Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Rooney: Van Gaal najlepszym trenerem, z jakim pracowałem

» 30 czerwca 2019, 08:08 - Autor: Rio5fan - źródło: mirror.co.uk
Ostatnia wypowiedź Wayne'a Rooneya może okazać się zaskakująca dla wielu kibiców Manchesteru United. Były kapitan reprezentacji Anglii stwierdził, że najlepszym szkoleniowcem, z którym miał okazję współpracować, był Louis van Gaal.
Rooney: Van Gaal najlepszym trenerem, z jakim pracowałem
» Wayne Rooney od 2018 roku broni barw drużyny DC United
33-latek pod wodzą Holendra pełnił na Old Trafford rolę kapitana i miał zagwarantowane miejsce w wyjściowym składzie. Współpraca obu panów zakończyła się zwolnieniem Van Gaala i zastąpieniem go przez José Mourinho.

- Van Gaal był zdecydowanie najlepszym trenerem, z jakim pracowałem. W stu procentach. Jego umiejętności taktyczne, sposób przygotowania i zwracanie uwagi na najmniejsze szczegóły były niesamowite. Podziwiałem go. Wcześniej nie patrzyłem na rzeczy w taki sposób - powiedział Rooney.

- Louis wie, że sposób jego pracy jest trudny dla piłkarzy. Powiedziałem mu o tym w momencie, kiedy razem pracowaliśmy. Żałuję tego, jak to wszystko się skończyło. Jedno wiem na pewno, wiele się od niego nauczyłem i z pewnością wykorzystam te rzeczy w roli menadżera.

Rooney nie kryje się z zamiarem podjęcia pracy w roli szkoleniowca. Taką drogę wybrali między innymi Frank Lampard czy Steven Gerrard.

- Wspaniale widzieć, że Frank i Steven dostali szansę w wielkich klubach. To daje mi nadzieję. Aktualnie cieszę się jednak byciem piłkarzem. Chcę zdobyć więcej trofeów. Czuję się dobrze i mam swoje ambicje. Kiedy moja kariera dobiegnie końca, rozważę wszystkie opcje - podsumował kapitan DC United.


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United szykuje ofertę za Johna McGinna
Następny news »
Pogba poprosi Solskjaera o zgodę na transfer z United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (27)


Ta3k: W sumie trudno mu się dziwić. Rooney, który był cieniem samego siebie za LVG miał pewny skład z miejsca. Szczerze to wątpie czy gdyby w tych latach to SAF trenował United to Rooney łapałby się tak często do wyjściowej 11stki. Szkoda, że Rooney o siebie nie dbał.
» 30 czerwca 2019, 21:04 #27
iviridius: luj dobry jako dr sportowy ds. transf=erow i mlodych sprowadzal a nie jako menago
» 30 czerwca 2019, 18:30 #26
mycka86: "Były szkoleniowiec Manchesteru United, sir Alex Ferguson w rozmowie z dziennikiem Daily Mail przyznał, że w swojej karierze trenerskiej prowadził tylko czterech zawodników, o których mógłby powiedzieć, że należeli do absolutnej czołówki.

- Nie chciałbym dyskredytować ani krytykować żadnego z wielkich piłkarzy, których szkoliłem w czasie swojej kariery na Old Trafford, ale przez te 26 lat, trenowałem tylko czterech zawodników klasy światowej. To Cantona, Giggs, Ronaldo i Scholes - stwierdził Szkot.

"Fergie" wyróżnił jeszcze kilku swoich podopiecznych: - Zdarzały się wielkie osobowości, takie jak Bryan Robson, Roy Keane czy Steve Bruce. To sportowcy z wielkim charakterem i chociaż nie byli najlepszymi piłkarzami, to mieli pasję i dążyli do tego żeby grać jak najlepiej - zakończył sir Alex Ferguson."

Ani słowa o Roo. A w końcu to najlepszy strzelec w historii klubu. Między Panami musiał być zgrzyt id dłuższego czasy. Albo zwyczajnie Fergie nie mógł mu darować tego, że poprosił o zgodę na transfer.
» 30 czerwca 2019, 14:58 #25
GrayMid: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.06.2019 18:38

To powinieneś poszukać jeszcze innych komentarzy, bo Ferguson wypowiadał się o Roo wiele razy i to w superlatywach. Teraz nie przytoczę słowo w słowo dokładnie, bo aż tak szczegółowo tej wypowiedzi nie pamiętam, ale Ferguson wypowiedział się (jest to jedna wypowiedz z wielu o Roo) o Angliku chociażby właśnie przy okazji pobicia rekordu przez Roo w United i stwierdził wtedy, że Rooney to fantastyczny piłkarz. Wygoogluj frazę ''Ferguson hails 'amazing' Rooney record'', pojawią się newsy/artykuły z tą wypowiedzią, pada tam wiele komplementów, których adresatem jest Wayne. Fakt, że nie zaliczył go do 4 graczy NAJWIĘKSZEJ klasy, których trenował nie świadczy o żadnym zgrzycie, jest po prostu prawdą. Rooney był topem topów , nikt temu nie zaprzecza, szczególnie kiedy był w formie, ale z drugiej strony Alex widział z bliska różne detale/niuanse gry dot. różnych stron futbolu jak mentalność, etyka pracy, indywidulane umiejętności, które - szczególnie utrzymywane na najwyższym poziomie przez lata - składają się na ogólną ocenę i po prostu podsumowując całokształt samej gry, dla Fergusona Wayne nie przebijał żadnego z tych czterech graczy. Jest jasne, że Alex mówił o swoich graczach, którzy grali dla United, ale oceniał ich futbol, ogólnie. To że Wayne grał dla United dłużej niż niektórzy z tych czterech i też dzięki temu pobił różne rekordy to inna kwestia i też nikt tych rekordów mu nie odbiera, ale zaznaczyć trzeba, że długość stażu w drużynie wpływa na te statystyki. Jestem pewien że gdyby Cristiano został z nami dłużej miałby także jeszcze więcej sukcesów i rekordów w United, tak samo gdyby Cantona wcześniej nie zakończył kariery, też miałby więcej osiągnięć tak generalnie w piłce. Ferguson po prostu ocenił ogólne umiejętności i ponieważ wychowywał i widział tych piłkarzy z bliska, przez lata, myślę, że wiedział co mówi. I jeszcze raz - Wayne'a komplementował wielokrotnie, a to że nie zaliczył go do absolutnie największych to jego prawo i jego opinia jako człowieka, który szkolił tych chłopaków.
» 30 czerwca 2019, 18:32 #24
soldier: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.06.2019 14:41

Z Fergusonem nie ma co go porównywać, ale napewno efekty pracy Holendra były lepsze niż dwóch szkodików: Mourinho i Moyesa.
» 30 czerwca 2019, 14:40 #23
Widziwoj: Fakt, van Gaal miał zdecydowanie największe predyspozycje by odbudować United z gruzów. Niestety wielu fanów to zwykli janusze, co myślą, że zarządzanie drużyną w świecie realnym to Fifa. Van Gaal tłumaczył swoje racje, ale ci sami janusze, nie rozumiejąc co do nich mówi, chcieli go wynieść na taczkach. Ogólnie najmądrzejsze i najtrafniejsze uwagi w ostatnim czasie o Manchesterze United pochodzą z ust van Gaala ( "United to klub komercyjny, a nie piłkarski", "Woodward jest kompletnym laikiem co do tematu piłki nożnej" ), co potwierdza, że chłop wiedział gdzie nasz klub jest toczony gangrena. Niestety teraz przyszedł spolegliwy Solskjaer, który nie będzie pyskowal Woodwardowi
» 30 czerwca 2019, 12:57 #22
ruffnecky: drażniło ludzi ciągłe powtarzanie van Gala, że to proces, i co po kilku latach słyszymy od Olego? że przebudowa to proces.
» 30 czerwca 2019, 13:49 #21
rizx: Co z tego, że był genialnym strategiem i dobrze prowadził treningi, skoro jego drużyna grała słabo, bez polotu, nieskutecznie i nie osiągała wyników (jeden pucharek krajowy biorąc pod uwagę kogo LvG ściągnął to mierny wynik). Sam Rooney grał u Holendra beznadziejnie, a większość kibiców jedyne z czego to zapamiętała to "filozofii", nazwania Smallinga "Mike" i upadku w meczu z Arsnealem (to mu wyszło :)
» 30 czerwca 2019, 11:22 #20
MarekOdbyt: I z wygrywania z top 6.
» 30 czerwca 2019, 18:05 #19
rizx: Fajnie, że potrafił rozklepać Liverpool, tylko co z tego, skoro później jechaliśmy do takiego Stoke, gnietliśmy cały mecz, posiadanie piłki 75% i może 2 strzały
» 30 czerwca 2019, 19:46 #18
MarekOdbyt: Tak, to prawda. Gdyby van Gaal radził sobie z drużynami, które chowaly się całe w swoim polu karnym i broniły to mógłby w jego czasach, ze słabym City i Liverpoolem, wygrac ligę. Niestety chyba nie sprowadził odpowiednich piłkarzy do tego i nie potrafił się z nimi porozumieć.
» 2 lipca 2019, 12:12 #17
mikon70: A co do Rooneya mam do niego żal tylko o to ze nie gra nadal w United na dodatek ze swojej winy. Nie potrafił się zachowywać profesjonalnie prowadząc sportowy tryb życia, co spowodowało ze Rooney przestał być tym świetnym Rooneyem definitywnie właśnie w drugim a zarazem ostatnim sezonie lvg. Za sir Alexa zawsze mnie zachwycał ten piłkarz biegający po całym boisku, pięknie przerzucający piłkę i niesamowicie strzelający a do bardzo szybki. Rooney z czasem zatracił te wszystkie elementy, teraz jest o nim głośno bo czasem jeszcze ten błysk talentu daje o sobie znać jak popisze się w mls jakimś niesamowitym zagraniem.
» 30 czerwca 2019, 11:18 #16
Kruszon: Wayne Rooney był wybitnym napastnikiem, zrobił dla Manchesteru United bardzo wiele - tego nie ma co kwestionować. Odszedł, ponieważ zawodnik w tym wieku jest emerytem dla futbolu. Naturalne, że forma spada. Zrobił swoje i odszedł, nie ma co go osądzać. Widocznie dłużej nie mógł już utrzymać formy i grać w Premier League.
» 30 czerwca 2019, 16:02 #15
mikon70: Ja nie neguje jego poczynań, absolutnie nie mam do tego prawa. Poza tym go cenie i jest jednym z moich ulubionych piłkarzy w historii United. Twierdze jednak, ze mógł jeszcze grać dłużej na wysokim poziomie. Przykład Ronaldo (tak wiem nazywany jest często kosmita) ale gość ma tyle lat co Rooney a nadal na najwyższym poziomie. Wayne tez mógł tak dalej trać gdyby lepiej się prowadził. Mimo to nie zapomnę nigdy jego czasów w United i wspaniałych bramek
» 30 czerwca 2019, 16:06 #14
mikon70: Dobrze może i wprowadził Rashforda do składu, dobrze wyglądaliśmy z najlepszymi w lidze i może rzeczywiście zarząd nie stanął wysokości zadania, ale Holender sam dużo nawalił. Mówił o tym, ze chciał grać jak obecne city. Tylko ze Manchester United w jego drugim sezonie grał jeszcze gorzej niż w debiutanckim. Kolejna rzecz to pozbywanie się kolejnych piłkarzy gdzie narobił nieprawdopodobnych dziur w składzie. Pozbył się naniego, zahy, a w ich miejsce grał na skrzydle Matą. Sprzedał rvp, chicharito, a w ich miejsce grał Rooneyem który zaczął się wypalać i na szpicy w ogóle już nie pasował. Później jakieś wymyślanie z fellainim na ataku co było bezsensem. Na plus mogę dodać ze pokazał mimo to ze Belg się do czegoś nadaje stawiając go na spo i nie jest do końca bezużyteczny jak wielu myślało po pierwszym sezonie a mieli takie prawo bo grając jako spd był beznadziejny. Rozumiem ze chciał odnowić skład ale w miejsce tych piłkarzy nie przyszedł prawienikt znaczący tak naprawdę. Martial w pierwszym sezonie zagrał swój okres w United. Ktoś mi może o statystykach zaraz wspomnieć ze w innym sezonie u nas miał lepsze. Jednak to w sezonie 15/16 był najbardziej znaczący i ciągnął grę tego zespołu. Podsumowując van Gaal miał dobre momenty w tym klubie ale nie zapomnę ze było to najnudniejsze United od lat, grające do tylu, rozgrywające piłkę w takim tempie ze najsłabsze drużyny przewidywały ataki. Pod jego wodza także United odpadło w tak samo kompromitujący sposób w lm jak to miało miejsce 4 lata wcześniej za sir Alexa jak byliśmy ubiegłorocznymi finalistami lm. Przede wszystkim nie podobało mi sie ze piłkarze byli pozbawieni swobody i grali jak zaprogramowane roboty.
» 30 czerwca 2019, 11:13 #13
Mikez: To wcale nie jest zaskakująca wypowiedź - w ostatnich latach pracy SAF na Old Trafford jego stosunki z Rooneyem uległy znacznemu pogorszeniu. Rooney dwukrotnie składał przecież prośbę o pozwolenie na transfer (w celu wywalczenia lepszego kontraktu), a Szkotowi chyba nie pasowało, że klub ugiął się pod jego żądaniami. O ile mnie pamięć nie myli, to SAF podczas swojego pożegnania publicznie, na Old Traffor, ogłosił, że Wayne chce odejść z klubu, co temu drugiemu na pewno niezbyt się spodobało. Raczej wątpię, żeby się teraz spotykali na lampce wina.
» 30 czerwca 2019, 10:54 #12
Zyvold: Wątpie, że Rooney miał na myśli to o czym ty piszesz. Komplementował Van Gaala jako trenera, Ferguson zaś był bardziej "menadżerem".
» 30 czerwca 2019, 14:26 #11
trikos: Co prawda, to prawda, Holender był kapitalnym trenerem ale Ferguson był kapitalnym, ponadczasowym MANAGEREM. Potrafił wywęszyć talent, zmotywować go by ten chciał umierać dla niego na boisku. Wiele, wiele lat na tym głównie bazował a trenerami byli Rene, Carlos, no i potem Mike. Ferguson to zaś człowiek legenda i cała jego otoczka, magia jego niezłomnego twardego charakteru sprawiała, że zawodnicy z miejsca byli lepsi. Van Gaal trenerem był jednak lepszym niż Fergie, jego filozowia widziana jest do dziś u Mou czy Pepa - taka prawda niestety albo i stety.


CZEKAM NA GRZMOTY :)
» 30 czerwca 2019, 10:41 #10
jesse: Rooney ma prawo do własnej opinii. Tym bardziej, że pracował i SAFem i LVG. I Ty też masz prawo do własnej opinii, więc grzmotów nie będzie. Ja z kolei w ogóle nie cenię LVG i jego obsesji na tle posiadania piłki, która w ostatniej fazie w United osiągnęła wręcz stan psychozy maniakalnej. Wyglądało to tak, jakby LVG zabronił naszym strzelać bramki, bo przecież wtedy przeciwnik zacznie od środka... Natomiast szacunek do niego jako człowieka straciłem po jego kolejnych wypowiedziach po odejściu. Tak płakał, że klub źle go potraktował a zapomniał do czego przyłożył rękę podejmując pracę w Barcelonie, kiedy tę trenował Bobby Robson. Hipokryzja level master.
» 30 czerwca 2019, 11:24 #9
ruffnecky: no nie powiesz chyba, że zwolnienie trenera dzień po zdobyciu trofeum było na poziomie United. takie rzeczy to w ekstraklapie
» 30 czerwca 2019, 13:53 #8
Arris182: Coś chyba Wayne ma do sir Alexa, bo to wypowiedź pośrednio skierowana do niego...
» 30 czerwca 2019, 08:19 #7
Sancho: Rooney wypowiada się o taktyce i przygotowaniem najdrobniejszych detali, Louis z tego słynie. I ten jego legendarny notes przy boku, rozrysowane kolka, kwadraty.Co jak co ale faktycznie van Gaal w tej kwestii był lepszy od SAFa.
» 30 czerwca 2019, 09:31 #6
asart: Wiadomo, ze LvG to profesor ale poprostu nie wypada używać takich słów, w sytuacji gdy menadzer który go sciagnal do tego klubu, przez 25 lat wygrywał wszystko na podwórku w Anglii, ile w ogóle Roo zawdzięcza Sir Alexowi?? po wypowiedziach tego typu i pamiętnej złotej myśli o odejściu do City coś mi się wydaje, ze Rooney jakby nie nabierał wprawy w graniu pod przewodnictwem Dziadunia to by wielkie nic osiągnął. Nic dziwnego ze Sir Alex nigdy nie mówił ze Roo to klasa światowa.
» 30 czerwca 2019, 10:18 #5
GrayMid: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.06.2019 12:37

asart Każdy ma swoją opinię, a ci ludzie z profesjonalną piłką byli/są związani całe życie, więc myślę, że to co mówią jest szczere i nie chodzi o żadne osobiste nieporozumienia. Rooney był wielkim talentem swego czasu, ale by piłkarzem klasy światowej naprawdę zostać, no właśnie trzeba się non stop rozwijać i utrzymywać tę klasę dłuższy czas. Poza tym na to wszystko składa się jeszcze mentalność, podejście do treningu itd. W pewnym momencie Rooney się jednak zatrzymał. Więc myślę, że SAF wie co mówi niezależnie od jego nieporozumień z Waynem, w kwestii oceny umiejętności. I zresztą to co samo dotyczy opinii Roo jeśli chodzi o trenerów. Ferguson był wielkim menadżerem, potrafił ludzi zmotywować, potrafił rozszyfrować ich od strony psychicznej, był wielkim przywódcą, potrafił wychowywać na boisku i poza nim. Co do samego trenowania - był dobry, ale na pewno nie geniuszem taktycznym. LvG chciał zrealizować szerszy plan taktyczny, ale ostatecznie mu się nie udało., bo m.in nie miał pełnego wsparcia zarządu, co spotyka chyba każdego trenera United od odejścia SAFa. Także Rooney też wie co mówi. To dorośli ludzie znający się na piłce i ostatecznie nie muszą sobie na siłę kadzić nawzajem, tylko dlatego że współpracowali. I nie sądzę, by oznaczało to także, że się nie lubią. Mogą się lubić, może się nie kochają, ale lubić się mogą i jednocześnie wciąż mieć nieporozumienia w różnych kwestiach czy inne oceny/poglądy na ich wspólną historię/współpracę.
» 30 czerwca 2019, 12:03 #4
asart: GaryMid wiem to wszystko i prawie ze wszystkim się zgadzam, jednak dalej uważam (moze przez uwielbienie do United) ze Sir Alex był lepszym trenerem biorąc pod uwagę łącznie wszystkie aspekty menadżera i każdy piłkarz United który miał z nim do czynienia powinien to przyznać. SAF doskonale wyciągał z piłkarzy wszystko co najlepsze, miał swoje minusy ale myśle ze takiego Dimaryje tak by ustawił do pionu, ze nie jednego majstra w koszulce United by dobył.
» 30 czerwca 2019, 13:42 #3
asart: Fajnie wyglądałaby współpraca SAFa i LvG :D jakby się dogadali ;)
» 30 czerwca 2019, 13:45 #2
ruffnecky: Komentarz zedytowany przez usera dnia 30.06.2019 13:58

fajnie by wyglądało United, jakby dano Van Galowi 2 sezony więcej na odmłodzenie składu a później oddano trenerkę Mourinho, Olemu lub Giggsowi. Mało kto pamięta, że przebudowa United to była ostatnia misja w jakby nie było bogatej trenerskiej karierze Van Gala, a Edek potraktował go jak kolejną pozycję w excellu.
Do dziś uważam, że to jedna z najbardziej żenujących rzeczy jakie przez 25 lat widziałem w United
» 30 czerwca 2019, 13:57 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.