Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Solskjaer: Kiedyś przepisy były mniej skomplikowane

» 30 września 2020, 09:54 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Ole Gunnar Solskjaer uważa, że władze Premier League powinny wyjaśnić klubom oraz kibicom nowe przepisy dotyczące zagrania piłki ręką w polu karnym.
Solskjaer: Kiedyś przepisy były mniej skomplikowane
» Ole Gunnar Solskjaer uważa, że wprowadzone nowe przepisy nie są jednoznaczne
W sezonie 2020/2021 rozegrano dopiero 28 meczów, a sędziowie podyktowali w nich już 20 rzutów karnych. Trzy jedenastki zostały odgwizdane w meczach z udziałem Czerwonych Diabłów.

Nie wszystkie jedenastki były oczywiście efektem zagrań piłki ręką w polu karnym. Zdarzyły się natomiast kontrowersyjne sytuacje, takie jak dotknięcie futbolówki ręką przez Victora Lindelofa w meczu z Crystal Palace, czy zagranie Erica Diera w meczu Tottenhamu Hotspur z Newcastle United.

– Myślę, że futbol się zmienił. Nie ma teraz kibiców na trybunach i to inny sport – mówi Solskjaer pytany o to, dlaczego w ostatnich meczach Premier League pada tak dużo goli.

– Jeśli chodzi o okres przygotowawczy, to każdy zespół był na innym etapie. Do tego dochodzą nowe przepisy dotyczące zagrania piłki ręką… Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy.

– Można na ten temat dyskutować cały dzień, ale potrzebujemy jasnych wytycznych odnośnie tego, co jest faulem, a co rzutem karnym. Teraz wygląda to tak, że możesz nabić rękę przeciwnika, jak zdarzyło się to Victorowi w meczu z Crystal Palace, a sędzia odgwiżdże rzut karny.

– Podobnie było w meczu Tottenhamu z Newcastle United, Eric Dier nie miał pojęcia, że piłka go trafi. Widzieliście gola strzelonego West Bromwich. Czy tam nie było ręki Kaia Havertza?

– Musimy mieć jasność. Chodzi o całe spektrum rzeczy, które nie są normalne. Jest bardzo wiele zmian i niuansów, jeśli chodzi o przepisy. Kiedyś wydawało się to mniej skomplikowane – dodaje Solskjaer.


TAGI


« Poprzedni news
Neville o aktywności transferowej United: To przerażające
Następny news »
Matić o spotkaniu z Brighton: Czeka nas inny mecz

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (5)


LTMek: No tak, przecież od dziś dopiero wiadomo, że jak masz łapy rozłożone jak samolot, to istnieje 99,9% szans, że jesli w nie dostaniesz, to będzie karny xD

Przecież karny po ręce Lindelofa był ewidentny, nie wiem o czym można tu dyskutować, chyba ew. o powtórce nietrafionego karnego...

Tak, kiedyś nie było też VARu, a we wcale nie tak odległej przeszłości (no dobra, może trochę :) bramkarz mógł chwytać piłkę po zagraniu od swojego zawodnika nogą...
» 30 września 2020, 11:18 #5
Lokator23: Jeszcze zapomniales dodac ze kiedys slupki byly kwadratowe
» 30 września 2020, 12:22 #4
LTMek: a co to ma do przepisów, bo nie bardzo łapie zastosowaną tu ironię :)
» 30 września 2020, 13:19 #3
morrgan: A gdzie niby Lindelof miał "łapy rozłożone jak samolot"? Jak się biegnie to raczej nikt nie ma rąk przy ciele tylko nimi rusza (no może Bortwickiem). To właśnie o powtórce karnego nie ma co dyskutować, bo De Gea nie stał stopami na linii w momencie strzału i wtedy jest powtórka.
» 30 września 2020, 16:36 #2
LTMek: Zatrzymaj sobie klatkę i zobacz, przecież takich karnych jest gwizdana masa, dobrzy stoperzy trzymają ręce przy ciele + czasem dodatkowo je splatają z tyłu...
Tak samo kończyłyby się interwencje naszego kolejnego lotnika, Chrisa S., który ma identyczną tendencję...
» 30 września 2020, 17:56 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.