Michael Carrick miał spory ból głowy z zestawieniem linii obrony Manchesteru United. Na mecz z Chelsea zawieszeni byli Harry Maguire oraz Lisandro Martinez. Od listopada uraz pleców leczy Matthijs de Ligt, a w ostatniej chwili
kontuzja wyeliminowała z gry Leny’ego Yoro.
Jedynym zdrowym nominalnym obrońcą w ekipie Manchesteru United był 19-letni Ayden Heaven. Obok angielskiego defensora zagrał Noussair Mazraoui. Michael Carrick przed spotkaniem analizował też inne opcje.
Dlaczego Mazraoui zagrał na środku obrony z Chelsea?
Defensywny manewr Carricka w meczu z Chelsea wyjaśnił portal
The Atheltic. Choć w centrum treningowym w Carrington na środku obrony sprawdzany był Luke Shaw, to ostatecznie Anglik nie został tam wystawiony. Trener Manchesteru United chciał bowiem ograniczyć liczbę zmian pozycji swoich zawodników.
Gdyby Shaw został przesunięty na środek obrony, to na lewej stronie zagrać musiałby Noussair Mazraoui lub Diogo Dalot. To sprawiłoby, że dwóch zawodników grałoby na swoich nienaturalnych pozycjach.
Mazraoui jest ponadto piłkarzem prawonożnym, co dobrze uzupełniło na środku obrony lewonożnego Heavena. Shaw i Dalot mogli natomiast zagrać na swoich nominalnych pozycjach.
Carrick i jego sztab szkoleniowy przed meczem z Chelsea przedstawili duetowi Heaven - Mazraoui klipy wideo i odbyli z zawodnikami rozmowy na temat czekającego ich wyzwania. Zawodnicy z powierzonych zadań wywiązali się znakomicie.
Manchester United kolejne spotkanie rozegra w poniedziałek 27 kwietnia. Na mecz z Brentford dostępny będzie już Harry Maguire. Nie wiadomo, czy do tego czasu wykurować zdoła się Leny Yoro.