystent Ole Gunnara Solskjaera.


TAGI


« Poprzedni news
Rashford: U Mourinho nie miałem okazji do gry z Martialem
Następny news »
AS Roma szuka alternatywy dla Chrisa Smallinga

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (29)


Klimaa: Oba przegrane starcia z Barceloną w finałach LM to mecze w których powinniśmy zagrać lepiej. Szczególnie mecz w Rzymie był tragiczny w naszym wykonaniu.
» 3 kwietnia 2020, 10:23 #29
western: Spokojnie przy większej dawce szczęścia mogliśmy wygrać jeszcze ze dwa razy Ligę Mistrzów. Co nie znaczy, że tego szczęścia nie mieliśmy (w tych rozgrywkach), bo dwa finały z udziałem United, jednak na mega farcie (w kluczowych momentach - rok 99 i 08). Jednak najbardziej żal półfinału z Porto. Tam nas bezczelnie okradli z gry w finale. Do tego można doliczyć przeforsowanie Barcy do finału, a mógł być nasz rewanż z Chelsea. Na pewno rywal bardziej dla United przystępny do gry.
» 2 kwietnia 2020, 21:09 #28
kungfury: Półfinału?
Jeśli chodzi Ci o ten z 2004 (kiedy Mou prowadził Porto), to była 1/8 finału.
» 2 kwietnia 2020, 21:19 #27
western: Kurza stopa. Faktycznie. Sprawdziłem. Nie wiem czemu ale miałem zakodowane, że to był półfinał:) Zły byłem strasznie po tym dwumeczu ale faktycznie, to była 1/8. Dzięki! Pozdro.
» 2 kwietnia 2020, 22:44 #26
kungfury: Spoko, każdy może się pomylić :) Ja też dużo rzeczy "pamiętałem" inaczej, niż były w rzeczywistości dopóki ostatnio nie zacząłem sobie wszystkiego odświeżać ;)
Swoja droga, ten mecz z Porto to był kolejny, w którym któryś z naszych dostał czerwo w LM.
Keane z Porto w 2004, Fletcher z Arsenalem w 2009, Rafael z Bayernem w 2010, czy w końcu Nani z Realem w 2013. Historia mogłaby sie trochę inaczej potoczyć gdyby nie było jednego czy dwóch z nich ;)
» 3 kwietnia 2020, 10:33 #25
szymc11: Dla mnie najbardziej szkoda półfinału z Bayernem Monachium. Wiadomo było że Robben się rozpędza i zawsze schodzi na lewą noge. Czerwo dla Rafała też było niepotrzebne, ale nie można bylo tylko wybijać piłek.
Ps. Dla mnie zresztą do dzisiaj liczenie bramek u siebie i na wyjeździe jest bezsensu. Jak remis, to powinna być dogrywka i tyle.
» 2 kwietnia 2020, 20:14 #24
Pezet: To nie był ćwierćfinał ?
» 2 kwietnia 2020, 20:19 #23
kungfury: Tak, to był ćwierćfinał.
Głupio stracona bramka, która prawdopodobnie kosztowała nas kolejny finał (zakładam, że Lyon przeszlibyśmy bez większego problemu w półfinale).
Czy jednak wygralibyśmy z Interem w finale?
Wątpliwe, Fergie miał przeciwko Mou chyba najgorszy bilans spośród wszystkich trenerów, z którymi grał co najmniej 10 razy...
» 2 kwietnia 2020, 20:47 #22
UnitedFan07: Ogólnie szkoda tego sezonu 09/10 szansa na finał była ogromna jakby nie pech z Bayernem ale kto wie jakby było w finale Inter grał taką murarkę masakra.... Może jednak SAF by coś wymyślił ? Tylko w przypadku porażki byłby 3 z rzędu przegrane w finały LM i to by było mega traumatyczne
» 2 kwietnia 2020, 21:15 #21
pilchu: To, że Robben zejdzie na lewą wiedzieli wszyscy już przed meczem, jednak Holander był w tym tak dobry, że i tak mijał i strzelał. Piękna bramka Evry na osłodę tej porażki. Rafael nie wytrzymał ciśnienia, druga żółta i gra w osłabieniu.
Mnie jednak najbardziej boli dwu mecz z Realem. Czerwona dla Naniego, która przekreśliła nasze szanse na awans. Tego turasowi do dzisiaj nie zapomniałem i za każdym razem gdy go widzę, mam przed oczami tamta sytuację.
» 2 kwietnia 2020, 23:41 #20
WeAreManUtd: Ale ta bramka Evry to juz chyba nie ten mecz.
» 3 kwietnia 2020, 07:48 #19
HXDC: Komentarz zedytowany przez usera dnia 03.04.2020 10:26

Dokładnie, tamta bramka Evry z innego ćwierćfinału 2014 rok i Moyes. A ten w którym Nani zdobył 2 bramki na OT i było czerwo dla Rafaela to 2010. Szkoda mi było tego meczu i to bardzo, szybkie 3:0 kilka okazji na podwyższenie i całkowite zabicie meczu. Bayern był bez szans i nagle długa piłka do Olicia i zaczęło się sypać. Było to do wygrania jak najbardziej, piękne bramki Naniego i ta pierwsza żółta dla Rafaela to też pomyłka bo to on był pierwszy faulowany sekundę wcześniej i faul dla United się należał.
» 3 kwietnia 2020, 10:24 #18
kungfury: Szkoda meczu, ale cały dwumecz przegraliśmy trochę na własne życzenie w Monachium, kiedy to przy 1:0 dla nas Boss zdjął z boiska Carricka i Parka i wprowadził za nich Valencie i Berbatova. Oddaliśmy Bayernowi środek pola i straciliśmy dwie bramki.
» 3 kwietnia 2020, 10:45 #17
AstonMartin: Prawda jest taka, że oba mecze z tamtego okresu były do wygrania. Mówię o obu finałach z Barceloną. W każdym zadecydowały szczegóły i szczęście. W tym drugim trochę zła taktyka, drużyna ustawiła się zbyt otwarcie, a potrzeba wtedy było taktyki Mou - autobus i do przodu. Mecze były do wygrania.
» 2 kwietnia 2020, 19:52 #16
smutny87: Szkoda,że cię nie było na ławce wtedy,może byłoby do przodu.
» 2 kwietnia 2020, 21:11 #15
chemik: tamten finał załatwił nam sędzia z naszego półfinału z arsenalem , który dał czerwo fletcherowi. straciliśmy kluczowego piłkarza który dawał nam równowagę i mógł się przeciwstawić najlepszej pomocy na świecie. strata szkota była kluczowa. pamiętam jak fergi wtedy powiedział że chciałby aby w finale mogli zagrać dwa zawieszeni za kartki piłkarze (alves i ktoś jeszcze) aby zagrał fletch.fergi wiedział że jego strata to ogromy problem i strata bramki przez nas zakończy mecz. tak też się stało. szkoda. ale za to dwa poprzednie finały wyraliśmy szczęśliwie. z bayernem to już w ogóle cud i terry który się pośliznął podczas karnego. nie ma co przeżywać.
» 2 kwietnia 2020, 18:07 #14
awe: Ogolnie Barcelona wygrala zasluzenie, ja pamitam jak po meczu Ferguson sam przyznal, ze za bardzo skupil sie na zatrzymaniu Messiego przez co Initesta mial spory swobody na boisku
» 2 kwietnia 2020, 19:41 #13
UnitedFan07: Gdyby wtedy był VAR to Barcelona nawet nie zagrałaby w tym finale tylko byłaby powtórka finału MU-Chelsea i kto wie może Manchester jako pierwszy wygrałby 2LM z rzędu
» 2 kwietnia 2020, 21:08 #12
zbyszek7: Myslalem ze powie ze wygrania FA Cup i potrojnej korony w 2008 i tego jak nie trafil gola z 5metrow na pusta
» 2 kwietnia 2020, 17:57 #11
kungfury: Mam dokładnie takie same odczucia jak Carras.
Ze wszystkich meczów United, które oglądałem przed ponad 20 lat kibicowania im, tej przegranej żal mi najbardziej. Gdyby nie głupie błędy w obronie i egoizm Ronaldo, który chciał w pojedynkę wygrać ten mecz, bylibyśmy pierwszym zespołem, który obronił Ligę Mistrzów, a Sir Alex miałby swój zasłużony trzeci tytuł w tych rozgrywkach i dogoniłby Boba Paisleya z Liverpoolu.
Gdyby...
» 2 kwietnia 2020, 17:57 #10
lele1986: W tych dwoch finalach zabraklo hagrewsa moze sie myle ale chyba mial kontuzje w obydwu ?
» 2 kwietnia 2020, 17:51 #9
kungfury: Kontuzja.
Od finału LM z Chelsea w 2008 zagrał dla nas tylko 5 meczów we wszystkich rozgrywkach. Wielka szkoda, świetny zawodnik.
» 2 kwietnia 2020, 17:59 #8
sturmik: Owen Hergraves byl jednym z najlepszych defensywnych pomocnikow jakich widzialem w United. Bez kontuzji byl pare klas wyzej nic nasz Matic kiedykolwiek bedzie.
» 2 kwietnia 2020, 18:06 #7
kckMU: Do finału z 2009, w przeciwieństwie do tego z 2011, zawsze wracam ze smutkiem. Mogliśmy tam strzelić gola i zrobić sobie ten mecz.

Było jak było. Trudno.
» 2 kwietnia 2020, 17:31 #6
Stoperdo: W pierwszym meczu z Barceloną zadecydował błąd z 10 minuty gdy Eto trafił na 1-0. Gdyby Park trafił dobitke strzału Ronaldo(z wolnego) pewnie to byłby całkime inny mecz. Nic nie wyszło, potem druga słabsza połowa po złej zmianie Teveza za Andersona(jeśli tutaj zameldowałby się Scholes to może nie oddalibyśmy całego środka...)
Bolesna porażka i w zasadzie koniec (kolejny finał to już pełne 90 min dominacji Barcelony gdzie byliśmy statystami na boisku)
youtube. com/watch?v=p0qMwPTrnEA
» 2 kwietnia 2020, 17:17 #5
pilchu: Niestety, ale w obydwu finałach przeciwko Barcelonie byliśmy słabsi i obydwa przegraliśmy zasłużenie. Barcelona z tamtego okresu to prawdopodobnie najlepsza drużyna XXI wieku.
» 2 kwietnia 2020, 17:09 #4
Pady: Albo obudziłeś po 20 latach albo wiesz o meczu z youtouba, pierwszy finał był wyrównany powinniśmy go wygrać 2:1, przegraliśmy 2:0 takie życie, bramka z kontry główką Messiego definicja tego meczu.
Drugi finał na Wembley myślałem że mamy szansę na Angielskiej ziemi sie odegrać, ale tego meczu nie mieliśmy prawa nawet zremisować, Barca nas zmiażdżyła a bramka Rooneya to jedyny pozytyw tego meczu.
» 2 kwietnia 2020, 17:30 #3
kungfury: Zgadzam się z Padym.
Barca w 2009 roku była jak najbardziej do pokonania składem, który wtedy mieliśmy. Egoizm Ronaldo, głupie błędy w obronie i zwykły pech (Messi w 99 przypadkach na 100 w ogóle nie doszedłby do tej główki...) kosztowały nas ten mecz.
Co do 2011, pełna zgoda. Nie istnieliśmy wtedy - my byliśmy dużo słabsi, a Barca jeszcze silniejsza niż 2 lata wcześniej.
» 2 kwietnia 2020, 18:31 #2
pilchu: W 2009 roku wypadliśmy lepiej niż dwa lata później, ale Barca była lepsza. Z 12 strzałów na bramkę tylko w były celne. United nie było w stanie poważnie zagrozić. Straciliśmy dwie głupie bramki, których stracić nie mieliśmy prawa. Wejście z boku Eto i strzał po krótkim i główka Messiego, którego powinien pilnować Rio.
Drugi mecz chyba nie wymaga dyskusji. Byliśmy dużo słabsi, a bramka Rooneya dała tylko trafienie honorowe.
» 2 kwietnia 2020, 23:33 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.