Manchester United w letnim oknie transferowym zamierza poważnie wzmocnić linię pomocy. Angielskie media informowały, że
Tonali figuruje wysoko na liście życzeń Czerwonych Diabłów. Sytuacja się jednak zmieniła.
Wycena Tonalego największym problemem
Kierownictwo Newcastle United zdaje sobie sprawę z dużego zainteresowania osobą Sandro Tonalego. O Włocha miał podpytywać nie tylko Manchester United, ale również Manchester City i AC Milan. Sroki wyceniły jednak swojego piłkarza na 100 milionów funtów.
Wysoka wycena zawodnika miała sprawić, że zainteresowanie Manchesteru United transferem 26-latka znacząco spadło. Najnowsze informacje tej sprawie przedstawił włoski dziennikarz Fabrizio Romano.
– Jeśli chodzi o Tonalego, to Manchester United go ceni, ale na tym etapie umowa nie jest postrzegana jako szczególnie konkretna. Ogólny koszt całej operacji, wliczając to kwotę odstępnego i tygodniówkę, jest postrzegany obecnie jako za wysoki – stwierdził Romano.
– Na chwilę obecną Manchester United jest stosunkowo chłodno nastawiony do transferu Tonalego – dodaje włoski dziennikarz.
W ostatnich dniach najgłośniej jest na temat zainteresowania Manchesteru United osobą Mateusa Fernandesa.
Czerwone Diabły mają szykować pierwszą ofertę za portugalskiego pomocnika.