Carrick o swojej przyszłości: Nie ma żadnego deadline’u

» 23 kwietnia 2026, 19:15 - Autor: matheo - źródło: MUTV, MEN
Michael Carrick w czwartek spotkał się z przedstawicielami mediów na konferencji prasowej przed meczem z Brentfordem w ramach 34. kolejki Premier League. Angielski szkoleniowiec tradycyjnie nie uniknął pytania o swoją przyszłość w klubie z Old Trafford.
Carrick o swojej przyszłości: Nie ma żadnego deadline’u
» Michael Carrick w czwartek spotkał się z przedstawicielami mediów przed meczem z Brentfordem | Fot. MUTV
Manchester United jest na dobrej drodze, aby awansować w tym sezonie do Ligi Mistrzów. Spora w tym zasługa Michaela Carricka, który notuje bardzo dobre wyniki z drużyną, odkąd przejął stery w klubie w połowie stycznia tego roku. Kontrakt 44-latka obowiązuje do końca sezonu i na razie nie wiadomo, czy zostanie przedłużony.

Czerwone Diabły w pięciu ostatnich kolejkach potrzebują sześciu punktów, aby być pewnym awansu do Champions League. Oto najważniejsze kwestie, które zostały poruszone przez dziennikarzy na spotkaniu z Carrickiem przed poniedziałkowym starciem z Brentfordem.

Przyszłość w klubie


– Mówiłem to już wielokrotnie. Cieszy mnie bycie tutaj i cieszy mnie ta rola. Zanotowaliśmy dobre wyniki i jesteśmy w niezłej formie. Do końca daleka droga, nadal chcemy się poprawiać. Powtarzam te same kwestie co tydzień na spotkaniach z wami i tyle w tym momencie mogę powiedzieć. Mówiłem wielokrotnie, że pobyt tutaj mnie cieszy. To prawdziwy przywilej. Cieszę się odpowiedzialnością, którą nam powierzono.

Czas decyzji


– Nie ma jakiegoś terminu granicznego, którego bym wypatrywał. Myślę, że sprawa ostatecznie się wyjaśni. W tym momencie jestem tutaj, aby pomagać drużynie i klubowi osiągać wyniki. Obecnie spisujemy się dobrze, możemy się rozwijać i być jeszcze lepsi. Szczerze to tylko na tym teraz się skupiam.

Praca w Manchesterze United


– Nie sądzę, abym był czymś zaskoczony. Jestem tutaj od długiego czasu i widziałem sporo. Wzloty i upadki, więc takie doświadczenie pomaga ci bardzo w określonych sytuacjach. Nie powiedziałbym, że jestem czymkolwiek zaskoczony. Cieszy mnie praca z zawodnikami. To moja pasja, że mogę im pomagać się rozwijać i ostatecznie notować dobre wyniki, którymi możemy dzielić się z kibicami. Kiedy wygrywasz ważny mecz, to pojawiają się chwile, którymi trzeba się cieszyć. Po to tutaj jesteśmy. Musimy wykorzystać to najlepiej jak się da.

Porównania do Solskjaera


– Nie sądzę, aby to był jakiś brak szacunku. Mam do niego wielki szacunek. Ole to mój dobry przyjaciel i bliski z nim współpracowałem, kiedy tutaj był. Jestem więc z nim powiązany i myślę, że zrobił wiele rzeczy naprawdę dobrze. Nasze relacje stały się bliskie, choć ostatecznie poszliśmy w innych kierunkach. Taki jest futbol. Można porównywać różne sytuacje, menadżerów, trenerów, czy drużyny przez lata. Wszystko zależy od tego, co chcesz porównać. Nie ma to jednak znaczenia. Jesteśmy teraz innym zespołem, to zupełnie inny okres. Nie sądzę, aby takie porównania robiły jakąkolwiek różnicę.

Bruno Fernandes


– Staramy się dać Bruno, podobnie jak wszystkim piłkarzom, platformę do jak najlepszych występów. Tworzymy strukturę i ustawiamy tak zespół, aby wydobyć ze wszystkich to, co najlepsze. Są oczywiście pewne ograniczenia, bo każdy musi coś poświęcić dla dobra zespołu. Jeśli chodzi o mnie, to lubię widzieć Bruno na ofensywnych pozycjach, gdzie może mieć trochę swobody. Gra dla zespołu i ma ogromną odpowiedzialność. Uważam, że robi to bardzo dobrze. W meczu z Chelsea spisał się świetnie bez piłki i wykonywał defensywną pracę. Ufam mu, bo to bardzo dobry piłkarz. Widzi pewne rzeczy, jest kreatywny, ma piłkarski umysł i jest ważną częścią naszej grupy. Staram się go wystawiać na pozycji, na której uważamy, że robi największą różnicę.


TAGI


« Poprzedni news
Sytuacja kadrowa Manchesteru United przed meczem z Brentfordem
Następny news »
Manchester United - Brentford. Zapowiedź 34. kolejki Premier League

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (1)


Pete1S: Jeżeli chcieliby brać Carricka to mam nadzieję, że nauczyli się na błędach i nie dadzą mu od razu trzy letniego kontraktu a np. 1+1 albo 1+2, w każdym razie taki aby w razie W nie było problemu z odpaleniem go.
» 23 kwietnia 2026, 20:11 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.