» 1 kwietnia 2026, 12:31 - Autor: matheo - źródło: Daily Mail
Joshua Zirkzee w styczniowym oknie transferowym nosił się z zamiarem opuszczenia Manchesteru United. Holender miał być pewniakiem do odejścia z klubu z Old Trafford po sezonie 2025/2026, ale najnowsze doniesienia sugerują zwrot w sprawie przyszłości 24-latka.
» Joshua Zirkzee ma nadzieję, że w kolejnym sezonie będzie miał więcej okazji do gry w Manchesterze United | Fot. Press Focus
Zirkzee zimą był łączony z transferem do Serie A. Holender chciał opuścić Manchester United, aby grać regularnie i mieć szanse na wyjazd na mistrzostwa świata. Taki scenariusz się nie zrealizował i piłkarz Manchesteru United mundial najpewniej obejrzy w telewizji.
Dziennik Daily Mail twierdzi, że zmianie uległy też plany zawodnika. Zirkzee nie odczuwa już potrzeby odejścia z klubu w letnim oknie transferowym. Holender jest gotowy zostać na Old Trafford i walczyć o miejsce w składzie.
Zirkzee swoją nadzieję na kolejny sezon opiera na tym, że Manchester United najpewniej awansuje do Ligi Mistrzów, a to będzie oznaczać większą liczbę meczów do rozegrania. Holendrowi będzie łatwiej złapać minut na boisku niż w obecnych rozgrywkach.
Dziennik Daily Mail powołuje się na swoje źródła i twierdzi, że „Zirkzee jest zdeterminowany, aby zostać w Manchesterze United i mieć wpływ na grę zespołu w kolejnym sezonie”.
Zirkzee może być potrzebny Czerwonym Diabłom, jeśli klub nie sprowadzi latem żadnego ofensywnego zawodnika. Wtedy holenderski napastnik może dostać swoją szansę na Old Traffod.
24-latek w tym sezonie rozegrał dla Manchesteru United 20 meczów, co przełożyło się na 546 minut spędzonych na boisku. Zirkzee zdobył dla Czerwonych Diabłów 2 gole i zanotował 1 asystę.
szymc11: To takie moim zdaniem zagrywki agenta.. który mówi.. no że poniżej pewnej pensji nie zejdziemy.
Z mojej strony, gdybyśmy mieli go sprzedać za drobne.. to faktycznie lepiej żeby został. Potencjał ma i nie płacze w mediach że za mało gra.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.