Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Parker: Rooney ma nadwagę i jest wolny

» 17 sierpnia 2016, 07:39 - Autor: Bart - źródło: MEN
Były zawodnik Manchesteru United i reprezentacji Anglii, Paul Parker, zarzuca Rooneyowi nadwagę i powolne poruszanie się po boisku. Zdaniem Parkera, Wazza nie powinien występować w składzie Jose Mourinho.
Parker: Rooney ma nadwagę i jest wolny
» Parker uważa, że Rooney nie zasługuję na grę u Jose
- To decydujący sezon dla Rooneya. Nie chodzi już o niego i bicie rekoerdów, ale zakończenie kariery w Manchesterze United. Musi udowodnić swoją wartość i to, że zasługuje by być w drużynie, nie tylko ze względów marketingowych - mówił Parker.

- Ludzie bardzo doceniają to co Anglik zrobił dla klubu przez te wszystkie lata. Futbol jednak oceniany jest w czasie teraźniejszym. Jeżeli ktoś tylko słyszał o wyczynach Rooneya, a dopiero teraz go ogląda, to pomyśli sobie - „Kim jest ten gość? Ma nadwagę i jest wolny. Ten strzał był fatalny, wygląd jakby nie potrafił szybko manewrować z piłką.”

- Nie wiadomo jeszcze gdzie będzie grał Paul Pogba. Jeżeli za Zlatanem, pojawi się problem, ponieważ Rooney musi grać. Nie zasługuje na to, ale musi - to trudna sytuacja - zakończył Paul Parker.


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United skłonny sprzedać Younga
Następny news »
Rojo częścią transferu Fonte do United?

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (140)


HijoDelSol84: Od kilku lat obserwuję stronę, dopiero niedawno założyłem konto. Kibicem United jestem od prawie 16 lat. Postanowiłem się odnieść do tematu Roo. Co do wypowiedzi Parkera, nie wiem czy ma rację, moim zdaniem Wayne po prostu tak wygląda. Sprinterem nie jest i po latach obserwacji uważam, że nigdy nim nie był. Zawsze cechował go strzał i instynkt w polu karnym czy poza nim. Zgodzę się z tymi, którzy wieszają na nim psy, od lat Wayne nie jest namiastką samego siebie. Kocham United, szanuję każdego zawodnika grającego w czerwonym trykocie, ale jeśli mielibyśmy kogoś kto zapewni nam z przodu lepszą jakość, zaangażowane i co ważniejsze, 15-20 bramek w sezonie, nie płakałbym gdybyśmy go sprzedali za chociażby 30 mln gdzieś do Azji. Więcej na pewno nie jest wart. Stawianie na zawodnika który nie strzela nic a pobiera 'chore' pieniądze, jest bezcelowe. Jakiś czas temu miałem przeczucie że w tym sezonie Roo zacznie strzelać, obym się nie mylił. GGMU!
» 19 sierpnia 2016, 18:02 #135
Granat: Wiedziałem, że zaraz pojawi się wysyp obrońców Rooneya oderwanych od rzeczywistości :D
» 18 sierpnia 2016, 14:12 #134
WiemWszystko: Komentarz zedytowany przez usera dnia 18.08.2016 03:29

Atakowanie Roo jest śmieszne. Każdy patrzy na jego grę przez pryzmat tego jak grał 5-10 lat temu. Przyjmijcie do wiadomości, Roo ma już prawie 31 lat. Od lat wiadomo, że Roo to nie jest typowy snajper, tylko zawodnik, który potrafi więcej. Giggs, mimo tego że "prowadził się" genialnie, jeżeli chodzi o dietę i trening, po 33 roku życia zatracił to czym czarował przez lata. To samo dzieje się z Roo w tym momencie. Pokażcie mi, ilu napastników po 30 roku życia, gra nadal na wysokim poziomie?

Ktoś mówi że Ibra to "najemnik", a Ibra wie co robi. Wiecie w czym tkwi jego sukces? To że ciągle jest najlepszy? W tym że tak często zmienia kluby, każdy nowy klub to nowe wyzwanie. Człowiek, który nie ma wyzwań, który się wypalił, nigdy nie wróci do wielkiej formy. Dlatego Roo tak często wspomina o tych rekordach bramek, to jest takie wyzwanie, ale nie oszukujmy się, te rekordy są fajne, ale o tym nie mówi się często, takie rekordy są podawane jako ciekawostka, co innego tytuły i puchary które zdobył zawodnik, o tym się mówi. Drogba też zmieniał kluby, też wracał do formy. Eto'o, robił dokładnie to samo. Napastnicy muszą zmieniać kluby, muszą mieć nowe wyzwania. Jeśli jesteś najlepszy w BvB, to idziesz do Bayernu, jeśli w Bayernie też jesteś najlepszy, to idziesz do Realu, United czy Barcelony. Ciągle czujesz głód, nowe miejsce, nowe wyzwanie. Napastnik tego potrzebuje.

Pomyślcie o tym i doceniajcie fakt, że Roo tyle lat jest w zespole, że szuka formy i ciągle chce dla United, a nie dla innego klubu. Jego chęci odejścia? Ja mu się nigdy nie dziwiłem, cała presja spadła na niego po odejściu Ronaldo, wszyscy patrzyli na niego. United grało źle, kto pierwszy obrywał? Rooney. Wczujcie się w jego rolę, jesteście w klubie, każdy na Was liczy, a co robi Twój trener? Kupuje Bebe, Younga albo Fellainiego. Dorastasz w zespole gwiazd, otaczają Cię najlepsi piłkarze na świecie, a nagle grasz z bandą przeciętniaków, a za wszystkie złe wyniki obrywasz ty.

Roo to diabeł, obrażanie go, sadzanie na ławce, to zwykła obelga. Wszyscy płaczą po kwotach transferowych "co się dzieje z United", a teraz Ci sami krzyczą by odsunąć od gry legendę klubu, bo ma słabszą formę niż kiedyś. Tak robi Real, nie Manchester United.
» 18 sierpnia 2016, 03:28 #133
lisu1: Komentarz zedytowany przez usera dnia 19.08.2016 10:46

"Futbol jednak oceniany jest w czasie teraźniejszym" -Paul Parker.
Jeśli zespół chce mieć wyniki nie może pozwolić sobie na sentymenty.
» 19 sierpnia 2016, 10:44 #132
WiemWszystko: Pięknie to zacytowałeś. To jeśli trzymamy się teraźniejszości, to Wayne Rooney w 2 meczach nowego sezonu ma 1 bramkę i 1 asystę.

Na koniec garść statystyk. Jeżeli Rooney to zawodnik na ławkę rezerwową, to w sezonie 2007/2008 kiedy zdobywaliśmy CL, statystyki Roo to 43 mecze, 18 bramek i 14 asyst. 8 lat później w sezonie 2015/2016 jego statystyki wyglądają 41 mecze, 15 bramek i 7 asyst. Z tą różnicą że Roo w 2007 roku grał jako napastnik, a w poprzednim sezonie grał często jako pomocnik lub cofnięty napastnik. Jeżeli według Ciebie taki zawodnik powinien siedzieć na ławce, to mam jedną prośbę, zamiast cytować piłkarzy, zacznij sam wyciągać wnioski.

Rooney nawet bez formy robi świetne statystyki. Taki zawodnik to skarb. W każdej chwili może zrobić coś, co zmieni obraz meczu.
» 20 sierpnia 2016, 04:29 #131
diabelek1: Panie Parker święte słowa! Dzisiaj Rooney ma swoich haterów i obrońców lecz już w meczu w którym będzie pokazywał taką frome jak w wisiekami i nie strzeli gola którego strzelił by każdy powyżej 1.70m (nie przypominając o jednej setce i żałosnej symulce w polu karnym) to mogę się założyć że już nikt nie będzie go bronił
» 17 sierpnia 2016, 22:31 #130
sensi: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 22:29

Rooney stracił głód gry, za duzo pieniędzy zarabia, patrząc na niego widze gościa który gra bo musi, gra żeby grać byle przegrać 90min...
nie ma instynktu walki takiego jak kiedyś, przeciez to był jego znak rozpoznawczy, teraz ma instynkt człapania, osobiscie nie wierze żeby wrócił do takiej dyspozycji jak kilka lat temu, dawno go przekresliłem jako kozaka wspolczesnego futbolu, jak dla mnie moze smiało odejsc w 2017.
» 17 sierpnia 2016, 22:28 #129
Vervvis: W mojej opinii Rooney nadaje sie tylko na ostatnie minuty gdzie bedzie uspokajal gre. On zwalnia gre, nie potrafi nikogo ominac, nie ma zadnego zwodu itd. Ja bym widzial Rasforda na 10.
» 17 sierpnia 2016, 20:34 #128
qwas333: youtube.com/watch?v=tN7crI4qoOk
» 17 sierpnia 2016, 21:47 #127
diabelek1: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 22:33

A tak oprócz tego to możesz mi pokazać coś co nie umie zrobić Miki, Pogba itd? A tak btw. to jak to są zwody za 300k tygodniowo to ja podziękuje przecież on tam w połowie biegu potykał się o własne nogi a później wstrzelił w ciemno w pole karne
» 17 sierpnia 2016, 22:27 #126
qwas333: Typowe p..gadanie 'kibiców'. Uważajcie żeby przypadkiem w następnym meczu Rooney dobrze nie zagrał, bo znowu trzeba będzie szukać sobie kozła ofiarnego po ostatnim golu Lingarda...
» 17 sierpnia 2016, 19:44 #125
AgEnT: W takim razie uważam, może przypadkiem zagra dobrze ;)
» 17 sierpnia 2016, 20:58 #124
CoachMark: Ja tam bym usunął ten temat. Przecież ten gość krytykuje Roo jak część "haterów" z forów. Pewnie ma małe doświadczenie w treningu i nie widzi co się dzieje w środku. Zatem temu Panu dziękujemy. Pozdro dla kumatych, joł joł.
» 17 sierpnia 2016, 18:05 #123
walentos: Widzę żę najczęstrzym argumentem wszystkich hejtujących Rooneya jest " nie jest już taki jak 5 lat temu". Zadajcie sobie pytanie czy wy jesteście tacy jak 5 lat temu bo może to nie gra Rooneya się zmieniła tylko wasze spojrzenie na całą sprawę.

Napiszę jeszcze raz ze za Anglikiem cały czas przemawiają statystyki i to że jest wiodącą postacią w klubie. Pomimo trzykrotnej zmiany trenera każdy z nich widzi w nim zawodnika pracowitego , utalentowanego i każdemu z trenerów pasował do ustawienia taktycznego. Czy uważacie że wiecie lepiej kto zasługuje na miejsce w podstawowym składzie?

I tu pojawia się argument pt "święta krowa". A co jeśli Rooney na treningu rzeczywiście wygląda najlepiej? Wtedy też trener ma go posadzić na ławce tylko dlatego że czasem zagra w meczu niedokładnie?
» 17 sierpnia 2016, 18:04 #122
Neymar12: Widzę żę najczęstrzym argumentem wszystkich hejtujących Rooneya jest " nie jest już taki jak 5 lat temu". Zadajcie sobie pytanie czy wy jesteście tacy jak 5 lat temu bo może to nie gra Rooneya się zmieniła tylko wasze spojrzenie na całą sprawę.

A wiesz że to wiek 30 lat a nie 25 jest wiekiem bliższym szczytowych możliwości piłkarza? Tak, gra Rooneya się zmieniła. Na gorsze.

A co jeśli Rooney na treningu rzeczywiście wygląda najlepiej? Wtedy też trener ma go posadzić na ławce tylko dlatego że czasem zagra w meczu niedokładnie?

Jeśli częściej gra źle niż dobrze to tak powinnien. To jego spotkania o stawkę są wyznacznikiem a nie gierki treningowe.
» 17 sierpnia 2016, 19:06 #121
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 19:08

Chyba dla Ciebie.

Na szczęście trener widzi zawodnika cały tydzień na treningu a Ty w telewizji i to tylko wtedy kiedy na piłke więc gry bez piłki też nie potrafisz ocenić.
» 17 sierpnia 2016, 19:08 #120
Neymar12: Na szczęście trener widzi zawodnika cały tydzień na treningu a Ty w telewizji i to tylko wtedy kiedy na piłke więc gry bez piłki też nie potrafisz ocenić.

A skąd wiesz na co ja patrze? W trakcie meczu widać tylko jednego zawodnika z piłką? Tego jeszcze nie grali. Twoja argumentacja jest coraz śmieszniejsza.

Chyba dla Ciebie.

Fakt, być może tylko mnie bardziej interesuje to czy zawodnik częściej pokazuje wysoką dyspozycie w trakcie meczu o stawkę a nie na treningu który służy...... przygotowaniu do meczu

Kończę dyskusje
» 17 sierpnia 2016, 19:14 #119
walentos: Tak kończ bo argumenty Ci się powoli kończą , jesteś sam przeciw całemu światu i walczysz o pietruszkę.

Fakt jest taki że Rooney mimo że prezentuje 60% swoich umiejętności z przed lat to nadal jest utalentowanych zawodnikiem który w opinii wielu a co najważniejsze trenera jest kluczowy dla Manchesteru United i czego byś nie powiedział to i tak będziemy go oglądać.
» 17 sierpnia 2016, 19:20 #118
Neymar12: Tak kończ bo argumenty Ci się powoli kończą , jesteś sam przeciw całemu światu i walczysz o pietruszkę.

Nie, ale i ja i ty mówimy od długiego czasu to samo tylko zmieniając słowa Po co? Po za tym po innych komentarzach to raczej ty jesteś tu tak odosobniony. Jak uważasz. Zobaczymy jakie umiejętności zaprezentuje w tym sezonie. I czy mi się podoba czy nie liczę że coś pokaże bo inaczej ucierpi na tym drużyna czyli to na czym mi najbardziej zależy. A jeśli będzie inaczej liczę na sprawiedliwy podział ról. Tyle.
» 17 sierpnia 2016, 19:26 #117
zbanowany5x: Najważniejsze żeby ktoś przemówił Roo do rozsądku, a nie tylko go głaskał.
Roo ma taką budowę ciała jaką ma i musi więcej walczyć o dobrą wagę niż wielu innych.
A to, ze tego nie robi i nikt go nie uświadamia to przykre.
Z czasem będzie coraz grubszy i coraz słabszy co za tym idzie.
Maradoną to on nie jest niestety.
» 17 sierpnia 2016, 16:36 #116
Diabelred: Wooow w koncu jakis Anglik nie glaszcze po glowce Rooneya mowiac jaki to on jest super, tylko mowi wprost jak jest, brawo dla Parkera . Kto wie moze te slowa jakos wplyna na Rooneya. W koncu sam Wayne mowil, w jednym z ostatnich wywiadow, ze krytyka(jesli poparta argumentami) jest potrzebna, bo inaczej zawodnik mysli, ze jest z nim wszystko w porzadku. Jak taki van Gaal co wywiad wychwalal pod niebiosa Rooneya(brakowalo juz tylko zeby jeszcze go pochwalil, ze prosto kopnal pilke) to ja sie nie dziwie, ze Wayne gral jak gral i nic sobie z tego nie robil.
» 17 sierpnia 2016, 16:04 #115
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 16:15

Tylko że tak jak sam napisąłeś krytyka poparta argumentami a tych w wypowiedzi Parkera brakuje bo prawda jest taka że Rooney nawet w obecnej formie spokojnie przegoni 90% naszego składu i nie ma się czym martwić. Komentarze człowieka pokroju Parkera to czysta złośliwość. On piłkarsko nie osiągnął w życiu nic i kompletnie nie wie o czym pisze. Stara się pokazać w mediach obrażąjąc lepszych od siebie a wy mu klaszczecie... brawo dla was.
» 17 sierpnia 2016, 16:10 #114
Diabelred: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 16:46

ehhh Walentos, ja rozumiem, ze Rooney to twoj idol, ze go uwielbiasz, byc moze nawet dzieki niemu zaczeles kibicowac naszemu klubowi, przez co masz do niego duzy sentyment, jednak pora w koncu zdjac rozowe okulary. Sam podobnie jak ty probowalem czesto na sile bronic RVP(moj ulubiony pilkarz), no ale ile bylo mozna ? W drugiej czesci sezonu 14/15 zwyczajnie nie mialem juz argumentow by go bronic, bo Holender wygladal jak cien cienia dawnego RVP zarowno pod wzgledem sportowym jak i fizycznym. Podobnie ma sie sprawa teraz z Anglikiem. Przypomnij sobie jak Rooney gral w sezonie 11/12, a jak chociazby w poprzednim sezonie, gdzie przez pol roku gral wlasnie jako wysuniety napastnik. No i odpowiedz sobie sam na pytanie czy jestes bardziej kibicem Rooneya(przez co nie obchodzi cie jak gra, wazne zebys mogl tylko co tydzien ogladac swojego ulubienca w akcji) czy kibicem United(ktory chce dla tego klubu jak najlepiej, a obecnie Rooney po prostu na sile zajmuje miejsce w skladzie NOMINALNEMU pomocnikowi)

Co do Parkera, to to ze ma znacznie biedniejsza kariere niz Rooney nie znaczy, ze nie moze wypowiadac swojego zdania. Gdyby jeszcze to byl byly pilkarz LFC czy City to jeszcze mozna w jakims stopniu zarzucac mu zlosciwosc czy brak obiektywizmu. Jednak Parker to nasz byly pilkarz, takze nie ma powodu by byc zlosliwy, a takimi slowami moze tez liczy, ze jakos wplyna one na Anglika jako pewna forma motywacji, by Rooney pokazal, ze Parker sie jednak myli. To, ze jakis znany na swiecie kucharz mocno przesolil jakies danie, nie znaczy, ze zwykly czlowiek, ktory takie danie skosztuje nie moze mu tego wygarnac...
» 17 sierpnia 2016, 16:42 #113
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 16:57

On piłkarsko nie osiągnął w życiu nic i kompletnie nie wie o czym pisze.

A to jest z kolej argument aby jego opinia nie była wartościowa? Argumenty człowieka który coś z kolej osiągnął - Scholesa który nie zachowywał w nich żadnej konsekwencji jest? Mourinho był za słaby aby w piłke zagrać a rozumie ten sport bardziej niż wielu wybitnych graczy sprzed lat. Tak swoją drogą jeśli tak patrzeć to kim ty jesteś aby wyśmiewać opinie byłego piłkarza tego kubu czyli lepszego od cb?

Tylko że tak jak sam napisąłeś krytyka poparta argumentami a tych w wypowiedzi Parkera brakuje

Podał bardzo sensowny argument. Oceniać Rooneya i jego faktyczny wkład nie można przez wzgląd na przeszłość jakkolwiek chlubna by nie była




A Rooney się nie zmieni. Nigdy nie był tytanem pracy i nie stanie nim się nagle skoro nawet nie musi. Jest ustawiony finansowo i klubowo na długi czas a świętą krową pozostanie jeszcze trochę. To że u Mou nie ma świętych krów to mit. I on miał swoich faworytów z których rzadko rezygnował.
» 17 sierpnia 2016, 16:50 #112
Diabelred: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 17:08

Reusik,

,,To że u Mou nie ma świętych krów to mit"

Fakt, jednym z przykladow byl chociazby Ivanovic, kiedy to w poprzednim sezonie byl chyba najgorszym PO w lidze, objezdzanym przez prawie kazdego w miare szybkiego i zwrotnego skrzydlowego, a mimo to Mou ciagle go wystawial, az do zwolnienia Portugalczyka. Pamietam, jak nawet kibice Chelsea ironizowali, ze w koncu kontuzja posadzila Serba na lawce heh
» 17 sierpnia 2016, 17:02 #111
walentos: Jakie trzeba mieć klapki na oczach i jaki ból d.. mieć żeby pisać żę Rooney "Nigdy nie był tytanem pracy". Nikt nigdy mu pracowitości nie odmówił ani z kolegów ani z trenerów ani z rywali a wręcz przeciwnie, każdy zawsze go za to chwali i mówią że stanowi wzór dla innych. Nagle tu fanpejdżu znalazł się wielki znawca piłki nożnej który siedzi teraz z nimi na treningu i bardzo precyzyjnie potrafi ocenić że Rooney nie jest tytanem pracy ... żenujące
» 17 sierpnia 2016, 17:51 #110
CoachMark: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 18:17

Wybacz, że nie pamiętam słowo w słowo, ani kto to powiedział. Zdaje się że był to jeden z fizjologów, nie mylić z fizjoterapeutą. Gdy była mowa o Ronaldo jak po prostu orał się na siłowni. Powiedział, że być może gdyby Roo też tak zrobił, to byłby teraz znacznie lepszy. Jednak kiedy on mu stawiał CR7 jako przykład ten odpowiadał "ja tu jestem żeby grać w piłkę". Nikt mu nie odmawia wielkiej waleczności na boisku.... której co prawda aktualnie już nie ma, a która go wyróżniała. Ogółem moim zdanie jest to nadal dobry zawodnik, ale nie dość dobry ani dla mnie jako kibica drużyny, ani dla kolegów, którzy siedzą a myślę, że wyglądaliby lepiej, a co do treningów... Wiesz jaki jest wpływ klubu z oglądania treningów ? Nie ma go, nikogo nie obchodzi czy na przykład przed garażem, żongluje piłką lekarską. Edgard Davids przed euro 2004 powiedział tak zapytany o to jak się u nich selekcjonuje kapitana: Kapitan to taki ktoś, kto na meczu prezentuje się jeszcze lepiej niż na treningu. Podpisuje się pod tym.

P.S.
Dla mnie ostatnim sezonem gdzie Roo był tym za kogo wielu nadal go uważa był, ostatni sezonu pod wodzą sir Alexa.
» 17 sierpnia 2016, 18:12 #109
Neymar12: Widzę jego forme fizyczną po tm co pokazuje więc mam podstawy aby to ocenić

Nagle tu fanpejdżu znalazł się wielki znawca piłki nożnej który siedzi teraz z nimi na treningu i bardzo precyzyjnie potrafi ocenić że Rooney nie jest tytanem pracy ... żenujące

"Nagle tu fanpejdżu znalazł się wielki znawca piłki nożnej który siedzi teraz z nimi na treningu i bardzo precyzyjnie potrafi ocenić że Rooney jest tytanem pracy ... żenujące"

Swoją drogą ciekawe który zawodnik czy trener powiedziałby publicznie o tak popularnej postaci: Rooney to leniwy typ. I jeszcze jedno: Je*iesz mnie za to że nie widze go na treningu a podkreślasz opinie rywali. Dziwne, bardzo dziwne
» 17 sierpnia 2016, 18:18 #108
walentos: CoachMark to że Ronaldo zasuwał na siłowni wynikało z tego że musiał. Był zbyt chudy na Premier League i rywale pomiatali nim jak chcieli, to samo stwierdził Van Gaal jak zobaczył pierwsze występy Shawa w United. Rooney od zawsze ma taką budowę ciała że mimo żę nie wygląda to jest silny fizycznie i dobrze utrzymuje się na nogach. Przecież w swoich najlepszych latach wyglądał tak samo jak teraz dlatego Rooney bardzo dobrze mu odpowiedział. On gra w piłke a nie podnosi ciężary żeby siedziec na siłowni.

Ostatni sezon Sir Alexa w Manchesterze United był jednocześnie ostatnim sezonem w którym ten klub był tym za co jest uważany. Niestety prawda jest taka że Manchester United ostatnie 3 lata upadł sportowo a to że Rooney trzyma się tego klubu rękoma i nogami bo jest mu lojalny sprawia że spadek formy jest mu wypominany jak nikomu innemu.
» 17 sierpnia 2016, 18:47 #107
Neymar12: Niestety prawda jest taka że Manchester United ostatnie 3 lata upadł sportowo a to że Rooney trzyma się tego klubu rękoma i nogami bo jest mu lojalny sprawia że spadek formy jest mu wypominany jak nikomu innemu.

Akurat klub robił co mógł i dalej robi aby żyło mu się jak w raju więc za "lojalność" chwalił go nie będę. Co chciał to dostawał A spadek formy jest mu wypominany bo jest drastyczny w stosunku do ostatnich lat
» 17 sierpnia 2016, 18:54 #106
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 19:05

Myślisz że takiej Chelsea czy City nie stać było żeby zadbać finansowo o Rooneya? Mourinho w CHelsea nie raz robił podchody i mówił że widziałby anglika w swoim składzie ale zawsze pojawiała się wtedy wypowiedz Roo że jest szczęśliwy w Manchesterze
» 17 sierpnia 2016, 19:05 #105
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 19:11

Myślisz że takiej Chelsea czy City nie stać było żeby zadbać finansowo o Rooneya? Mourinho w CHelsea nie raz robił podchody i mówił że widziałby anglika w swoim składzie ale zawsze pojawiała się wtedy wypowiedz Roo że jest szczęśliwy w Manchesterze

A po co miał zmieniać klub gdzie był traktowany jak król, miał świetne zarobki(żadna gwiazda City czy Chelsea tyle nie zarabia) na taki gdzie musiałby walczyć o pozycje w szatni i gdzie na dobrą sprawę miałby czystą kartę i co się z tym wiąże słabszą pozycje? Było mu dobrze, został. Nie widze w tym nic chwalebnego skoro klub robił co mógł aby mu niczego nie brakowało. A wypowiedzi piłkarzy to kalkulacje, nie zawsze są szczere. Di Maria też był szczęśliwy
» 17 sierpnia 2016, 19:10 #104
walentos: Było mu dobrze?
Ile razy był w konflikcie z Sir Alexem i ten sadzał go na ławce?
Z Moyesem też miał stary uraz i nie chciał go w United. Wtedy Mou go kusił i Roo mógł spokojnie odejść. Jednak powiedział że ma w tym klubie pare rekordów do pobicia.

Zarobki to i City i Chelsea by mu wyrównały.
» 17 sierpnia 2016, 19:16 #103
Neymar12: Było mu dobrze?
Ile razy był w konflikcie z Sir Alexem i ten sadzał go na ławce?
Z Moyesem też miał stary uraz i nie chciał go w United. Wtedy Mou go kusił i Roo mógł spokojnie odejść. Jednak powiedział że ma w tym klubie pare rekordów do pobicia.

Czyli było mu źle i jednocześnie zawsze wiązał się długimi kontraktami? Niezły masochista. Gdyby było mu źle to faktycznie by ten klub opuścił. A konflikty wybuchały także z jego winny. I powtórze: To co mówi wcale nie musi być odzwierciedleniem rzeczywistości
» 17 sierpnia 2016, 19:21 #102
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 16:02

manutd.com/en/News-And-Features/Features/2015/Jun/who-was-manchester-united-fastest-player-in-2014-15.aspx

dla tych którzy uważają że ten stan utrzymuje się od 3-5 lat. W poprzednich latach zawsze nazwisko Rooneya pojawiało się w takich zestawieniach. To że zawodnik nie biega za piłką nie znaczy że nie potrafi tego robić. Rooney od ok 3 lat gra coraz bardziej cofnięty i ma coraz więcej zadań defensywnych stąd nie widujemy go w samotnych rajdach.
» 17 sierpnia 2016, 16:02 #101
walentos: Halo, fanboje Parkera zapraszam do dyskusji :)
» 17 sierpnia 2016, 16:18 #100
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 17:07

14/15 gole Rooneya jako ŚN

12 meczów - goli 4

15/16 gole

24 spotkania w lidze - 7 goli

nie liczę karnych

Acha walentos jest różnica między przyśpieszeniem a zwykła prędkością. Osobiście mnie nie interesuje jak Rooney biega tylko jaki jest obraz jego gry. A to że jest bardziej cofnięty łatwo wyjaśnić. Jest zbyt słaby aby być bardziej wysunięty. To jak grał jako osamotniony napastnik w zeszłym sezonie było wręcz okropne. Mogę podać inny argument. Gdyby faktycznie miał nadal wielkie atuty ofensywne na miarę tego klubu to trenerzy dążyli by do tego aby je wykorzystywał a nie dawali mu zadania defensywne
» 17 sierpnia 2016, 17:02 #99
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 17:44

A może poprostu brakowało kreatywnych graczy w środku pola i to w Rooneyu takiego kogoś widzieli? W ataku zawsze ktoś był jak nie Martial to Rashford a w środku często brak porozumienia lub Mata który nie dawał rady fizycznie , Fellaini zbyt leniwy lub Herrera który jest za słaby na ten klub. Carrick trzyma poziom ale sam nie rozegra wszystkich meczów sezonu.

Nie liczysz karnych, asyst i spotkań innych niż ligowe. Może jeszcze odejmij te w których nie rozegrał 90 minut. Głupie i nic nie warte statystyki które dobrałeś sobie tak jak Ci wygodnie.
» 17 sierpnia 2016, 17:43 #98
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 18:14

Nie liczysz karnych, asyst i spotkań innych niż ligowe. Może jeszcze odejmij te w których nie rozegrał 90 minut. Głupie i nic nie warte statystyki które dobrałeś sobie tak jak Ci wygodnie.

Nie liczę karnych czyli ich nie oddzielam od goli. Twierdzisz że statystyki ligowe nie mają znaczenia? Ok mogę dodać te z ligi mistzów i pucharów ale wtedy procent skuteczności jeszcze się zmniejszy więc o co ci chodzi? Podał jedynie te w których występował jako środkowy napastnik i jak wiemy spisywał się tam źle. Więc podaj proszę w związku z jego grą na SN w ostatnich trzech latach inne. Póki co nie ośmieszaj się jęsli tego nie zrobisz
» 17 sierpnia 2016, 18:11 #97
walentos: Coś Ty się tak tego ŚN uczepił? CO mnie obchodzi gdzie zawodnik gra? Raz gra ŚN a raz gra cofnięty a i tak pełni te same funkcje. Głupie gadanie statystyki Rooneya z ostatnich 3 lat wyglądają tak:
2015/2016 mecze 41 bramki 15 asysty 7
2014/2015 mecze 37 bramki 14 asysty 6
2013/2014 mecze 40 bramki 19 asysty 17

Guzik mnie obchodzi na jakiej grał pozycji , czy grał cofnięty wysunięty na skrzydle czy na bramce stał, tak samo nie interesuje mnie czy to był karny bo karny też sam się nie strzelił, tak samo nie obchodzi mnie czy to mecz ligowy pucharowy czy tournee, strzelił grając z diabełkiem na piersi i tyle. Takie rozdzielanie statystyk to sobie możesz ustawić jak Ci wygodnie.
» 17 sierpnia 2016, 18:35 #96
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 18:52

Guzik mnie obchodzi na jakiej grał pozycji , czy grał cofnięty wysunięty na skrzydle czy na bramce stał, tak samo nie interesuje mnie czy to był karny bo karny też sam się nie strzelił, tak samo nie obchodzi mnie czy to mecz ligowy pucharowy czy tournee, strzelił grając z diabełkiem na piersi i tyle. Takie rozdzielanie statystyk to sobie możesz ustawić jak Ci wygodnie.

Teraz cie przestało obchodzić? A kilka komentarzy wcześniej broniłeś jego wpływ na grę tym że jest cofnięty i ma więcej zadań defensywnych. Oj szybko zmieniasz zdanie.

Takie rozdzielanie statystyk to sobie możesz ustawić jak Ci wygodnie.

Nie, przytaczam je aby miały sens do konkretnego argumentu. Mówię o tym jak gra będąc wysuniętym to przytaczam jego statystyki z okresu kiedy tam grał. To jest coś sensownego co ciebie widocznie przerasta. Piszesz że Rooney nie angażuje się w ofensywie tak istotnie przez zmiane pozycji to ukazuje jak grał gdy występował na najbardziej ofensywnej.

"Rooney od ok 3 lat gra coraz bardziej cofnięty i ma coraz więcej zadań defensywnych stąd nie widujemy go w samotnych rajdach."

twoje własne słowa i co ciekawe poruszyłeś temat pozycji która "cię nie obchodzi"
» 17 sierpnia 2016, 18:49 #95
walentos: Gościu albo mówimy o statystykach albo mówimy o obrazie jego gry. Statystyki się nie zmieniają i Rooney nadal je ma , notuje trafienia i astysty. Obraz gry zmienia się wraz z jego pozycją dlatego nawet taki laik jak Ty zauważa że Rooney gra " gorzej' niż kiedyś. Czemu Ty łączysz ze sobą dwie zupełnie inne rozmowy ?
» 17 sierpnia 2016, 18:59 #94
Neymar12: Statystyki i obraz gry się ze sobą łączą w przypadku takiej pozycji jak środkowy napastnik.

Rooney nadal je ma , notuje trafienia i astysty

Ale nie robi tego regularnie. Ale ok pogadamy za 3-4 miesiące. Zobaczymy ak to będzie wyglądać. Bez odbioru
» 17 sierpnia 2016, 19:18 #93
walentos: Tak zróbmy , mam nadzieje że jeszcze tu będziesz , wtedy zobaczymy co będziesz miał do napisania.
» 17 sierpnia 2016, 19:22 #92
manutdfan92: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 15:37

Parker nie powiedział nic czego nie wiemy. Wystarczy spojrzeć na to jak zawsze wygląda powrót Anglika po kontuzji, kiedy pierwsze trzy tygodnie po powrocie to zrzucanie wagi. Rooney ma predyspozycje do tycia a dodatkowo media często przyłapują go na tym, że nie prowadzi megazdrowego trybu życia (co jak na najlepiej opłacanego zawodnika drużyny trochę irytuje). Na miejscu Mourinho odstawiłbym go od składu na czas osiągnięcia optymalnej formy fizycznej, bo że Roo może dać jeszcze dużo tej drużynie jestem święcie przekonany. Wystarczy przypomnieć kilka meczów z początku 2016 roku kiedy grał świetne spotkania, ale też wtedy wyglądał na te kilka kilo mniej.
» 17 sierpnia 2016, 15:36 #91
NeverGiveUpGGMU: Przecież Roo jest szybki! W ostatnich meczach pamiętam jak sobie kilkakrotnie na skrzydle wypuszczał piłkę. Rywal już wiedząc, że go nie dogoni, faulował go...
» 17 sierpnia 2016, 15:21 #90
Ronal: Hm. No nie powiedział niczego, czego byśmy na dobrą sprawę nie wiedzieli. Rooney naprawdę ma nadwagę i ja o tym już mówiłem rok temu i to widać. Zobaczcie sobie jego zdjęcia jak wygląda bez koszulki, przecież tak nie może wyglądać piłkarz pierwszego składu Ligi Angielskiej. Przecież to jest sportowiec który bierze ogromne pieniądze, a widać że chyba już mu nie zależy skoro się tak zapuścił i to ma wpływ na jego dynamikę, ogólnie ze strzelaniem też jest słabo. Również uważam, że ten sezon będzie decydujący. To już różnica pomiędzy takim Ronaldo który ciężko pracuje na to jak gra i jak wygląda, a takim Rooneyem który drepcze po boisku z oponką na brzuchu i więcej imprezuje niż trenuje.
» 17 sierpnia 2016, 14:32 #89
NeverGiveUpGGMU: Nie oglądam piłkarzy bez koszulki ;) Jakoś mnie to nie kręci...
» 17 sierpnia 2016, 15:24 #88
walentos: Imprezuje ? Chłopie czy Ty wiesz co Ty piszesz? Rooney jest ojcem 3 synów którym poświęca dużo czasu dodatkowo prowadzi dość dużą i prężnie działającą fundacje i myśle że imprezowanie to ma już dawno za sobą w przeciwieństwie do Ronaldo.
» 17 sierpnia 2016, 16:17 #87
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 17:21

walentos - Rooney prowadzi czy ktoś zatrudniony przez niego aby to robił w jego imieniu? Już widzę Rooneya nad papierkami. Po za tym skąd to wiesz? Pod łóżkiem mu siedzisz

Między Ronaldo a Rooneyem istnieje jednak gigantyczna przepaść w aspekcie czegoś co nazywa się poziomem gry. I skoro Ronaldo prowadzi tryb życia który i tak utrzymuje go na najwyższym poziomie to co w tym złego? Piłkarz nie musi być jak zakonnica. Ważne aby nie blokował sobie rozwoju.
» 17 sierpnia 2016, 17:19 #86
walentos: "Po za tym skąd to wiesz? Pod łóżkiem mu siedzisz" - tak samo mogę powiedzieć że skąd wiesz czy on nie siedzi nad papierkami lub skad wiesz czy on imprezuje czy nie... głupie pytanie.
Ronaldo gra w klubie który utrzymuje go na najwyższym poziomie bo gra w La Liga nie jest wymagająca i nie ma się co oszukiwać. W dodatku gra i taktyka Realu oparta jest w dużej mierze na Ronaldo który nie ma żadnych zadań defensywnych na boisku.
» 17 sierpnia 2016, 17:40 #85
Neymar12: Ronaldo gra w klubie który utrzymuje go na najwyższym poziomie bo gra w La Liga nie jest wymagająca i nie ma się co oszukiwać. - nie oszukuje siebie tylko ty na siłe starasz się dodać jakości Rooneyowi. To że gra w La Liga nie jest wymagająca nie warto komentować.

"Po za tym skąd to wiesz? Pod łóżkiem mu siedzisz" - tak samo mogę powiedzieć że skąd wiesz czy on nie siedzi nad papierkami lub skad wiesz czy on imprezuje czy nie... głupie pytanie.

Sensowne. Wielu piłkarzy prowadzi różne inwestycje ale czuwa nad nimi ktoś inny. Rooney osobiście dogląda wszystkich swoich interesów? Mało prawdopodobne. Gdyby każdy piłkarz był tak zaradny nawet agentów by nie potrzebowali. Nie wiem czy imprezuje ale ty też nie możesz tego wiedzieć. Ojcostwo wcale nie oznacza że mężczyzna ma ochotę tylko na przebywanie w towarzystwie dzieci jeśli był towarzyski wcześniej
» 17 sierpnia 2016, 17:47 #84
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 17:57

O nie nie, ja Rooneyowi wartości nie dodaje bo on tą wartość ma, sam na nią zapracował i udowania to ciężko pracująć i zdobywając kolejne trafienia i asysty. To Ty starasz się nie siłe odjąć mu wartości bo nie podobało Ci się kilka podań w jego wykonaniu na dodatek tego nie widzisz.

Rozumiem że ojcem nie jesteś i nie możesz nic o tym wiedzieć... serio myślisz że Rooney na którego patrzy cała Anglia , cała młodzież w Anglii i najważniejsze jego 3 synów dla których jest wzorem myśli o imprezowaniu? To jest dojrzały facet którego przyłapanie na imprezie, z piwem lub fajkiem kosztowałoby bardzo dużo i jestem pewny że nie ryzykuje.
» 17 sierpnia 2016, 17:54 #83
Neymar12: O nie nie, ja Rooneyowi wartości nie dodaje bo on tą wartość ma, sam na nią zapracował i udowania to ciężko pracująć i zdobywając kolejne trafienia i asysty. To Ty starasz się nie siłe odjąć mu wartości bo nie podobało Ci się kilka podań w jego wykonaniu na dodatek tego nie widzisz.

Na wartość nie zapracował, zapracował na renomę. Wartość piłkarską można stracić, a Wayne ją traci. To że już do najlepszych się nie zalicza jest oczywiste. Niedługo nawet do dobrych go zaliczyć nie będzie można

Rozumiem że ojcem nie jesteś i nie możesz nic o tym wiedzieć... serio myślisz że Rooney na którego patrzy cała Anglia , cała młodzież w Anglii i najważniejsze jego 3 synów dla których jest wzorem myśli o imprezowaniu? To jest dojrzały facet którego przyłapanie na imprezie, z piwem lub fajkiem kosztowałoby bardzo dużo i jestem pewny że nie ryzykuje.

Gdy bujał się z prostytutką też się opinią przejmował - zwłaszcza że jego żona była wtedy w ciązy? Lub Giggs w imie którego Fergi walczył o tytuł szlachecki po romansie z żoną brata? Możesz być pewny ale nie możesz wiedzieć dlatego nie narzucaj opinii w tym aspekcie skoro sam masz tyko przypuszczenia a nie dowody czy wnioski z bliższej obserwacji czy znajomości danego człowieka.
» 17 sierpnia 2016, 18:08 #82
walentos: Nie ma to jak popierać się przykładem sprzed 5 lat. Odpowiedz sobie na pytanie czy Ty po takiej aferze jaką była ta z prostytutką ryzykowałbyś jeszcze raz? Drugi raz nienawiści anglików by nie wytrzymał a i dzieciom swoim nie potrafiłby się wytłumaczyć.

Widze że Ty jednak jesteś odporny na argumenty , swoich nie masz a moje próbujesz negować tekstami typu " tego nie wiesz" , " pod łóżkiem mu siedzisz?" Dalsza rozmowa nie ma sensu bo zawsze wymyślisz kolejną brednie, żal Ci tyłek ściska że człowiek tyle zarabia i że mu się w życiu udało. Całe szczęście Mourinho wie lepiej a Ty możesz sobie porządzić tylko w football menadżerze.
» 17 sierpnia 2016, 18:28 #81
Neymar12: Widze że Ty jednak jesteś odporny na argumenty , swoich nie masz a moje próbujesz negować tekstami typu " tego nie wiesz" , " pod łóżkiem mu siedzisz?" Dalsza rozmowa nie ma sensu bo zawsze wymyślisz kolejną brednie, żal Ci tyłek ściska że człowiek tyle zarabia i że mu się w życiu udało. Całe szczęście Mourinho wie lepiej a Ty możesz sobie porządzić tylko w football menadżerze.

Człowieku co ty opowiadasz? A niby dlaczego przykład sprzed pięciu lat nie ma znaczenia? To był inny Rooney? Nie, to był dorosły mężczyzna

Odpowiedz sobie na pytanie czy Ty po takiej aferze jaką była ta z prostytutką ryzykowałbyś jeszcze raz? Drugi raz nienawiści anglików by nie wytrzymał a i dzieciom swoim nie potrafiłby się wytłumaczyć.

A skąd wiesz że nie spróbował? I teraz znowu wysunę ten dziecinny argument typu - "obserwowałeś go że wiesz że tego nie robił?" To nie jest dziecinne. Dziecinne jest wykłócanie się z kimś nie mając konkretnej wiedzy na dany temat
» 17 sierpnia 2016, 18:42 #80
walentos: Ale Ty też nie masz konkretnej wiedzy na temat a mimo to drążysz temat. Zarzucasz spadek formy, brak zaangażowania, imprezowanie tak z palca sobie dopowiadasz jak gdyby nigdy nic.
» 17 sierpnia 2016, 18:53 #79
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 18:59

Ale Ty też nie masz konkretnej wiedzy na temat a mimo to drążysz temat. Zarzucasz spadek formy, brak zaangażowania, imprezowanie tak z palca sobie dopowiadasz jak gdyby nigdy nic.

Przytocz słowa gdzie zarzuciłem imprezowanie? Nie zarzucam że tak było. Mówie że mogło ale czy tak było wiedzieć nie możemy. Czytać by się wypadało nauczyć. Najlepiej ze zrozumieniem

Spadek formy zarzucam z prostego powodu. Na to mam wgląd bo regularnie oglądam jego występy więc mogę to ocenić. Brak zaangażowania to też coś co można zauważyć w trakcie meczu.
» 17 sierpnia 2016, 18:57 #78
walentos: "Nigdy nie był tytanem pracy "
"To było ponad 3 lata temu. Wtedy jeszcze nie był aż tak dramatycznie słaby"

Nie pamiętasz już co piszesz?
Gubisz się w swoich komentarzach powoli. Starczy tej rozmowy bo Ci powoli brakuje argumentów a mi powoli szkoda czasu.
» 17 sierpnia 2016, 19:03 #77
jari13: Najbardziej bolesne w oglądaniu WR jest to, że widać po nim wciąż ogromny talent. 2-3 razy w meczu błyśnie genialnym zagraniem, a przez resztę czasu nie może przyjąć piłki, nie ma pomysłu na rozegranie, podaje niecelnie. Dużo ludzi pisze, że Roo ma dobre statystyki, ale nie oszukujmy się grając w ataku MU trudno jest nie strzelić 10-15 bramek, Martial wyłożył mu chyba z 5 razy na pustą bramkę. Może trzeba go posadzić na ławce jak to zrobił SAF. Dać grać Mikiemu albo Rashfordowi na skrzydle, a na "10" Mata.
» 17 sierpnia 2016, 13:47 #76
TheRipper: Zgadzam się. Ogólnie nie wiem, czasem odnoszę wrażenie że brak mu pewności siebie, bo potrafi czasem fajnie zagrać tylko po to by później stracić piłkę w głupi sposób.
» 17 sierpnia 2016, 14:01 #75
TheRipper: A mnie bardziej niż wypowiedź Parkera zastanawia pewna tendencja. Jak bardzo łatwo jest manipulować opinią publiczną gdy jedna znana osoba wyłamie się z tłumu. Ciekawe jest to że w temacie po ostatnim meczu United, głosy na temat Rooneya były mieszane a gdy były krytyczne to raczej stonowane w sporym stopniu. Natomiast wystarczyło wrzucić newsa z Parkerem który otwarcie skrytykował Rooneya a pod newsem zaraz zebrała się masa osób, które rzucają bardziej odważnymi stwierdzeniami na jego temat ;) Ciekawa jest też inna rzecz, że gdyby to nie Parker a zwykły użytkownik dp napisał coś takiego na jego temat to zaraz byłby wyzwany od hejterów i w ogóle wylałaby się na niego fala krytyki. Powiem szczerze, że bawi mnie to zjawisko niezmiernie :)

Ale wracając do tematu, Parker niestety ma rację w tym co mówi. Rooney niestety w ciągu ostatnich kilku lat zanotował tak przerażający spadek formy że aż ciężko uwierzyć w to że kiedyś był to zawodnik którego spokojnie można było postawić w TOP najlepszych napastników na świecie. Szanuję go za wszystko co zrobił dla tego klubu, jest żywą legendą i nikt mu tego nie odbiera, ale myślę że pora też zdjąć w końcu te "różowe okulary" i spojrzeć na to wszystko bardziej obiektywnie. A niestety Rooney nie jest już tym samym zawodnikiem co kiedyś. Nie mam pojęcia co spowodowało tak wielki regres tego niegdyś świetnego zawodnika. Może to rzucanie go po różnych pozycjach na boisku? Zwiększona tygodniówka? Brak ambicji po braku sukcesów w klubie? Nie mam pojęcia, ale obecnie z głębokim żalem muszę stwierdzić że Rooney jest jednym z najgorszych zawodników na swojej pozycji w lidze. Ktoś powie że przecież on walczy, że jest kapitanem, że jest ikoną. Owszem, jest kapitanem, jest ikoną, ale od takiego zawodnika jak Rooney, co by nie mówić niegdyś klasy światowej wymaga się zdecydowanie więcej. Kto pamięta te piękne bramki, tą genialną przewrotkę w meczu z City ten wie o czym mówię. Nie wiem jak dalej rozwinie się ta cała sytuacja z Roo ale liczę na to że Mou go ogarnie i powróci ten dobry Rooney, może nie sprzed kilku lat ale chociaż z drugiej połowy ubiegłego sezonu. W przeciwnym razie nasz kapitan będzie musiał usiąść na ławie i ustąpić miejsca bardziej perspektywicznym od niego zawodnikom.
» 17 sierpnia 2016, 13:26 #74
Rafoniix: z 1-szą częścią wypowiedzi zgadzam sie w 100%. Ta manipulacja widoczna jest bardzo w Polskiej telewizji, nie tylko ze sprawami związnaymi z polityka ;x
» 17 sierpnia 2016, 13:36 #73
TheRipper: Dlatego już od kilku lat prawie w ogóle nie oglądam telewizji. Już nawet nie chodzi o tą manipulację, po prostu poziom programów jest tak denny że aż szkoda o tym pisać ;)
» 17 sierpnia 2016, 13:39 #72
walentos: Myśle że zbyt odważnie stwierdziłeś spadek formy u Rooneya. Należy zauważyć że Wayne to zawodnik zespołowy i jego poziom piłkarski odzwierciedla poziom zespołu. Jak ma z kim zagrać to błyszczy jak cały zespół zawodzi to i Rooney niewiele zrobi.

Z twierdzeniem że jest najgorszy w lidze na swojej pozycji to grubo przesadziłeś i chciałbym zobaczyć Twoją minę gdyby Rooney od nas odszedł i grajac dla innego klubu np Evertonu władował nam hat tricka.
» 17 sierpnia 2016, 15:56 #71
Diabelred: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 16:10

TheRipper,

,,Ciekawa jest też inna rzecz, że gdyby to nie Parker a zwykły użytkownik dp napisał coś takiego na jego temat to zaraz byłby wyzwany od hejterów i w ogóle wylałaby się na niego fala krytyki."

Fakt, sam ostatnio tego doswiadczylem, bo nie dosc, ze zostalem nazwany hejterem Rooneya, to jeszcze, ze mam kibicowac innemu klubowi gdzie sa gwiazdeczki :D



Co do Rooneya i przyczyn jego regresu to jak dla mnie:

1. Pilkarskie spelnienie

Rooney wygral juz wszystko co mogl w klubowej pilce, widocznienie nie potrafi on znalezc dla siebie nowej motywacji do gry. Nie jest on typem pilkarza jak Ronaldo, ktoremu zawsze jest malo i jest wrecz uzalezniony od wygrywania, co w glownej mierze pozwala mi utrzymywac nadal tak kosmiczny poziom, pomimo tego obaj z Rooneyem maja po tyle samo lat.


2. Wyniszczenie fizyczne.

Jakby nie patrzec to Rooney majac juz te 17/18 lat mial podstawowy sklad w Evertonie. Potem przyszedl do nas i tez ciagle gral. Grajac juz tyle na najwyzszym poziomie, regularnie, w tak ciezkiej fizycznie lidze jaka jest PL bez przerw zimowych jak to jest chociazby w Niemczech, no to moglo wyniszczyc jego organizm w wiekszym badz mniejszym stopniu.


3. Zmiana pozycji.

O Rooneyu w sezonie 11/12 ostatni raz mozna bylo powiedziec , ze byl to czolowy napastnik na swiecie. Potem przyszedl RVP i SAF cofnal Rooneya na 10. Troche mnie zdziwil taki ruch, bo myslalem ze Holender po prostu zajmie miejsce Welbecka i i razem z Rooneyem beda dwoma wysunietymi napastnikami w formacji 4-4-2. Od tam tej pory Anglik coraz bardziej tracil na swoim instykncie strzeleckim, jednym slowem odzwyczail sie od gry na tej pozycji. Starego Rooneya probowal wskrzesic jeszcze Moyes, co dawalo niezle rezultaty, bo jeszcze wtedy Anglik gral na dobrym poziomie. Potem przyszedl van Gaal zrobil z niego SP, by w kolejnym sezonie znow jeszcze probowac wskrzesic w nim napastnika, jednak na to bylo juz za pozno. W efekcie Rooney wypalil sie jako napatnik, z kolei jako SP/10 jest i bedzie w kolejnych latach(jesli zostanie) max sredniakiem, co nie moze dziwic, bo nie na 10 czy jako SP Rooney byl szkolony za mlodu.


4. status nietykalnosci

Rooney sam zdaje sobie sprawe, ze bez wzgledu na forme ma pierwszy sklad. W ostatnich latach jedynie SAF odwazyl sie go posadzic na lawie(kiedy ten byl w pelni zdrowy), co nie spodobalo sie Anglikowi, przez co ten wiedzac, ze nie ma juz takiej pewnej pozycji jak dawniej u Szkota postanowil zlozyc transfer request, o czym wspominal SAF. Los jednak chcial, ze SAF byl zmuszony pojsc szybciej na emeryture niz sam pewnie chcial no i Szkot zostawil sprawe z Rooneyem do zalatwienia Moyesowi. Najprawdopodobniej gdyby SAF jednak zostal w klubie teraz ogladalibysmy Anglika w Chelsea czy innym PSG.


5. Zaniedbanie, brak ambicji by stawac sie jeszcze lepszym

Wielokrotnie zarzucano Rooney niezbyt sportowy tryb zycia. Anglik na poczatku jego przygody u nas wykazywal jeszcze wiekszy potencjal niz Ronaldo. Niestety Anglikowi wystarczylo to co mial i nie chcialo mu sie stawac jeszcze lepszym w przeciwienstwie do Portugalczyka, ktory byl i jest nadal tytanem pracy. Jak ktos jest fanem Dragon Balla, to zeby zobrazowac mozna Rooneya porownac do Dodorii, a Ronaldo do Vegety. Ten drugi pokonal tego pierwszego tylko dzieki ciaglym walkom.


6. ogolne wypalenie pilkarskie

Coz w ostatnich latach takiego czegos doswiadczylo dwoch innych niegdys swietnych napastnikow PL Torres i RVP. Widocznie przyszla kolej i na Rooneya.


Te szesc punktow, to mysle, ze sa to takie glowne przyczyny tego co stalo sie z Rooneyem. Czy wroci stary Rooney to ciezko powiedziec, bo juz liczylem, ze Mourinho przywroci do zycia Falcao, jednak nic z tego nie wyszlo. Czy z Rooneyem bedzie inaczej, to zobaczymy w trakcie sezonu.
» 17 sierpnia 2016, 16:01 #70
TheRipper: @walentos

Oczywiście masz rację, Roo to zawodnik zespołowy, jednak sam zobacz, Rooney notuje bardzo dużo strat, niecelnych podań, niewykorzystanych sytuacji 1 na 1 itp. Owszem, jak to ktoś wyżej napisał zdarzy mu się błysnąć jakimś fajnym zagraniem jak za starych dobrych lat, ale to raczej wyjątki. Nie wiem co jest tego przyczyną ale wydaje mi się że momentami po prostu brak mu pewności siebie. Możliwe że to wina rzucania go po różnych pozycjach ale mimo wszystko dość często zdarzają się sytuacje że nie wie co zrobić z piłką.

Co do drugiej części wypowiedzi, z tym stwierdzeniem miałem bardziej na myśli te większe kluby takie jak Arsenal, Chelsea czy City. Oczywiście nie jest najgorszy w lidze, ale jednym z gorszych jeżeli chodzi o czołówkę PL. Jeszcze raz podkreślam, nie jestem hejterem Rooneya, szanuję go za to co zrobił dla tego klubu, nie chcę żeby wracał do Evertonu czy odszedł do Chelsea czy City, tylko chciałbym żeby w końcu się ogarnął i wrócił do swojego przyzwoitego poziomu. Z pomocą Mou czy nie ale chciałbym żeby spełnił się ten scenariusz który opisałeś że Rooney będzie w stanie dołożyć hat-tricka, tyle że dla United a nie Evertonu :)

@Diabelred

Ciekawy i bardzo fajnie napisany post :) Całkiem fajnie rozpisałeś te przyczyny spadku formy Roo. Wydaje mi się że najbardziej prawdopodobne opcje to 1, 3 czy 4. 5 jest dosyć mocno prawdopodobna ale wydaje mi się że Rooney mimo wszystko dość mocno pracuje na treningach i mimo wszystko chce potwierdzić swoją przydatność dla drużyny. 2 jakoś średnio do mnie przemawia, niby faktycznie w bardzo młodym wieku wchodził do pierwszego składu Evertonu, ale z drugiej strony spójrzmy na innych zawodników którzy mimo wieku wciąż trzymają wysoki poziom. 6, hmm może, jednak widać w grze Rooneya że ma jeszcze w sobie coś, tylko wydaje mi się że gra dosyć niepewnie i czasem nie wie co ma zrobić z piłką. Poza tym, Torres trochę odżył w Atleti, RVP w Fenerbahçe sporo czasu spędzał na ławie albo wchodził z ławki. Zresztą statystyki jak na jego grę nie są takie złe, 16 goli w 31 meczach, niby to liga turecka i ostatni sezon w United też nie był dla niego najlepszy, ale myślę że dałby radę jeszcze nastrzelać bramek :) No cóż, wracając do Rooneya, mam nadzieję że się odnajdzie i powróci jeszcze ten stary dobry Roo :)
» 17 sierpnia 2016, 16:57 #69
Neymar12: Należy zauważyć że Wayne to zawodnik zespołowy i jego poziom piłkarski odzwierciedla poziom zespołu.

Śmiać się czy płakać? To ciekawe jakim cudem Ferguson wydał na niego tak wielkie pieniądze. Przecież zawodnik którego gra odzwierciedla poziom zespołu nie miał żadnych podstaw aby go kupić. Po co? Everton to przecież od wielu wielu lat nie był klubem na wysokim poziomie
» 17 sierpnia 2016, 17:42 #68
walentos: Od 17 latka nie wymaga się tyle a Ferguson też nie wiedział że kupuje taki talent.
» 17 sierpnia 2016, 17:46 #67
Neymar12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 18:02

Od 17 latka nie wymaga się tyle a Ferguson też nie wiedział że kupuje taki talent.

Rooney miał w momencie transferu lat 19 rocznikowo. Dołączył 2 miesiące przed 19 urodzinami, przez BBC był wybrany sportową osobowością młodego pokolenia, zdobył nagrodę Bravo Award i Golden Boy. Znalazł się w XI Euro 2004 i był tam wicekrólem strzelców. Do reprezentacji trafił nie grając w U-21. I to wszystko nie mając nawet 20 lat. Dodatkowo kwota za jaką go kupiono uczyniła go najdroższym nastolatkiem w historii. Tak, zdecydowanie Ferguson nie wiedział że kupuje wielki talent i nie ciążyły na nim już wtedy wielkie nadzieje i oczekiwania. I teraz pytanie: Kogo ty próbujesz oszukać? Mnie czy siebie?
» 17 sierpnia 2016, 17:58 #66
walentos: Van Nisterloy, Keane, Beckham, Giggs, Saha, Ronaldo, Forlan, Solksjer, Smith... czy myślisz że Ferguson dysponując takim atakiem kupował Rooneya po to żeby uczynić go z miejsca zawodnikiem pierwszego składu wokół którego kręciła się będzie gra United? Czy myślisz że planował posadzenie kogokolwiek z nich na ławce? Błagam CIe nie rozśmieszaj mnie.

Rooney trafił do bardzo mocnej kadry United gdzie miał małe szanse na przebicie się do pierwszego składu, szanse debiutu dostał dopiero w 28.09 Czyli prawie dwa miesiące po przyjściu do United a to że ustrzelił wtedy Hat tricka sprawiło że Ferguson dawał mu kolejne szanse i tak stał się podstawowym zawodnikiem.

Dlatgo właśnie na pytanie "Kogo ty próbujesz oszukać? Mnie czy siebie?" odpowiedz sobie sam.
» 17 sierpnia 2016, 18:17 #65
Neymar12: Van Nisterloy, Keane, Beckham, Giggs, Saha, Ronaldo, Forlan, Solksjer, Smith... czy myślisz że Ferguson dysponując takim atakiem kupował Rooneya po to żeby uczynić go z miejsca zawodnikiem pierwszego składu wokół którego kręciła się będzie gra United? Czy myślisz że planował posadzenie kogokolwiek z nich na ławce? Błagam CIe nie rozśmieszaj mnie.

Tyle że Rooney występował za plecami RVN. Teraz pytanie. Który z tych graczy grał na jego pozycji a który nie. Pomijam fakt że nie zwracasz uwagi na to jaką renomę mieli ci gracze wtedy. Na Rooneya po Euro był równie wielki jeśli nie większy hajp niż na Ronaldo. Forlan błyszczał głownie w Hiszpanii. Keane to CDM i tuż pod koniec swojej kariery na OT itd. To że nawet nie musiał na niego od razu stawiać jakie ma znaczenie? Mogła być różne czynniki młody wiek, aklimatyzacja czy po prostu chęć sprawiedliwego traktowania innych. Skoro sam podkreślasz że kadra była mocna to czy sprawiedliwe byłoby wyrzucanie kogoś ze składu bez szansy wywalczenia sobie miejsca?

31 sierpnia 2004 roku Wayne Rooney podpisał sześcioletni kontrakt z Manchesterem United. Zarząd „Czerwonych Diabłów” wyłożył za osiemnastolatka kwotę 25 milionów funtów!
a potem

szanse debiutu dostał dopiero w 28.09 Czyli prawie dwa miesiące po przyjściu do United

Smutne jest to że nie wiesz ile miesiąc ma dni.

Kończe dyskusje. Z takimi fanboyami nie ma sensu dyskutować
» 17 sierpnia 2016, 18:39 #64
FabianWawa: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 13:08

Jeśli rooney zechce zrobić sobie forme, to na pewno mu się uda to w tym sezonie. ciekawe co Rooney z tym wszystkim zrobi, ale grając tak jak w ostatnich dwoch latach na podstawe nie zasluguje. Wszystko w jego rekach, glowie, i sercu.
» 17 sierpnia 2016, 13:08 #63
Ronnie: Mou powinien postawić ultimatum, albo Roo się ogarnia fizycznie i mentalnie, albo ława.
» 17 sierpnia 2016, 12:49 #62
redzgred: Nie oszukujmy sie Rooney jest naszym najgorszym zawodnik na boisku. Niestety ale wyglada na to ze i u Mouaaa tez sa swiete krowy i bedzie gral za nazwisko.
» 17 sierpnia 2016, 12:14 #61
Slawek7: Pan Parker musi zaczac sie obawaiac o swoje zycie,moze sie okazac,ze wkrotce popelni samobojstwo,albo jakis psychofan R bedzie chcial go zabic.
» 17 sierpnia 2016, 11:23 #60
Saberem47: Bez przesady. Czasem zdarza mi się poczytać komentarze angoli na temat Rooneya ( głównie po meczach ich reprezentacji) . Fala krytyki jaka się na niego wylewa jest olbrzymia. Coś jak u nas hejty na Lewego z okresu jak nie strzelał goli. Takim bóstwem to ten Rooney wcale nie jest dla angielskich kibiców
» 17 sierpnia 2016, 11:37 #59
Saberem47: Trochę wiary Panowie. Nasz kapitan jeszcze pokaże co potrafi
» 17 sierpnia 2016, 11:22 #58
szesze12345: 3 lata miał
» 17 sierpnia 2016, 12:35 #57
Rafoniix: 3 lata mówisz? Pod wodzą "Genialnego" Moyesa, i filozofa Luisa Van Galla? Myśle, ze w tym sezonie Rooney odzyje, tylko potrzebuje troche zaufania i czasu ;)
» 17 sierpnia 2016, 13:19 #56
Saberem47: W sezonie Moyesa i w pierwszym sezonie Van Gaala Rooney nie grał przecież słabo. Statystyki miał słabsze, ale z obrazu jego gry nie wynikały jakieś poważne mankamenty. Ba, nawet bramki z wolnych zdobywał. Dopiero ostatni sezon był kiepski
» 17 sierpnia 2016, 13:26 #55
Rafoniix: @Saberem47. Myśle, że wszyscy przyzwyczaili się do Rooney który co sezon zdobywa ponad 30 bramek we wszystkich rozgrywkach, i jak nie zbliży się do tej liczby, to już leci na niego fala krytyki.
» 17 sierpnia 2016, 13:29 #54
kralo11: Bez przesady z tymi bramkami. We wszystkich rozgrywkach to może z 3-4 razy miał około 30 bramek. W lidze tylko dwa razy udało mu się zbliżyć do 30 bramek. W lidze regularnie strzelał po 15 bramek na sezon czy to dużo? Całkiem dobry wynik ale nie bardzo dobry. Rooney świetny piłkarz tylko ciężko mu znaleźć pozycje na boisku najbliżej mu do 10 ale też nie jestem przekonany co do Rooneya za napastnikiem.
» 17 sierpnia 2016, 15:12 #53
Slawek7: Teraz pana Parkera czeka lincz w mediach za prawde,przykre...
» 17 sierpnia 2016, 11:09 #52
Sideswipe: Żadnego linczu nie będzie, nie wymyślaj.
» 17 sierpnia 2016, 14:00 #51
walentos: Lincz za prawde? Chyba za brak powściągliwości w komentarzach i brak szacunku.
» 17 sierpnia 2016, 15:52 #50
AntyReusik2: Brawo Panie Parker. Nie wszyscy są slepi jednak..:)
» 17 sierpnia 2016, 11:07 #49
braku: Mourinho jest zachwycony obecnością rooneya w składzie. Sam go chciał sprowadzić do Chelsea. Oby wycisnol z grubaska to co najlepsze
» 17 sierpnia 2016, 11:05 #48
Neymar12: To było ponad 3 lata temu. Wtedy jeszcze nie był aż tak dramatycznie słaby
» 17 sierpnia 2016, 11:07 #47
Rafoniix: "dramatycznie słaby"? Rooney był, jest i będzie kluczową postacią w Manchesterze United, i na 100% Mourinho nie posadzi go na ławce.
Ps. Jak to dobrze, że nie macie żadnego wypływu przy wyborze podstawowej 11 :)!!
» 17 sierpnia 2016, 13:22 #46
przemcio94: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 11:07

Wazza piłkarska jest cieniem samego siebie sprzed lat. Potencjał moim zdaniem miał na równi z Ronaldo jednak Shrek (nie wiem czemu ludzie uważają te określenie za obraźliwe) wolał wówczas frytki wraz z chipsami. Moim zdaniem sezon ten jest sezonem prawdy dla Rooneya. Albo wykreci dobre liczby (a zaczął całkiem nieźle, bo od gola), albo zmiana środowiska, bo blokuje LEPSZYCH piłkarzy obecnie jak np Mkhitaryan Tego co zrobił dla klubu nikt mu nie odbierze, jednak dzisiejsza piłka jest brutalna, ponieważ dziś nie gra się za zasługi dla klubu, a za aktualna formę boiskową i przydatność drużynie.
» 17 sierpnia 2016, 11:04 #45
Neymar12: Rooney miał większy potencjał niż Ronaldo. Kto widział go w wieku 18 lat ten wie.
Swoją drogą nie wiem kto wymyślił argument że Rooney to tak wielkie wsparcie mentalne. Gdy w zespole byli Vidic i Evra ten zespół potrafił się zebrać i odrobić 2 bramkową stratę w LM. Gdy ich zabrakło ten zespół nie potrafił się pozbierać po stracie bramki z WBA. To raczej prosty chłopak a nie charyzmatyczna postać
» 17 sierpnia 2016, 11:12 #44
DevoMartinez: A to prosty chłopak nie może być charyzmatycznym liderem? Historia zna wiele takich przyypadków. Chociaż co do Rooneya się zgodze, w ostatnim meczu wyglądał albo na nie przygotowanego fizycznie przed sezonem albo na mega przetenowanego a w to raczej nie uwierze.
» 17 sierpnia 2016, 12:20 #43
Neymar12: A to prosty chłopak nie może być charyzmatycznym liderem?

Nie w tym rzecz. Nie jest to wielka osobowość. Ktoś taki jak Vidić, Cantona czy nawet Terry(i mówimy o aspekcie piłkarskim a w tym zarzucić mu nic nie można). Po prostu wydaje mi się że o nigdy głównie przy takich postaciach jak mieliśmy dawniej nie był tym głównym motywatorem w szatni klubowej czy reprezentacyjnej a opaski dostawał przez staż i ogólną renome dobrego gracza(tak jak Mascherano na rzecz Messiego w kadrze - przypadek podobny i znaczna różnica charakteru) a kiedy został z tym sam to nie potrafił nim być. Spadek mentalny po odejściu legend jest zauważalny. Co do jego ambicji to nie był wystarczająco aby wykorzystać talent w pełnii i gra jak widać obecnie
» 17 sierpnia 2016, 14:35 #42
walentos: Spadek mentalny zauważalny jest od czasu odejścia największej z legend jaką jest Sir Alex i nie rozumiem porównań do Vidica i Cantony którzy byli kapitanami w czasach świetności klubu i panowania szkota. Evra też wiele nie wnosił jako kapitan za czasów Moyesa.
» 17 sierpnia 2016, 16:24 #41
pequ89: Jeszcze będziemy tęsknić za Rooneyem, jak ten zdecyduje się zakończyć karierę.
» 17 sierpnia 2016, 11:02 #40
Ekspertinio: Paul Parker - wielkie brawa dla tego człowieka.
» 17 sierpnia 2016, 10:58 #39
walentos: Za co ? Za nędzną karierę, poziom piłkarski Championship i złośliwe komenatrze w kierunku zawodników większych od niego? Ogarnij się chłopcze. Scholesowi nikt nigdy czegoś takiego nie powiedział mimo że też czasem nie nadążął lub nie udzielał się w defensywie.

Ewidenty brak szacunku dla legendy i takie coś powinno być wyśmiewane i tępione. Brawa to dla Ciebie i Tobie podobnych za to jaki poziom prezentujecie jako fani Janusze Piłki Nożnej.
» 17 sierpnia 2016, 15:46 #38
Neymar12: walentos ty oszalałeś? Za co przedłużać Rooneyowi umowę? Po za tym obowiązuje jeszcze przez 3 lata.
» 17 sierpnia 2016, 10:58 #37
walentos: Za 3 lata kończy mu się umowa uważam że w przyszłym sezonie powinniśmy zadbać żeby przedłużyć umowę o kolejne 2 lata na tych samych warunkach. Nie wypada żeby zawodnikowi obniżać wynagrodzenie a więcej nie ma mu za co dawać bo jego rola w zespole z czasem będzie coraz mniejsza. Nie mniej jest klubową legendą i wypadałoby żeby podobnie jak inne legendy zakończył kariere u nas.
» 17 sierpnia 2016, 15:42 #36
NeverGiveUpGGMU: Parker jest łysy i zazdrości Roo, że w tym wieku ma włosy i może korzystać z usług tej fajnej, klubowej fryzjerki, a on nie! Prawda boli... No ale przecież jak w inny sposób mógł powiedzieć, że ma z tym problem? Wybaczmy gościowi, lecz nie bierzcie jego słów serio, gdyż to stanowi tylko tło do tego, z czym naprawdę ma problem ;)
» 17 sierpnia 2016, 10:46 #35
wielkifanMU: @JackDaniels - admini na tej stronie nie wysilają się, żeby banować za bluzgi totalne a co dopiero tutaj mówić o jakiś lekkich ,,nadużyciach"
Komuś chyba zależy żeby idioci tutaj pisali, czy się mylę? Przepisy na tym forum powinny być surowe a bany powinny lecieć za każdy komentarz poniżej poziomu. Wtedy zrobiłoby się tych komentarzy o wiele mniej. Do tego jakiś chat winno się zrobić, żeby off-topu nie było. Sam zrobiłem off-top bo niby gdzie indziej mogę wyrazić swoje zdanie i dać do zrozumienia co należy zrobić?
» 17 sierpnia 2016, 10:45 #34
Krystiano98: Przecież jest chat, co innego że powinien byc zawsze widoczny tak, jak mają to na stronie chyba City ;p
» 17 sierpnia 2016, 11:16 #33
Alaan: @wielkifanMU, pokaż mi proszę "bluzgi totalne" gdziekolwiek na stronie :) Poza tym opinia, nawet idiotyczna, nadal jest opinią. Tak jak moda na hejtowanie Rooneya równolegle trwa moda na hejtowanie administracji, i obydwie są na tym samym poziomie.
» 17 sierpnia 2016, 13:10 #32
diabelek1: SB jest na livie kiedys byl na glownej ale strona co chwile padala
» 17 sierpnia 2016, 13:19 #31
UNITED7Team: Rooney ma mięśnie a nie nadwagę.
» 17 sierpnia 2016, 10:28 #30
SirPsychoSexy: Rooney już jest taki z 5 lat. Powinien zostać sprzedany już kilka sezonów temu. Jeden z najbardziej przereklamowanych piłkarzy w historii. Jednym z głównych przyczyn dlaczego tamten sezon tak wyglądał była padaka Rooneya w ataku .Za co on bierze te 300 tygodniowo?
» 17 sierpnia 2016, 10:27 #29
walentos: Jest taki z 5 lat i od 5 lat ma najlepsze statystyki w naszym klubie i właśnie za to zgarnia taką tygodniówkę .W tamtym sezonie była padaka głównie z powodu filozofii i licznych kontuzji które nas podziurawiły. Mało wiesz dużo piszesz.
» 17 sierpnia 2016, 15:39 #28
zPogbaNaSzczyt: Taka prawda
» 17 sierpnia 2016, 10:12 #27
Sheep: Chyba pierwsza osoba która powiedziała gorzka prawde w mediach o Rooneyu.
» 17 sierpnia 2016, 10:06 #26
Slawek7: Brytole go zniszcza za prawde.
» 17 sierpnia 2016, 10:07 #25
NeverGiveUpGGMU: Nie rozumiem... Pogba jeszcze nic nie zagrał w MU, a już wszyscy wiedzą, że będzie w pierwszym składzie. Najpierw musi sobie te miejsce wywalczyć, gdyż wcale nie ma go pewnego ;) Chciałbym, aby koleś dobrze grał i nie było takiej potrzeby, aby stawiać go na ławce. No ale nie wiadomo...

Ps. Wypad od Roo, jak chcecie wylewać na nim swoje żale i nazywać go shrekiem, to róbcie to gdzie indziej, a nie na stronie fanów MU, którzy wyrażają się z szacunkiem o legendach naszego klubu. A poza tym nadal uważam, że Rooney zasługuje na 1 skład.
» 17 sierpnia 2016, 10:04 #24
Slawek7: Z kim ma przegrac?Konkurencja na srodku pomocy jest zadna.
» 17 sierpnia 2016, 10:05 #23
NeverGiveUpGGMU: Fella, Herrera, Carrick, Schneider... Mamy kim go zastąpić. Ale miejmy nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby ;)
» 17 sierpnia 2016, 10:18 #22
Slawek7: Ja tych pilkarzy nie uwazam za konkurencje dla Pogby.Problemem jest partner dla niego.
» 17 sierpnia 2016, 10:20 #21
walentos: Slawek nie zapominaj że od Carricka to się Pogba uczył w piłkę grać. Myśle że Anglik mógłby go jeszcze zawstydzić.
» 17 sierpnia 2016, 15:33 #20
Slawek7: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 09:32

Zaraz sie zleci gwardia przyboczna i wyznawcy Ro i zaczna wyzywac Parkera za prawde.Bardzo odwazna wypowiedz,za prawde na temat Ro moze byc w Anglii wyklety,moze nawet trafi do wiezienia.
» 17 sierpnia 2016, 09:30 #19
JackDaniels: Tia profesorowie z devilpage zawsze mają rację, a admini usuną jeszcze nasze komentarze bo przecież to co piszemy to bardzo naganne nadużycie...
» 17 sierpnia 2016, 09:33 #18
walentos: Za to wy uczyniliście sobie bozka z zawodnika poziomu championship i klaszczecie uszami na byle bzdurę powiedziana w kierunku Rooneya. Wystarczy wejść sobie na jakikolwiek zagraniczny fanpage i zobaczyć reakcje na ten komentarz.

Rooney nawet jesli nie prezentuje tego do czego nas kiedys przyzwyczaił to nadal daje dużo na boisku i koniec kropka.
» 17 sierpnia 2016, 09:49 #17
Slawek7: Nie jest dla mnie zadnym bozkiem,ale powiedzial prawde,ktorej tak bardzo nienawidza jego wyznawcy i ja wypieraja.Roo byl wielkim pilkarzem kilka lat i kilo temu.Nie zabieram mu zaslug i wiem ile zrobil,ale nie jest wiekszy niz klub i dobro klubu musi stac na pierwszym miejscu a nie pilkarza,ktory gra slabo,pilka mu odskakuje bo ma problem z przyjeciem,wolno podejmuje decyzne,jest wolny i malo ruchliwy i oslabia zespol.Roo zawsze da sie obronic,ze ''daje duzo na boisku'' ''walczy'' i tp,ale prawda jest brutalna,nie walczy,nie podrywa zespolu a jego zadziorny charakter zniknal.Jest oslabieniem.Zagraniczni ''experci'zawsze beda chwalic Ro bo inaczej nie wypada i nie sa oni dla mnie wiarygodni,klamia bo lubuja sie w poprawnosci politycznej.
» 17 sierpnia 2016, 10:01 #16
Javi92: Ha ha daje dużo ? chyba chciałeś napisać oddaje dużo piłek za darmo jakaś jedna wielka porażka na wioskę pojedziesz oglądać B klasę i nie zobaczysz tylu strat u jednej osoby chyba że sobie 3 piwka przed meczem walnie
» 17 sierpnia 2016, 10:32 #15
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 15:31

Te wasze komentarze... zobaczycie dwa słabsze mecze i już skreślacie człowieka. Tak jak pisałem niżej Rooney od 3 lat jest krytykowany za spadek formy ociężałość i nadwage a jednak przez te lata miał najlepsze statystyki z całego składu. W jakim świetle stawia to reszte naszych zawodników? Odpowiedzcie sobie sami bo nawet teraz licząc pierwsze mecze kadencji Mourinho Rooney wypada najlepiej jeśli chodzi o bilans bramek/asyst.

Dobro klubu jest ważniejsze niż piłkarza , masz racje Slawek dlatego właśnie Rooney w 100% zasługuje na pierwszy skład bo oprócz tego że strzela , asystuje to jeszcze broni i klub ma z niego więcej pożytku niż z kogokolwiek.
Mówienie o tym że Rooney traci dużo piłek jest jak napisanie tego że Aguero nie potrafi strzelać karnych i są to teksty rodem z szkoły podstawowej.
» 17 sierpnia 2016, 15:28 #14
pelzebiusz: Cholera ma RACJĘ. I wierzę że Jose ma jaja aby go na ławce posadzi. Shreka czasy już minęły i każdy zdrowy na umyśle to widzi. Już w zeszłym sezonie Messi i inni go wspierali i cuda o nim opowiadali aby legendy nikt nie ruszył. Czas na Chiny lub USA gdzie tempo jest dwa razy wolniejsze
» 17 sierpnia 2016, 09:06 #13
walentos: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.08.2016 08:59

Po co taki Parker sie wypowiada? Zazdrość ? Sam sie nie spełnił?
Prawda jest taka że Rooney nawet z nadwagą i "pełzając" na boisku notuje najlepsze statystyki w drużynie. Sezon temu każdy zachwycał się Martialem a nikt już nie pamięta że na koniec sezonu Martial miał 17 goli i 3 asysty a Wayne 15 bramek i 7 asyst mimo że grał cofnięty.
Odrobine szacunku do kapitana , klubowej legendy i zawodnika który ciężko pracuje i zawsze ma wiele do zaoferowania. Scholesowi tez kazdy zarzucał powolność zwalnianie tempa a jak się pozniej okazało jego powrót z emerytury okazał sie kluczowy w wygraniu przez Sir Alexa jego ostatniego tytułu.

Wayne jest zawodnikiem który zna Premier League lepiej niż jakikolwiek z obecnie grających zawodników. Zna sędziów, zna zawodników i sama obecność tak doświadczonego gracza sprawia że koledzy z drużyny czują się pewniej. Do tego dochodzi jego olbrzymie zaangazowanie i na treningach (gdzie świeci przykładem) i na boisku gdzie biega od linii do linii. Nadal jest bramkostrzelny i potrafi świetnie asystować i jak dla mnie to wszystko wystarczy żeby zaoferować mu przedłużenie umowy na tych samych warunkach.
» 17 sierpnia 2016, 08:55 #12
piter100000: za Rudym to większość tęskniła i raczej był lament, że go nie ma i nie posiadamy godnego zastępcy. zasług Roo dla klubu też nikt nie neguje, bo są ogromne. chodzi o to ile daje obecnie na boisku. nie będę się rozpisywał po raz kolejny, bo znowu będzie gównoburza, że Roo nie można krytykować, bo to legenda. ile ludzi tyle opinii. czas pokaże kto ma rację. jeśli będzie grał to bardzo chciałbym się mylić co do niego, bo najważniejsze są zwycięstwa MU, a dobrze grający Rooney tylko nam pomoże
» 17 sierpnia 2016, 09:27 #11
walentos: "... Ile Cie trzeba cenić ten tylko sie dowie kto Cie stracił." Tak było zScholesem i tak samo byłoby z Rooneyem.
» 17 sierpnia 2016, 09:51 #10
Prawilniak: Zgadzam się z walentos
» 17 sierpnia 2016, 11:00 #9
triadevil: Martial miał znacznie więcej asyst niż 3, już nie pamiętam dokładnie ile, ale było ich ponad 10
» 17 sierpnia 2016, 15:58 #8
walentos: Dobra, niech Ci będzie sprawdziem, miał 4. Ponad 10 to on miał bramek bo sporo indywidualnych akcji miał na koncie.
» 17 sierpnia 2016, 16:13 #7
triadevil: Uwzględniając tylko statystyki z ligi to owszem, miał 4 :)
» 17 sierpnia 2016, 20:11 #6
Saberem47: Ja tylko przypominam, że w każdym sezonie, nawet jak Rooney ma słabą formę, to i tak strzeli przynajmniej jedną taką bramkę, że zachwyca się cały świat. Lob z połowy boiska, pietka po podaniu Martiala, przewrotka z City... Wszytsko w sezonach gdzie niby był bez formy. W zeszłym sezonie Rooney miał udział przy 21 bramkach United, a to był jego najsłabszy sezon w życiu. Polecam obejrzeć wideo z bramkami które strzelił właśnie w zeszłym sezonie. Niby mało, ale są wyjątkowej urody. Zawsze będę uważał Rooneya za piłkarza klasy światowej i moim zdaniem on wyjdzie jeszcze z tego kryzysu
» 17 sierpnia 2016, 07:52 #5
Kundziu: Tak, ale kilka ładnych bramek na sezon to kiepsko jak na najlepiej opłacanego zawodnika w klubie, który musi grać. Właśnie przez takie rzeczy pałętaliśmy się poza top4. To jest też wina Rooneya. Jakby potrafił strzelić 20 bramek na sezon w lidze, to nikt by go do pomocy nie ładował, ani w klubie ani w reprezentacji.
» 17 sierpnia 2016, 08:16 #4
Muuuuuuuuuuu: Ja bym jeszcze dodał ilość strat Rooneya. Jego przerzuty równie często są udane co lądują na aucie, wiele razy w środku pola Roo tracił piłki i szły kontry. Inny zawodnik siedziałby na ławie za taką grę.

I podobnie jak Kundziu, nie jest dobrze, gdy w drużynie ktoś MUSI grać. Roo jest przewidywalny i spowalnia grę. Jego atuty to szybkość i siła i jeśli tego brakuje to drużyna nie ma już wiele pożytku z kapitana.

Jedyne co mnie jeszcze pociesza to fakt, że Jose ma plan jak rewitalizować Rooneya i być może zobaczymy jeszcze kapitana w kapitalnej formie :)
» 17 sierpnia 2016, 09:46 #3
pequ89: Niby strzelał mało w zeszłym sezonie, ale nie zapominajmy że przez jakiś czas był kontuzjowany, a po kontuzji już grał w pomocy. Większość bramek strzelił przed kontuzją. Myślę, że gdyby Roo nie był tak rzucany przez te ostatanie lata z napadu, na skrzydło i do pomocy, tylko grałby ciągle w napadzie to bez problemu strzelałby 20 bramek co sezon.
» 17 sierpnia 2016, 10:59 #2
RedSknerus: Jeden ktory ma jaja i nie boi sie tego powiedziec.
» 17 sierpnia 2016, 07:45 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.