Gdzie podział się Ruben Amorim? Tajemnicze milczenie i plotki o wielkim powrocie

» 17 kwietnia 2026, 09:27 - Autor: AK - źródło: BBC Sport
Ruben Amorim w styczniu został zwolniony z funkcji trenera Manchesteru United. Portugalski szkoleniowiec od tego czasu niemal zapadł się pod ziemię. 41-latek unika blasku fleszy i nie zamierza wypowiadać się na temat swojej pracy na Old Trafford.
Gdzie podział się Ruben Amorim? Tajemnicze milczenie i plotki o wielkim powrocie
» Ruben Amorim w styczniu został zwolniony z funkcji szkoleniowca Manchesteru United | Fot. Press Focus
Czy Twoim zdaniem Ruben Amorim wróci na trenerską ławkę w sezonie 2026/2027?
Amorim stracił pracę 5 stycznia dzień po spotkaniu z Leeds United (1:1) i głośnej konferencji prasowej, na której podkreślał, że przyszedł do Manchesteru United, aby być menadżerem, a nie tylko trenerem.

Cisza po burzy w Manchesterze


Ruben Amorim po oficjalnym komunikacie przyjął strategię całkowitego odcięcia się od medialnego zgiełku. Od momentu rozstania z Czerwonymi Diabłami:
• Nie opublikował żadnego pożegnania ani oświadczenia w mediach społecznościowych.
• Nie udzielił żadnego wywiadu na temat swojej pracy w Anglii.
• Osoby z jego bliskiego otoczenia potwierdzają, że Portugalczyk nie planuje w najbliższym czasie przerywać milczenia.

Amorim był widziany publicznie w lutym na turnieju tenisowym w Katarze, gdzie oglądał mecz z udziałem Carlosa Alcaraza oraz w zeszłym miesiącu w Lizbonie, gdzie grał w padla z Hugo Vianą, dyrektorem sportowym Manchesteru City, którego zna jeszcze z czasów pracy w Sportingu.

Powrót do korzeni? Benfica na horyzoncie


Mimo medialnej nieobecności nazwisko Amorima cały czas budzi emocje na rynku transferowym. Coraz głośniej mówi się o jego potencjalnym powrocie do Benfiki, w której jako piłkarz rozegrał 154 spotkania.

Sytuacja w lizbońskim klubie jest napięta:
• Obecny trener, Jose Mourinho, znajduje się pod ogromną presją.
• Benfica zajmuje obecnie 3. miejsce w tabeli na pięć kolejek przed końcem sezonu.
• Klubowi grozi brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów, co byłoby wizerunkową i finansową katastrofą.

Przed Benfiką kluczowe starcie, czyli niedzielne derby ze Sportingiem. Wynik tego meczu może przesądzić o losie „The Special One” i otworzyć drzwi do powrotu Amorima na Estadio da Luz. Czy trener, który milczał przez ostatnie miesiące, właśnie tam odzyska swój głos?


TAGI


« Poprzedni news
Chelsea podjęła decyzję w sprawie przyszłości Garnacho
Następny news »
Dwóch kluczowych graczy Chelsea wraca na mecz z Manchesterem United

Najchętniej komentowane




Aby móc komentować newsy musisz być zalogowany!

Komentarze (2)


KarbOn: Ale musi mieć sprany łeb po pracy u nas. Szkoda że tak to się potoczyło
» 17 kwietnia 2026, 10:13 #2
Wazza: Na Real się na pewno szykuje ;P A tak serio, to po co informować o losach tego szkodnika? Był, odszedł, można o nim zapomnieć, podobnie, jak o innych wynalazkach i niewypałach z poprzednich lat. Wzgędnie, konsekwentnie informujcie co u EtH, Ragnicka itd. - oczywiście żartuję, nikt by chyba tego nie chciał.
» 17 kwietnia 2026, 10:05 #1
Wszystkie komentarze są własnością ich twórców. Serwis DevilPage.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za treść komentarzy. W przypadku nagminnego łamania zasad netykiety osoby będą banowane bez możliwości odwołania.