Martinez w meczu z Leeds został usunięty z boiska po tym jak sędzia Paul Tierney, po analizie VAR, dopatrzył się brutalnego zachowania Argentyńczyka. Arbiter uznał, że obrońca Manchesteru United pociągnął za włosy Dominica Calverta-Lewina.
Decyzja sędziego wzbudziła ogromne kontrowersje, a
Michael Carrick nazwał ją po spotkaniu „szokującą”. Kontakt pomiędzy Martinezem a Calvertem-Lewinem był nieznaczny. Nie przekonało to jednak Angielskiej Federacji Piłkarskiej.
Uzasadnienie FA w sprawie kartki Martineza
Manchester Evening News informuje, że FA przedstawiła swój werdykt w sprawie apelacji Manchesteru United. Protesty Czerwonych Diabłów nie przyniosły pożądanego skutku, bo incydent z udziałem Martineza nie został sklasyfikowany jako „oczywisty i wyraźny błąd” sędziego.
Angielska Federacja Piłkarska stwierdziła ponadto, że kara wymierzona Martinezowi nie jest za wysoka, bo „ciągnięcie za włosy nie może być tolerowane i należy temu przeciwdziałać”.
Decyzja FA oznacza, że Martinez będzie musiał jeszcze pauzować w meczach z Brentfordem i Liverpoolem. Do gry wróci 9 maja na wyjazdowy mecz z Sunderlandem.