Kontrakt Fernandesa z Manchesterem United obowiązuje do czerwca 2027 roku. Czerwone Diabły mają możliwość przedłużenia umowy o dodatkowy rok. Sytuację 31-latka komplikuje fakt, że w umowie zawodnika jest zapisana klauzula odstępnego w wysokości 57 milionów funtów, którą mogą aktywować zagraniczne zespoły.
Manchester United chce zatrzymać Fernandesa dłużej niż do końca obowiązującego kontraktu, ale za deklaracjami Czerwonych Diabłów muszą pójść czyny. Portugalczyk oczekuje poważnych wzmocnień pierwszego zespołu, aby ten mógł rywalizować o najważniejsze cele.
– Każdy, kto przychodzi do Manchesteru United, chce wygrywać wszystkie trofea. Nikt nie przychodzi tutaj po to, aby zdobyć 1-2 puchary w ciągu sześciu lat. Chcesz walczyć o nie wszystkie – stwierdził Fernandes na łamach dziennika
The Telegraph.
– Graliśmy w trzech finałach, których nie wygraliśmy. To może się zdarzyć. Ale przynajmniej byliśmy zaangażowani w tę walkę. Byliśmy blisko. Powtarzam to klubowi za każdym razem, kiedy prowadzę z nimi rozmowy. Mówię im, czego oczekuję i, że chcę rywalizować o trofea.
– Jeśli rywalizuję, to będę blisko ich wygrania. Jeśli nie będę rywalizował, to nie ma szans na to, że zbliżę się do jakiegokolwiek trofeum.
– Najważniejsza kwestia, którą klub zrozumiał jest taka. W 2013 roku wygrali po raz ostatni Premier League. To za długo dla takiego klubu jak Manchester United. Brak zwycięstwa w Premier League przez tak długi czas nie jest normalny.
– Będąc piłkarzem musisz rozumieć kibiców, oczekiwania. Zawsze będziemy chcieli wrócić i wygrać Premier League. Jako piłkarze mamy takie oczekiwania, kiedy przychodzimy do Manchesteru United. To się nie zmienia.
– Wiem, że ludzie myślą: „Możecie zarobić większe pieniądze, możecie, dostać lepsze kontrakty”. Nie, przychodzisz do Manchesteru United, bo chcesz wygrywać trofea. Pieniądze możesz zarobić wszędzie. Wiele klubów w Premier League płaci dobrze, wiele klubów we Włoszech czy Hiszpanii dobrze ci zapłaci.
– Przychodzisz tutaj ze względu na historię, ze względu na to co chcesz osiągnąć i co myślisz, że osiągniesz. Zawsze powtarzam klubowi: „Nie obiecacie mi, że wygram Premier League. To niemożliwe”.
– Jeśli jednak obiecacie mi, że będziemy konkurencyjni i będziemy liczyć się w walce o trofea do końca, to jedyne, co muszę wiedzieć. Wtedy ode mnie zależy to, aby być najlepszą wersją samego siebie. Muszę pomagać też innym być najlepszą wersją samych siebie, aby stać się klubem, którym chcemy być – dodał Fernandes.
Celem Manchesteru United na sezon 2025/2026 jest powrót do Ligi Mistrzów.
Czerwone Diabły mogą zrobić kolejny krok w tym kierunku, pokonując Leeds United w poniedziałkowym meczu 32. kolejki Premier League.