Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Parker: United zostawili De Geę w dziwnym położeniu

» 24 września 2020, 15:52 - Autor: Rio5fan - źródło: Eurosport
Paul Parker, który w przeszłości bronił barw Manchesteru United, dziwi się postępowaniu klubu wobec swoich bramkarzy.
Parker: United zostawili De Geę w dziwnym położeniu
» Czy David de Gea zachowa miejsce między słupkami bramki Manchesteru United?
Powrót Deana Hendersona z wypożyczenia do Sheffield United sprawił, że od początku sezonu 2020/2021 głośno dyskutuje się o obsadzie bramki Czerwonych Diabłów.

- Chciałbym myśleć, że Henderson spojrzał na De Geę, bardzo doświadczonego bramkarza, a później pomyślał, że jest w stanie z nim rywalizować i ostatecznie zastąpić go w bramce. Mam nadzieję, że to było dla niego czynnkiem motywującym, a nie pieniądze z nowego kontraktu - powiedział Parker.

- W przeciwnym wypadku Dean powinien wrócić na wypożyczenie do Sheffield United. Jeżeli jest gotowy na wyzwanie, a nie ma powodu, żeby sądzić inaczej, to Henderson zasługuje na sporo uznania.

- Powrót do Sheffield byłby dla niego łatwy. Zna wszystkich w klubie i bez wątpienia byłby numerem jeden w bramce. Dean chciał się jednak sprawdzić.

- Nie sądzę, by można było wyrazić takie same uznanie wobec Ole Gunnara Solskjaera i Manchesteru United. Klub postawił De Geę w dziwnej sytuacji. Wszyscy wiemy, że David wróci do składu na mecz z Brighton. Co się jednak stanie, jeśli popełni błąd?

- Każda pomyłka będzie dodatkowo nagłaśniana. Nawet jeśli United będą wygrywać, to Solskjaer znajdzie się pod presją ze strony kibiców. David de Gea znajdzie się pod mikroskopem - dodał Anglik.


TAGI


« Poprzedni news
Barnes: United nie mają odpowiedniego balansu w składzie
Następny news »
ESPN opisuje finansowe straty Manchesteru United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (25)


jaratkow: Oj ktoś się chyba ostatnio mocno uderzył w główkę...
» 25 września 2020, 10:44 #25
karol100: Gosciu sam jestes dziwny. Switna sprawa z powrotem Hendersona i tym jak narazie Ole to rozwiazuje. Do pierwsze gafy w lidze powinien dzwonic De Gea. Potem wchodzi Hendersen, a De Gea do pucharow. Po jakims czasie ponowna ocena.
» 25 września 2020, 09:18 #24
Caspa: Ta rywalizacja jest bardzo dobra dla DDG
Ostatnio z CP pierwszy raz w MU wyszedł z bramki na 20 m .
Brawo !!
Co nie zmienia faktu że do grudnia usiądzie na ławkę
» 25 września 2020, 08:42 #23
Manutdkevin7: Ja nie rozumiem podejścia tego gościa, W klubie powinno być dwóch dobrych bramkarzy po pierwsze rywalizacja co motywuje i skupienie na nie popełnianiu błędów (gdzie nie ujmując zasług davidowi) tego skupienia w tamtym sezonie brakowało. Mam nadzieje że obaj panowie będą się wzajemnie motywować i napędzać. Zdrowa rywalizacja to dobra rywalizacja i oby tak to wyglądało. Kto w lepszej formie ten gra proste
» 24 września 2020, 19:15 #22
DjTED: Było juz 2 bramkarzy dobrych. Teraz jest 3. Jak było 2 to i tak jeden z nich popełniał błedy , a drugi nie grał za niego
» 25 września 2020, 01:31 #21
tygrys26: Uwielbiam tutejszych kibiców...
Jak DDG ratował nam sezony to były zachwyty ze najlepszy we wszechświecie, Messi wśród bramkarzy
A teraz jak ma gorszy okres to jest juz najgorszy i część kibiców bez zajakniecia by go sprzedała...
Jak kolega Lokator niżej napisał Henderson by nie został w Manchesterze gdyby nie dostał ogromnej podwyżki i tyle. Okazać ske moze ze sprzedamy DDG, a Anglik okaże soe drugim pickfordem który jest przeciętny i zostaniemy z przeciętnym anglikiem i podstarzałym Romero.
» 24 września 2020, 18:33 #20
deealy: Tyle, że David ma ten słabszy okres od mundialu, więc według Ciebie mamy dalej czekać aż wróci stary DDG ?
Nie wiadomo czy wogóle wróci do dawnej formy.
» 24 września 2020, 18:46 #19
Ta3k: zgadzam się z @deealy od siebie dodam, że David gra już tyle lat, a swoich słabych stron czyli wychodzenia z bramki, gry nogami oraz dowodzeniem obroną nie poprawił. David jest zapewne lepszy na linii niż Peter czy Edwin, ale istnieje przepaść między nimi w pozostałych aspektach. Teraz Davidowi zdarzają się błędy, również przez obrońców i tylko kręci głową wyciągając piłkę z siatki. Pozostała dwójka zupełnie inaczej gadała sobie ze swoimi obrońcami.
» 24 września 2020, 18:51 #18
DailySmoker: Komentarz zedytowany przez usera dnia 24.09.2020 19:12

Ja wierzę, a przynajmniej mam nadzieję, że de DDG powróci do formy dzięki rywalizacji, a jednoczesnie Henderson dużo się nauczy i przygotuje do tego by go zastąpić. Będziemy mieli dwóch bramkarzy formie co bardzo się nam przyda w grze na tyłu frontach na pewno. Nie ma co skreślać Davida, ale nie można też czekać wiecznie na jego powrót do formy. Sezon zweryfikuje wszystko
» 24 września 2020, 19:11 #17
Lokator23: Smieszne jest to ze piszecie ze David slabo gra na przedpolu czy nogami. Fakt nie jest w tym najlepszy ale nigdy nie byl i jakos przez te wszystkie lata nikomu to nie przeszkadzalo. Obnizyl loty ?? Popelnil kilka bledow dokladnie 8 ktore skonczyly sie strata bramki. Wciaz byly mecze w ktorych bronil jak natchniony. Nie wliczajac ostatniego sezonu nie potrafie sobie przypomniec bledu Davida. Jedyne co przychodzi mi do glowy to to , ze od czasu odejscia SAF nie potrafie zliczyc meczow w ktorym David uratowal nam tylki. A Wy prawdziwi kibice wywalqcie go z klubu jak jakiegos Lingarda. Bo pojawil sie Henderson ktory tak kocha klub ze z miejsca musial dostac podwyzke i zarabia prawie 2 raz tyle co Brunu ,ktorych ponoc chcial grac dla United
» 24 września 2020, 21:38 #16
kamilllo777: Właśnie dobrze że czuje Deana na karku. W repce David zagrał ostatnio nienagannie co nie zdążyło mu się zbyt często. W pierwszej kolejce można by powiedzieć że obronił pierwszego karnego od niepamietam jak dawna. Może Henderson obudził jego świadomość że trzeba wrócić do ciężkiej pracy bo nie ma taryfy ulgowej za dorobek z przed kilku lat. Przy niepewnej obronie przyda się konkretny bramkarz więc niech wygrywa lepszy w tej rywalizacji.
» 24 września 2020, 17:54 #15
Stoperdo: DDG po pierwszej kolejce powinien już usiąść na ławce i pracować ciężko na treningach jeśli chce wrócić do podstawowej jedenastki. Obecnie co by się nie stało to i tak nasz OGS wystawi DDG.
» 24 września 2020, 17:23 #14
Lokator23: Ciekawe czy Dean by zostal gdyby nie dostal solidnej podwyzki. Och takie przywiazanie do barw klubowyxh, spelnienia marzen itp q pewnie gdyby nie dostal 120k tygodbiowo to by go tu juz nie bylo. Piszecie o wielkiej tyg Davida ale to Dean dostaje 120 k za co?? Bo zagrozil ze odejdzie??
» 24 września 2020, 17:22 #13
HXDC: Skąd wiesz, że zagroził odejściem? Jak wysokie było jego wynagrodzenie wcześniej? W tamtym sezonie prezentował się dużo lepiej od DDG w teoretycznie słabszej drużynie. Cenie sobie wysoko Davida i nie zamieniłbym go na innego bramkarza, ale może, żeby odżył potrzebuje trochę rywalizacji? 120k tygodniowo? Lingard zarabia podobnie, a szkoda gadać co pokazuje na boisku. Co jeżeli nasz hiszpański bramkasz nigdy już nie wróci do swojej najlepszej formy? Wtedy każdy by tutaj krzyczał, że złym ruchem było odstawienie Hendersona. Tak czy inaczej DDG przez te wszystkie sezony zasłużył sobie na takie zarobki. Wystarczy sobie przypomnieć mecz na Emirates i jego rekord obronionych strzałów. Najlepiej poczekać do końca sezonu i zobaczyć jak się rozwinie sytuacja w bramce United, bo po 30 kolejkach może być tak, że i na jednego i drugiego będziemy klnąć.
» 24 września 2020, 18:51 #12
RedsFan: Czyli co, według niego klub i OGS powinni przymykać kolejny rok oko na błędy Hiszpana bo jest legenda klub? Moim zdaniem pozycje bramkarza nuer 1 powinnien wygrać najlepszy w najlepszej formie. David zdaje so ie sprawę, że ten sezon jest dla niego być, albo nie być więc niech się stara.
» 24 września 2020, 16:58 #11
DailySmoker: No pewnie pochwalić go za babole i ciągle mówić, że się zdarza. Zdrowa rywalizacja wyjdzie obu na dobre, bo David może zyska mobilizacje do lepszej gry, a Henderson zyska dużo od tak doświadczonego bramkarza i albo będziemy mieli dwóch znakomitych bramkarzy (a czeka nas wiele meczów więc się rotacja w bramce też przyda), albo poprostu Henderson go wygryzie. Tak czy siak będzie dobrze
» 24 września 2020, 16:50 #10
DevoMartinez: Z presja rywalizacji o skład chyba sobie poradzi? A rywalizacja jest dobra bo nie pozwala osiąść na laurach.
» 24 września 2020, 16:30 #9
mcis: No właśnie Dawid nie bardzo radzi sobie z presją.
» 24 września 2020, 16:39 #8
RedsFan: No to jak sobie nie radzi to do widzenia. Już 2 lata tak sobie nie radzi I nie możemy pozwolić na kolejne błędy.
» 24 września 2020, 16:59 #7
UnitedWeStand: Wg mnie, to De Gea już przegrał z Hendersonem. David gra w reprze, bo nie ma zbytnio konkurencji z hiszpańskim Barthezem.

Anglik pokazał już swoje zalety w poprzednim spotkaniu, o których pisałem wielokrotnie.
Ma ciągły kontakt z obrońcami, nie boi się wyjść z bramki i świetnie gra na przedpolu. Wiadomo, że refleksem pewnie ustępuje De Gea'i, ale Hiszpan nie ma wpływu na grę i po prostu czeka na linii aby się popisać interwencją - Dean taki nie jest.

Szkoda, że pewnie Deana i tak nie będziemy oglądać, bo święta krowa musi grać. Jeżeli w poprzednich latach nie stawiano na Romero, to wątpię aby akurat nastawienie Ole do Hendersona było inne.
» 24 września 2020, 17:57 #6
BNK: Jestem zwolennikiem pozostawienia Davida w pierwszym składzie ale to, że jest z nami Dean w tym roku to akurat wielki plus. Bardzo dobrze, że DDG ma taką konkurencję, bo to najwyższy czas żeby wrócił do swojej optymalnej formy.
» 24 września 2020, 16:17 #5
adi0220: Szukanie dziury w całym. David spisuje się od jakiegoś czasu gorzej więc co w tym złego, że mamy drugiego bramkarza na wysokim poziomie, który może z nim rywalizować? To w takim razie co ma powiedzieć Kepa, przecież dopiero co sprowadzili nowego bramkarza.
» 24 września 2020, 16:06 #4
Oficer: Komentarz zedytowany przez usera dnia 24.09.2020 16:08

Klepmy dalej Davida po pleckach i placmy miliony kintraktu za gre ponizej wymagań. Co to wogole za gadka? To ze mlody tu przyszedl i walczy o swoje nie powinno nikogo dziwic. David tez wreszcie musi wziac sie do roboty a nie byc pewniaczkiem. Wszyscy w kolo mowia o zdrowej rywalizacji ale nie dotyczy to obsady bramki? Kazdy z nich ma rowne szanse i niech pokaze na boisku kto powinien bronić.
» 24 września 2020, 16:06 #3
MixEx: No i dobrze De Gea ma sie bać o miejsce w składzie, za zasługi to sobie może grać w takim Brighton a nie w United. Tu ma grać bramkarz który jest najlepszy, jak De Gea bedzie gorszy od Hendersona i bedzie popełniał od niego wiecej błędów to dlaczego nie ma usiąść na ławce? Ja tego nie rozumiem. Poza tym rywalizacja o miejsce w bramce dobrze zrobi i De Gei i Hendersonowi.
» 24 września 2020, 16:05 #2
UnitedWeStand: Akurat zarówno De Gea jak i Rooney, to już swoje grali za zasługi.

Co do posadzenia na ławce, to problem z hiszpanem polega na zarobkach, które są najwyższe w Premier League oraz na stażu w United. Jedyne osoby, które są równie długo jak on, to Jones i Smalling. Wiadomo jaki stosunek mają do niego inni piłkarze.

Ciężko powiedzieć jaki wpływ na zespół będzie miał De Gea gdy usiądzie na ławce i w najlepszym przypadku będzie pewnie najwięcej zarabiajacym rezerwowym w historii, a w najgorszym to jest 'smutek' będzie miał negatywny wpływ. Zaraz można powiedzieć, że przecież jak będzie niszczył szatnię, to się go sprzeda, ale David zarabia 375k. Zespoły, które byłoby nan iego stać, to można policzyć na palcach jednej ręki, a połowa z nich, to nie potrzebuje bramkarza..

Tottenham stracił dużo po sprzedaży Trippiera, który był w klubie uwielbiany przez wszystkich i było to jednym z powodów kiepskiej gry Tottenhamu w zeszłym sezonie.
» 24 września 2020, 17:49 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.