Manchester United w letnim oknie transferowym będzie chciał wzmocnić lewą stronę defensywy i sprowadzić solidnego konkurenta dla Luke’a Shawa. Najnowsze doniesienia sugerują, że Czerwone Diabły włączą się do gry o Maxiego Araujo, 26-letniego defensora Sportingu.
» Maxi Araujo może opuścić Sporting w letnim oknie transferowym | Fot. Press Focus
Luke Shaw w sezonie 2025/2026 prezentuje imponującą formę i jest na dobrej drodze, aby pojawić się w każdym meczu Premier League w obecnych rozgrywkach. Manchester United zdaje sobie natomiast sprawę, że 30-latek będzie musiał mierzyć się z większymi obciążeniami w kolejnym sezonie, jeśli zespół wróci do Ligi Mistrzów.
Manchester United zima 2025 roku sprowadził Patricka Dorgu z myślą o wzmocnieniu lewej strony defensywy, ale reprezentant Danii w tym sezonie udowodnił, że lepiej spisuje się w roli lewoskrzydłowego. Niewykluczone, że to właśnie tam Czerwone Diabły będą docelowo widzieć 21-latka.
Te dwie kwestie sprawiają, że Manchester United latem będzie chciał ściągnąć nowego lewego obrońcę. Poszukiwania mogą zaprowadzić skautów do Sportingu, gdzie występuje Maxi Araujo. Portugalski dziennik A Bola informuje, że 26-latek trafił na transferową listę życzeń Manchesteru United.
Sporting skłonny do negocjacji
O utalentowanego lewego obrońcę szykują się derby Manchesteru, bo zainteresowanie reprezentantem Urugwaju przejawia też Manchester City. W gronie klubów uważnie monitorujących sytuację zawodnika znajduje się też Arsenal.
Dużą zaletą Maxiego Araujo jest jego piłkarska uniwersalność. Zawodnik głównie występuje na pozycji lewego obrońcy, ale może też pełnić rolę wahadłowego i lewoskrzydłowego. Urugwajczyk imponuje nie tylko grą w defensywie, ale też umiejętnościami technicznymi, które przydają się pod bramką przeciwników.
W kontrakcie Maxiego Araujo figuruje kwota odstępnego w wysokości 80 milionów euro, ale Sporting jest podobno skłonny sprzedać go za kwotę 40-50 milionów euro.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis
nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.