Ole zdobył dwie bramki w pierwszym meczu sparingowym z Orlando Pirates. Wczoraj, Norweg razem z kolegami wziął udział w otwartym treningu na Old Trafford. Napastnik chciałby w dzisiejszym meczu z Sevillą pokazać się z jak najlepszej strony.
„Od teraz każdy mecz jest bardzo ważny. Jeżeli chcę grać, co tydzień, muszę zaprezentować się z dobrej strony w meczu z Sevillą. W ostatnim sparingu przed sezonem trzeba udowodnić trenerowi, że może spokojnie Ciebie wystawiać co tydzień. Na takim poziomie, zanim przyjdzie grać o stawkę, trzeba się do tego przygotować.”
„Sevilla ma w składzie kilku dobrych graczy, kilku młodych jak Daniel Alves, o którego stara się Liverpool. Z tego, co pamiętam to zawsze był klub, który opierał się na własnej młodzieży jak na przykład Jose Antonio Reyes, który przeszedł do Arsenalu, czy skrzydłowy Jezus Navas. Ich gra w finale Pucharu UEFA była niewiarygodna. Przed startem tego pucharu nikt nie zaliczał Sevilli do grona faworytów, ale pokazali się z bardzo dobrej strony. Byłem pod wrażeniem.”
Ole z niecierpliwością wyczekuje dzisiejszego spotkania i zbliżającego się wielkimi krokami sezonu.
„Jestem bardzo podekscytowany. Długo czekałem aż wrócę do pełni sprawności i będę mógł znów odgrywać ważną rolę w składzie, z niecierpliwością wypatruje kolejnych spotkań. Mam nadzieję, że dostanę szansę udowodnienia trenerowi, że jestem gotów do gry.”