Onana na mundialu w Katarze wystąpił w meczu ze Szwajcarami (0:1), ale później został odesłany do domu. Bramkarz miał poróżnić się z selekcjonerem Kameruńczyków w sprawie taktyki Nieposkromionych Lwów.
Rigobert Song, selekcjoner Kameruńczyków, wysłał Onanie powołanie na wrześniowy mecz z Burundi w ramach kwalifikacji do Pucharu Narodów Afryki. Początkowo nie było wiadomo, czy golkiper Manchesteru United przyjedzie na kadrę. Onana opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie, które rozwiało wątpliwości.
– Odpowiadam na powołanie z niezachwianą pewnością i jestem świadomy, że mój powrót do kadry jest nie tylko spełnieniem moich marzeń, ale to też odpowiedź na oczekiwania Kameruńczyków, którzy zasługują na drużynę narodową zdeterminowaną do tego, aby zabłysnąć – czytamy w oświadczeniu Onany.
Jeśli Kamerun uzyska kwalifikację do najbliższej edycji Pucharu Narodów Afryki, a Onana dostanie powołanie na turniej, to golkiper Manchesteru United opuści cztery mecze Premier League na przełomie stycznia i lutego.