Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

O co chodzi w DNA i kulturze piłkarskiej Manchesteru United?

» 23 marca 2021, 10:24 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Ole Gunnar Solskjaer w rozmowach z dziennikarzami często odwołuje się do DNA i kultury piłkarskiej Manchesteru United. Jakie wartości za tym stoją? Na to pytanie w audycji UTD Podcast odpowiedział ostatnio Mike Phelan, asystent norweskiego menadżera.
O co chodzi w DNA i kulturze piłkarskiej Manchesteru United?
» Mike Phelan przez większość swojej zawodowej kariery jest związany z Manchesterem United
Phelan jest przesiąknięty kulturą Manchesteru United, bo najpierw grał na Old Trafford jako zawodnik w latach 1989 – 1994, a później był członkiem sztabu szkoleniowego sir Alexa Fergusona za kadencji którego klub święcił wielkie triumfy.

– Nasza kultura wymaga odpowiedniej etyki pracy, jest wymagająca i trzeba poświęcić temu dużo czasu. Czasami to długie i ciężkie godziny – mówi Phelan.

– Trzeba poświęcić na to sporo czasu i przemyśleć, co to naprawdę oznacza. Jakie znaczenie ma to dla ludzi, że Manchester United wygrywa, gra dobrze i osiąga sukcesy.

– Większość chce znów udać się w taką podróż. Wszystko może wydarzyć się w Manchesterze United, absolutnie wszystko.

– Tak trzeba na to patrzeć i wierzyć, że można osiągnąć wszystko. Chodzi więc o to, aby być tego częścią i próbować osiągnąć sukces. O to w tym wszystkim chodzi. Szczerze mówiąc, to pracujesz nad tym cały czas, 24/7, choć oczywiście tego tak nie odczuwasz.

– Zaczynasz to dopiero dostrzegać, gdy przestajesz to robić i wychodzisz z tego kręgu.

– Tak właśnie postrzegam to miejsce. To wspaniałe środowisko do pracy i świetnie jest odnosić sukcesy. Ale to co przede wszystkim zostało w nas zaszczepione, zwłaszcza przez sir Alexa, to ciężka praca, zwycięska mentalność i droga prowadząca do sukcesu. Takie rzeczy same się nie dzieją.

– Powstaje więc pytanie, jak osiągnąć to z grupą ludzi? Jakie indywidualności mogą sprawić, że sukces stanie się możliwy i jak wkomponować je w zespół, aby osiągnąć sukces? Niezwykle trudno jest o konsekwencję, bo po drodze trzeba jeszcze łatać dziury.

– Na pewno nie jest to łatwa przejażdżka, ale jest niezwykle interesująca – dodaje Phelan.


TAGI


« Poprzedni news
Solskjaer i Murtough podjęli decyzję w sprawie Haalanda
Następny news »
Shaw: Dzięki Solskjaerowi wskoczyłem na nowy poziom

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (19)


GrayMid: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.03.2021 15:41

Kiedy poruszany jest temat etyki pracy w United, to ja zawsze sobie przypominam tę słynną już anegdotę, opowiadaną nieraz przez Phelana, jak to w klubie razem pracowali z Ronaldo nad jego idealną formą, ciałem, motoryką, i tak dalej. Phelan ze sztabem dawali Cristiano polecany zestaw ćwiczeń, naprawdę rozbudowany i wymagający, a Ronaldo zaraz wszystko wykonywał, wracał i mówił do Phelana : '' Co to za gówno. Daj mi coś więcej, coś innego, coś jeszcze lepszego''. Phelan, jak sam wyznał, nie mógł przez to spać, bo po całych nocach i dniach, siedział przed komputerem i zajmował się wyszukiwaniem programów treningowych dla Cristiano, bo temu zawsze było mało :D Ta historia doskonale obrazuje dawnego ducha United, ale też jest kluczem do zrozumienia sukcesu Cristiano. On i United to naprawdę było idealne połączenie, dobrali się perfekcyjnie pod względem mentalności. Zawsze mnie to po prostu rozśmiesza i wprawia w dobry humor, te słowa Phelana, że ''nie spał przez Cristiano'', zaraz sobie wyobrażam biednego, zaspanego Mike'a w swoim biurze, a tu otwierają się drzwi i znowu stoi w nich Cristiano xD Uwielbiam takie smaczki z historii klubu, czytać takie historie.
» 23 marca 2021, 15:40 #19
uzio: ach tak etyka pracy w United, mnie za to się przypomina Eric Cantona, któremu było można wszystko a reszcie nie, bo nie grała tak jak on i to całe DNA z etyką pracy leży w tym momencie,
» 24 marca 2021, 01:12 #18
GrayMid: @uzio W tym momencie na pewno leży, nie da się porównać stanu obecnego do tamtych czasów. A wielcy piłkarze zawsze mogli więcej. Z Cristiano było podobnie, tym bardziej, że łączyła go z Fergusonem (i do dziś łączy) wyjątkowa relacja, bardzo bliska, opisana zresztą w kilku książkach. Wszyscy byli piłkarze z drużyny, sztabowcy, ludzie związani z United, którzy pracowali wtedy w klubie, w każdej publikacji powtarzają jedno - że Ferguson żadnego innego piłkarza nie darzył takim uczuciem, po prostu prawdziwą ojcowską miłością, jaką darzył Cristiano. Nawet Cantona tego nie doświadczył, tylko Ronaldo.
» 24 marca 2021, 04:06 #17
waletpl: No i sprzedał syna ;)
» 24 marca 2021, 08:53 #16
ManUnited307: No to u nas moze 20% tego DNA jest co bylo za Fergusona xd
» 23 marca 2021, 14:41 #15
atotrikos: Dlaczego Niema Awansu ?
» 23 marca 2021, 10:40 #14
atotrikos: DNA obecnie: D()pa Nie Awans
» 23 marca 2021, 10:48 #13
dlabigt23: Komentarz zedytowany przez usera dnia 23.03.2021 10:55

Puchary czasem zasłaniają problemy klubu . Tak wiec lepiej nic nie wygrać i dojść poprostu do półfinału lub ćwierćfinału tylko . Coś w tym jest. Arteta wygrał przecież Puchar w zeszłym sezonie a teraz nie bedzie ich możliwe nawet w top6 i nie bedzie nawet LE xDD .
» 23 marca 2021, 10:54 #12
Pezet: Lui ten nam wygrał Fa Cup a jego czas w United wspominam najgorzej .
Nie można na wszystko patrzeć tak jednowymiarowo . Jak kolega napisał Arteta wygrał puchar i co ? Jest tam jakiś progres ? Czy mogą z huraoptymizmem patrzeć w przyszłość ? Śmiem wątpić
» 23 marca 2021, 12:02 #11
Chestnut: Mou też wygrywał, a co było potem każdy wie. :(
» 23 marca 2021, 12:24 #10
mcscotyy: To DNA jest już śmieszne, taki Fred, Martial to faktycznie mają DNA United
» 23 marca 2021, 10:28 #9
smutny87: Przecież nie Ole ich sprowadzał.
» 23 marca 2021, 10:31 #8
mcscotyy: To jak nie maja to po co nimi gra jak się nie da ich oglądać, ławka albo rezerwa
» 23 marca 2021, 11:41 #7
DailySmoker: Tak ławka albo rezerwa, bo mamy tak nabity skład zawodnikami, że nie wiadomo komu grać...
» 23 marca 2021, 12:02 #6
Litosci: Wstaw kogoś lepszego ich miejsce skoro tam jeden gorszy od drugiego. Wszyscy tak narzekali na Rasha, ze ma odpocząć, a w meczu z lisami to jego najbardziej brakowało moim zdaniem.
» 23 marca 2021, 12:22 #5
Chestnut: @mcscotyy ponawiam prośbę, kup sobie tą maść na ból pupy, bo widzę że zaczynasz mieć już przerzuty do mózgu.
» 23 marca 2021, 12:26 #4
tygrys26: Za to Ole pospeowadzal ludzi z DNA ale są drewnem... to ja już wolę ludzi bez tego śmiesznego DNA i żeby mieli umiejętności..
» 23 marca 2021, 14:15 #3
ManUnited307: Ferguson tez nie mial wirtuozow, ale przynajmniej dawali z siebie 120 % i gryzli trawe. Jak przegrywalismy 2:0 to potrafilismy wyciagnac na 2:3. A teraz? ajak widze czlapiacego Martiala to normalnie wymiotowac mi sie chce. Zero zaangazowania. Dzisiejsze United i jego DNA to nawet 20% nie jest tego co nam zaszczepil Ferguson. Przypomnijcie sobie jakim skladem ogrywalismy Arsenal jak dzieci, i jak wtedy pilkarze byli zaangazowani w gre i mieli chec zwyciestwa.
» 23 marca 2021, 14:45 #2
Chestnut: Martiala kupił LVG, a póki co nie mamy nikogo by go zastąpić. Skład jest w przebudowie.
» 23 marca 2021, 16:47 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.