Prywatność na
DevilPage.pl

W serwisach DevilPage.pl korzystamy z plików cookies, aby zapewnić Wam wygodę, bezpieczeństwo i komfort użytkowania stron. Cookies wykorzystywane są m.in. do personalizacji reklam. Szczegółowe informacje na temat plików cookies znajdziesz w naszym dziale Polityka Cookies. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia naszego Regulaminu.

Akceptuję pliki Cookies i Regulamin

PROFIL

radim

User
Imię:
Wyślij PW: Utwórz wiadomość
Data rejestracji:  31-01-2018
Dni w serwisie:  1616
Ostatnia wizyta: 16-02-2022 o 13:27
Zainteresowania:
Pamiętny mecz Man Utd:
Ulubiony zawodnik Man Utd:


Ilość dni, które upłynęły od rejestracji1616
Ilość newsów dodanych przez użytkownika radim0
Ilość komentarzy do newsów5
Ilość komentarzy, które radim dodał(a) dziennie0
Ilość postów na forum0
Ilość ostrzeżeń0/5


Ostatnie komentarze użytkownika:


27.05.2021 do newsa Liga Europy: Villarreal - Manchester United 1:1. Triumf Hiszpanów po 22 rzutach karnych Pokaż
I co po tych transferach? Żeby znów kupić i spędzić cały sezon na ławce? Ja rozumiem, że Van de Beek może nie pokazał jakieś się z wybitnej strony w sezonie, no ale do jasnej cholery. Kiedy masz sprawnego i zdrowego zawodnika na ławce, ale zamiast niego wpuszczasz kontuzjowanego Freda (tak kontuzjowanego, sam OGS przyznał na konferencji pomeczowej) no to po co kupować nowych skoro lepiej wpuścić kontuzjowanego kompletnie bez formy Freda, który co mecz robi nam pod górkę robiąc jakiegoś farfocla. Tu problem leży w mentalności samego trenera, a nie w zawodników. Już pomijam fakt samych zmian w 100+ minucie co jest totalnym pomyleniem. Niedawno OGS mówił o korzystaniu ze słynnej metody suszarkowej, a jedyny, który potrzebuje takiej suszarki to on sam! Dałbym sobie rękę uciąć, że jakby zmiany były w min. 60 minucie (van de beek, mata, james, diallo) to by gra orzeźwiała i byśmy strzelili gola zważając na to, że Villareal grała straszny piach.

A co do zawodników. Ciężko się też patrzy, jak przy błędzie zawodników Villareal'u, odebraniu im piłki i szansy na kontrę, gubimy tę piłkę w żałosny sposób poprzez tragiczne przyjęcie, podanie czy wycofanie do tyłu. Nawet kontry nam nie wychodziły, w czym jeste.... ekhm byliśmy naprawdę nieźli. Takich sytuacji i głupich strat było od groma. Mając Pogbę na boisku, w pierwszej połowie Baily wyprowadza nam akcję to też jakieś żarty. A szczyt wszystkiego to już w ogóle gra Rashforda i Masona. Ja nie wiem co się z tymi chłopakami stało ostatnio. Myślałem, że w finale dadzą z siebie wszystko, a tu taki piach. Brak pewności siebie, żadnych rajdów na skrzydłach w ich stylu. Oni powinni biegać jak szaleni, a Cavani tylko czekać na piłkę. A było zupełnie odwrotnie. Cavani emeryt robi więcej kilometrów od naszych skrzydłowych, wracając się również do obrony wielokrotnie. Naprawdę wierzyłem w rajdy Masona, raz mu się udało pod koniec pierwszej połowy, gdy ładnie odstawił na szybkość bocznego obrońcę. Gdyby więcej takich rajdów próbował, to nawet i strzeliłby gola. No ale było widać, żę zagubiony i zestresowany, finał i presja z tym związana go przerosła. Szkoda, naprawdę szkoda...

27.05.2021 do newsa Konferencja Ole Gunnara Solskjaera po finale Ligi Europy Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 27.05.2021 15:06

\'Fred był kontuzjowany, ale mimo to pojawił się na boisku\'

Nie no trzymajcie mnie. Van de beek nasz transfer za 40mln na ławce lub chociażby matic i mata, a on kontuzjowanego Freda wpuszcza. No nie mogę. Słysząc takie brednie to na miejscu całej ławki szukałbym innego klubu bo oni w oczach OGS\'a nie istnieją. Wstyd nawet takich rzeczy mówić na konferencji.

Cavani emeryt robi więcej kilometrów od naszych młodych skrzydłowych Rashforda i Greenwooda. Chłop co ma płuca i woli walki to tylko pozazdrościć, a oni się powinni tylko uczyć. Hejt na Rashforda, ale taki sam hejt powinien zebrać Mason. Chłop z początku sezonu to był kocur, rajdy na boku, wejście w pole, ogólnie pewności siebie. A wczoraj? Zagubiony, zestresowany dreptacz... Zrobił jeden rajd pod koniec pierwszej połowy, który mu wyszedł, na szybkość odstawił mocno bocznego obrońcę. Takiej pewności siebie i rajdów mi brakowało, to właśnie ICH styl, a zagrali zupełnie jak nie oni.

Wystarczy obejrzeć na youtubie bramki Greenwooda i porównać ze wczorajszym występem. Takiego Masona brakowało...

10.02.2021 do newsa Ferguson: Dziś „suszarka” by nie zadziałała Pokaż
@Chestnut

A Ty znasz każdego? Też nie. Nie zarzucaj komuś, czego sam nie spełniasz. Z takimi inwalidzkimi argumentami to nie tutaj.

Ty źle mnie rozumiesz lub chcesz mnie źle rozumieć. Ja nie twierdzę, że nigdy takich ludzi nie było. Tacy ludzie/piłkarze byli i będą lecz skala ich występowania znacznie się zwiększyła i cały czas się zwiększa. Piłka się zmienia, piłkarze i trenerzy również. Styl, zasady, priorytety, motywacja. Nikomu nie wmówisz że to jest ta sama piłka co 20 lat temu.

05.02.2021 do newsa Ferguson: Dziś „suszarka” by nie zadziałała Pokaż
@Chestnut
Jesteśmy na stronie ManU i tylko w kontekście tego klubu się odnoszę. Nie wmówisz mi, że kiedyś istnieli piłkarze z zachowaniem jak Martial w tym klubie. Nawet jak początkowo mieli choć w ułamku takie nawyki to SAF potrafił z nich te nawyki wydalić. Chociażby Cristiano miał spore nawyki do nurkowania i opadania czy każdym kontakcie z przeciwnikiem i SAF znalazł na to idealny sposób. Bardzo ostra gra kolegów z drużyny na treningach w stosunku do CR, bez przerywania gry. Dziś jakby SAF powiedział do Martiala aby przestał się obrażać i ruszył 4 litery po piłke, to by zapewne poprosił o transfer miesiąc później, bo po jednej takiej akcji siedziałby przez ten miesiąc na ławie.

Nie porównuj początków Vidicia, którego problemy wiązały się z aklimatyzacją do nowego klubu, kraju i języka z piłkarzem typu Martial gdzie chłop gra 6-ty sezon bez żadnej progresji jeśli chodzi o zachowanie na boisku. Martial sprawia wrażenie, że jemu to wszystko jedno czy wygra czy przegra, czy straci piłkę czy strzeli gola. Chłopak zachowuję się jakby nie grał w każdym meczu o mistrzostwo a raczej jakby truchtał sobie na boisku na hali z kolegami po lekcjach. Wydaję się, że jemu wszystko jedno w jakim klubie gra.

'Jak trener buc to ma bunt'? O wiele więcej procent piłkarzy w tych czasach niż w poprzednich stawia własne ego powyżej trenera czy klubu. Im wszystko jedno gdzie grają, ważne aby pieniądze się zgadzały. To nie trener jest bucem, to piłkarze i ich zamknięcie we własnej bańce wspaniałości są problemem.

05.02.2021 do newsa Ferguson: Dziś „suszarka” by nie zadziałała Pokaż
Komentarz zedytowany przez usera dnia 05.02.2021 10:27

Bo teraz piłką rządzą pieniądze. Jak nie ten klub to inny. Kiedyś SAF mógł sobie na takie bezpośrednie krytykowanie pozwolić, bo wiedział, że piłkarze są przywiązani do klubu i zrobią wszystko aby w nim pozostać. To było coś grać w wielkim zespole. Teraz gdy by zrobił taką suszarkę to niektórzy piłkarze (chociażby Martial czy Pogba) by poprosili o transfer, bo nie podoba im się \'atmosfera\' w drużynie. Kiedyś piłkarze byli dla trenera, teraz trener musi dostosowywać się pod piłkarzy.

Wyobrażacie sobie żeby kiedykolwiek, pod wodzą trenera z taką charyzmą jak SAF, piłkarz (czyt. Martial) po utracie piłki z własnej winy odpuścił walkę o tą piłkę, odpuścił powrót oraz machnął rękoma, spuścił głowę i sprawiał obrażonego na cały świat? Ja nie wiem co z tym człowiekiem jest nie tak...