Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Martial: Tak długo, jak będę grał, będę szczęśliwy

» 22 stycznia 2019, 17:00 - Autor: Rio5fan - źródło: manchestereveningnews.co.uk
Anthony Martial stwierdził, że jest bardzo zadowolony z faktu, iż pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera ma okazję do częstych wstępów w koszulce Manchesteru United.
Martial: Tak długo, jak będę grał, będę szczęśliwy
» Anthony Martial zyskał miejsce w podstawowym składzie Manchesteru United u Ole Gunnara Solskjaera
Francuski napastnik, w rozmowie dla Premier League, nie zapomniał również o komplementach pod adresem kibiców Czerwonych Diabłów.

- Menadżer daje nam sporo wskazówek. To bardzo dobre dla młodych piłkarzy. Dzięki temu możemy się uczyć, korzystając z jego porad - stwierdził Martial.

- Jestem szczęśliwy. Gram teraz więcej, niż miało to miejsce na początku sezonu. Mam nadzieję, że taki stan się utrzyma. Chcę nadal zdobywać bramki i oczywiście pomagać zespołowi. Tak długo, jak będę grał, będę szczęśliwy.

- Fani Manchesteru United są naprawdę wspaniali. Zawsze nam pomagają, nawet gdy nie wszystko dobrze się układa. To pomaga nam wracać do gry w sytuacji, gdy musimy odrabiać straty. Kibice są dla nas wyjątkowi - podsumował Francuz.


TAGI


« Poprzedni news
Defensywa Arsenalu osłabiona przed meczem z United
Następny news »
De Telegraaf: Steven Bergwijn celem transferowym United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (18)


ax1d: Wiem, że ze względu na ostatnie lata brzmi to dość niedorzecznie, ale mnie Martial momentami przypomina... młodego Valencię. Jasne, od razu ktoś powie, że Martial ma dwie nogi i to jest różnica. To prawda, ale w zasadzie jedyna znacząca.
Niewielu dzisiaj pamięta, że Valencia przychodził do United jako bezpośrednie zastępstwo Ronaldo, dostał nr 7, grał na skrzydle, w pierwszym sezonie miał eksplodującą szybkość i mijał w zasadzie wszystkich obrońców po prostu biegiem. Jak się to później potoczyło, wie już każdy. Martial przypomina Valencię w sposobie podejścia do gry - ponieważ jest szybki, to nie szuka "czegoś więcej", nie widać, żeby pracował nad grą bez piłki, nad wychodzeniem na pozycje, nad klepką, nad strzałami z dystansu. Dostaje piłkę i robi jedną rzecz - liczy, że szybkością i dryblingiem uda mu się minąć obronę. I wali bezmyślnie czasem w mur trzech obrońców. Raz mu się uda, ale 20 razy nie, co oznacza stratę. Różnica polega na tym, że Valencia miał w sobie tyle pokory, że nie dość, że pracował nad swoją grą, to nawet przekwalifikował się na swego czasu bardzo dobrego obrońcę. Wyobrażacie sobie, że Martial robi podobnie?
Nadal ogarnia mnie śmiech, jak sobie przypominam, że przy jego przyjściu wszyscy mówili, że to "nowy Henry". Thierry w jego wieku miał już tyle mądrości boiskowej i taki wachlarz zagrań, że Tony mógłby za nim nosić bidony z wodą. I bardzo szkoda, bo ma tę niesamowitą szybkość, ma niezły dribling (może nie fenomenalny, ale niezły), ma dobre warunki, bo często piłkarze szybcy to wątłe chłopaczki, co przestawiani są jedną ręką, ale Tony to kawał mięcha. Ale... no właśnie, czegoś brakuje. Zaangażowania? Pokory? Chęci rozwoju? Już sam fakt, że mówi, że "jak będzie grał, to będzie szczęśliwy", w odróżnieniu od np. Lukaku, który mówi "muszę się poprawić, żeby grać". Różnicę w podejściu widać gołym okiem. Martial zdaje się nie mieć cienia wątpliwości, że z niewiadomych przyczyn "zasługuje" na grę. A grać powinien ten, kto daje na konkretnej pozycji najwięcej drużynie, a nie nazwisko. Wydaje mi się, że Martial jest przekonany, że jest piłkarzem gotowym, kompletnym, a to jest dalekie prawdy. Ma naprawdę dobre warunki i jak uda mu się je wykorzystać, to błyszczy swoją grą. Ale wykorzystuje je zbyt rzadko, przez co drużyna traci. Liczę, że to nadal kwestia młodości.
Mam nadzieję, że wkrótce się to zacznie zmieniać, bo z jednej strony są momenty, kiedy potencjał tego piłkarza wydaje się nieograniczony, ale jest też (zdecydowanie zbyt) dużo takich, kiedy korzyść, którą przynosi drużynie, jest ledwo widoczna.
» 23 stycznia 2019, 08:23 #18
Sideswipe: Dobrze powiedziane. Niestety dla większości kibiców gdy Martial robi "szum" i nic poza tym tracąc przy tym sporo piłek mówi się o przeciętnym spotkaniu. Gdy zrobi to Lingardinho... oj jak strasznie się ten pajac nie nadaje na tak wielki klub.
» 23 stycznia 2019, 14:33 #17
ruffnecky: Valencia miał dość pokory, żeby poprosić o zmianę numeru bo mu 7ka po Krystynie za bardzo ciążyła.
» 24 stycznia 2019, 22:22 #16
MRG: Dobrze ze Matrial zostanie, dzięki Olę G. S. nie będziemy musieli oglądać Perisica od przyszłego sezonu..
» 22 stycznia 2019, 23:44 #15
Mattias: Ale Alexis też chce grać więc pojawia się konflikt interesów a jak wiemy konflikty najlepiej rozwiązuje się siłą.
» 22 stycznia 2019, 20:47 #14
ruffnecky: A jak nie bedzie grac to bedzie nieszczesliwy i razem z Pogba zwolni kolejnego trenera? Level chelsea?
» 23 stycznia 2019, 07:44 #13
Kilerek7: Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2019 20:31

No właśnie patrząc na Martiala a na Rashforda ja osobiście widzę przepaść, nie tylko umiejętności ale i mentalną. Rashford ma wszystko aby przebić Cristiano, już teraz ma lepsze staty w tym wieku, nie jestem pewny czy akurat atak jest jego idealną domeną, bo trochę brakuje mu zimnej krwi i instynktu killera ale może się wyrobi. Przede wszystkim potrafi dryblować, jest mega szybki, ma technikę i najważniejsze ogromną pracowitość i ambicje. U Martiala to widzę takie wszystko na pół gwizdka, jak mu się zachce to zagra genialny mecz, a jak nie to przejdzie obok niego, być może problem tkwi w tym co u Rasha, że Tony wolałby grać w ataku, w końcu oboje byli skrzydłowymi zrobionymi na siłę. Może atak Rash i Martial byłby odpowiedzią na Yorke i Cole ale Pogba w systemie 442 raczej by nie poszalał, no chyba, że grać diamentem bez skrzydłowych, ale mniejsza o to. Patrząc teraz na grę takich graczy jak Pepe, Bergwijn, Mbappe czy Dembele, to Martial wcale od nich nie odstaje poziom wyżej, chłop potrafi minąć rywali ale tylko gdy się rozpędzi na slalomie, z miejsca nie pamiętam kiedy zrobił drybling, przypomina mi techniką taki typ piłkarza jak pędzący walec, coś jak Perisić. Nie ma tego co Rash, jak w tej ostatniej akcji co minął 2 rywali niemal z miejsca, raczej jest przewidywalny, może powiem na wyrost, ale wydaje mi się, że nawet Lingard ma więcej kreatywności, techniki a już napewno chęci. Fajnie, że Martial dostał kontrakt ale daleko mu jak narazie do tego co robi Rashford, który ewidentnie wyrasta na lidera tej drużyny i może być wielki w następnych latach. Wierzę jednak, ze po podpisaniu kontraktu Martial będzie trochę bardziej żywiołowy, niech bierze przykład z Pogby:)
» 22 stycznia 2019, 20:30 #12
cinek26: "Lingad ma więcej kreatywnosci, techniki" w tym stwierdzeniu zupełnie się z Tobą nie zgadzam, Lingard wygrywa bardzo mało dryblingów i to Martial stwarza większe zagrożenie pod bramką rywali. Lingard jedynie co robi lepiej to więcej biega od Martiala.
» 22 stycznia 2019, 21:10 #11
ponczok: ja się zgadzam do momentu porównania go z perisiciemXD
» 22 stycznia 2019, 22:04 #10
sixmonitor: nasz farancuski cristaion ronaaldo czasami zaczaruje jakims trickiem ze kapacie mi spadaja
» 22 stycznia 2019, 19:38 #9
Czarny82r: Ostatnio trochę spadła mu forma ale mam nadzieję że to faza przejściowa.
» 22 stycznia 2019, 19:27 #8
vieeeri: Tak długo jak będziesz w formie, będziesz grał.
» 22 stycznia 2019, 17:19 #7
ruffnecky: Sęk w tym, ze teraz rzadza pilkarze a nie trener... Dramat
» 23 stycznia 2019, 07:45 #6
Pezet: Tony De Gea i Ander to absolutny mus . Jak najszybciej te kontrakty ogarniać .
» 22 stycznia 2019, 17:05 #5
vinnie123: Herrera i DDG oczywiście tak, ale Martial ostatnio nie gra dobrze. Nie widać po nim, żeby zależało mu na nowym kontrakcie i wynikach drużyny.
» 22 stycznia 2019, 18:01 #4
Grzechu123: Komentarz zedytowany przez usera dnia 22.01.2019 18:24

Wcale nie gra tak słabo
» 22 stycznia 2019, 18:24 #3
sisinho: @Grzechu123

Nie gra słabo ale wbrew wszystkiemu to przy Mourinho grał lepiej, wybijał się na tle reszty a obecnie to jest w cieniu Pogby czy Rashforda.
» 22 stycznia 2019, 19:55 #2
Grzechu123: Gra słabiej ale to i tak jeden z lepszych w naszej drużynie
» 22 stycznia 2019, 20:30 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.