Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Neville: Jeszcze kilku piłkarzy zrezygnuje z gry

» 26 maja 2020, 11:08 - Autor: matheo - źródło: Sky Sports
Gary Neville uważa, że w najbliższych tygodniach kolejni zawodnicy z Premier League odmówią wznowienia treningów w sezonie 2019/2020 w trosce o swoje zdrowie.
Neville: Jeszcze kilku piłkarzy zrezygnuje z gry
» Gary Neville liczy na wznowienie sezonu 2019/2020 w Premier League
Kluby Premier League jednogłośnie podjęły decyzję o powrocie zawodników do treningów. Zajęcia na razie odbywają się w małych grupach i z zachowaniem zasad dystansu społecznego. Mimo to kilku zawodników, wliczając w to N’Golo Kante (Chelsea) i Troya Deeneya (Watford) odmówiło powrotu do zajęć, obawiając się o swoje zdrowie.

– Myślę, że kluby jednogłośnie będą głosować za wznowieniem sezonu w ciągu najbliższych tygodni – mówi Gary Neville na antenie Sky Sports.

– Sądzę, że będzie jeszcze kilku zawodników, którzy zrezygnują z treningów. Na pewno Premier League nie pomaga to, że polegają na rządowych wytycznych, biorąc pod uwagę wszystko to, co tam się dzieje w chwili obecnej.

– Największa uwaga skupia się teraz na Watfordzie, ale absencja Kante w Chelsea to dla nich olbrzymi cios z piłkarskiego punktu widzenia. Można natomiast to w pełni zrozumieć ze względów osobistych.

– Jego sytuacja wydaje się mieć większe zrozumienie, niż to co dzieje się w Watford, bo jest pewna wątpliwość, że kluby z dołu tabeli będą starały się wykorzystać sytuację.

– Każdy mówi, że sześć najniżej notowanych zespołów zastanawia się, jakie są dla nich korzyści ze wznowienia sezonu. Woleliby zakończyć i anulować sezon, ale wydaje się, że ten scenariusz nie wchodzi w grę.

– Każdy scenariusz musi być dobrze przemyślany. Nikt nie wie, co się stanie. Jeśli wielu zawodników z kilku drużyn złapie koronawirusa, to trzeba będzie znaleźć rozwiązanie. Co jeśli nie będą w stanie ułożyć terminarza?

– Przynajmniej nad tym pracują i trzeba trzymać za nich kciuki, abyśmy znów wkrótce mogli oglądać piłkę.

– Myślę, że i tak będziemy mieli spadki, a do gry wejdzie średnia punktów na mecz, jeśli z jakichś powodów nie będzie można dokończyć sezonu – dodaje Neville.


TAGI


« Poprzedni news
Manchester United - Bayern 2:1. 21 lat od słynnego finału Ligi Mistrzów
Następny news »
Sheringham: Pogba nie ma mentalności piłkarza United

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (13)


Stoperdo: Sezon trzeba dograć, kadry w każdym klubie są spore. Przed kolejnym zastosować odporność stadną czyli celowe zarażenie tak jak to planował pewien Pan w formule 1.
Szczepionki nie będzie a tak zwyczajnie zabezpieczymy w całości ten sektor. Nikt z piłkarzy nie ma chorób współistniejących, przechorują jak reszta sportowców bezobjawowo ewentualnie z 1-2 dniową gorączką.
Można ich odizolować od rodzin i tyle. Trzeba to wszystko z głową zrobić zamiast kombinować i się ukrywać gdzie i tak ten koronacudak dopadnie sam praktycznie każdego w ciągu najbliższych 2-3 lat.
» 26 maja 2020, 11:16 #13
CeTe: Uwielbiam domysły pseudo lekarzy. Do dziś nie wiadomo czy odporność stadna w ogóle istnieje bo nie ma jeszcze przeprowadzonych odpowiednich badań, a jedyne co wiedzą to to że są przypadki gdzie wyleczona osoba znowu się rozchorowała. Dodatkowo myślę że ten pewien Pan w formule 1 to nie jest najbardziej wiarygodne źródło informacji co do tego jak z tym walczyć.
» 26 maja 2020, 11:22 #12
Stoperdo: Uwielbiam czytających fake newsy(o zmniejszonych dożywotnio płucach nurków, o braku przeciwciał wszystkich osób) którzy stanowisko na temat sportowców przekładają na reszte.
» 26 maja 2020, 11:27 #11
Stoperdo: Komentarz zedytowany przez usera dnia 26.05.2020 11:34

Apokalipsa:
We Włoszech natomiast śmiertelność ogólnie była wyższa i wynosiła 7,2% (dane z 15 marca), przy czym w przypadku około 1/3 zachorowań odnotowano przebieg ciężki lub krytyczny. Dużą rolę odgrywał tutaj wiek chorych. Nie odnotowano żadnego zgonu z powodu COVID-19 u pacjentów 80. rż.


Piłkarze w wieku ponad 50 lat mogą szykować zapasy papieru toaletowego.
» 26 maja 2020, 11:34 #10
Stoperdo: Ucieło:
Nie odnotowano żadnego zgonu z powodu COVID-19 u pacjentów poniżej 30. rż. W grupie wszystkich chorych poniżej 50. rż. śmiertelność wynosiła 0,1%
» 26 maja 2020, 11:35 #9
d3zet: @Stoperdo jaki jest Twój wiek?
» 26 maja 2020, 13:06 #8
Stoperdo: Nie rozumiem co to ma wspólnego z tematem, pisałem już raz, coraz bliżej do 40. Młodym to sie wydaje, że wszyscy powyżej 30 lat chcą się(lub powinni) zamknąć w domu.
Prawdziwy problem to nowa epidemia pressmania.pl/pilne-wykryto-nowa-mutacje-nadciaga-covid-20/
mlodzi w coraz wiekszej liczbie choruja skutki to ogladanie patologicznych streamow w sieci, promowanie nowych celebrytow/infuencerow
» 26 maja 2020, 14:18 #7
RedsFan: Stoperdo, często się z tobą nie zgadzam, ale tu masz 100% racje I moje poparcie :)
» 26 maja 2020, 16:27 #6
uzio: pseudo epidemiolog/psychiatra, brawo, specjalne zarażanie ludzi, drugi Jozef Mengele sie znalazł...
» 26 maja 2020, 16:37 #5
Sideswipe: uśmiałem się, redsfan - szkoda, zawsze miałem Cię za normalnego.
» 26 maja 2020, 19:01 #4
Stoperdo: uzio Czy lekarze mają lek na koronawirusa? Nie. Czy zachoruje 70-80% społeczeństwa? Tak. Czy statystyki śmiertelności które podałem są kłamstwem? Nie.(chyba, że jesteś zwolennikiem teorii spiskowych według których codziennie umierają miliony i budują się masowe groby)

Argument w stylu,, a ty to zbrodniarz wojenny" pograza dzieciarnie z wykopu(patologiczny portal promocji dewiacji glupoty)
» 26 maja 2020, 20:13 #3
DaroMistrz5: Komentarz zedytowany przez usera dnia 27.05.2020 08:37

Taka mała ciekawostka COVID19 mamy od pół roku. Strasznie zarazliwa, groźna i śmiertelna choroba na którą nie ma ani leków ani szczepionek nic. Krótko mówiąc lekarze nie wiele wiedzą ale zbiera straszne żniwo i w pół roku zabiła 350 tysięcy ludzi. Ludzie są w większości przerażeni i ogólnie im odbija.
Dla kontrastu postawmy Grypę znaną ludziom od lat na którą są szczepionki, lekarstwa, lekarze wiedzą o niej niemal wszystko co roku w sezonie (też około pół roku) zabija około pół miliona ludzi na świecie i nikt przed nią nie zamyka się w domu, nie panikuje.
Dodatkowo te wspaniałe choroby współistniejace i wiek które sprawiają że ktoś może znajdować się w grupie ryzyka. Pomyślcie. Przecież to jest normalne i w przypadku każdej choroby, nawet zwykłego nie groźnego kataru jest tak samo. Zawsze każda choroba jest grozniejsza mniej więcej dla tej samej części społeczeństwa A to wynika po prostu z biologii. Po prostu masz jakąś chorobę lub jesteś w starszym wieku to masz osłabiona odporność bo twój organizm albo już się z czymś zmaga albo starzeje się i jest słabszy czyli poprostu słabsza odporność=większe ryzyko.
I żeby nie było liczb sobie nie wymyślam. Te liczby to słowa lekarza z programu w TVP 2 bodaj że. Normalnie podał bym link żeby sobie to kto chcę obejrzał sam. Niestety nie mogę bo krótko po emisji nasza wspaniała telewizja partyjna usunęła z swojej strony nagranie tej części programu.
I żeby nie było nie twierdzę że żadnego wirusa nie ma i wogle wszystko to wielkie kłamstwo, sztucznie podawane ofiary itp. Zmierzam do tego że to poprostu jest jakieś nie normalne. Izolujemy się przed wirusem jakich jest wiele, a prawdziwe żniwo zbierze po wszystkim bo z powodu paniki, zamykania co się da i durnych rozporządzeń które nie trzymają się kupy (dla przykładu gdy wprowadzano nakaz noszenia maseczek w wszelkich wiadomościach pokazywano symulację jak to jest gdy kichniesz A wirus drogą kropelkowa przenosi się na kilka metrów przez półki sklepowe itp A tego samego dnia na konferencji minister zdrowia mówi że w zakładzie pracy jak masz 2m odstępy to nie potrzebujesz maseczki bo taki dystans wystarczy i wszystko jest ok?) ludzie potraca pracę i źródło dochodu, mogą mieć zwykły problem z zapewnieniem bytu rodzinie co będzie prowadzić do depresji, załamania nerwowego w skrajnych przypadkach do samobójstw A także to pogarszania relacji społecznych bo sąsiad na sąsiada patrzy wilkiem bo może jest chory, bo może jest nosicielem. Świat stanął na głowie przez coś przez co nie powinien i to jest gorsze niż sam wirus
» 27 maja 2020, 08:28 #2
Pezet: U nas w firmie jest taki Liam . Starszy Angol również się boi bo zona choruje itd . Liam wiec siedzi w domu i ma płacone 80%. I posiedzi tak prawdopodobnie do września . Nikt z tego powodu nie zamknal firmy . Życie toczy sie dalej . Mam nadzieje ze kilku wystraszonych pilkarzykow nie sparaliżuje rozgrywek
» 26 maja 2020, 11:16 #1

REKLAMA

Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.