Onana sezon 2025/2026 spędza na wypożyczeniu w Trabzonsporze. Turecki klub w umowie z Manchesterem United nie ma opcji wykupu zawodnika i prawdopodobnie nie będzie zabiegał o zakontraktowanie piłkarza na stałe. Znalezienie nowego klubu dla 30-latka może okazać się wyzwaniem.
Problematyczna tygodniówka
Manchester United chciałby sprzedać Andre Onane, bo rolę pierwszego bramkarza pełni Senne Lammens. Belgijski golkiper imponuje swoimi występami w debiutanckim sezonie i wygląda na zawodnika, który przez lata będzie strzegł bramki Czerwonych Diabłów.
Klub z Old Trafford nie chce trzymać Onany w roli zmiennika Lammensa, bo Kameruńczyk ma dużo wyższy kontrakt.
ESPN informuje, że kwestia wynagrodzenia może okazać się problematyczna przy poszukiwaniach nowego klubu dla Onany.
Manchester United wywalczył awans do Ligi Mistrzów, a to oznacza, że pensje zawodników wrócą do poziomu sprzed obniżki wynikającej z braku gry w europejskich pucharach. W przypadku Onany oznacza to podwyżkę ze 120 do 170 tysięcy funtów tygodniowo.
Wysokie wynagrodzenie Onany sprawia, że Kameruńczyk będzie musiał otrzymać naprawdę korzystną propozycję, aby zgodzić się na transfer z Manchesteru United. Jego obecna umowa obowiązuje do czerwca 2028 roku.
Zmiany w departamencie bramkarzy
Manchester United w letnim okienku planuje spore zmiany w departamencie bramkarzy. Szeregi klubu ma opuścić nie tylko Andre Onana, ale również Altay Bayindir. Turecki golkiper chce grać regularnie.
Media spekulują, że kolejnym przystankiem w karierze Bayindira będzie Besiktas.W roli trzeciego bramkarza prawdopodobnie pozostanie 40-letni Tom Heaton. Kontrakt doświadczonego golkipera wygasa po tym sezonie, ale
klub z Old Trafford jest skłonny przedłużyć umowę o dodatkowy rok.