Przebojowy skrzydłowy Lyonu na celowniku Manchesteru United
» 6 maja 2026, 12:03 - Autor: matheo - źródło: A Bola
Manchester United w letnim oknie transferowym zamierza sprowadzić lewoskrzydłowego. Doniesienia z Portugalii sugerują, że na celowniku Czerwonych Diabłów znalazł się Afonso Moreira, który broni barw Olympique Lyon.
» Afonso Moreira jest wyceniany przez Olympique Lyon na kwotę około 25 milionów euro | Fot. Press Focus
21-latek w ubiegłym roku przeniósł się do Lyonu ze Sportingu. Francuski klub zapłacił za utalentowanego skrzydłowego 2 miliony euro, ale dzięki dobrym występom wartość zawodnika szybko poszła w górę.
Moreira w Lyonie dał się poznać jako przebojowy skrzydłowy. Portugalczyk wystąpił w 35 spotkaniach, zdobył 8 bramek i zanotował 11 asyst. Dobre występy sprawiły, że uwagę na zawodnika zwróciły duże europejskie kluby.
Manchester United w kolejce po Moreirę
Portugalski dziennik A Bola twierdzi, że zainteresowanie Afonso Moreirą przejawia Manchester United. Czerwone Diabły nie są jednak jedynym klubem, który chętnie zobaczyłby młodzieżowego reprezentanta Portugalii w swoich szeregach. 21-latka obserwują też ekipy z Serie A i Bundesligi.
Olympique Lyon wycenia Moreirę na około 25 milionów euro. Francuski klub nie zamierza sprzedawać piłkarza po promocyjnej cenie, bo 20% kwoty z tytułu transferu zasili konto Sportingu.
Umowa Afonso Moreiry z Lyonem obowiązuje do czerwca 2029 roku. Francuzi będą więc w dobrej pozycji negocjacyjnej w letnim oknie transferowym.
karol30: Bez jaj... my potrzebujemy graczy na już na LM a nie jakiś młodzików z ligi francuskiej, jeszcze sie nie nauczyli na Yoro, że nie warto przepłacać za obiecujących graczy ? Musimy iść w ślady Cunhy, Mbeumo czyli graczy sprawdzonych i ogranych w lidze, to powinien być nasz cel, co również potwierdza polityka Bayernu, który co roku skupuje wyróżniających się graczy ale właśnie od ligowych rywali jednocześnie ich osłabiając.
Cantona1878: Za chudy, za słabe uderzenie i szybkością też nie grzeszy. Taki Doku zjada go na śniadanie. Może gość się rozwinie, ale na razie to kot w worku.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.