Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

Klopp: Dominowaliśmy na Old Trafford

» 15 stycznia 2017, 20:31 - Autor: matheo - Źródło: liverpoolfc.com
Juergen Klopp nie jest do końca usatysfakcjonowany z punktu wywalczonego w meczu 21. kolejki Premier League z Manchesterem United (1:1). Niemiecki szkoleniowiec The Reds uważa, że jego zawodnicy mogli opuścić Old Trafford z kompletem punktów.
Klopp: Dominowaliśmy na Old Trafford
» Juergen Klopp czuje, że piłkarze Liverpoolu mogli wywieźć w niedzielę trzy punkty
– Czuję się dobrze, jeśli chodzi o ten występ. Zawsze muszę myśleć o dwóch kwestiach po końcowym gwizdku. Jedna to występ, a druga to wynik. Kiedy zobaczyliście jedenastki i okoliczności, to można byłoby powiedzieć: „punkt na Old Trafford? Bierzemy, jedziemy do domu i o tym nie myślimy”. Niestety po meczu uczucie jest inne, a to z powodu występu moich chłopaków – mówi Klopp.

– Przez cały mecz byliśmy lepszym zespołem. Później oni zaczęli grać długą piłką, wprowadzili Marouane'a Fellainiego na boisko i było ciężko po 75 minutach dominacji. Mieliśmy piłki wrzucane w nasze pole karne. Popełniliśmy błąd, choć nie wiem jak to się stało. Mogliśmy wybić piłkę, a ta później odbiła się od słupka.

– Później Manchester United był pobudzony i wykorzystał sytuację. Następnie mieliśmy dwie niesamowite okazje, a wcześniej Roberto Firmino miał wielką szansę po wejściu Coutinho. Oczywiście, że jestem w stanie zaakceptować remis w Manchesterze. To nie jest problem. Na przestrzeni 89 minut zasługiwaliśmy na wygraną. Nikogo to nie będzie interesować, ale mnie tak, bo moi piłkarze pokazali charakter, mimo wielu drobnych problemów – dodaje Klopp.

« Poprzedni news
Mourinho: Zasłużyliśmy na więcej
Następny news »
Jones: Kibice pomogli nam w zdobyciu bramki


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (28)


Marti24: Liverpool wyszedł z nastawieniem, by nie przegrać, a karny od Pogby (oraz Jonesa!!) ułatwił im zadanie. Poza wysokim pressingiem i niegroźnymi strzałami z dystansu nie wykazywali żadnej chęci gry ofensywnej, do momentu wejścia Coutinho.
» 16 stycznia 2017, 09:20 #28
Elessarius: Obie drużyny miały momenty dominacji. Mi zdawało się, że United miało tych momentów więcej, ale może z poziomu ławki rezerwowych, na żywo, sytuacja wyglądała inaczej... :D
» 16 stycznia 2017, 08:02 #27
emil1986x: jaki on mecz oglądał??
» 16 stycznia 2017, 07:33 #26
HarryBrown: W pierwszej połowie tak między 15-35/40 min optycznie mieli przewagę. Ale to był jedyny fragment meczu gdzie mieli niewielką przewagę. Początek meczu był dla Czerwonych Diabłów (min. 2 bardzo dogodne sytuacje). A druga połowa zwłaszcza ostanie 20 min to już "obrona Częstochowy" w wykonaniu The Reds. Reasumując, Klopp powinien być szczęśliwy że wywożą 1 punkt, który zawdzięczają Pogbie i jego braku opanowania w polu karnym.
» 16 stycznia 2017, 00:49 #25
Klimaa: Każda drużyna miała kilka okazji do zdobycia bramki. Zarówno De Gea jak i Mignolet kilka razy ratowali swoje drużyny od utraty bramki.
» 15 stycznia 2017, 23:25 #24
AUDIoooo: Taaa Klopik juz przestań fantazjować.
» 15 stycznia 2017, 23:05 #23
Siklen: Oddajcie cesarzowi co cesarskie - Liverpool zagrał naprawdę dobre spotkanie. Można się spierać o to co znaczy dominować jednak faktycznie przez większość spotkania (a na pewno pierwszą połowę) the Reds założyli nam taki pressing, że nie szło wymienić więcej niż 2-3 podań do przodu. Co chwila trzeba było cofać piłkę do bramkarza i jeżeli miałbym powiedzieć, która z drużyn "dominowała" to wskazał bym niestety ale właśnie drużynę Kloop'a.

W drugiej połowie przeszli do defensywy, stąd dłuższe rozgrywanie United jednak można było się tego spodziewać gdyż mało która drużyna jest w stanie utrzymywać taki pressing przez 90 minut. Niemniej nadal było bardzo ciężko wypracować Diabłom sytuacje strzelecką.

Zwróćcie uwagę, że Liverpool wygrywał praktycznie wszystkie główki do których wyskakiwali, a przy pozostałych gracze tak się ustawiali, że zaraz dochodziło do przejęcia. Jeżeli drużyna wygrywa batalie o górne piłki ,a rozgrywanie piłki uniemożliwia wysoki pressing to jak to inaczej nazwać jak nie własnie kontrolą meczu?

Nie zmienia to jednak faktu, że końcówka meczu ewidentnie należała do United. Ostatnie 20 minut to nieustanne ataki i iście diabelski napór, a w połączeniu z dobrą grą w obronie uważam, że remis zasłużony + można było ugrać jeszcze jednego gola.
» 15 stycznia 2017, 23:03 #22
BadMojo: Komentarz zedytowany przez usera dnia 16.01.2017 08:09

Liverpool rzeczywiście zagrał dobrze w obronie. Grali wysokim pressingiem często podwajając oraz potrajając krycie ale czy taki sposób gry można nazwać dominacją? Ja uważam, że to zdecydowanie za mało żeby tak określić przebieg meczu i chociaż lubię Juergena to uważam, że dosadność tej wypowiedzi była co najmniej nieprzemyślana. Mieliśmy pomysł na taką grę rywali i stworzyliśmy sobie znacznie lepsze sytuacje bramkowe już w pierwszej połowie. Narzekanie przez Kloopa na grę długa piłką United wpisuje się w retorykę Van Gaala oraz Guardioli i zważywszy na fakt, że Liverpool, do czasu wejścia Coutinho, sam nie miał innego pomysłu na grę ofensywną, wydaje mi się po prostu głupawe. Rozumiem specyfikę pracy trenera i biorę poprawkę na swoje wkurzenie z powodu niekorzystnego wyniku oraz brak obiektywizmu. Pozdrawiam.
» 16 stycznia 2017, 08:00 #21
HarryBrown: Mecz był palce lizać. Dobra angielska szkoła czyli od pierwszego do ostatniego gwizdka - zaangażowanie, walka, szybkie tempo i nikt nie odstawiał nogi i głowy (a nawet i ręki :)).
» 16 stycznia 2017, 16:40 #20
Kilerek7: Chyba mu pingle zaparowały, dominowali ja się pytam gdzie? Mieliśmy więcej szans na gola, cisneliśmy ich równo, dopiero po wejściu Coutinho trochę drgneli, gdyby nie ręka Pogby to 3 punkty byłyby na Old Trafford!
» 15 stycznia 2017, 21:55 #19
lukiton0589: W sumie to Klopp zaczyna przypominać trochę van Gaala. On też kiedy byliśmy tłem dla rywali chrzanił coś o naszej dominacji i braku szczęścia. No nic może Klopp nabył w bieronce biografię van Gaala za 9,99 i teraz na nim się wzoruje.
» 15 stycznia 2017, 21:13 #18
Rashford: Chciałbym zaznaczyć że posiadanie piłki przez United w pewnej chwili wynosiło aż 82% !!
Co ten kibel za bajki opowiada.
Dodatkowo o wiele lepsze sytuacje miał Manchester United ,więc szwabitsu ma omamy.
Ja czekam z niecierpliwością na sezon 2017/2018 jak Jose & MU bedą już po drugim letnim okienku transferowym i bardzo czekam na mecz z loserpoolem.
» 15 stycznia 2017, 21:03 #17
Diabelred: Do czasu kiedy nie podejmowalismy ryzyka to my mielismy wiecej dogodnych sytuacji. Potem dostali prezent od Pogby w postaci karnego no i w miare uplywu czasu musielismy podejmowac coraz wieksze ryzyko, czego skutkiem bylo to, ze oni wychodzili z kontry i mieli te swoje sytuacje. Niemiec inaczej by spiewal, gdyby tylko Pogba wykorzystal swoja sete na poczatku spotkania... Da sie wyczuc w tej wypowiedzi Kloppa bol czterech liter, z powodu straconych 3 pkt w ostatnich minutach. Zreszta mnie to w sumie nie dziwi, bo dzieki Ibrze Chelsea uciekla im na kolejne 2 pkt w walce o majstra.
» 15 stycznia 2017, 21:03 #16
lukiton0589: Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.01.2017 21:06

Ty naprawdę myślisz, że LFC walczy o majstra? Takim dziadostwem co mają w składzie nie mają szans. Zresztą już widać, że odpadają. Porażki z Bornemouth, remisy z Sunderlandem i szczęśliwie z nami, fuksiarskie 3 punkty ze słabiutkim City. Porażka z Soton. Do końca lutego będą poza TOP 4.
» 15 stycznia 2017, 21:05 #15
Diabelred: Wiadomo, ze go nie zdobeda(tylko jakis kataklizm moglby Chelsea odebrac majstra w tym sezonie), jednak majac te 5 pkt straty byliby jeszcze w kontakcie z The Blues, a tak 7 pkt to juz jest dosyc spora strata. Czy wypadna z top 4 to zobaczymy(nie mialbym nic przeciwko), jednak ja bym predzej spodziewal sie wypadniecia Arsenalu, ktoremu w koncu musi skonczyc sie te szczescie ;p
» 15 stycznia 2017, 21:34 #14
lukiton0589: Arsenal ma jakość w zespole i jakość na ławce, czego nie można powiedzieć o LFC, a jeszcze teraz dochodzi im granie co 3 dni (puchar ligi i anglii). Ba powiem nawet więcej. Czuję niespodziankę w środę z Plymouth, bo ile można grać na farcie?
» 15 stycznia 2017, 21:36 #13
Bobson834: Chyba inny mecz oglądaliśmy
» 15 stycznia 2017, 20:57 #12
lukiton0589: Ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha. Dominowali w wybijaniu piłki na pałę i w rozpaczliwej obronie. Tak o to właśnie Kloppowi chodziło. Jak tak dalej będą dominować to dalej nie będą wygrywać w tym roku. Co oni tam ćpali w tej szatni po meczu?
» 15 stycznia 2017, 20:55 #11
Dexter22: Jurgen długo w tym zawodzie nie pociągnie. Ma spore,nabyte ubytki intelektualne pewnie wywołane stresami okołomeczowymi.Nawet nie jest chłopina zabawna !
» 15 stycznia 2017, 20:51 #10
Radekk: Komentarz zedytowany przez usera dnia 15.01.2017 20:50

Jakiś czas temu Klopp w wybuchu euforii w trakcie meczu uszkodził okulary. Z dzisiejszej wypowiedzi wynika, że otrzymał jakieś nic nie warte zamienniki... A tak prawdę mówiąc nie dziwię się jego frustracji. Grać kupę przez cały mecz tak średnim składem i prowadzić 1-0 na terenie wielkiego klubu, który ma świetną drużynę i stracić gola w końcowej fazie meczu. Okazje Liverpoolu wzięły się z wyraźnych błędów naszych piłkarzy i z kontrataków, które były konsekwencją bardzo wysokiego ustawienia naszego zespołu. Jestem przekonany, że gdyby Pogba strzelił na 1-0 to ten mecz wygralibyśmy więcej niż jedną bramką.
» 15 stycznia 2017, 20:48 #9
szefu: jak dla mnie to za duzo mieliśmy głupich strat typu nie dokładnych podań które padały pod nogi liverpoolu. jak to widziałem to mnie trafiało. no i też byli bardziej agresywni. Mimo wszystko patrząc na sytuacje to byliśmy lepsi. może Klopp wtedy podziwiał nasz stadion i nie widział tych sytuacji
» 15 stycznia 2017, 20:48 #8
SpirolS: "po 75 minutach dominacji"
Jakie 75 minut dominacji... Dostali karnego w prezencie od Pogby (nie mam mu za złe, zdarza się) i nie mieli żadnej okazji która mogła by zaskoczyć Davida. Tylko przez naszą jeba** nieskuteczność ten mecz tak się zakończył,a ten tu jeszcze pieprzy że dominowali.
» 15 stycznia 2017, 20:44 #7
JasnaLiryka: Z calym szacunkiem dla tego szkoleniowca, ale gada glupoty o rozmiarze poteznej psiej kupy.
Liverpool nie atakowal, liczyl na blad , kontratak, to bylo jego zalozenie. Gdyby nie karny - nie zdobyli by bramki dzis bo nie podejmowali tego ryzyka jakie lubia robic w swoich meczach.
Gdyby United mialo swoja skutecznosc... Klopp uzylby innych slow ;) ale to tylko gdybanie...
napewno nie byli dominujaca 11.
» 15 stycznia 2017, 20:43 #6
arkusz: Jurgen, jak Ty tak nad babą dominujesz jak zdominowales United na Old Trafford, to szczerze wspolczuje Twojej kobicie.
» 15 stycznia 2017, 20:42 #5
mikon70: Szanuje i lubię Kloppa. Ale coś mu się po tym szczęśliwym remisie w d**** poprzewracało. Wygrywali większość meczu ale byli zespołem gorszym po prostu.
» 15 stycznia 2017, 20:39 #4
Rotx: De Gea do przerwy nie rzucił sie ani razu , Mignolet zaliczył 3 takie interwencje , więc Klopp ma na myśli taka dominację jak chyba Van Gaal.
Powiedziałbym raczej że był to mecz szarpany , gdzie raz jedni a raz drudzy oddawali piłki rywalowi.
» 15 stycznia 2017, 20:38 #3
HubsS1: No ja się nie zgodzę z tym. Mi się wydaje, że więcej dogodnych okazji wykreowali zawodnicy MU. Mimo wszystko zagraliśmy przeciętnie, dwie drużyny zagrały przeciętnie.
» 15 stycznia 2017, 20:37 #2
EricKing: Klopp ma chyba inne rozumienie dominacji.
» 15 stycznia 2017, 20:36 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności, za treści komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety, osoby będą banowane bez możliwości odwołania.

Przejd> do góry strony