Manchester United w letnim oknie transferowym zamierza sprowadzić dwóch środkowych pomocników. Lista piłkarzy łączonych z Czerwonymi Diabłami wydłuża się z dnia na dzień, a ostatnio dołączył do niej Ao Tanaka z Leeds United.
» Ao Tanaka pokazał się z niezłej strony w niedawnym meczu Leeds United z Manchesterem United na Old Trafford | Fot. Press Focus
Japoński środkowy pomocnik miał ostatnio okazję pokazać się kibicom na Old Trafford przy okazji poniedziałkowego meczu Leeds United z Manchesterem United. 27-latek zaprezentował się z niezłej strony.
Sezon 2025/2026 nie układa się jednak dla Tanaki tak, jakby życzył sobie tego zawodnik. Japończyk pełni głównie rolę rezerwowego w ekipie Daniela Farke i w letnim oknie transferowym rozważy różne opcje.
Portal TEAMtalk twierdzi, że sytuację piłkarza Leeds United uważnie monitoruje Manchester United. Czerwone Diabły latem chcą sprowadzić dwóch nowych środkowych pomocników. Wielkie pieniądze zostaną przeznaczone na zawodnika kalibru Elliota Andersona (Nottingham Forest), Adama Whartona (Crystal Palace) czy Sandro Tonaliego (Newcastle United). Drugi zakup ma być bardziej budżetowy.
Atrakcyjna kwota transferu
W takie kryterium dobrze wpisuje się Tanka. Leeds United wycenia japońskiego pomocnika na około 15 milionów funtów. Klub z Elland Road i tak zarobiłby pokaźną kwotę na takim transferze, bo zawodnik latem 2024 roku kosztował 2,9 mln funtów, kiedy przychodził z Fortuny Dusseldorf.
TEAMtalk twierdzi, że zainteresowanie Tanaką przejawia nie tylko Manchester United, ale też kluby z Bundesligi. Piłkarza w swoich szeregach chcą SC Freiburg i Union Berlin. Reprezentant Japonii preferowałby pozostanie w Premier League.
trezegram: Trzeba kogoś do pomocy to oczywiste, ale dlaczego nie ma żadnej gadki o obronie?? Przecież jak United wyskoczy z taką do ligi mistrzów do znowu będzie pośmiewisko. A tutaj Palmery, Gordony po 100 mln, to może niech cały hajs wydadzą i kupią Viniciusa to byłby dopiero cyrk.
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.