Koniec sezonu dla Leny’ego Yoro? Fatalne wieści przed meczem z Chelsea

» 17 kwietnia 2026, 17:31 - Autor: matheo - źródło: The Sun
Manchester United w sobotę zagra z Chelsea w 33. kolejce Premier League. Najnowsze doniesienia sugerują, że Czerwone Diabły będą musiały radzić sobie bez Leny’ego Yoro.
Koniec sezonu dla Leny’ego Yoro? Fatalne wieści przed meczem z Chelsea
» Leny Yoro może nie zagrać w sobotnim meczu z Chelsea | Fot. Press Focus
Sytuacja w linii obrony Manchesteru United wygląda naprawdę nieciekawie. Na mecz z Chelsea zawieszeni są Harry Maguire oraz Lisandro Martinez. Kontuzję pleców od listopada leczy natomiast Matthijs de Ligt.

Michael Carrick w meczu z Chelsea miał postawić na duet Leny Yoro – Ayden Heaven, ale ten plan stoi pod dużym znakiem zapytania. Dziennik The Sun informuje, że Francuz nie pojechał z zespołem do Londynu.

Yoro nie był widziany na stacji kolejowej Stockport, z której piłkarze i sztab szkoleniowy Manchesteru United udali się w podróż do stolicy Anglii. Francuz miał nabawił się urazu i jak twierdzi The Sun, może już nie zagrać w tym sezonie.

Michael Carrick na przedmeczowej konferencji prasowej nic nie mówił na temat urazu francuskiego defensora. Pozostaje trzymać kciuki, że najgorszy scenariusz w przypadku Francuza się nie potwierdzi.

Początek meczu Chelsea – Manchester United w sobotę 18 kwietnia o godzinie 21:00.


TAGI


« Poprzedni news
Nottingham Forest żąda rekordowych pieniędzy za Andersona
Następny news »
Manchester United w finale Młodzieżowego Pucharu Anglii!

Najchętniej komentowane


Możliwość komentowania tego newsa jest już niemożliwa, z powodu upłynięcia 7 dni od czasu jego dodania.

Komentarze (12)


awe: Taki kozak byl, a potem kontuzje i z kazda wraca tylko gorszy.
» 19 kwietnia 2026, 19:12 #12
TomekG: Już bywało, że w podobnym przypadku na środku grał Shaw. O ile pamiętam, to z dobrym skutkiem.
» 18 kwietnia 2026, 00:23 #11
GS8GS: Dokładnie, mnie wtedy nawet zaskoczył jak łatwo wygrywał pojedynki powietrze na środku.
» 18 kwietnia 2026, 06:37 #10
Artessen: Shaw jest bardzo silny, w taki dynamiczny sposób. To jest równie ważne jak wzrost, widać to zresztą też u Martineza.
» 18 kwietnia 2026, 11:10 #9
Km1l: To oni jeżdżą na mecze pociągiem? Myślałem, że mają autokar taki wyjebany, ze jedziesz i leżysz, odpoczywasz i się regenerujesz przed meczem, albo prywatny odrzutowiec, że godzina i esteś na miejscu. Jak masz wstać rano, jechać pociągiem kawał drogi a potem jeszcze grać o 21:00 i wracać po nocy pociągiem to ja.per.dole. Myślałem, ze na takim poziomie to cię wożą w limuzynie. To teraz już rozumiem dlaczego z Leeds zagrali taką padałkę w pierwsze połowie. Ja jak byłem aktywny sportowo to mogłem mieć formę, ale jak byłem zmęczony, niewyspany, to nie byłem w pełni dyspozycyjny. Nie wyobrażam sobie wstać o 7, lecieć na dworzec na 9 jechać 5 godzin, potem trening i mecz o 21:00, wyobrażam sobie to tak, śpię aż się wyśpię bez budzika, lenie się, zbieram siły, wsiadam w odrzutowca o 17 o 18-19 jestem na miejscu, o 21 mam siłę grać na pełnych obrotach
» 17 kwietnia 2026, 19:35 #8
brazylianwisnia: Pociągi sa szybsze i wygodniejsze od autobusów. Przecież nie jada druga klasa ani Polskim PKP.
» 17 kwietnia 2026, 20:48 #7
Sebastian132209: Komentarz zedytowany przez usera dnia 17.04.2026 21:01

Blabla carem jada
» 17 kwietnia 2026, 21:01 #6
Adi101: Pociąg z Manchesteru do Londynu jedziew 3h a autobus znacznie dłużej.
» 17 kwietnia 2026, 21:03 #5
waletpl: Pociągiem powiedzmy Avanti lecisz dwie godziny z groszami. Autokarem minimum 4h.
» 17 kwietnia 2026, 21:15 #4
Ghostpl: Pytanie czy faktycznie ma uraz czy nie daje rady głową czy co no....
» 17 kwietnia 2026, 18:51 #3
KubusUNITED: Czyli Fredricson z Heavenem. Będzie ciekawie.
» 17 kwietnia 2026, 18:47 #2
dReddowski97: Zawalił mecz i el quattro, fajrant xD
» 17 kwietnia 2026, 18:27 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.