Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Konferencja Solskjaera: Trudno mi zaakceptować początek drugiej połowy

» 7 lutego 2021, 08:04 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Ole Gunnar Solskjaer po meczu z Evertonem (3:3) spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej. Menadżer Manchesteru United próbował wyjaśnić w jaki sposób jego zespół zgubił dwa punkty w konfrontacji z The Toffees.
Konferencja Solskjaera: Trudno mi zaakceptować początek drugiej połowy
» Ole Gunnar Solskjaer nie był zadowolony z wyniku sobotniego meczu z Evertonem
Ole, wiem, że zremisowaliście, ale odczucia są takie jak przy porażce. Jak wytłumaczysz to, co zdarzyło się w końcówce?
– Oczywiście, że gdy masz na zegarze 94. minutę i wygrywasz, to jest inaczej, niż wtedy, gdy tracisz gola w ostatniej minucie. Pierwsze pięć minut drugiej połowy trudno mi zaakceptować, ale przez resztę czasu graliśmy naprawdę bardzo dobry futbol i powinniśmy być dla rywala poza zasięgiem.

Było wiele pozytywów. Podejrzewam natomiast, że trudno zaakceptować okoliczności przy stratach tych trzech bramek.
– Oczywiście, ale w futbolu chodzi o to, aby posyłać piłkę do bramki i nie tracić bramek. To drugie nam się nie udało. Nie udało nam się zapobiec utracie bramki, co nas kosztowało. Graliśmy bardzo dobry futbol. Można tutaj siedzieć i długo rozmawiać o dobrym występie, posiadaniu piłki, szansach, ale nie zmieni to faktu, że mamy tylko jeden punkt.

Jak opiszesz bramkę Bruno Fernandesa?
– Haha! Dobre podanie Freda, sprytny zwód Fernandesa i przepuszczenie piłki do Aarona. Dobre odegranie i później… Bruno wie, jak uderzyć piłkę w dowolny sposób. Potrafi strzelać prosto, uderzyć opadającą futbolówkę, może ją podkręcić. To był fantastyczny opadający strzał i bramkarz nie miał szans. Fantastyczny gol i muszę przyznać, że nasze dwie bramki w pierwszej połowie były naprawdę dobre.

Stałe fragmenty wydają się powracającym motywem. Czy jest jakiś sposób, aby temu zapobiec? Harry Maguire wydaje się grać bardzo wysoko, przez co rywale nie są łapani na spalonym…
– W Premier League jest wiele zespołów z dobrymi zawodnikami. W Evertonie jest ich nawet więcej. Dajemy rywalom szansę, aby nawet bramkarz udał się w nasze pole karne. Było dziesięciu zawodników w szesnastce, jeden kopnął piłkę. Trzeba zostać wysoko, wygrać pierwszą piłkę. To jasne. Jeśli tego nie możesz zrobić, to zostań na linii i wybij. To nam się nie udało. Zdarzyło się też to wcześniej. Powinniśmy lepiej rozegrać tę ostatnią minutę, to oczywiste.

Paul zszedł w pierwszej połowie. Czy to poważny uraz?
– Wygląda to na uraz mięśniowy, uraz uda. Trzeba go sprawdzić w niedzielę, wykonać badania i dowiemy się, jak poważny jest to uraz. Mam nadzieję, że nie będzie tak źle, ale nie mógł kontynuować gry, więc musiałem go zdjąć.


TAGI


« Poprzedni news
Fernandes: Popełniliśmy zbyt wiele błędów w ostatnich meczach
Następny news »
Scholes: Manchester United pod koniec sezonu będzie pytał „A co by było gdyby?”

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (4)


Fenek: Taki Bruno defensywy to byłby cud. Wszyscy mówią, że potrzebujemy partnera dla Harrego ja bym bardziej szukał lidera defensywy któremu harry mógłby co najwyżej partnerować
» 7 lutego 2021, 09:59 #4
Paps: Duet Lindelof - Maguire niestety popelnia mnostwo szkolnych bledow.Do tego De Gea tez musi dodac cos od siebie i mamy kolejna strate punktow.Szkoda,bo gralismy naprawde fajna pilke w tym meczu.Tak czy inaczej w koncu mamy druzyne ( z wyjatkiem obrony) na ktora patrzy sie z przyjemnoscia :)
» 7 lutego 2021, 09:55 #3
kondzik: Chłopie ty weź przestań siedzieć po 90 min.Ty nie jesteś sir Alex, że sobie siedział żyj przy tej lini
» 7 lutego 2021, 08:14 #2
Fleex100: Komentarz zedytowany przez usera dnia 07.02.2021 10:39

Mordo Ale oni caly tydzien rozpracowuja i przygotowuja sie indywidualnie do spotkania, co on ma wiecej zrobic? Na boisku jest 11 ludzi ktorzy wiedza co Maja grac, w przerwie wskazowki i co wiecej, on jedynie zmianami moze bezposrednio wplynac na przebieg meczu. Jak sie nie Ma czego czepic to nawet jego kolor butow skrytykujesz. Tak Jak i my strzelalismy zwycieskie bramki w doliczonym, tak wczoraj i Nam strzelili, boli, Ale Taka jest pilka
» 7 lutego 2021, 10:38 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.