Manchester United szykuje nowy kontrakt dla 40-letniego bramkarza

» 12 maja 2026, 17:24 - Autor: matheo - źródło: The Sun
Manchester United po sezonie 2025/2026 czekają spore zmiany, jeśli chodzi o departament bramkarzy. Najnowsze doniesienia sugerują, że w klubie zostanie jednak Tom Heaton. Czerwone Diabły chcą przedłużyć kontrakt z 40-latkiem o rok.
Manchester United szykuje nowy kontrakt dla 40-letniego bramkarza
» Tom Heaton ma zostać w Manchesterze United na kolejny sezon | Fot. Press Focus
Heaton pełni rolę trzeciego bramkarza w Manchesterze United, ale jest wpływową postacią w szatni Czerwonych Diabłów. Angielski golkiper służy doświadczeniem młodszym kolegom – Senne Lammensowi i Altayowi Bayindirowi.

W letnim oknie transferowym w departamencie bramkarzy dojdzie do sporych zmian. Manchester United planuje definitywną sprzedaż Andre Onany oraz Altaya Bayindira. Rola golkipera numer 2 może przypaść Radkowi Vitkowi, który sezon 2025/2026 spędził na wypożyczeniu w Bristol City i pokazał się z bardzo dobrej strony.

Rola Heatona wciąż cenna


Dziennik The Sun twierdzi, że Manchester United nie będzie musiał dokonywać zmiany na pozycji trzeciego bramkarza, bo Czerwone Diabły chcą zatrzymać Toma Heatona na kolejny sezon.

40-latek nie podjął jeszcze decyzji w sprawie kontynuowania kariery, ale niewykluczone, że zdecyduje się na taki krok. Anglik może też pełnić hybrydową rolę i wspomagać sztab szkoleniowy. Heaton myśli też bowiem o karierze trenerskiej.

Tom Heaton wnosi duże doświadczenie do szatni Manchesteru United. Wychowanek Czerwonych Diabłów w zawodowej karierze rozegrał ponad 350 spotkań. Zanotował też 3 występy w seniorskiej reprezentacji Anglii. Choć ostatni mecz w barwach United zapisał na swoim koncie w lutym 2023 roku, to nadal odgrywa ważną rolę w szerokim składzie.


TAGI


« Poprzedni news
Mbeumo: Nie mogę doczekać się gry w Lidze Mistrzów

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (0)


Nikt jeszcze nie skomentował tego newsa.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.