Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Konferencja Solskjaera po Burnley: Nie możemy doczekać się meczu z Liverpoolem

» 13 stycznia 2021, 09:52 - Autor: matheo - źródło: manutd.com
Ole Gunnar Solskjaer był w bardzo dobrym humorze na pomeczowej konferencji prasowej po spotkaniu z Burnley. Manchester United wygrał na Turf Moor 1:0 i objął prowadzenie w Premier League.
Konferencja Solskjaera po Burnley: Nie możemy doczekać się meczu z Liverpoolem
» Ole Gunnar Solskjaer we wtorek mógł cieszyć się z kolejnych 3 punktów zdobytych przez piłkarzy Manchesteru United
Sporo mówisz na temat progresu. Rok temu przegraliście z Burnley na Old Trafford i sytuacja była bardzo trudna. Teraz pokonaliście ich i awansowaliście na pierwsze miejsce. Co to mówi o tym składzie?
– Jesteśmy coraz lepsi i lepsi, to jasne. Myślę, że zagraliśmy tutaj dobrze w ostatnim sezonie, podobnie jak w innych meczach wyjazdowych w okolicach świąt. To mecz u siebie był rozczarowaniem. Teraz jesteśmy w połowie sezonu, więc może to być mała wskazówka, w którym miejscu jesteśmy. Nikt natomiast nie będzie pamiętał tabeli z 12 stycznia.

Sporo mówiłeś też o mentalności swoich zawodników w ostatnich tygodniach. Twoi piłkarze mogli czuć się sfrustrowani, ale zachowali spokój. Co powiesz o występie Paula Pogby?
– Każdy mógł zobaczyć tę frustrację. To miało wpływ na nasz występ, więc nie możemy na to pozwalać. Trzeba zaakceptować to, że niektóre decyzje sędziego nie będą po twojej myśli. Bramka Harry’ego była prawidłowa. Nie powinniśmy teraz tutaj siedzieć i rozmawiać na ten temat. Faul na Cavanim to czerwona kartka, a widzieliśmy powrót do faulu, którego dopuścił się Luke. Nie widziałem tego, więc nie mogę tego komentować. Przerwa na pewno nam pomogła. Myślę, że wyszliśmy na drugą połowę i zasłużyliśmy na wygraną. Jeśli chodzi o występ Paula, to moim zdaniem razem z Nemanją w pomocy zagrali naprawdę dobrze. Ci piłkarze wiedzą, o co chodzi w takich meczach, co trzeba zrobić

Zwycięstwo 1:0 ma dla Ciebie większe znaczenie? To jeden z tych wygranych meczów, na który trzeba ciężko pracować?
– Wolałbym wygrać 4:0 bo to dużo bardziej komfortowy wynik pod koniec. Gdy wygrywasz 1:0 to musisz zażegnać 1-2 sytuacje, co nam się udało. Być może dopisało nam także szczęście. Rywalem nas przycisnęli i tego można było spodziewać się na Turf Moor, biorąc pod uwagę jakość ich zawodników w szesnastce. Blokowaliśmy piłkę, broniliśmy, wsadzaliśmy głowę, tak jak Luke. Mentalność drużyny jest coraz lepsza i cieszę się z atmosfery.

Premier League przekazała wytyczne menadżerom i piłkarzom odnośnie radości po bramce. Jak bardzo realistyczne jest to, aby unikać kontaktu przy świętowaniu gola?
– Futbol to gra emocji, ale musimy zrozumieć pewne rzeczy: piłkarzy, którzy świętują oraz to, że dziś musi być trochę mniej emocji i mniej przytulania. Ale na pewno jest to trudne, bo futbol wydobywa to, co w tobie najlepsze i najgorsze. Gdy strzelasz, to chcesz oczywiście świętować z kolegami. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby trzymać się wytycznych. Chcemy kontynuować rozgrywki w bezpieczny sposób. Dla wielu ludzi futbol to ulga pod względem psychicznym. Rozumiemy natomiast to w jakiej sytuacji znalazł się kraj.

Co decyduje o tym, jaki duet pomocników wypuszczasz? Dziś zagrali Paul i Nemanja, a w ostatnią sobotę był to Fred i Scott.
– To dwie bardzo dobre pary. W niektórych meczach stawiamy na Nemanję i Paula, zagrali razem naprawdę dobrze. Moim zdaniem ta dwójka zrobiła różnicę w tym spotkaniu, swoimi warunkami fizycznymi, doświadczeniem i jakością. Jestem na świetnej pozycji, bo mam wielu dobrych pomocników do wyboru. Wszystko zależy od tego, kto jest zdrowy, kto bardziej wypoczęty. Wszystko jest brane pod uwagę. Ta dwójka dała mi dziś sporo do myślenia przed nadchodzącymi spotkaniami.

Jak podejdziecie do meczu z Liverpoolem?
– Nie możemy się doczekać tego spotkania. Oczywiście każdego cieszy to na jakiej pozycji jesteśmy. Czy to pierwszy mecz, czy ostatni, to duża różnica. Ale na chwilę obecną jesteśmy gdzie jesteśmy. Trzeba przystąpić do tego meczu z wiedzą, że gramy z najlepiej spisującym się zespołem w kraju przez ostatnie 1,5 roku. Zasłużyli na tytuł mistrza Anglii i nie możemy doczekać się tego spotkania. To wielki sprawdzian, aby zobaczyć jak spiszemy się na tle dobrego zespołu.


TAGI


« Poprzedni news
Dyche po meczu: Moi piłkarze dali z siebie wszystko
Następny news »
Neville ocenia występ Pogby: Jego wpływ na grę był wielki

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (13)


jarek8799: jak wyjdziemy defensywnie na 5 obroncow to bedzie porazka
» 13 stycznia 2021, 14:02 #13
klusek0128: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.01.2021 19:49

Stary... przez pierwsze 10 min z Burnley nie moglismy wyjsc z połówki, wiekszosc druzyn swobodnie dochodzi do kilku sytuacji strzeleckich w meczach z MU a ty chcesz otwarty futbol grać z liverpoolem ?! Tam trzeba pracusiów do środka i liczyć na to że pół sytuacji jaką będą mieć tony lub rash zostanie wykorzystana jak by byli rvp.
» 13 stycznia 2021, 19:48 #12
DaredevilUtd: Fajnie ze jest szansa na mistrza. Ja jednak uważam, że wciąż potrzeba wzmocnień w obronie, oraz ataku i jak je zrobimy, to za rok będziemy mogli wkoncu powiedzieć, że mamy skład godny bicia się o najwyższe cele.
» 13 stycznia 2021, 10:45 #11
Litosci: Przydałaby się forma z zeszłego sezonu z zespołami z top 6, bo w tym sezonie kiepsko to wyglada.
» 13 stycznia 2021, 10:02 #10
NoName: Wazniejsze, ze z pozostalymi 13 druzynami idzie nam lepiej.
» 13 stycznia 2021, 15:37 #9
rvn10: Rok temu graliśmy Lingardami i Perreirami, więc nie dziwota że w tym roku jesteśmy lepsi. Mecz z Liverpoolem będzie sprawdzianem czy rzeczywiście możemy powalczyć o tytuł.
» 13 stycznia 2021, 09:58 #8
kckMU: Pojedynczy mecz nigdy nie będzie, nieważne czy z Liverpoolem czy innym Southampton. Możemy przegrać na Anfield i wygrać kolejne 5 spotkań, lub wygrać na Anfield i wyrżnąć się kilka razy podrząd. Nikt nie wie co będzie.

17 kolejek pokazało, że na razie możemy walczyć o czub tabeli. Kolejne 17 pokaże, o co zagramy w ostatnich 4 meczach.
» 13 stycznia 2021, 10:04 #7
rvn10: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.01.2021 10:31

Oczywiście raczej chodziło mi o to jak będziemy wyglądać w meczu z Liverpoolem na Anfield. To też będzie swego rodzaju sprawdzian naszych.
» 13 stycznia 2021, 10:31 #6
Seszele: rvn10 - kolo, głupoty gadasz.
Przypominam, że jeszcze do niedawna zwalniałeś OGS, a tymczasem pierdzisz coś na temat tytułu mistrzowskiego...
» 13 stycznia 2021, 11:17 #5
rvn10: Komentarz zedytowany przez usera dnia 13.01.2021 11:55

To prawda dalej nie jestem wielkim fanem Ole ale fakt jesteśmy liderami i powinniśmy zagrać lepiej na Anfield Liverpoolem niż w ostatnich sezonach, prawda? Czego tu nie rozumiesz?
» 13 stycznia 2021, 11:54 #4
SajminatoR: rvn10 musisz brać poprawkę na Seszele. On często nie rozumie o co komu chodzi, nie wiem pewnie jeszcze ze szkoły nie wyniósł tej zdolności czytania ze zrozumieniem ale nie przeszkadza mu to żeby obrażać innych przez swoje braki w inteligencji i wytykaniu cudzych błędów nie widząc swoich.
» 13 stycznia 2021, 12:38 #3
Seszele: SajminatoR - od dzisiaj mam z Tobą kosę. Jak tak dalej będziesz postępował, to przerodzi się to w ostrą kosę. Nie będę akceptować takich ataków.
» 13 stycznia 2021, 14:24 #2
damian3chrosto: Seszele ma racje
» 13 stycznia 2021, 22:55 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.