Cunha w ostatnich dniach miał problemy ze zginaczem biodra. Drobny uraz wyeliminował zawodnika z gry z meczu z Brentfordem (2:1), ale piłkarz wrócił na boisko w starciu z Liverpoolem (3:2), w którym wpisał się na listę strzelców.
W poniedziałek
ESPN Brasil poinformował, że
Cunha może nie zagrać już w tym sezonie w barwach Manchesteru United. Brazylijska Federacja Piłkarska miała poprosić klub z Old Trafford o oszczędzanie piłkarza przed mundialem.
Doniesienia te zdementował lokalny dziennik
Manchester Evening News, który twierdzi, że nie ma żadnego porozumienia pomiędzy brazylijską federacją a Manchesterem United w sprawie Cunhy.
Na prasowe rewelacje na swój temat zareagował również sam Brazylijczyk. Matheus Cunha zamieścił we wtorek na Instagramie swoje zdjęcie z meczu z Liverpoolem i opisał je wymownym podpisem: „Co?”, dodając do tego roześmianą emoji.
Manchester United najbliższe spotkanie rozegra w sobotę 9 maja. Czerwone Diabły zmierzą się na wyjeździe z Sunderlandem. Wszystko wskazuje na to, że Cunha będzie mógł wystąpić na Stadium of Light.