Sesko ucierpiał po tym jak zaatakował go Ibrahima Konate. Słoweński napastnik po starciu z obrońcą Liverpoolu wylądował na bandzie reklamowej znajdującej się za linią końcową boiska.
– Został uderzony w goleń, kiedy upadał. To uraz, z którym zmagał się od jakiegoś czasu, więc musieliśmy podjąć decyzję. Dostał w to samo miejsce. To cała historia – stwierdził Carrick w rozmowie z
MUTV.
Na razie nie wiadomo, czy Benjamin Sesko zdąży się wykurować na najbliższe spotkanie Manchesteru United. Czerwone Diabły w sobotę 9 maja zmierzą się na wyjeździe z Sunderlandem.
Sesko w
spotkaniu z Liverpoolem wpisał się na listę strzelców w 14. minucie meczu. Było to 11 trafienie słoweńskiego napastnika w tym sezonie Premier League.