Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Juan Mata miał trzy okazje, aby trafić do Barcelony

» 30 maja 2020, 10:50 - Autor: matheo - źródło: tribalfootball.com
Ojciec Juana Maty wyjawił ostatnio, że jego syn miał trzy okazje, aby podpisać w swojej karierze kontrakt z Barceloną.
Juan Mata miał trzy okazje, aby trafić do Barcelony
» Juan Mata reprezentuje barwy Manchesteru United od 2014 roku
Mata pierwsze piłkarskie szlify zbierał w Realu Oviedo, a następnie przeniósł się do Realu Madryt. W stolicy Hiszpanii występował w drużynie Realu Madryt Castilla, by później trafić do Valencii. Następnie Mata reprezentował barwy Chelsea, a w 2014 roku został graczem Manchesteru United.

– Juan jest zawodnikiem, który ma piłkarskie DNA podobne do tego, które ma Barcelona. Zbiegło się to ze stylem jego kolegów z reprezentacji. Juan miał trzy szanse na to, aby podpisać kontrakt z Barcą – stwierdził ojciec Maty.

– Pierwszy raz miało to miejsce, gdy był piłkarzem Valencii. Później, gdy odchodził do Chelsea, a trzeci raz całkiem niedawno. Juan miał natomiast szczęście, że zawsze trafiał do wielkich klubów. Z tego powodu nie został graczem Barcelony, bo zawsze grał w istotnych zespołach – dodał Mata senior.


TAGI


« Poprzedni news
5 ważnych decyzji Solskjaera przed sezonem 2020/2021
Następny news »
Chicharito: Zatrudnienie Moyesa było błędem Manchesteru United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (6)


Klimaa: Mata w Barcelonie mógłby lśnić. U nas raczej niedoceniany i z reguły gra na nie swojej pozycji. Jednak ilość bramek i asyst jest dobra jak na fakt gdzie i ile minut gra. Ogólnie nie można nazwać tego transferu jako nieudany.
» 31 maja 2020, 23:49 #6
Lookasinho: Nigdy nie zapomne jak na treningu reprezentacji podczas MŚ 2010 bodajże założył piękną siate Albiolowi i potem każdy na boisku próbował go naśladować :D
» 30 maja 2020, 15:19 #5
Stoperdo: Mata grał świetnie w Valencii, Chelsea na skrzydle. U nas zaliczył fajny początek(połowa sezonu) + niezły cały sezon później. Początek obniżki formy to już druga połowa sezonu 15/16.
Zbyt późno trafił do United, wtedy już stracił swoje przyśpieszenie(nadrabiał jeszcze przyśpieszeniem akcji, kreatywnością której nam brakowało).
Obecnie na 10 zbyt wolno podejmuje decyzje, same klepki oraz kółeczka to za mało. Nie widzę dla niego miejsca w podstawowej jedenastce. Nie ma sensu dalej upychać go na prawym skrzydle gdzie kompletnie nie ma z niego pożytku.
Co sezon ma 1-2 spotkania w których pokazuje przebłysk wtedy eksperci udzielaja wywiadów, że Mata musi grać w podstawowej jedenastce i Manchester United nie stać aby takiego zawodnika trzymać na ławce.(na devilpage przez miesiąc ma swoją grupe wyznawców). Wszystko do czasu kolejnych miernych występów...



Co do alternatywnej historii z transferem do Barcelony to spójrzmy na czas świetności Maty i kto wtedy grał na jego pozycji/ach...
» 30 maja 2020, 14:59 #4
Blau: Mata to moim zdaniem najbardziej zmarnowany piłkarz United ostatnich lat. Najpierw pseudo tiki-taka van Gaala na własnej połowie, a później autobus Mou i granie na prawym skrzydle. Do tego niemiłosierny tartak w pomocy, który raczej nie sprzyjał kreatywnej grze. Myślę, że w takiej Barcelonie odnalazłby się idealnie i grałby na naprawdę fajnym poziomie (chociaż to tylko gdybanie)

Nie mniej jednak mam nadzieję, że jeszcze parę razy pokaże u nas próbkę swoich umiejętności, bo facet ewidentnie trochę odżył po transferze Bruno.
» 30 maja 2020, 13:23 #3
Magik1990MU: Też jestem tego zdania. Mimo wszystko szkoda go, że nie poszedł do Barcy, bo tetaz pewnie byłby uważany za jedną z największych gwiazd ostatnich lat.
» 30 maja 2020, 13:49 #2
GrayMid: @Blau Z tym się całkowicie zgadzam, ale w Barcelonie mógłby być raczej tylko zmiennikiem, patrząc na to kto tam był pierwszym wyborem na jego pozycjach, w tamtym okresie. To jest właśnie czasem ten brak szczęścia w piłce. Utalentowany grajek, idealnie pasuje do wielkiego zespołu, ale timing zły, bo już ktoś tam obsadza tę samą rolę. Zatem taki piłkarz próbuje odnaleźć się gdzieś indziej, a w tych alternatywnych drużynach często jest upychany tam, gdzie nie pasuje i nie ma optymalnych warunków do rozwoju. I tak się marnuje talent. Smutne, ale prawdziwe. W piłce trzeba oprócz talentu i pracy mieć jednak też tę odrobinę szczęścia, by jak najwcześniej trafić do dobrej drużyny na poziomie, która zagwarantuje jak najlepszy rozwój i pierwszy skład. A wystąpienie wszystkich tych czynników razem jest niezwykle trudne, dlatego tylko nielicznym w tym sporcie udaje się wejść na sam szczyt.
» 30 maja 2020, 16:00 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.