Manchester United pod wodzą Amorima rozegrał do tej pory 15 spotkań, ale wygrał zaledwie 5 z nich. Portugalczyk stara się zaimplementować swój styl gry, ale przez napięty terminarz nie ma zbyt wiele czasu na pracę z zawodnikami na treningach.
– W 10 meczach Premier League odnieśliśmy dwa zwycięstwa. Wiem to. Jeśli tak czują się kibice Manchesteru United, to wyobraźcie sobie, co ja czuję. Przychodzi nowy trener i przegrywa więcej meczów niż poprzedni. Zdaję sobie z tego sprawę – przyznał Amorim po meczu z Brighton.
– Tak jak mówiłem, nie zamierzam się zmieniać, bez względu na wszystko. Wiem, że możemy osiągnąć sukces. Musimy przetrwać ten moment, bo nie jestem naiwny i wiem, że teraz jest to walka o przetrwanie.
– Jesteśmy najgorszym zespołem, być może w całej historii Manchesteru United. Wiem, że chcecie krzykliwych nagłówków, ale mówię to, bo musimy zdać sobie z tego sprawę i zmienić to – dodał Portugalczyk.
Amorim pytany, czy jest rozczarowany postawą Marcusa Rashforda, który w tym momencie nie pomaga drużynie, odpowiedział: – W tym momencie Rashforda tutaj nie ma. W ostatnich meczach, które przegraliśmy, nie było Rashforda. Nie chcę obwiniać za to Rashforda. W tym momencie jest poza tym wszystkim, bo nie gra. Bez względu na wszystko, nie będę wstawiał do gry piłkarza, jeśli nie uznam, że jest to w najlepszym interesie drużyny.
Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w czwartek 23 stycznia. Czerwone Diabły zmierzą się z Rangersami w 7. kolejce Ligi Europy.