Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Carragher: Solskjaer nie jest lekiem na problemy Manchesteru United

» 28 września 2019, 17:08 - Autor: Rio5fan - źródło: telegraph.co.uk
W swoim artykule na łamach The Telegraph Jamie Carragher skomentował obecną sytuację Manchesteru United pod wodzą Ole Gunnara Solskjaera.
Carragher: Solskjaer nie jest lekiem na problemy Manchesteru United
» Czy Manchester United powinien rozglądać się za następcą Ole Gunnara Solskjaera?
Były reprezentant Anglii jest zdania, że aby Czerwone Diabły mogły wrócić do walki o najwyższe cele, potrzebne będą gruntowne zmiany w sposobie funkcjonowania klubu.

- Pomimo wszystkich analiz dotyczących sytuacji Manchesteru United, sporo krąży się wokół jednego pytania. Czy Ole Gunnar Solskjaer jest odpowiednim człowiekiem, by przywrócić ich na top angielskiego i europejskiego futbolu?

- Inne czynniki, które są podkreślane, to rola Eda Woodwarda, polityka transferowa, zaangażowanie piłkarzy i wkład właścicieli. Te sprawy z pewnością przyczyniły się do upadku Manchesteru United od momentu odejścia na emeryturę sir Alexa Fergusona. Nie zmienia to jednak faktu, że bilans Solskjaera od momentu podpisania nowego kontraktu jest słaby.

- Wygrał tylko 6 z 18 spotkań od momentu pełnego objęcia klubu, przegrywając w tym czasie 8 razy. Od momentu wyeliminowania Paris Saint-Germain w poprzednim sezonie Ligi Mistrzów, co ugruntowało pozycję Solskjaera, United zdobywają średnio mniej niż jedną bramkę na mecz. W ostatnich 20 występach strzelili 18 goli.

- Czerwone Diabły nie wygrały na wyjeździe od siedmiu spotkań. Bądźmy szczerzy. Istnieje zrozumiały opór wśród kibiców United oraz byłych piłkarzy, którzy są przywiązani do klubu, przed przyznaniem, że trener nie pracuje na poziomie wymaganym od takiego klubu.

- Solskjaer nie jest lubiany przez kibiców United. Jest kochany. Wielu osobom trudno jest wskazać na niego palcem w taki sam sposób, jak to miało miejsce w przypadku Davida Moyesa, Louisa van Gaala czy José Mourinho. Tych menadżerów nie dotyczyły podobne uczucia, ponieważ nie byli wcześniej związani z Old Trafford. Kiedy rezultaty były słabe, szkoleniowcom nie towarzyszyła zbyt duża sympatia.

- Nawet neutralni kibice, którzy widzieli wywiad Solskjaera po meczu z West Hamem, prawdopodobnie będą mu współczuć. Dla mnie Norweg nadal przypomina tymczasowego menadżera. Jego zadaniem jest wyczyszczenie szatni pełnej drogich nazwisk, które nie zapewniają określonego poziomu. Należy również stworzyć kręgosłup drużyny dla następcy Solskjaera.

- W mojej opinii Ole Gunnar Solskjaer nigdy nie sięgnie z Manchesterem United po mistrzostwo Anglii lub Ligę Mistrzów, ponieważ kiedy tylko jego zespół osiągnie stabilizację, Norweg zostanie zastąpiony kimś z najwyższej półki.

- Choć to nie leży w jego naturze, Solskjaer powinien wywrzeć presję na zarządzie w temacie sprowadzenia nowych piłkarzy w trakcie letniego okna transferowego. Kolejnego może już nie doczekać. Solskjaer powinien również podjąć natychmiastową decyzję o powierzeniu opaski kapitańskiego Harry'emu Maguire'owi.

- Solskjaer może wykorzystać swoją popularność do podejmowania takich decyzji. Kiedy Woodward ogłosił w tym tygodniu, że menadżer otrzyma czas, fani United nie byli niezadowoleni, gdyż są przekonani, że problemy leżą gdzieś indziej.

- Powiedziałem na antenie Sky TV w niedzielę, że niezależnie od tego, jak zła będzie się wydawać sytuacja w United, w klubie o takich rozmiarach nigdy tak naprawdę nie jest aż tak źle. Infrastruktura oraz globalne wsparcie mogą oznaczać, że będzie lepiej.

- Mogę to powiedzieć z własnego doświadczenia. Kiedy United męczyli się w rzutach karnych w starciu z Rochdale, przypomniał mi się najgorszy moment mojej kariery w Liverpoolu. Przegraliśmy wówczas po rzutach karnych z Northampton Town w Pucharze Ligi. W tym samym tygodniu w 2010 roku właściciele walczyli z realnym zagrożeniem w postaci wprowadzenia zarządu komisarycznego.

- Gdybyś wtedy powiedział kibicom Liverpoolu, że w ciągu następnych dziewięciu lat klub trzykrotnie znajdzie się w finałach europejskich pucharów, wygra Ligę Mistrzów i będzie miał trenera roku FIFA, to usłyszałbyś, że się łudzisz.

- Zmieniło się to, że Liverpool obsadził poszczególne stanowiska właściwymi ludźmi. Nie tylko na boisku, ale również wyżej w hierarchii. Różnica polegała na tym, że grupa zarządzająca nie tylko miała wizję, ale potrafiła również znaleźć ludzi, którzy są zrozumieją i będą się jej trzymać.

- Pożegnano się z tymi, którzy nie potrafili się dostosować. Personel się zmienił, plan nie. Wizja w United nieustannie się zmienia. Nadal nie ma jasności odnośnie tego, w jakim kierunku klub chce podążać. Czy Ed Woodward działa sam, czy konsultuje się z rodziną Glazerów? W jaką politykę wierzą Glazerowie? Ludzie często mówią, że dobrzy właściciele trzymają się z daleka od spraw futbolowych i powierzają je tym, którzy się na nich znają.

- To nie jest właściwe podejście. Właściciele muszą się upewnić, że ich podwładni będą realizowali ich wizję. W United widzieliśmy serię prób, które były porzucane i próbowano czegoś innego.

- Obecne rozmowy o długoterminowych planach mogą się wydawać znajome Davidowi Moyesowi, którzy mógł mieć podobne wrażenie, gdy rozpoczynał swoją pracę w 2013 roku. Później rezultaty oraz występy zakończyły jego przygodę.

- Wrócono do rozwiązań krótkoterminowych. Kiedy Woodward zwrócił się do Van Gaala wyszło na to, że zatrudnił trenera, który szczyt swoich umiejętności osiągnął dwie dekady wcześniej. Chęć współpracowania z kimś, kto gwarantuje sukcesy, doprowadziła do zatrudnienia José Mourinho. Postąpiono tak mimo tego, że między innymi Sir Bobby Charlton sugerował, że Portugalczyk nie pasuje do klubu.

- W międzyczasie United przeszli od rozwijania piłkarzy do kupowania galaktycznych graczy w osobach Angela Di Maríí, Paula Pogby czy Alexisa Sáncheza. Żaden z nich nie spłacił znaczącej inwestycji. Udany okres Solskjaera jako szkoleniowca tymczasowego i zaproponowanie mu nowego kontraktu sprawiło, że koło się zamknęło.

- Wracamy do długoterminowego planu, z którym Moyes spotkał się sześć lat temu. Kiedy Solskjaer dobrze rozpoczął swoją pracę, Woodward postąpił jak zakochany nastolatek, który zaproponował swojej dziewczynie małżeństwo po kilku udanych randkach.

- Było oczywiste, że piłkarze, którzy wrzucili Mourinho pod autobus, zachowają się identycznie, kiedy miesiąc miodowy z Solskjaerem się zakończy. Tak też się stało.

- Ostatnio widzieliśmy, jak Woodward zachowuje się jak wielki fan Manchesteru United, który rozmawia z klubowymi legendami na temat możliwości objęcia stanowiska dyrektora sportowego. Żadna ze wspomnianych osób nie posiada doświadczenia z pracy na podobnym stanowisku.

- Jest przynajmniej pół tuzina doskonałych dyrektorów sportowych, którzy odmienili swoje kluby poprzez rozsądną politykę transferową i jasno zdefiniowany plan na grę we wszystkich grupach wiekowych. Brak pogłosek na temat rozmów z tymi osobami sugeruje, że Woodward chce zatrudnić kogoś z nazwiskiem, a nie osobowość zdolną do kwestionowania sfery jego wpływów.

- Odpowiedzialni właściciele nie pozwalają na chaotyczne podejście do prowadzenia klubu, co prowadzi do oczywistego wniosku. Glazerów to nie obchodzi, ponieważ Manchester United przynosi pieniądze niezależnie od tego, co dzieje się na boisku.

- W takim świecie porażka z West Hamem, która jest najważniejszym punktem tygodnia dla oddanych fanów United, może być przyjęta jako "krótkoterminowy rozpraszacz" przez ich dyrektora wykonawczego.

- United nadal mogą wydostać się z tego bałaganu. Dlaczego? Ponieważ są Manchesterem United. To, ile to potrwa, będzie zależało od właścicieli. Jestem przekonany, że nic się nie zmieni przy obecnej strukturze klubu.

- Kiedy słyszy się o zachęcających wynikach finansowych, co tłumaczy dlaczego Glazerowie tak bardzo cenią Woodwarda, coraz łatwiej uwierzyć, że obecni właściciele nastawiają się na uczynienie z klubu komercyjnego przedsiębiorstwa, które jest powiązane z futbolem.

- Problemy Solskjaera są jasnym symptomem niezdrowych sprzeczności w sercu Manchesteru United. To nie oznacza, że właśnie Norweg jest lekarstwem - napisał Carragher.


« Poprzedni news
Minister turystyki na Malcie o kontrakcie z Manchesterem United
Następny news »
Emilio Alvarez opuścił Manchester United


REKLAMA

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (28)


Czarny82r: Ja bym na to tak czarno nie spoglądał, poczekamy zobaczymy gdzie nas to zaprowadzi.
» 29 września 2019, 20:46 #28
TuhajBej: Już abstrahując od tego że to Carragher, to myślę że to bardzo trafna i szczegółowa analiza tego co się obecnie dzieje w United. Nie wiem czy Glazerowie też mają na to wpływ, czy zostawiają wszystko Woodwardowi, ale klub jest na chwilę obecną tragicznie zarządzany i Ed nigdy nie powinien odpowiadać za transfery. Powinno się go w trybie natychmiastowym odsunąć od tej roli i powierzyć ją osobie która się na tym zna i dać tej osobie pełną rękę w kwestiach transferów. Ale to nie nastąpi, bo przecież Ed chce pełnej kontroli nad tym co się dzieje w klubie no i mamy co mamy. Temat dyrektora sportowego ucichł i nawet jeśli kogoś zatrudnią to będzie to osoba w pełni zależna od Eda i najprawdopodobniej były piłkarz Manchesteru United. A dlaczego? Dlatego że takich osób nie wypada krytykować bo "to legenda" więc zastosuje się typowy emocjonalny szantaż i granie na emocjach kibiców a marazm będzie trwał dalej. 7 lat nie potrafimy się podnieść z kryzysu. Ile jeszcze mamy czekać? Rozumiem jeden słabszy sezon, dwa, góra trzy. Ale nie siedem! To już nie jest kryzys. Kryzys to może mieć Real Madryt albo FC Barcelona obecnie. W przypadku United po prostu staliśmy się ligowym średniakiem już od kilku lat, i im dłużej będzie się to ciągnąć, tym ciężej będziemy się po tym podnosić. Koniecznie musi się coś zmienić w głowach osób zarządzających tym klubem i to jest już ostatni dzwonek na to aby tego dokonać. W innym wypadku czekać nas będą lata marazmu a miejsce w pierwszej 10 będzie tutaj traktowane jako sukces.
» 29 września 2019, 12:52 #27
pelzebiusz: W punkt , ale im szybciej szalony OGs odejdzie tym lepiej dla nas - ja osobiście mam dość Chonga Pereirra i innych dzieciaków udających piłkarzy z premier league
» 29 września 2019, 07:37 #26
jaratkow: Podwójna "rozpacz" - analiza słuszna i do tego z ust tego... no sami przecież wiecie...
» 29 września 2019, 04:01 #25
flt32705: Jak scousersa nie lubie tak tu jakbym slyszal swoje mysli
» 29 września 2019, 03:09 #24
DevoMartinez: Wiaodmo to było już po pierwszym sezonie Jose. Mówił to samo van Gaal. Dopóki zyski rosną i można wyciągać kasę z klubu póty Woodward będzie szarą eminencją tego klubu i niechętnie podzieli się władzą z jakimś dyrektorem sportowym no chyba, że to będzie tylko figurant dla udobruchania kibiców. Ilu tu menagerów musi się zmienić żeby co niektórzy ludzie przjerzeli na oczy, że to nie menager jest głównym problemem MU. To jest też trochę pokłosie rządów Fergusona który robił całą robotę z doborem zawodników, wywalaniem i planem długoterminowym. Teraz Woodward powierza tą role każdemu nowemu menago tyl, ze ci równie szybko odchodzą co przychodzą a każdy kolejhny ma inną wizję i pomysł na grę. Ole też ma i oby kolejny po nim miał bardzo podobną do wizji norwega.
» 28 września 2019, 19:41 #23
bestija: No własnie nie powierza. Kontrakty i transfery są w ręku Eda a menago nie ma wiele do powiedzenia. Za sir Alexa to było nie do pomyślenia
» 28 września 2019, 21:43 #22
sinedd91: Za sir Alexa ta władza też była w rękach Davida Gilla :) po prostu panowie ze sobą współpracowali a nie każdy sobie :)
» 29 września 2019, 17:29 #21
Dexter3: Carragher bardzo dobrze podsumował obecną sytuację Lverpoolu i MU. MU jest teraz w rozsypce . Liverpool być może będzie mistrzem PL (albo MC ) . Dobra analiza !!
» 28 września 2019, 19:29 #20
patryk211290: Ktoś niżej napisał, że Ole niczym nie różni się od takiego Zidana czy Lamparda. Ma rację! Ole jest nie tylko menagerem ale i kibicem. Jest oddany całym sercem United. Dlatego aż przykro się patrzy jak Ole zostaje kozlem ofiarnym. Mam na myśli Wodwarda, Zarząd w zależności kto ten syf w klubie robi. Jeżeli Glazerowie chcą kasy, tylko kasy to ich wina ze wszystko wygląda jak wygląda i z tym nic nie da się zrobić tylko modlić się że sprzedadzą klub komuś z sercem do futbolu. Jeżeli nie to finansista powinien być zwolniony. Kibice powinni się zebrac ogólnoswiatowo i przestać chodzić na mecze dopóki Ed nie zostanie wypierd..... i na jego miejscu nie pojawi się ktoś kompetentny dla klubu i wyników, nie wyników finansowych a sportowych.
» 28 września 2019, 18:40 #19
sisinho: Ole wiedział w co brnie. Jesli jest źle i ED mu przeszkadza to niech to powie w mediach bo w innym przypadku cała odpowiedzialność za złe wyniki ląduje na jego barkach a nie Woodwarda.
» 28 września 2019, 21:17 #18
TuhajBej: Komentarz zedytowany przez usera dnia 29.09.2019 13:04

Ja myślę że zatrudnienie Ole było celowym zagraniem aby odciągnąć uwagę kibiców od działań Eda. Umówmy się, zatrudnienie Solskjaera było po prostu bezczelnym i podłym graniem na emocjach kibiców, którzy boją się go krytykować tylko dla tego że w przeszłości miał jakieś zasługi dla tego klubu. Gdyby Solskjaer nie był w żaden sposób związany z klubem, to już dawno temu wylałoby się na niego wiadro pomyj w mediach, od zwykłych kibiców począwszy na klubowych legendach pokroju Scholesa czy Neville'a skończywszy. Ale że to były piłkarz United to jest głaskany po główce i uważany tutaj za jakiegoś zbawiciela, mimo że nie oszukujmy się, jego kariera nie była lekko mówiąc "powalająca". Wystarczy sobie tylko przypomnieć co tu działo się z Moyesem, a przecież był o wiele lepszym trenerem niż Ole i bardziej doświadczonym. No ale jak to się mówi, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia i taki Moyes to był słaby trener, ale już Ole który nie ma lepszych wyników, jest tutaj traktowany jak zbawiciel tylko dlatego że to były piłkarz tego klubu. Śmieszne. Najgorsze jest to że w przypadku niepowodzenia, Ed zwali wszystko na Ole, i będzie miał czyste sumienie bo przecież "zatrudnił klubową legendę" a że nie dał rady to już nie jego wina.
» 29 września 2019, 13:02 #17
kckMU: Przysięgam że to pierwsze słowa carraghera, do których nie idzie się w żaden sposób przyczepić.

Jakbym czytał bardzo dobry komentarz na DP. Wszystko w punkt.
» 28 września 2019, 18:02 #16
Maveric: no to jest to co wyraza moja opinie w punkt, do sedna, prawie calkowicie co do slowa, tylko gdzieniegdzie uzylbym typowo polskiego przecinka aby podkreslic znaczenie.
» 28 września 2019, 17:58 #15
irek01: Kolejny bełkot na temat MU - może wszyscy specjaliści oraz specjaliści z komentarzy popatrzą ile LIV lat się podnosił, ile CITY miało menadżerów i budowało zwycięski skład dla Pepa ? Czas by Ole robił swoje i czas by dać Mu czas - wszelkie opowieści i jęki na tej stronie nie mają sensu bo drużynę trzeba zbudować od podstaw a na to trzeba czasu i pieniędzy. W czy niby lepszy jest Lampart w czym Zidane ?? Nie sztuką jest dostać gotowy skład ( jak Pep ) i być gwiazdą - niech Ole robi swoje .....
» 28 września 2019, 17:46 #14
talir: Słusznie prawisz. Co niektórzy myślą, że jakby przyszedł do nas Klopp czy Pochettino, to nagle zaczniemy grać nie wiadomo co. To jednak tak nie działa. Rashford nagle nie stanie się Lewandowskim, Lingard to nie Ericsen, a Martial to nie Mane, a Fredowi to do Hendersona brakuje w .... i jeszcze trochę, Matic to nie Zlatan, że z wiekiem coraz lepszy. Zostały zrobione trzy doskonałe transfery. Zawodnicy, którzy odeszli to też była dobra decyzja (oczywiście poza Herrerą). Trzeba mieć odpowiednich piłkarzy, żeby wygrywać. Pierwszy przykład z brzegu - Zinedine Zidane.
» 28 września 2019, 18:08 #13
sisinho: A no w tym że tą Chelsea czy Real da się oglądać. Lampard jest w klubie od 3 miesięcy a Chelsea gra widowiskowo. Może nie zawsze skutecznie ale w porównaniu do meczów z WHU czy Rochdale oczy nie bolą od ogladania Chelsea.

Niech robi swoje, tylko najwyższy czas by pokazał jakis styl bo go ostatnio nie widać.
» 28 września 2019, 21:15 #12
bestija: Carragher, który pisze coś z sensem o United. Szok.
» 28 września 2019, 17:37 #11
tom93: W punkt.
» 28 września 2019, 17:23 #10
irek01: Może kibicuj komuś innemu jak masz problem z MU ?? Z drużyną i trenerem jest się do końca nie na chwilę jak niektórzy na tej stronie - tylko jęki i płacz.
» 28 września 2019, 17:48 #9
MikeMU: Ale przecież nikt nie obraża Ole... Stwierdzono fakt. Statystyka to twarde fakty, mamy regres formy w stosunku do poprzedniego sezonu. Życzę Olemu jak najlepiej, ale zgadzam się ze nie jest lekiem na nasze problemy
» 28 września 2019, 18:54 #8
sisinho: @irek01

Może nie zachowuj się jak dziecko jeśli ktoś ma inne zdanie. Albo po prostu nie czytaj takich informacji.
» 28 września 2019, 21:14 #7
bestija: Ale co ty MikeMU opowiadasz :) Przecież 2 tyg nazywałes mnie zdrajca bo twierdziłem, że Ole nie idzie. Wtedy statystki były cudowne, tyle okazji tworzyliśmy. To jak to jest ? Ole zbawicielem czy niewypałem :)
» 28 września 2019, 21:41 #6
irek01: @sisnho
Skoro jesteś kibicem MU i komentujesz życie tej drużyny, Klubu itp to obowiązuje Cię pewna zasada - kibicem się jest niezależnie od wyników, pozycji ... A jeśli nie odpowiada Ci 11 miejsce lub przebudowa drużyny, czy spadek formy to już dziś zmień koszulkę na Chelsea lub Realu i ciesz się że nie musisz kibicować drużynie na 11 miejscu. Można mieć inne zdanie lecz w nieskończoność nie można beczeć i jęczeć bo remisujemy lub przegrywamy lub nie ten a inny trafił do MU.
Szkoda czasu na czytanie takich kibiców co uszanować Herb i Klubu nie potrafią - płacz i kibicuj innym ...
» 28 września 2019, 21:57 #5
MikeMU: Ludzie co wy nie potraficie czytać ze zrozumieniem?? Pisze że Ole nie naprawi wszystkiego za dotknięciem magicznej różdżki, potrzeba czasu transferów i pozbycia się pseudo gwiazdeczek.
» 29 września 2019, 09:28 #4
bestija: Ależ z Ciebie chorągiewka dziecko
» 29 września 2019, 16:18 #3
sinedd91: @irek01

mylisz pojęcia :) kibicowanie to życzenie zwycięstwa swojej drużynie jako jej barwom itp itd :) a nie poszczególnym ludziom którzy ją tworzą :) a ludzi którzy źle wykonują swoją robotę mogę krytykować i liczyć na to, że ustąpią ze stanowiska :)

najłatwiej to porównać do patriotyzmu :) "jestem Polakiem i jestem z tego dumny, niezależnie od tego kto jest u władzy w tej chwili :) ale jeżeli rządy mi się nie podobają to mogę je krytykować" :)
» 29 września 2019, 18:19 #2
MikeMU: A ty masz małego siusiak, jest ok? Staram się dostosować poziomem do twoich komentarzy.
» 29 września 2019, 19:05 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony