Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Rasmus Hojlund zostanie „planem B” Realu Madryt?

» 12 lutego 2024, 16:21 - Autor: matheo - źródło: Defensa Central
Rasmus Hojlund w ostatnich tygodniach jest w znakomitej formie strzeleckiej w Manchesterze United. Duński napastnik dobrymi występami zwrócił na siebie uwagę Realu Madryt.
Rasmus Hojlund zostanie „planem B” Realu Madryt?
» Rasmus Hojlund w ostatnich tygodniach jest w dobrej formie strzeleckiej | Fot. Press Focus
Hojlund długo nie mógł przełamać się w Premier League po swoim transferze do Manchesteru United. 21-latek zaczął jednak strzelać w grudniowym meczu z Aston Villą (3:2) i trafił do siatki w czterech kolejnych ligowych występach.

Najnowsze doniesienia płynące z Hiszpanii sugerują, że Hojlund ponownie znalazł się w kręgu zainteresowań Realu Madryt. Jak informuje portal Defensa Central, szef skautów madryckiego klubu Juni Calafat został poproszony o ponowne przyjrzenie się duńskiemu napastnikowi.

Calafat obserwował Hojlunda, gdy ten występował w barwach Atalanty. Latem ubiegłego roku duże pieniądze za napastnika zdecydował wyłożyć się Manchester United. Bardzo wątpliwe, aby Czerwone Diabły zdecydowały się sprzedać piłkarza po zaledwie jednym sezonie gry.

Hojlund miałby być dla Realu Madryt „planem B”, gdyby nie wypaliły transfery Kyliana Mbappe lub Erlinga Haalanda. Znalezienie nowej dziewiątki będzie priorytetem dla Królewskich po zakończeniu sezonu 2023/2024.

Real Madryt nadal rozgląda się po rynku za piłkarzem, który zastąpiłby Karima Benzemę.


TAGI


« Poprzedni news
Dwóch kluczowych obrońców Bayeru na celowniku Manchesteru United
Następny news »
„Ani przez chwilę nie wątpiłem w Hojlunda”

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (24)


Andros: Na szczęście dla Hojlunda real też jest Planem B :)
» 13 lutego 2024, 08:41 #23
Jimo12: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.02.2024 08:42

Jeszcze nie dawno, przepłacony flop, odbija się od rywali, płu sezonu bez gola w lidze, a po strzeleniu kilku goli Real, kto to wymyśla, jeśli zrobi dobre liczby na przestrzeni kilku sezonów to jeszcze rozumiem, ale teraz xD
» 13 lutego 2024, 08:41 #22
Frosty: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.02.2024 07:02

Jak mają go kupić, chłop ma 5 lat kontraktu, dogaduje się z drużyną, jest w klubie któremu kibicuje od dzieciństwa, zaczyna strzelać gdzie United potrzebowało 9 od lat, daliśmy za niego 70 baniek i na prawdę myślicie że po roku jak jest w formie go puścimy ? United to nie mały klub ani też nie biedny, Real by musiał 150/200 milionów wyłożyć inaczej United nawet nie będzie siadało do stołu bez przesady
» 13 lutego 2024, 07:01 #21
Dawidlademann: Real lubi wykupywać nam piłkarzy....


Real Tfu Madryt
» 12 lutego 2024, 23:31 #20
MANmanyUTD: Ahhhh... można się było tego spodziewać. Kiedy taki średniak jak my, trafi w końcu na mistrzowski skład po tylu latach, najlepsi są podkupywani od razu :(
» 12 lutego 2024, 22:36 #19
uzio: mistrzowski skład xD
» 12 lutego 2024, 23:26 #18
flt32705: Hahahahaha
» 12 lutego 2024, 22:04 #17
jesse: Nie. Gdyby w 5 meczach pod rząd zdobył hat-tricka to... dalej takie pytanie nie byłoby uzasadnione. W tej chwili nie mamy startu do Realu i 5 bramek.... serio? Nikt, kto obejrzał więcej niż 3 mecze w życiu, nie weźmie tych wywodów na poważnie.
» 12 lutego 2024, 21:54 #16
Pady: Ale wymyślają, Real weźmie Mbappe albo Haaland, Hojlund nie na sprzedaż, może Rashford?
» 12 lutego 2024, 20:49 #15
pbskarpy: A wiecie, że dania i Dania zapisujemy w ten sam sposób, a wymawiamy te słowa inaczej?
» 12 lutego 2024, 19:39 #14
ManCr7united: Norweg ma duży potencjał i może być w przyszłości mega zawodnikiem. Na pozycji 9 więc wcale nie dziwi że jeśli to prawda że real się interesuje bo tych 9 w Europie jest mało fakt jeszcze on nie jest jakaś mega top ale swoje potrafi i zaczyna pokazywać więc trzeba uważać żeby nie stracić go za jakiś marny grosz a jak ma odejsc to przynajmniej za konkretną kwotę
» 12 lutego 2024, 19:10 #13
Fleex100: Hojlund to Duńczyk nie Norweg
» 12 lutego 2024, 19:17 #12
Biniek: Gość pół sezonu nie trafiał do siatki w lidze, w końcu strzelił kilka bramek i juz miałby iść do Realu? Tak to my robiliśmy transfery do tej pory. Real to poważny klub.
» 12 lutego 2024, 17:36 #11
MikiManUtd2004: Matheo nastąpiła pomyłka w tekście. Duński napastnik powinno być, a wyszło Duński pomocnik
» 12 lutego 2024, 17:34 #10
matheo: Tak jest, poprawione :)
» 12 lutego 2024, 19:34 #9
KurziPany: Wszyscy wiemy że to plota, ale załóżmy że prawda. Daliśmy za niego 70mln, nie ma na rynku 9tek, a jest być może najlepiej rokującym młodym napastnikiem na świecie (Haaland wiem że też młody, ale Jednak jego klasę już wszyscy znają). 120mln to byłoby minimum chyba z 5 latami kontraktu. Serio
» 12 lutego 2024, 17:06 #8
atos1987: Takich bzdur to chyba nawet the sun nie pisze.
» 12 lutego 2024, 17:00 #7
Olo: Na bank plota i na bank zostanie, natomiast chcę zwrócić uwagę na jedną rzecz.

Kiedyś czytałem artykuł o efekcie messiego, który w prime grał na fałszywej dziewiątce i kręcił nienormalne liczby. Przez to całe szkolenie młodzieży się zmieniło i przez 10 lat nikt nie szkolił klasycznych napastników, tylko takie hybrydy - ni to 10, ni to skrzydłowy, ni to snajper. Stąd właśnie, gdy pojawia się taka klasyczna utalentowana 9 na rynku to te kwoty tak lecą w górę. Hojlund za 70 mln jest tego przykładem, gość z włoskiego średniaka. Haaland wcześniej. I tak dalej i tak dalej, generalnie kiedyś, przed Messim było więcej snajperów na rynku, a po Messim trzeba płacić, bo szkółki nie szkolą i stali się towarem deficytowym.

Dobrze mieć tego Hojlunda!
» 12 lutego 2024, 16:51 #6
Pochmurny: Komentarz zedytowany przez usera dnia 12.02.2024 18:49

A czy ja wiem. Zbytnio to się nie trzyma kupy. Problemem raczej było to, że przez ostanie lata większość klubów tych większych trzymało się swojego napastnika od lat. Nie zmieniało co roku jak rękawiczki. Real od lat byli Benzema i Ronaldo. Barcelona miała Suareza. City Aguero. My mieliśmy mieszankę, ale to byli gracze już znani i bliżsi końca niż początku. Arsenal miał przez lata Lacazetta, Żwirka i niedawno dopiero wymienili na Jesusa który też nie jest jakimś młodzikiem, a solidnym graczem z doświadczeniem. Chelsea miała głównie Żwirka przez ostatnie lata z eksperymentami jak Falcao. Włoskie kluby? Roma Dzeko który był też w Interze oraz Lukaku z tą samą historią. Inter Martinez od dłuższego czasu i Lukaku. Juventus sprowadził wcześniej Ronaldo i później się targnęli na Vlahovica i Milika z doświadczeniem. Milan? Piątek na chwilę, Ibra i znowu Żwirek. Bayern odpowiada od lat miał Lewego i sprowadzili dopiero teraz też doświadczonego Kane. Borussia mota co chwilę więc trudno ich brać pod uwagę.

Większość drużyn miała sowich napastników od lat i często woli ściągnąć taniej kogoś doświadczonego niż właśnie wydawać na młodzika ogrom kasy. Większość aktualnych młodych nawet nie posiada doświadczenia aby płacić taką kasę. Jednak kluby promujące ich mają świetną sytuację aby zadać ile tylko chcą. Żadne szkolenie tu nie ma znaczenia, a zmiana pokoleniowa i finanse drużyn oraz pogoń za wynikami. W końcu mało jaki duży klub wyrzuci ogromną kasę na gracza który nie ma odpowiednich predyspozycji. U Nas trzeba było bo zaczynamy prawie od zera. Tak naprawdę nie wiadomo kiedy wrócimy do walki o trofea. United rzuciło kasę, ale też teraz cierpimy bo jej nie mamy. Każdy kombinuje i tyle.
» 12 lutego 2024, 18:47 #5
Piwal: Ta teoria o fałszywej 9 i Messim to trochę naciągane bo młodych 9 nie brakuje. Haaland , Osimhen, Vlahovic, Nunez, Kolo Muani, Ramos, Sesko, Openda, Jonathan David, Isak to takie nazwiska na szybko z głowy. Snajperów nie brakuje tylko nie wszyscy zdążyli pokazać sie w lepszych klubach.

Ja jestem raczej zdania ze ostatnio częściej obserwujemy zawodników którzy grając na skrzydle chcą pełnić funkcje snajperów i być kluczowym zawodnikiem ataku. Mam tu na myśli zawodników jak Rashford, Leao, Mbappe, Salah, Vini dla których 9 ma być docelowo dodatkiem który skupi na sobie obronę rywala lub dogra piłkę. Jest to dla nich wygodne bo presja zdobywania goli jest mniejsza niż na szpicy a w wszelkich zestawieniachi statystykach są porównywani z skrzydłowymi mimo ze często nie grają od linii do linii jak typowi skrzydłowi i są wyłączeni z zadań defensywnych.
» 12 lutego 2024, 23:18 #4
Pyra: Piwal ty wymieniłeś 10 napastników z czego 5 to tak naprawdę średniacy. Cofnij się 20 lat wstecz i jednym tchem wymienisz 50 napastników, którzy potrafili mocno stać na nogach, zastawiać się, strzelać itd. Może też dlatego, że większość zespołów grała na 2 napastników i taka była potrzeba.
Teraz albo grasz na 1 napastnika albo tak jak napisał Olo masz takiego Firmino czy Rodrygo, którzy nigdy przy prawdziwym napastniku pokroju Trezegueta czy Van Nistelrooya nie stali.
» 13 lutego 2024, 08:53 #3
Piwal: Pyra średnia wieku zawodników których wymieniłem to 22 lata, skupiłem się tylko na młodych napastnikach. Biorąc pod uwagę starszych zawodników bez problemu uzbierasz kilka razy wiecej nazwisk. Gdy cofniesz się ok 20 lat to wśród topowych zawodników którzy mieli wówczas ok 22 lata wymienisz Cassano, Adriano, Van Persie, Eto, David Villa , Zlatan, Torres. Przeanalizuj sobie ich liczby z tamtych czasów, większość z nich zdobywała w tym wieku 10-20 bramek na sezon czyli mniej wiecej tyle ile wymienieni przeze mnie 22 latkowie obecnych czasów których nazwałeś średniakami.

Obecnie mało kto gra na 2 napastników z uwagi na bardzo ofensywnie usposobionych skrzydłowych. Dawniej skrzydłowi skupiali się bardziej na obronie i asystowaniu przez dogrywanie piłek do napastników. Obecnie piłka wyewoluowała już na tyle że skrzydłowych rozlicza się zdobywania goli. Nawet u nas Antony który zasuwa od linii do linii i walczy o każdą piłkę jest wyśmiewany bo nie robi liczb. Dawniej Giggs strzelał średnio 5 goli na sezon a mimo to uchodził za jednego z najlepszych w lidze, podobnie Pavel Nedved czy Luis Figo który przez calą swoją 20 letnią karierę strzelił raptem koło 120 goli podczas gdy 23 letni Vinicius ma ich na koncie już 85 po 6 sezonach.
» 13 lutego 2024, 11:53 #2
sztejner: Niesamowite jak mało potrzeba żeby wymyśleć nic nie znaczącą plotkę
» 12 lutego 2024, 16:37 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.