Manchester United po remisie z Fenerbahce ma na swoim koncie trzy punkty. Czerwone Diabły wcześniej zremisowały z FC Twente (1:1) i FC Porto (3:3).
– Za nami dwa trudne wyjazdowe mecze. Kiedy obejmujesz prowadzenie, to remis nie powinien mieć miejsca. Mieliśmy swoje sytuacje na drugą bramkę. Jestem rozczarowany, że nie wygraliśmy. Na Old Trafford będziemy musieli wygrywać – stwierdził Erik ten Hag w rozmowie z
TNT Sports.
Holender wyjaśnił również, dlaczego w meczu z Fenerbahce w roli boiskowej dziesiątki obsadził Noussaira Mazraouiego, który jest nominalnym prawym obrońcą. Ten Hag pytany o to, dlaczego spotkania od początku nie zaczął Amad Diallo, odpowiedział:
– Na wyjazdach w europejskich pucharach zaczynanie meczu ofensywną czwórką to za dużo. Zrobiłem z Mazraouiego bocznego obrońcę, a zawsze był dziesiątką. Wiedziałem, że może zagrać na tej pozycji. Miał ważną rolę przy bramce. Zawsze mogłem go przesunąć do tyłu.
Ten Hag proszony o podsumowanie czwartkowego starcia odparł: – Fenerbahce to bardzo dobry klub, z bardzo dobrymi kibicami i piłkarzami. To mógłby być dobry finał. Powinniśmy trzymać lepiej piłkę w pierwszej połowie. Trzeba strzelać więcej goli, ale rywale również mieli dobre okazje. Przysporzyli nam problemów. To dobry zespół, który ma dobrego menadżera. Ten punkt nie jest zły. Chcemy natomiast wygrywać.
Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w niedzielę 27 października. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z West Hamem United w 9. kolejce Premier League.