Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Mourinho: Czułem, że Sanchez był w United smutny

» 13 września 2019, 14:20 - Autor: matheo - źródło: The Telegraph
Jose Mourinho trzyma kciuki za udane wypożyczenie Alexisa Sancheza do Interu Mediolan i ma nadzieję, że Chilijczyk odnajdzie szczęście w Serie A.
Mourinho: Czułem, że Sanchez był w United smutny
» Jose Mourinho trzyma kciuki za udane wypożyczenie Alexisa Sancheza do Interu Mediolan
Sanchez w Mediolanie ma spędzić cały sezon 2019/2020. W mediach pojawiają się jednak informacje mówiące, że piłkarz nie planuje wracać już do Manchesteru.

Na temat Sancheza w ostatnim wywiadzie dla The Telegraph wypowiedział się Jose Mourinho, za kadencji którego piłkarz trafił na Old Trafford.

– Jeśli chodzi o Sancheza, to czułem, że nie jest szczęśliwym człowiekiem – mówi Mourinho.

– Myślę, że w każdej pracy, jeśli nie jesteś szczęśliwy, nie jest łatwo prezentować odpowiedni poziom. A być może się mylę. Może to ja nie byłem w stanie dotrzeć do niego i wydobyć z niego to, co najlepsze.

– Jako menadżer czasami masz możliwość wydobycia z zawodnika tego, co u niego najlepsze, a innym razem to się nie udaje. Zawsze natomiast czułem, że Sanchez był smutnym człowiekiem. Liczę, że we Włoszech się podniesie. Mam taką nadzieję. Zawsze życzę dobrze każdemu zawodnikowi.

Mourinho w rozmowie z The Telegraph przyznaje także, że po zwolnieniu z Manchesteru United otrzymał propozycję z chińskiego Guangzhou Evergrande.

– To byłaby rekordowa pensja dla menadżera w historii futbolu. Ale ta praca nie była dla mnie. Jestem przekonany, że kolejna robota będzie trudna, bo jestem kiepski, jeśli chodzi o wybieranie projektów. Albo to ja wybieram złe projekty, albo złe projekty wybierają mnie. Ale zawsze jest taka samo – stwierdza Portugalczyk.

– Kiedy idę do Madrytu, to dlatego, że Madryt ma problemy. Kiedy idę do Manchesteru United, to dlatego, że Manchester United ma problemy. Za pierwszym razem trafiłem do Chelsea dlatego, że wcześniej nie wygrali ligi przez 50 lat. Za drugim razem trafiłem tam, bo ich pierwszy zespół zniknął, a chcieli być znów mistrzami. Do Interu trafiłem, bo nie wygrali Ligi Mistrzów przez 50 lat.

– Nie miałem jeszcze klubu, w którym ktoś by powiedział: „Przyjdź do nas, zespół jest gotowy”. Ale tak wygląda naturalna kolej rzeczy. Kiedy zespoły zmieniają trenerów w trakcie sezonu, to dzieje się to z jakiegoś powodu. Najczęściej ze względu na złe wyniki – podsumowuje Mourinho.

« Poprzedni news
Manchester United vs Leicester City. Zapowiedź 5. kolejki Premier League
Następny news »
Lukratywny kontrakt zatrzyma Eriksena w Tottenhamie?

REKLAMA


Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (18)


Czarny82r: United nie wyratował choć zdobył kilka trofeów za co wielki szacun. Najważniejsze to chyba wygranie Ligi Europy. Może gdyby Edek wsparł go transferami których chciał wszystko potoczyłoby się inaczej. Niemniej jednak wicemistrzostwo Anglii to też bardzo dobre osiągnięcie.
» 14 września 2019, 18:24 #18
Widziwoj: Przecież to jest oczywiste. Nie trafił do tego klubu z Manchesteru co chciał. Od początku nie widać było chemii Sancheza z United. O Arsenalu Wengera mówiło się często, że jest to taka starsza wersja systemu Guardioli. Sanchez idealnie pasował do Manchesteru City, a Manchester United swoim przepłacaniem tylko zniszczył ostatnie lata kariery czołowemu grajkowi w Premier League. Jeszcze w październiku 2018 r. Neil Custiz pisał, że Sanchez "nadal" chciałby przenieść się do City, co jest najlepszym dowodem jakiego babola strzelił United. Nie dość, że doszło do gigantycznej kompromitacji, bo najlepiej opłacany piłkarz w Premier League grał w United piach, to jeszcze teraz to wypożyczenie. Jeszcze kilka wywiadów, kilka dobrych meczów w Interze i Sanchez pogrąży United ostatecznie
» 14 września 2019, 12:35 #17
gafciu7: " czułem, że był smutny" - serio??
» 13 września 2019, 22:25 #16
ruffnecky: Komentarz zedytowany przez usera dnia 14.09.2019 11:06

nie wiesz jak zazdrość o zarobki przekładała się na szatnię i treningi, w meczach wyraźnie było widać, że młode wilczki vide Rashford czy Jesse nie podają do Sancheza tak często jak powinni
» 14 września 2019, 11:06 #15
MU4everMU: Ci którzy twierdzą, że za 2-3 sezony będziemy się bić o majstra niech nie będą tacy pewni siebie. Może i Ole potrzebuje czasu, żeby poukładać drużynę, ale nie zbuduje jej tak idealnie jak zrobił to Guardiola czy Klopp.. Kupując po 2-3 zawodników jesteśmy daleko w lesie, patrząc na ławki City i Liverpoolu raczej w te 2-3 lata regresu nie zrobią więc gonić ich można ale czy dogonić się uda, marne szanse.
» 13 września 2019, 21:59 #14
gafciu7: czyli kupić gotową 11?
» 13 września 2019, 22:21 #13
MU4everMU: chodzi mi o przemyślane transfery, ale głównie o budowanie drużyny z mocną ławką bo chcąc nie chcąc w PL trzeba mocno walczyć na boisku, a u nas po 4 meczach robi się szpital
» 13 września 2019, 22:41 #12
Pawlo: Może jego wymówki, koloryzowanie po meczach nie było tym, czego by chcieli słuchać fani United(choć wiele konferencji świetnie się oglądało/czytało), ale jak wypowiada się jako neutralnie jako ekspert to jest to prawdziwa uczta dla czytelnika. Co do newsa to mądrego aż miło posłuchać.
» 13 września 2019, 17:35 #11
awe: Dobrze powiedziane, to jest wielka roznica miedzy nim a Guardiola, Mourinho zawsze przychodzil poskadac rozbite druzyny, Guardiola znowu wybiera swietne niemal gotowe ekipy i dodaje im tego czegos czego im brakuje zeby wskoczyc ten poziom wyzej
» 13 września 2019, 15:59 #10
ruffnecky: dlatego wyżej cenię Mourinho, bo przyjść na praktycznie gotowe i to tylko do klubów z dużymi budżetami to znacznie mniejszy wyczyn niż wygrać LM z niezbyt mocnym Interem
» 14 września 2019, 11:07 #9
bestija: Trudno się dziwić, że nie był szcześliwy. Chciał zdobywać trofea a dał się przekupić. Niecheć w szatni, brak motywacji, tylko kasa się zgadzała. Nie przypominam sobie gorszego transferu od czasu Bebe.
» 13 września 2019, 14:56 #8
VelDan: Di maria, falcao to z ostatnich lat
» 13 września 2019, 15:14 #7
bestija: Oni miei fatalną forme ale nie mieli aż tak negatywnego wpływu na drużyne.
» 13 września 2019, 16:43 #6
RoniBarca: Mou >>> OGS !
» 13 września 2019, 14:28 #5
arecik: Niestety Mou ściągał zawodników na już, Ole buduje drużynę na następne sezony. Jeżeli zarząd da mu tyle czasu ile potrzebuje to zapewne mu się uda. Niestety żyjemy w takich czasach gdzie sukces jest oczekiwany najlepiej od razu, w pierwszym tygodniach pracy. Mentalność zawodników też jest inna niż 10-15 lat temu. Jeżeli ktoś choć troszeczkę liznął sportu to wie, że budowanie sukcesu wymaga czasu, tym bardziej w piłce nożnej gdzie nie mamy jednego sportowca tylko całą grupę. Ciężko tutaj mieć pretensje do jakiegokolwiek szkoleniowca ponieważ nie wiemy co się dzieję za zamkniętymi drzwiami podczas rozmów zarząd - sztab szkoleniowy. Widzimy tylko pewne przecieki które pokazują, jak wielki wpływ ma marketing i sponsorzy na to, co się dzieje w okienku transferowym (wpływ Adidasa podczas transferu Pogby). Pozostaje nam trzymać kciuki :)
» 13 września 2019, 15:32 #4
GrayMid: arecik To prawda. Ciągle powtarzam, że współczesny futbol jest zbyt niecierpliwy. Szczególnie w sporcie drużynowym, ciężko znaleźć przepis na sukces od razu.
» 13 września 2019, 16:14 #3
sinedd91: Wydaje mi się, że ta cierpliwość to trochę inna bajka :)

Każdy zespół ma jakieś miejsce w hierarchii i historii.... Gdyby mistrza Hiszpanii zdobywa Atletico to wszyscy się cieszą bo jest to sukces.... nie zdarza się to często i nikt nie oczekuje, że będzie się regularnie powtarzać :) tam liczą, że drużyna będzie walczyć i ich pozytywnie zaskoczy na przykład mistrzostwem....

Inaczej sprawa ma się z nami czy LFC na przykład.... tutaj ludzie są przyzwyczajeni do sukcesów.... O ile LFC w Anglii to dośc odległa przeszłość tak nasze sukcesy i dominacja to dość świeża sprawa :) nikt nie oczekuje tutaj też myślę, że będziemy mistrzem co sezon ale że będziemy się po prostu o trofeum bić co sezon :)
A sport jest bezlitosny jeżeli tracisz czas to zostajesz w tyle :) na szlifowanie formy, talentu itp potrzeba czasu, ale w chwili gdy wchodzisz na szczyt nie możesz z niego spaść bo na to miejsce są inni chętni, których możesz nie dogonić :)
» 13 września 2019, 17:13 #2
arecik: Masz całkowitą rację. Jednak mam wrażenie, że wraz z odejściem SAFa drużyna zaczęła pękać jak tama, a te dziury były coraz większe. Niestety zaklejanie dziur "dużymi" transferami gwiazd nie powiodło się u żadnego trenera i dalsza taka tendencja ciągnęłaby drużynę w dół. Wpadliśmy w błędne koło transferów na już, obłędnych tygodniówek i ogólnego niezadowolenia i napięcia ponieważ ciągle nie było zadowalających rezultatów. Trzymam mocno kciuki za czas dla Ole i żeby jego projekt wypalił ponieważ w powiewie świeżości i całkowitego zaangażowania widzę światełko w tunelu (transfery typu Daniel James, Harry i AWB) :)
» 13 września 2019, 20:21 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejdź do góry strony